"Machnąłem ręką, przeskoczyłem płot, rząd rozpędziłem WRONi." Wiedza historyczna którą posiadam o czasach komunizmu podpowiada mi, że to jest o Wałęsie, WRON to wojskowa rada ocalenia narodowego. Autor nie wyklucza powtarzalności podobnego procesu.
Ja myślę, że ten utwór nie jest napisany dla konkretnej osoby tylko ogółem o politykach którzy wywodzą się z "ludu" i po krótkim czasie się od niego odcinają tak jak od odpowiedzialności "a jeśli przez was pójdzie coś nie tak to już nie moja wina..." powtórzenie pierwszej zwrotki podkreśla powtarzalność tego procederu...
Jak według Ciebie interpretować zatem taki utwór Jacka jak koncert fortepianowy jeśli nie przez pryzmat tylko i wyłącznie gen. Jaruzelskiego? Z chłopa król to utwór traktujący o Lechu Wałęsie i w takim kontekście nabiera głębi. Wielkość Jacka objawia się w tym utworze, tekst ten wpisuje się w dzisiejszą dyskusję na temat Wałęsy i jego przeszłości, słuchając tej piosenki przez pryzmat tw . bolka słychać między słowami chichot Kaczmarskiego.
Ognisty twój relatywizm jest niedopuszczalny w momencie gdy tyle błędnych interpretacji pojawia się w odniesieniu do tej piosenki. Twój apel o to żeby nie babrać się w przeszłość a tylko interpretować rzeczywistość przez pryzmat muzyki Jacka jest absurdalny. Pomijając fakt że w takim kontekście większość utworów Jacka nie miało by racji bytu lub po prostu by nie powstało, najistotniejszym jest fakt że owszem są to utwory ponadczasowe ale ugruntowane w indywidualnej pogmatwanej często
Nie ważne o kim tak naprawde to jest według was, Jacek tworzył pokazując wady i zalety różnych ludzi, lepiej jego utwory przekładać na czas współczesny i dopasować do nich osoby "wspólczesne" (Wałęsa to już przeszłość).
Utwory Jacka są ponadczasowe, nie mają końca, lecz gdzieś miały początek, ale nie warto go szukać.
"Utwory Jacka są ponadczasowe, nie mają końca, lecz gdzieś miały początek, ale nie warto go szukać." Ognisty 89, Z całą sympatią dla Twojej osoby (działalnosci na Youtube) ale to bełkot. sporo część utworów Kaczmarskiego opisuje konkretne sytuacje historyczne lub społeczne, wszelkie "dopasowywanie" to nadużycie. "List z Moskwy" opisuje ZSRR tuż przed upadkiem, "Upadek Zwiazku Radzieckiego" mówi właśnie o tym o czym jest tytuł. "Rechot Słowackiego" to Polska lat 90tych i tyle
@katepl44 , kiedy pierwszy raz tego odsłuchałem próbowałem szukać analogi do Hitlera, ale zdaje się że zbyt wielu "wielkich" miało tak podobne życiorysy (uwięzienia, posłuch wśród ludu, wyniesienie, przejęcie władzy, etc.) żeby można było podmiot liryczny utożsamiać z jakąkolwiek postacią historyczną.
@Artex1222 No przecież to o Wałęsie. "Ręką machnąłem, przeskoczyłem płot, rząd rozpędziłem WRON-i, Bo długo czekał tłum na boży miot. Spadłem na mech ich dłoni".
Data powstania: 23.04.1989, czyli już po rozmowach Okrągłego Stołu, jeszcze przed wyborami w 1989.
Ludzie wtedy byli pełni nadziei, ale i obaw, jak sobie z rządzeniem krajem poradzą amatorzy.
A Wałęsę rzeczywiście tłum nosił wtedy (w sierpniu 1988, podobnie, jak 8 lat wcześniej) na rękach.
@Artex1222 W żadnym wypadku. Od początku do końca o Wałęsie. zresztą wystarczy pierwsze zdanie "machnąłem ręką, przeskoczyłem płot. Rząd rozgoniłem WRONi"
Masa jest siłą ale siła mas/ jest ten co czuje za nie/ jam z was i za was/ i za was/ wypowiem swoje zdanie/nie wieceie sami czego chcecie chcieć/ więc w chceniu wam pomogę... nie znam lepszej charakterystyki historycznej roli większości...
Comment removed
adultboss 1 month ago
"Machnąłem ręką, przeskoczyłem płot, rząd rozpędziłem WRONi." Wiedza historyczna którą posiadam o czasach komunizmu podpowiada mi, że to jest o Wałęsie, WRON to wojskowa rada ocalenia narodowego. Autor nie wyklucza powtarzalności podobnego procesu.
karolf94 9 months ago 2
Ja myślę, że ten utwór nie jest napisany dla konkretnej osoby tylko ogółem o politykach którzy wywodzą się z "ludu" i po krótkim czasie się od niego odcinają tak jak od odpowiedzialności "a jeśli przez was pójdzie coś nie tak to już nie moja wina..." powtórzenie pierwszej zwrotki podkreśla powtarzalność tego procederu...
Arcyszaman 9 months ago
Jak według Ciebie interpretować zatem taki utwór Jacka jak koncert fortepianowy jeśli nie przez pryzmat tylko i wyłącznie gen. Jaruzelskiego? Z chłopa król to utwór traktujący o Lechu Wałęsie i w takim kontekście nabiera głębi. Wielkość Jacka objawia się w tym utworze, tekst ten wpisuje się w dzisiejszą dyskusję na temat Wałęsy i jego przeszłości, słuchając tej piosenki przez pryzmat tw . bolka słychać między słowami chichot Kaczmarskiego.
NURNI85 10 months ago 5
Ognisty twój relatywizm jest niedopuszczalny w momencie gdy tyle błędnych interpretacji pojawia się w odniesieniu do tej piosenki. Twój apel o to żeby nie babrać się w przeszłość a tylko interpretować rzeczywistość przez pryzmat muzyki Jacka jest absurdalny. Pomijając fakt że w takim kontekście większość utworów Jacka nie miało by racji bytu lub po prostu by nie powstało, najistotniejszym jest fakt że owszem są to utwory ponadczasowe ale ugruntowane w indywidualnej pogmatwanej często
historii.
NURNI85 10 months ago
Nie ważne o kim tak naprawde to jest według was, Jacek tworzył pokazując wady i zalety różnych ludzi, lepiej jego utwory przekładać na czas współczesny i dopasować do nich osoby "wspólczesne" (Wałęsa to już przeszłość).
Utwory Jacka są ponadczasowe, nie mają końca, lecz gdzieś miały początek, ale nie warto go szukać.
Ognisty89 1 year ago 10
This has been flagged as spam show
@Ognisty89
"Utwory Jacka są ponadczasowe, nie mają końca, lecz gdzieś miały początek, ale nie warto go szukać." Ognisty 89, Z całą sympatią dla Twojej osoby (działalnosci na Youtube) ale to bełkot. sporo część utworów Kaczmarskiego opisuje konkretne sytuacje historyczne lub społeczne, wszelkie "dopasowywanie" to nadużycie. "List z Moskwy" opisuje ZSRR tuż przed upadkiem, "Upadek Zwiazku Radzieckiego" mówi właśnie o tym o czym jest tytuł. "Rechot Słowackiego" to Polska lat 90tych i tyle
ciemny85 1 year ago
@katepl44 , kiedy pierwszy raz tego odsłuchałem próbowałem szukać analogi do Hitlera, ale zdaje się że zbyt wielu "wielkich" miało tak podobne życiorysy (uwięzienia, posłuch wśród ludu, wyniesienie, przejęcie władzy, etc.) żeby można było podmiot liryczny utożsamiać z jakąkolwiek postacią historyczną.
Artex1222 1 year ago 4
This has been flagged as spam show
@Artex1222 No przecież to o Wałęsie. "Ręką machnąłem, przeskoczyłem płot, rząd rozpędziłem WRON-i, Bo długo czekał tłum na boży miot. Spadłem na mech ich dłoni".
Data powstania: 23.04.1989, czyli już po rozmowach Okrągłego Stołu, jeszcze przed wyborami w 1989.
Ludzie wtedy byli pełni nadziei, ale i obaw, jak sobie z rządzeniem krajem poradzą amatorzy.
A Wałęsę rzeczywiście tłum nosił wtedy (w sierpniu 1988, podobnie, jak 8 lat wcześniej) na rękach.
irma223 1 year ago 5
@irma223
JA też myślę że to o Wałęsie.
Palisezor20 1 year ago
@Palisezor20 Może nie do końca o Wałęsie ,ale odniesienia do niego są wyraźne.
Mmkkw 1 year ago
@Artex1222 W żadnym wypadku. Od początku do końca o Wałęsie. zresztą wystarczy pierwsze zdanie "machnąłem ręką, przeskoczyłem płot. Rząd rozgoniłem WRONi"
ciemny85 1 year ago 23
mam wrazenie ze ta piosenka jest o leninie
katepl44 1 year ago
Masa jest siłą ale siła mas/ jest ten co czuje za nie/ jam z was i za was/ i za was/ wypowiem swoje zdanie/nie wieceie sami czego chcecie chcieć/ więc w chceniu wam pomogę... nie znam lepszej charakterystyki historycznej roli większości...
kraksynludoli 1 year ago 2