no z tym bym się średnio zgodził :) sygnowane modele robią dla muzyków którzy powalili świat na kolana swoim jedynym i niepowtarzalnym stylem, natomiast autor tego filmiku ewidentnie posługuje się stylem Yngwie'go. Grunt, że robi to znakomicie i ze smakiem - w końcu po to kupuje się gitarę sygnowaną czyimś nazwiskiem, aby w wolnej chwili móc nacieszyć się tym charakterystycznym dźwiękiem na żywo. Gratulacje dla autora za znakomitą technikę!
masz sporo racji w tym co piszesz, ale ja tez sie z Toba zgodzic nie moge w 100%:) " sygnowane modele robią dla muzyków którzy powalili świat na kolana swoim jedynym i niepowtarzalnym stylem" --> sam Ibanez wypuscil gitary sygnowane dla np. gitarzystow Dragonforce, Offspring etc.:) czy ich styl jest taki unikalny? Glownie jesli chodzi o Offspring to sie zupelnie nie zgodze:)
racja, ale nie wydaje mi się, żeby Ibanez robił jakieś znaczące zmiany w sygnowanych gitarach, to są raczej kwestie wizualne. Tymczasem Fender robi osobny osprzęt dla każdego sygnowanego modelu, często stosując te same zabiegi modyfikacyjne, jak sam artysta własnoręcznie. Poza tym, muzycy używający Ibanezów nie umywają się do użytkowników Fenderów, jak chociażby Malmsteen, Hendrix, Clapton i wielu, wielu innych.
Z całym szacunkiem, nie twierdzę, że Ibanez robi złe gitary (przynajmniej te droższe modele), ale jednak nigdy nie dorówna klasą i renomą firmie takiej jak Fender czy Gibson. Przypomnijmy, że Ibanez zaczynał jako jedna z setek małych japońskich firm, kopiujących amerykańskie gitary... tyle że im powiodło się lepiej niż innym :] Wypowiedź moja ma na celu ukazanie, że nie można wszystkich producentów gitar ładować do jednej szuflady, traktować na równi :]
@Exe77 wiesz, nie jestem znawcą, ale co nieco miałem okazji pograć na fenderach (nie tylko testując w sklepach i nie tylko najtańsze modele;)) i na ibanezach - na tych drugich więcej bo sam mam 2:) to, że Ibanezy są przereklamowane to prawda, ale nie wiem skąd wziąłeś historię, że Ibanez kopiował amerykańskie gitary;) co więcej - KAŻDA firma zaczyna jako jedna z setek małych, więc to także żaden argument.
Tak naprawdę różnica zdań wynika głównie z tego, jaki masz gust muzyczny a jaki ja;) Fender ma swoje zalety i Ibanez ma swoje zalety. Jak interesuje Cię brzmienie odrobine przytłumione, świetny sustain itd to bardziej jesteś zainteresowany Fenderami
Ibanez naprawdę produkował kopie amerykańskich gitar, podobnie jak Tokai, Burny, Greco i wiele, wiele innych. Poczytaj trochę, jeśli Cię to interesuje :] Sam tego nie wymyśliłem, wystarczy trochę posiedzieć w temacie gitar. A ponieważ od pewnego czasu trochę handluję, to mam pewne rozeznanie :]
A jeśli już rozmawiamy o gitarach elektrycznych - Fender wcale nie zaczynał jako jedna z setek małych firm - model Broadcaster był epokową gitarą, jednym z pierwszych elektryków solid body. W tych czasach mało która firma produkowała takie coś. A Fender nie dość, że był jednym z pionierów gitary elektrycznej, to jeszcze stworzył modele, które są na topie przez ponad pół wieku :]
chetnie poczytam o historii gitar, podaj mi zrodla z ktorych korzystales, bo ciekawi mnie to;) ja sie nie natknalem na info o "kopiowaniu" gitar amerykanskich, jedynie natknalem sie na opinie ze uwazane byly w USA za niskiej jakosci - co ma przypuszczalnie w ogromnej mierze podloze polityczno-historyczne (patrz: II Wojna Światowa).
nie kwestionuje roli Fendera w rozwoju gitar elektrycznych i jego udzialu w tym wszystkim etc., ale mocno powierzchownym jest powiedzenie, ze Ibanez to firma ktorej sie poszczescilo, bo drozsze modele (niestety tylko te) sa naprawde unikalnej jakosci i temu nie zaprzeczysz. Pomijajac fakt, ze ogolnie opisales Ibaneza jak podrzednego producenta;)
Konkretnych źródeł nie podam, bo nie pamiętam gdzie to czytałem - posiadam tą wiedzę od dawna. Ibanez, jak i wiele innych japońskich firm, trudnił się wykonywaniem kopii przede wszystkim modelu Stratocaster, spotkałem się też z jednym, bardzo starym Telecasterem. Gitary te były bardzo dobrej jakości, dziś traktowane są jako rarytas.
@Feeleeppo87 A co do unikalnej jakości dzisiejszych wyższych modeli... przypomnijmy, że firma ta nie miałaby funduszy na ich projekt i produkcję, gdyby jej się nie powiodło. Jak inne rodzime firmy, zarabiała produkując kopie znanych gitar, dla osób których nie było stać na oryginał - aczkolwiek, jak już napisałem, kopie te były naprawdę dobrej jakości.
Odnośnie starych gitar Ibaneza - przejrzyj np. Allegro, tam powinno być kilka wystawionych. Przekonasz się, że mówię prawdę - są to przede wszystkim kopie Fenderów Stratocaster i Gibsonów hollow body, np. ES-335.
@Exe77 wiesz, zrodla na jakich sie opierasz maja znaczenie wiec szkoda ze nie pamietasz.. Allegro to troche marne zrodlo wiedzy:) chcialem wkleic linki ale yt nie pozwala - przejrzalem katalogi Ibaneza z archiwum. Podobienstwa sa, ale kopia? Nie wiem jak "wnetrze" ale ksztalt kopia nie jest, co najwyzej podobny. Bo tak naprawde co wtedy mozna bylo innego zrobic niz w stylu flying V, explorera, strata, tele? czego by nie zrobili moglbys nazwac kopia...
Przede wszystkim - Google Grafika się kłania. Jest mnóstwo zdjęć starych Ibanezów. A co do Allegro - jest to bardzo dobre źródło informacji. Widziałem do kupienia kilka starych Ibanezów Roadstar - kopia stratocastera, a także parę Ibanezów Les Paul. Ibanez Talman - gitara interesująca, ale biją po oczach rozwiązania zerżnięte z telecastera. Ibanez Performer - także typowy Les Paul. Przykładów jest mnóstwo, trzeba tylko umieć szukać :]
@Exe77@Exe77 postaraj sie wiecej czytac, a mniej ogladac;) gdybys tak wlasnie dzialal, to wiedzialbys, ze kwestia "kopiowania" Ibaneza zostala skierowana do sadu w 1977r. i chodzilo tylko i wylacznie o GLOWKE gitary. Sprawa zostala zakonczona polubownie w 1978r. i od tamtej pory ZADNYCH doniesien odnosnie kopiowania. Notabene kwestie kopiowania dostrzegla firma Gibson, Fender nie, zastanawiajace..
@Exe77 wybacz, ale nie mam ochoty ciągnąć już tego tematu, bo to naprawdę bezcelowe. Niezależnie od faktów jakie Ci się przedstawi i tak zdania nie zmienisz. Ibanez kopiował gitary - to prawda, ale to się zaczęło dopiero w latach 70tych, nie od samego początku. Wierzę w Twoje oczytanie itd., ale dziwi mnie to, że firmy zainteresowane Gibson, Fender nie widziały wielu naruszeń ze strony Ibaneza, natomiast Ty będąc przecież znawcą wiesz, że to nieprawda:]
mógłbyś podać tytuł pierwszego utworu ?:)
btw. świetne granie !!
Keep rockin' !
TheTakiraful 2 months ago
Dzięki ! pomagasz mi przetrwać w Skandynawii.
gawedabygg 1 year ago
great playing
nemtall 2 years ago
niesamowicie:) powinienes miec swoj sygnowany model:)))
Feeleeppo87 2 years ago
no z tym bym się średnio zgodził :) sygnowane modele robią dla muzyków którzy powalili świat na kolana swoim jedynym i niepowtarzalnym stylem, natomiast autor tego filmiku ewidentnie posługuje się stylem Yngwie'go. Grunt, że robi to znakomicie i ze smakiem - w końcu po to kupuje się gitarę sygnowaną czyimś nazwiskiem, aby w wolnej chwili móc nacieszyć się tym charakterystycznym dźwiękiem na żywo. Gratulacje dla autora za znakomitą technikę!
Pozdrawiam
Exe77 1 year ago
@Exe77
masz sporo racji w tym co piszesz, ale ja tez sie z Toba zgodzic nie moge w 100%:) " sygnowane modele robią dla muzyków którzy powalili świat na kolana swoim jedynym i niepowtarzalnym stylem" --> sam Ibanez wypuscil gitary sygnowane dla np. gitarzystow Dragonforce, Offspring etc.:) czy ich styl jest taki unikalny? Glownie jesli chodzi o Offspring to sie zupelnie nie zgodze:)
Feeleeppo87 1 year ago
@Feeleeppo87
racja, ale nie wydaje mi się, żeby Ibanez robił jakieś znaczące zmiany w sygnowanych gitarach, to są raczej kwestie wizualne. Tymczasem Fender robi osobny osprzęt dla każdego sygnowanego modelu, często stosując te same zabiegi modyfikacyjne, jak sam artysta własnoręcznie. Poza tym, muzycy używający Ibanezów nie umywają się do użytkowników Fenderów, jak chociażby Malmsteen, Hendrix, Clapton i wielu, wielu innych.
Exe77 1 year ago
@Feeleeppo87
Z całym szacunkiem, nie twierdzę, że Ibanez robi złe gitary (przynajmniej te droższe modele), ale jednak nigdy nie dorówna klasą i renomą firmie takiej jak Fender czy Gibson. Przypomnijmy, że Ibanez zaczynał jako jedna z setek małych japońskich firm, kopiujących amerykańskie gitary... tyle że im powiodło się lepiej niż innym :] Wypowiedź moja ma na celu ukazanie, że nie można wszystkich producentów gitar ładować do jednej szuflady, traktować na równi :]
Exe77 1 year ago
@Exe77 wiesz, nie jestem znawcą, ale co nieco miałem okazji pograć na fenderach (nie tylko testując w sklepach i nie tylko najtańsze modele;)) i na ibanezach - na tych drugich więcej bo sam mam 2:) to, że Ibanezy są przereklamowane to prawda, ale nie wiem skąd wziąłeś historię, że Ibanez kopiował amerykańskie gitary;) co więcej - KAŻDA firma zaczyna jako jedna z setek małych, więc to także żaden argument.
Feeleeppo87 1 year ago
@Exe77
Tak naprawdę różnica zdań wynika głównie z tego, jaki masz gust muzyczny a jaki ja;) Fender ma swoje zalety i Ibanez ma swoje zalety. Jak interesuje Cię brzmienie odrobine przytłumione, świetny sustain itd to bardziej jesteś zainteresowany Fenderami
Feeleeppo87 1 year ago
@Feeleeppo87
Ibanez naprawdę produkował kopie amerykańskich gitar, podobnie jak Tokai, Burny, Greco i wiele, wiele innych. Poczytaj trochę, jeśli Cię to interesuje :] Sam tego nie wymyśliłem, wystarczy trochę posiedzieć w temacie gitar. A ponieważ od pewnego czasu trochę handluję, to mam pewne rozeznanie :]
Exe77 1 year ago
@Feeleeppo87
A jeśli już rozmawiamy o gitarach elektrycznych - Fender wcale nie zaczynał jako jedna z setek małych firm - model Broadcaster był epokową gitarą, jednym z pierwszych elektryków solid body. W tych czasach mało która firma produkowała takie coś. A Fender nie dość, że był jednym z pionierów gitary elektrycznej, to jeszcze stworzył modele, które są na topie przez ponad pół wieku :]
Exe77 1 year ago
@Exe77
chetnie poczytam o historii gitar, podaj mi zrodla z ktorych korzystales, bo ciekawi mnie to;) ja sie nie natknalem na info o "kopiowaniu" gitar amerykanskich, jedynie natknalem sie na opinie ze uwazane byly w USA za niskiej jakosci - co ma przypuszczalnie w ogromnej mierze podloze polityczno-historyczne (patrz: II Wojna Światowa).
Feeleeppo87 1 year ago
@Exe77
nie kwestionuje roli Fendera w rozwoju gitar elektrycznych i jego udzialu w tym wszystkim etc., ale mocno powierzchownym jest powiedzenie, ze Ibanez to firma ktorej sie poszczescilo, bo drozsze modele (niestety tylko te) sa naprawde unikalnej jakosci i temu nie zaprzeczysz. Pomijajac fakt, ze ogolnie opisales Ibaneza jak podrzednego producenta;)
Feeleeppo87 1 year ago
@Feeleeppo87
Konkretnych źródeł nie podam, bo nie pamiętam gdzie to czytałem - posiadam tą wiedzę od dawna. Ibanez, jak i wiele innych japońskich firm, trudnił się wykonywaniem kopii przede wszystkim modelu Stratocaster, spotkałem się też z jednym, bardzo starym Telecasterem. Gitary te były bardzo dobrej jakości, dziś traktowane są jako rarytas.
Exe77 1 year ago
@Feeleeppo87 A co do unikalnej jakości dzisiejszych wyższych modeli... przypomnijmy, że firma ta nie miałaby funduszy na ich projekt i produkcję, gdyby jej się nie powiodło. Jak inne rodzime firmy, zarabiała produkując kopie znanych gitar, dla osób których nie było stać na oryginał - aczkolwiek, jak już napisałem, kopie te były naprawdę dobrej jakości.
Exe77 1 year ago
@Feeleeppo87
Odnośnie starych gitar Ibaneza - przejrzyj np. Allegro, tam powinno być kilka wystawionych. Przekonasz się, że mówię prawdę - są to przede wszystkim kopie Fenderów Stratocaster i Gibsonów hollow body, np. ES-335.
Exe77 1 year ago
@Exe77 wiesz, zrodla na jakich sie opierasz maja znaczenie wiec szkoda ze nie pamietasz.. Allegro to troche marne zrodlo wiedzy:) chcialem wkleic linki ale yt nie pozwala - przejrzalem katalogi Ibaneza z archiwum. Podobienstwa sa, ale kopia? Nie wiem jak "wnetrze" ale ksztalt kopia nie jest, co najwyzej podobny. Bo tak naprawde co wtedy mozna bylo innego zrobic niz w stylu flying V, explorera, strata, tele? czego by nie zrobili moglbys nazwac kopia...
Feeleeppo87 1 year ago
@Feeleeppo87
Przede wszystkim - Google Grafika się kłania. Jest mnóstwo zdjęć starych Ibanezów. A co do Allegro - jest to bardzo dobre źródło informacji. Widziałem do kupienia kilka starych Ibanezów Roadstar - kopia stratocastera, a także parę Ibanezów Les Paul. Ibanez Talman - gitara interesująca, ale biją po oczach rozwiązania zerżnięte z telecastera. Ibanez Performer - także typowy Les Paul. Przykładów jest mnóstwo, trzeba tylko umieć szukać :]
Exe77 1 year ago
@Exe77 @Exe77 postaraj sie wiecej czytac, a mniej ogladac;) gdybys tak wlasnie dzialal, to wiedzialbys, ze kwestia "kopiowania" Ibaneza zostala skierowana do sadu w 1977r. i chodzilo tylko i wylacznie o GLOWKE gitary. Sprawa zostala zakonczona polubownie w 1978r. i od tamtej pory ZADNYCH doniesien odnosnie kopiowania. Notabene kwestie kopiowania dostrzegla firma Gibson, Fender nie, zastanawiajace..
Feeleeppo87 1 year ago
@Exe77 wybacz, ale nie mam ochoty ciągnąć już tego tematu, bo to naprawdę bezcelowe. Niezależnie od faktów jakie Ci się przedstawi i tak zdania nie zmienisz. Ibanez kopiował gitary - to prawda, ale to się zaczęło dopiero w latach 70tych, nie od samego początku. Wierzę w Twoje oczytanie itd., ale dziwi mnie to, że firmy zainteresowane Gibson, Fender nie widziały wielu naruszeń ze strony Ibaneza, natomiast Ty będąc przecież znawcą wiesz, że to nieprawda:]
Feeleeppo87 1 year ago
krawat byś zdjął do wiosła! :) śliczny soundzik :)
manhattan777 2 years ago
bjawo byku!
hetricas 2 years ago