Added: 3 years ago
From: liberalatheist
Views: 25,002
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (321)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Nie rozumiem jednej rzeczy: Dlaczego ten mało-inteligentny projekt jest przypisywany do Boga, skoro ten nie istnieje. Trzymajmy się faktów.

  • Prymitywna argumentacja-z faktu istnienia zła na świecie nie może istnieć Bóg.

  • jeśli widzisz zło to znaczy ze nie widzisz piękna zawsze mozna sie odnieść do niedobrych kwestii ale po to to jest ,aby porównać je do tych dobrych gówno mnie obchodzi tego pana teoria, NATURA ma moc tylko nie każdy potrafi to zrozumiec ba poczuć. tek kto czuje,ten wie... umysł ludzki jest nieokreślony takze MYŚL CO CHCESZ i tyle.

  • 2:05 Rocket fuel

  • Tsunami w Japonii - kolejny dowód na perfekcyjny projekt wybitnie inteligentnego umysłu.

  • Łatwo jest oceniać innych, trudniej jest ocenić siebie. @rggbjhe. Czy twa dyskusja z @nonseans ma na celu cokolwiek innego, niż próżną dysputę? Dysputę, która nie zmieni zarówno twojego punktu widzenia jak i jego. Ta rozmowa ma na celu "udowodnienie", że "tamten" jest "taki a taki". To tylko zabija czas.

  • Jak już bierzemy pod uwagę opinie astronomów, to weźmy pod uwagę też takie:

    Astronom brytyjski sir Bernard Lovell tak napisał na temat składu chemicznego organizmów żywych: „Prawdopodobieństwo (...) przypadkowego zdarzenia, które by doprowadziło do powstania najmniejszej cząsteczki białka, jest niewyobrażalnie małe. (...) W zasadzie równa się zeru”.

  • Podobną opinię wyraził astronom Fred Hoyle, pisząc: „Cała ortodoksyjna biologia dalej opiera się na teorii o przypadkowym powstaniu życia. Jednakże w miarę jak biochemicy coraz lepiej poznają jego zdumiewającą złożoność, staje się oczywiste, iż prawdopodobieństwo pojawienia się życia przez ślepy traf jest tak niewielkie, że można je w ogóle pominąć. Życie nie mogło powstać przypadkowo”.

  • @rggbjhe Cytuj Hoyla cytuj. "Czarną Chmurę" czytałeś?

  • @nonseans Nie. Ale oglądałem "Czarne chmury". Wystarczy?

  • @rggbjhe A czy czytałeś cokolwiek Hoyla?

  • @nonseans A co polecasz? I dlaczego w tym temacie?

  • @rggbjhe co?

  • Mam pisać prościej? Pytam co polecasz z dzieł Hoyla i dlaczego warto się tym zainteresować w kontekście tego, o czym mówimy?

  • @rggbjhe Nie, już prościej nie. Pytałem czy czytałeś cokolwiek Hoyla, gdyż posługujesz się jego przykładem. To Ty wprowadziłeś go do tej rozmowy. Próbuję więc ponownie dowiedzieć się, czy Ty w ogóle wiesz co cytujesz, czy po prostu kopiujesz informacje z kreacjonistycznych stronek? A jeśli nie wiesz czemu Hoylem powinieneś interesować i nie powielasz bezmyślnie, to czemu wprowadziłeś go do tej dyskusji? CZEMU?

  • Zacytowałem go (i nie tylko jego) żeby wykazać, że nie wszyscy astronomowie podzielają pogląd pana Tysona i mają na to mocniejsze argumenty niż quasikabaretowe scenki.

  • @rggbjhe Tylko, że argumentów już nie raczyłeś zacytować...

  • Prawdopodobieństwo przypadkowego powstania nawet całkiem prostej cząsteczki białka (co przyznają sami ewolucjoniści) wynosi 1 do 10do potęgi 113 (jedynka ze 113 zerami). Tymczasem matematycy uważają, że już zdarzenie, którego prawdopodobieństwo wyraża się liczbą 1 do 10do potęgi 50, nigdy nie nastąpi! Pewne pojęcie o możliwości czy prawdopodobieństwie takiego zdarzenia pozwala wyrobić sobie fakt, że liczba 10 do potęgi 113 jest większa od szacunkowej liczby wszystkich atomów we wszechświecie!

  • „Choćby nawet czyjeś przekonanie lub wykształcenie pozwalało mu bez uprzedzeń przychylić się do poglądu, że życie powstało na Ziemi [samorzutnie], to ten prosty rachunek całkowicie przekreśla taką koncepcję”. (F. Hoyle)

  • @rggbjhe Przedstaw te obliczenia. Jakie białko. Konkretnie. A nie copy&paste ze stron jechowych.

  • O! Może jeszcze rozrysuję ci schemat strukturalny?

    A jeśli nawet skądś skopiowałem, to czy zarzucisz mi że podałem nieprawdę?

  • @rggbjhe rozrysuj. przedstaw dane, szukane, warunki symulacji itp. jak narazie przedstawiles bezsensowny wierszyk "Co koty myślą o matematyce".

  • Jeśli czołowi astronomowie to 'koty w matematyce', to może pochwal się jakie ty masz dokonania na tym polu, że tak ich dyskredytujesz?

    Tymczasem inny cytat ilustrujący prawdopodobieństwo samorzutnego powstania życia:

    "Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotocznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?" (F.H.)

  • @rggbjhe "Jeśli czołowi astronomowie..."

    - Dzięki za rozrysowanie.

  • A gdzie tu masz narzędzia do rysowania, bo nie widzę?

    Chcesz więcej materiałów, to podaj maila.

  • @rggbjhe Mozesz napisać prywatną wiadomość przez system youtube, jeśli Cię to nie przerasta. Zaznaczam jednak iż NIE ŻYCZĘ SOBIE WYSYŁANIA MI ŻADNEGO KREACJONISTYCZNEGO CHŁAMU.

  • Prosiłem o maila bo materiał dowodowy jest bardziej obszerny niż ci się wydaje. Jeśli tak bardzo obawiasz się nękania, to możesz wygenerować alias antyspamowy, który można skasować w każdej chwili.

    Jeśli oczywiście ciebie to, z kolei, nie przerasta.

  • @rggbjhe mam Cię geniuszu uczyć obsługi Internetu? Umieść materiały w archiwum rar/zip/COKOLWIEK a następnie wrzuć na serwer. Ale nie, wolisz oczywiście pierdolić 3x3 o aliasach. Nic nie będę dla ciebie "generować".

  • Spokojnie! Złość piękności szkodzi!

    Ale jakbyś naprawdę chciał poznać dowody to po prostu podałbyś mail a nie kombinował, jak koń pod górę.

  • @rggbjhe Maila nie podaje byle komu. Czekam na TREŚĆ a nie denne wykręty internetowego trolla.

  • Więc nic ci nie prześlę :-)

  • @rggbjhe Bo też nic nie potrafiłbyś mi przesłać poza przedrukiem Strażnicy. Pożytek z Ciebie taki, że jasno widać kto i co ma do zaprezentowania.

  • Polecam ich piekne, przejrzyste wypowiedzi w serialu Planete "Bleżej prawdy". Gdyby ktos był ciekaw szczegółów, wstawie je w You tube.

  • @plechol Dzięki. Widzę, że na jutiubie jest jakiś wykładzić obszerniejszy. Zacznę od niego :)

  • Fran Wilczek - Lekkość bytu.

  • Jestem już po lekturach obu. Teraz interesuja mnie prace Franka Wilczka.

  • @plechol acha, super. a co ciekawego Wilczek wydal?

  • Niepojęty jest ten upór teistów i aroganckie przekonanie, że skoro my (jeszcze) nie potrafimy dokładnie wytłumaczyć, jak mogło dojść do takiego zbiegu (pozornego) okoliczności, to Wszechświat na pewno sam by sobie z tym nie poradził.Bezczelna arogancja i jak powiedział o nich genialny Richard Feynman- "Nikt nie rozumie świata, w którym żyje, ale jedni są w tym lepsi od innych."

  • Jest dostepny w moich filmach, więc zapraszam, ale to i tak strata czasu. Uważam temat za zakończony.

  • Tu nie miejsce na rozszerzone wypowiedzi,wymagające wielu stron argumentacji,na która ja nie mam ochoty.Przekonanie o powstaniu życia jako czegoś wyjątkowego uwłacza dokonaniom astrofizyki i astrobiologii. Zatem radzę posłuchac pogromcy takich poglądów.Steven Weinberg to ktoś,którego każdy teista głosno grzmiący o boskim Wszechświecie unika jak ognia,by nie byc osmieszonym. Nobel za powiązanie elektromeganetyzmu i słabych oddziaływań jądrowych.

  • @plechol Polecam "Dreams of the Final Theory". Sam chce łyknąć "First Three Minutes" niebawem.

  • Friedrich Wilhelm Nietzsche

    • „Duch czysty" jest czystą głupotą: odliczmy system nerwowy i zmysły, „doczesną powłokę", a pominiemy w rachunku siebie — nic więcej!

    • Jakże byśmy mogli dowodami obalić to, w co motłoch bez dowodów uwierzył?

    Roland Topor

    • Religie są jakoś skąpe w udzielaniu odpowiedzi na pytanie, które uwielbiam: co, u diabła, robił Pan Bóg przed stworzeniem świata?

  • A czego to dowodzi? Boskiej interwencji? Zapomniałes dodać jednego, ważnego słowa, może dwóch, trzech. "Jeszcze nie potrafi" Tak jak obalała każde brednie wyznawców Twojej religii, przez całe stulecia, a wy cofaliście się wstecz, zawsze krok dalej, nim dosięgnął was postęp. Od czasu do czasu, paliliście i mordowaliście tych, którzy osmielili się zauważać inny porządek świata.

  • "Nie wiem, ile wytworzyliśmy niedorzecznych kodeksów postępowania i bezsensownych wierzeń religijnych; nie wiem też jakim sposobem wryły się tak głęboko we wszystkich krajach w umysł człowieka; warto jednak zaznaczyć, że wierzenie wpajane w pierwszych latach życia, gdy mózg jest wrażliwy, staje się niemal instynktem; a zasadniczą cechą instynktu jest to, że się go słucha niezależnie od tego, co mówi rozum"

    Ch.Darwin

  • @plechol W Polsce ludzie wolą relikwie od prawdy....Co za czasy.

  • I tak na marginesie - szkoda czasu. Nikt i tak nie przekona drugiej strony. Krytykom zatem, życzę przyjemnego życia w zabobonach i złudnej oraz groteskowej wiary w nagrodę po śmierci. Pogratulowac zaufania dla NIEGO, skoro żarliwie modlące się i umierające na raka dzieci nie są wysłuchane. Oczywiście, mimo tego, jest to INTELIGENTNY PROJEKTANT - a jego miłosierdzie zadziwiająco wybiórcze.

  • @plechol Widzę, że twoim problemem nie jest brak naukowych dowodów na istnienie Stwórcy, tylko niemożność wytłumaczenia, dlaczego On nic nie robi, by nam ulżyć w cierpieniach. Proponuję na razie zdystansować się do tej kwestii bo to temat na inną dyskusję (jak chcesz, to też chętnie wyjaśnię) a skupić się na czystych faktach i odpowiedzenie sobie na pytanie: Czy życie z matematycznego punktu widzenia mogło powstać przypadkowo, czy nie?

  • @rggbjhe "Czy życie z matematycznego punktu widzenia mogło powstać przypadkowo, czy nie?"

    polecam film: Nowe Ślady Pitagorasa XXXIII

  • @nonseans Nie filmy mnie przekonują, tylko argumenty. Przytocz jakoweś, jeśli są godne uwagi. Tylko błagam: Coś na wyższym poziomie niż te pana Armstronga!

  • @rggbjhe Nie filmy tylko argumenty powiadasz? To wróć do szkoły i naucz się co jest potrzebne do rozwiązania zadania matematycznego - masz argument!

  • Jak na razie niczego on jeszcze nie wyjaśnia. Pewnie sam nie rozumiesz tego na co się powołujesz, więc jak możesz to swoimi słowami wytłumaczyć...?

  • Wierzący, na poparcie swoich argumentów, mają Biblię i prymitywne teksty wczesnego chrześcijaństwa. NIC WIĘCEJ !!! Teraz, bezczelnie korzystają z dokonań ateistycznej nauki, stisując zabiegi zwane inżynierią wsteczną. Szukaja luk i dziur i tam pchaja się ze swoimi zabobonami. Logika genialnego B.Russella jest tu nie do odparcia: albo cos jest PRAWDĄ albo nie jest. Jesli nie jest, nie nalezy wierzyć. Jesli nie można udowodnić PRAWDY, nelezy powstrzymac sie od wiary.

  • @plechol Nieprawdą jest twoje pierwsze zdanie. By przekonać się, że życie zostało zaprojektowane nie potrzeba żadnych świętych ksiąg ani nawet religii. Trzeba tylko obserwować świat i mieć IQ powyżej 50, żeby samemu dojść do takiego wniosku.

    Prawdą jest twoje ostatnie zdanie, albowiem prawdziwa wiara opiera się na dowodach.

    Można to zilustrować np. odkryciem Neptuna przez Le Verriera.

  • rggbjhe : brednie, brednie, brednie, brednie !!!!!!

    Poważne argumenty na bzdury inteligentnego projektu wysuwaja nawet wierzący naukowcy. Tylko świry wierzą w IP. I amatorzy. A argumentowanie za istnieniem boga, powłując sie na neurobiologów (gdzie procent ateistów jest najwyższy) to nadużycie, jakże łatwo wyzwalane w internecie. Ponad 90% wybitnych naukowców to ateiści. Cały postęp naukowy, z którego skwapliwie korzystają wierzący, dokonał sie dzieki nim.

  • @plechol

    A może tak jest z tym powszechnym ateizmem naukowców, jak z ich poparciem walki z globalnym ociepleniem? :-D

    W roku 1997 czasopismo naukowe Nature podało, że prawie 40 procent ankietowanych biologów, fizyków i matematyków wierzy nie tylko w istnienie Boga, ale również w to, że może On wysłuchiwać modlitw i na nie odpowiadać.

    Może jakieś kontrargumenty zamiast wrzeszczeć "brednie" i oszukiwać internautów?

  • @rggbjhe dane, które podałem dotycza Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, odnosza sie do naukowców z największym dorobkiem naukowym. Najlepszą rekomendacją tych liczb sa wywiady z wierzącymi naukowcami, zwykle poprzedzane wstepem typu: "Zalicza sie pan do nielicznych, wierzących naukowców ..." itd. itp. Wśród laureatów nagrody Nobla z Oxfordu i Cambridge, aż 92% deklaruje i deklarowało ateizm lub agnostycyzm. Takie dane mogą dziwić tylko Polaka, przesiąkniętego katolickim smrodem.

  • @plechol Acha! To musimy jeszcze badać nie wszystkich naukowców, ale tych właściwych... Rozumiem.

    Tak partie przeprowadzają sondaże przedwyborcze.

  • Nawet cymbał wie, jak to jest z religią w Norwegii,Szwecji,Danii,Finland­ii,Holandii,Belgii,Wielkiej Brytanii,Francji,Włoszech,Hisz­panii,Niemczech i moge tak wymieniac i wymieniać.Czas nabrac dystansu.Nie zmienic poglądy, bo w to nie wierzę, a dystans chłopie, dystans.I dawaj dowody !!! Rzetelne dowody na istnienie i interwencje boga - jakiegokolwiek. Tylko nie pieprz mi o ewangeliach, bo poza nimi, nie masz dokładnie NIC. A one są g... warte jako wiarygodny przekaz. Dowody !!!!

  • @plechol Podaj mi swój mail, to Ci podeślę, bo tu za mało miejsca. Jak się obawiasz, to wygeneruj alias antyspamowy.

  • Co to za argument, że ziemia nie została stworzona, bo wszechświat w większości nie nadaje sie do zamieszkania? Jeśli na jałowej pustyni znajdę dom z bieżącą wodą, centralnym ogrzewaniem, pełną spiżarnią i całą gamą wygód, to znaczy, że nikt go nie zbudował? A może jakaś pustynna burza przywiała to wszystko i skleciła w piękną willę?

    Jeszcze mniej prawdopodobne jest powstanie w tak nieprzyjaznym wszechświecie tak miłej dla nas planety jak Ziemia.

  • @rggbjhe nie zapominaj ,że ta planeta jest dla nas miła chwilowo i dramacie kosmicznego czasu w większości będzie nam nieprzyjemnie.Wszechświat jest na tyle długowieczny ,że znajdzie się czas na chwilowe mrugnięcie okiem (życie),co nie oznacza ,że mruga Jakiś Pan i Maryja Zawsze Dziewica.

  • @MrPrawdaboli Jeśli zakłada się, że życie powstało przypadkowo, to oczywiście przypadek może z nami skończyć. Chyba że Ktoś specjalnie przygotował naszą planetę do mieszkania i dba o to, by coś niepotrzebnie w nią nie rąbnęło. Zastanawiałeś się np. dlaczego na zewnątrz orbity Ziemi krążą tzw. planety olbrzymy? Gdyby tylko nie było Jowisza w nasz glob uderzałoby 10000 razy więcej kosmicznych obiektów niż obecnie. Przypadek? Mam wymieniać dalej?

  • @rggbjhe no i co z tego ? Wcześniej elipsy planet były w innym położeniu i kolejności .Ja myślę ,że Ty nadal masz problemy :jeżeli dziś nie spadła ci cegła na głowię ,to znaczy ,że to inteligentny projekt i gwarancja ,że cegła nie spadnie ci nigdy?

  • @MrPrawdaboli Co mnie obchodzi, że w czasie budowy domu, nie ma barierek na balkonach, czy wystają jakieś druty, na które można się nadziać? Interesuje mnie, czy jest bezpiecznie, jak się już do niego wprowadzę.

    A problem, dlaczego na świecie jest tyle nieszczęść, to temat na inną dyskusję. Powiem tylko, że wcale nie wyklucza on istnienia osobowego Stwórcy. Właśnie Biblia, którą tak krytykujecie a nawet nie przeczytaliście, wyjaśnia ten paradoks.

  • @rggbjhe "Biblia, którą tak krytykujecie a nawet nie przeczytaliście"

    - ROTFL! A Ty niby czytałeś "Biblie". W grece czy po aramejsku może?

  • @nonseans A dlaczego w tym celu miałbym studiować języki starożytne?

    Czy żeby czytać Homera, Sofoklesa, Swetoniusza, czy Senekę muszę znać łacinę i grekę?

    Opanuj się!

  • @rggbjhe Zdecydowanie, żeby czytać i studiować "Biblię" powinieneś! Na podstawie żadnego z wymienionych wyżej panów, nie ustala się w III RP w XXI wieku (SŁOWNIE: DWUDZIESTYM PIERWSZYM WIEKU) dni wolnych od pracy, na podstawie wydarzeń, które nigdy nie miały miejsca (SZOK!). Żaden z wymienionych nie był też tak zafałszowywany w ciągu dziejów.

  • @nonseans Jak sam widzisz problemem nie jest wiarogodność tłumaczenia tych starożytnych dzieł (wielu tych świetnych tłumaczy biblistów to ateiści), tylko co my z tym robimy.

    Jeśli chodzi zaś o zafałszowanie to ponieważ dostępnych jest dosłownie tysiące manuskryptów biblijnych pochodzących z czasów nawet grubo p.n.e. więc można sprawdzić, czy zmieniały się w ciągu wieków. Jakie wnioski wyciągnięto z porównania tych znalezisk? Niech streszczą je słowa sir Fredericka Kenyona:

  • „Cieszy nas świadomość, że o ogólnej autentyczności Nowego Testamentu dobitnie świadczą współczesne znaleziska, dzięki którym tak bardzo skrócił się okres między sporządzeniem autografów a powstaniem najwcześniejszych z zachowanych do dziś manuskryptów, i że różnice w brzmieniu, choć interesujące, nie mają wpływu na podstawowe nauki wiary chrześcijańskiej” (Our Bible and the Ancient Manuscripts, 1962, s. 249)

  • @rggbjhe Ogólna autentyczność jest dobra do ogólnego zapoznania się z ogólnym światopoglądem i świadomością ówczesnie żyjących ludzi. OGÓLNIE. Ale diabeł tkwi w szczegółach, a na temat szczegółów i praw rządzącej nami rzeczywistości Biblia nie ma nic do powiedzenia, a jedyne co oferuje to szeroki ogór do obsiewania całym spektrum dowolnych (i frywolnych) interpretacji. Jej miejsce właśnie pomiędzy starożytną poezją i literaturą. I tylko tam.

  • Tę kwestię wyjaśnia wypowiedź dra F. J. A. Horta, który pisze: „Ogromna większość słów w Nowym Testamencie wychodzi obronną ręką z wszelkiej analizy krytycznej, nie istnieją bowiem żadne ich warianty i wystarczy po prostu przepisać ów tekst. (...) Jeśli odrzucić stosunkowo mało znaczące szczegóły (...), to słowa, co do których naszym zdaniem pozostają wątpliwości, nie stanowią nawet tysięcznej części całego Nowego Testamentu”. (The New Testament in the Original Greek, 1974, t. 1, s. 561.)

  • Oczywiście być może zauważysz, że te wypowiedzi odnoszą się do Nowego a nie Starego Testamentu, więc jak będziesz chciał czegoś się dowiedzieć także na ten temat, to służę pomocą.

  • @rggbjhe Wiem o obu testamentach wystarczająco dużo (w mojej opinii znacząco za dużo!), więc dzieki, nie skorzystam.

    Różnice szczegółów powiadasz? 2+2=4 różni się od 2+2=5 jednym znakiem. Lecz oba mają spektakularnie odmienne skutki.

  • @nonseans Pozwolę sobie zauważyć, że różnice w Biblii są rzędu ułamka tysięcznej części a w twoim przykładzie sięgają 20%.

    Powoli zaczynam rozumieć skąd taki nick.

  • @rggbjhe Gdyż to był PRZYYYYYYYYKŁAD działający na zasadzie ANALOOOOGIII... o ile rozumiesz co te pojęcia ZNAAAAAACZĄ.

    Wiem, jak Ci napiszę, że kijem Wisły nie zawrócisz to będziesz mi mówił, że kij jest za krzywy...

  • Wykazałem ci więc jak nietrafiona to była analogia.

    Specjaliści od języków starożytnych twierdzą, że różnice jakie dzielą współczesne przekłady Biblii od oryginałów są pomijalnie małe. Chyba że ty wiesz lepiej?

  • @rggbjhe opowiedz w takim razie o Maryji "Dziewicy'?

  • Nie wiem co chciałbyś wiedzieć, ale pewnie się zdziwisz jeśli powiem, że była normalną kobietą, która poza Jezusem miała kilkoro innych dzieci (4 synów i co najmniej 2 córki) :-)

  • @rggbjhe pytałem o źrodłosłów.

  • A trochę jaśniej? Źródłosłów czego?

  • @rggbjhe Wirdżinii.

  • A dlaczego mam wyjaśniać dogmaty, których nie uznaję?

  • @rggbjhe Biblia nie wyjasnia żadnego paradoksu ,ona sama jest paradoksem ,którego nie możecie wyjaśnic.

  • @MrPrawdaboli Jakieś konkrety? Bo męczy mnie już walka ze styropianowymi argumentami...

  • @rggbjhe wiesz ,zacznij mówic do rzeczy ,bo nie ma do czego się ustosunkowywac ,a i tak robię ci łaskę ,odpowiadając.

  • Ludzki pan

  • Równie dobrze ten pan może udowadniać, że jeśli komputer się psuje np. w skutek wirusa, to go nikt nie zaprojektował.

    Co jeszcze tym biednym Amerykanom próbują wcisnąć?

  • @rggbjhe komputer ,ty biedny ignorancie ,jest artefaktem , a płód ludzki czy" ciała niebieskie "nie.

  • @MrPrawdaboli - Skup się, bo nie będę 2 razy powtarzał:

    Jeśli logicznie rzecz biorąc komputer nie mógł powstać samoistnie, bez zaprojektowania, to tym bardziej np. mózg ludzki nazywany "najbardziej skomplikowanym urządzeniem we wszechświecie"?

    Jeśli nie skumałeś - czytaj od początku...

  • @rggbjhe mózg nie powstał samoistnie ,ale wskutek rozwoju embrionalnego ,któremu początek dało zapłodnienie. Natomiast jeśli chodzi ci o wszystkie zwierzęta posiadające mózg ,to powstał on jako efekt zmian ewolucyjnych ,przystosowawczych ,tak samo jak oko ,w procesie doskonalenia ,specjalizacji i adaptacji.Nie ma to nic wspólnego z artefaktem i budowanie analogii między artefaktem a organem świadczy o twojej głupocie.

  • @MrPrawdaboli

    Wierzysz w science fiction?

    I kto tu jest głupcem?

  • @rggbjhe Wierzę w science bez fiction.Zostawiam ją dla ciebie.Taka niefutorologiczna fikcja.

  • Bla bla bla...

    Teoria ewolucji, to fantastyka naukowa niepoparta żadnymi przekonującymi dowodami. Jeżeli liczydła ktoś zaprojektował, w konkretnym celu, to tym bardziej kalkulator; jeśli kalkulator, to tym bardziej komputer; jeśli komputer, to tym bardziej mózg. To czysta matematyka i logika. Wściekli ateiści odstępują od niej na pewnym etapie, nie dlatego, że kłóci się ze zdrowym rozsądkiem, tylko z ich wyobrażeniami świata, w którym przyszło im żyć.

  • @rggbjhe "jeśli ktoś zaprojektował gniazdko elektryczne ,to tym bardziej piorun-nie widzisz jeszcze swojej żenującej głupoty?

  • Co do pierwszej sprawy to cytując mjra Hubala: "Myśl dobra, tylko porównanie do dupy".

    A jeśli chodzi o głupotę, to już chyba wszyscy widzą kogo stać tylko na inwektywy a nie na merytoryczne odniesienie do tematu.

    Żegnam

  • @rggbjhe nie ma w twoich wypowiedziach merytoryczności ,więc dobrze czynisz ,wycofując się.

  • Wojujący ateiści nie chcą trzymać się naukowej zasady: "podążaj za dowodami dokądkolwiek cię prowadzą" dlatego hamują postęp naukowy bardziej niż kościół w średniowieczu.

  • @rggbjhe to zdanie jest absurdalne .

  • @MrPrawdaboli Nie napisałes tylko dlaczego tak uważasz...

    Ja wiem, dlaczego :-D

  • Zadławienia... biorąc pod uwagę że 1/5 ludzkości stale głoduje to faktycznie niesamowite

  • videveritatis.pl/forum/Thread-­Zagadka

    Sprawdź czy uda ci się rozwikłać zagadkę, odpowiedz, zarejestruj się. Jeszcze nikomu nie udało się odpowiedzieć poprawnie, możesz być pierwszy.

  • wow, ale ten film był nietendencyjny, naukowy i obiektywny... czepiać się różnych problemów to ja też mogę w nieskończoność, tak jak w nieskończoność można wymieniać zalety życia...

  • Bo "czepiać sie trza umić". Tyson czepia się konkretnie: rzekomej inteligencji projektanta. Rzekomo dalece większej inteligencji projektanta od naszej własnej. Więc gdzie ta "Super-Inteligencja", skoro tak prymitywne cywilizacyjnie istoty jak my, których umiejętności matematyczne nie wybiegają dużo dalej niż wykuta na pamięć tabliczka mnożenia, potrafią wytykać oczywiste niedoróbki i błędy projektowe? Odpowiedź jest oczywista.

  • Oczywiste niedoróbki?

    Ciekawe, czy chciałbyś ożenić się z "dziewczyną" zrobioną wg projektu Tysona?

    Uczeni myśleli kiedyś, że wyrostek robaczkowy czy nawet migdałki są niepotrzebne. Jak się trochę douczyli, to zmienili zdanie. Mądrzy naukowcy zamiast czepiać się rozwiązań technicznych występujących w przyrodzie, naśladują je generując postęp. Nazywa się to BIOMIMETYKA

    Więcej pokory aroganckie ludziki a dobrze na tym wyjdziecie!

  • @Dwinar7 film nietendencyjny to komplement ,to znaczy ,że Tyson uchwycił fakt najważniejszy : nie ma śladów "inteligencji' ani "projektu".

  • To nie fakt, tylko bzdura wyssana z palca.

    Tyson niczego nie udowadnia. Fakt, że maszynę ktoś uszkodził jeszcze nie udowadnia, że nikt jej nie zaprojektował. Aż dziw, że tak znany naukowiec robi z siebie kretyna. Ale to tak jest, jak ktoś dobry w jednej dziedzinie myśli, że zjadł wszystkie rozumy. Gdyby postudiował biologię molekularną może by skumał, że to co bierze za wytwór przypadku, to informatyka na najwyższym poziomie.

  • @rggbjhe Kiedy czytam posty Tobie poddobnych ,słowa Sagana ,że żyjemy w kosmicznym zaścianku ,szczególnie kojarzą mi się z Polską.

  • @MrPrawdaboli Kolejne nic nieznaczące bla, bla, bla... Postaraj się bardziej

    A tak na marginesie: Osobiście bardzo się cieszę, że żyjemy na krańcach galaktyki. Gdybyśmy byli bliżej centrum, sąsiedztwo wielu gwiazd przyczyniałoby różnych problemów. Ruch Ziemi byłby prawdopodobnie zaburzony, co katastrofalnie odbiłoby się na życiu ludzi. Nie jesteśmy tu narażeni na zetknięcie z gorącymi obłokami gazowymi ani na śmiercionośne promieniowanie pochodzące chociażby z eksplodujących gwiazd.

  • Bóg istnieje!

    1. Żywy Bóg, chleb życia, jak Jezus Chrystus obiecał w Biblii

    Cuda Eucharystyczne w Naju !

    2. Manopello welon Weroniki i Jezusa twarz

    3. Fatima 1917, Zeitoun 1968-70, ...

    4.Cud Eucharystyczny Lanciano, Włochy 8 AD

    5. Nienaruszone ciała katolickich świętych

    6.Calanda, Hiszpania w 1640 roku, młodemu rolnikowi noga został przywrócona po amputowaniu dwa i pół roku wcześniej

    7. Hiroshima i dom w którym odmawiano różaniec nietknięty w centrum wybuchu jądrowego!

  • @JezusSlave Zapomniałeś się podpisac : człowiek ,który woli bajki od surowej prawdy .

  • @JezusSlave UDOWODNIJ!

    1. zwykły chleb

    2. Da Vinci też łądnie malował

    3. Byłeś widziałeś?

    4. Manipulacja klech.

    5. Formalina lub podobne

    6. Jaszczurką też nogi odrastają i nam w przyszłości też będą mogły gdy tylko klechy pozwolą pomanipulować DNA

    7. Bo wiesz że się modlili (niby wybuch to jest chwila dosłownie)

    Jak mówisz do boga to się nazywa religia jeśli bóg odpowiada to choroba psychiczna.

    Polecam STARY TESTAMENT, bog ma za dużo cech (tych zlych) ludzkich zeby mogl byc bogiem.

  • @sebek23b nie ma potrzeby udawadniania faktów historycznych !!!

    z resztą nie spodziewałem się nic innego od satanisty, jak kłamstw i zaprzeczania!

  • @JezusSlave wOh WOh HA HA HA, jestem szatanem, zjadam dzieci, gwałce dziewice. Dobra dość tego MAMBOJAMBO.

    Zdarzeń historycznych nie można udowodnić bo zależą one zawsze tylko i wyłącznie od tego kto pisze historie. Każdy kto myśli inaczej jest satanistą, problem w tym że nie ma ludzi wierzących tak naprawde bo sam jesteś ateistą w stosunku do innych bogów ja poszedłem tylko o jednego boga dalej jakby to powiedział dawkins. Napisałeś stwierdzenie "Bóg istnieje" odp: "Udowodnij"

  • @JezusSlave Szatan to twój chory ,skażony bzdurami umysł ,ja to nazywam piekłem na ziemi .

  • @MrPrawdaboli moją definicję "szatana" możesz znaleźć na wikipedi !!!

    pl. wikipedia. org/wiki/Szatan

  • @JezusSlave Ty jesteś piekłem dla innych ,gdzie nie wejdę ,tam twoje bzdury,Idz do kościoła!

  • @MrPrawdaboli uszanuj wolność wypowiadania się tyranie!!!

  • @JezusSlave to ty uprawiasz tyranię :piszesz ciągle to samo i jesteś wszędzie tylko nie w kościele.

  • @JezusSlave : Jak takimi bzdurami masz zamiar udowadniać istnienie Stwórcy-Projektanta, to lepiej spadaj!

    W ten sposób ośmieszasz wszystkich wierzących ludzi, nie tylko fanatyków, ale też tych myślących.

    Podejrzewam raczej, że jesteś jakimś marnym PROWOKATOREM.

  • A jeśli moje poszukiwania były by nie poszukiwanie idei a siebie samego? ; ) Bo wiem w koncu ze zycie jest wieczna zabawa a nie jakas bajka w ktorej ktos inny pisze scenatiusz.

  • Religijny bog jest martwy i nigdy nie istnial poza naszymi wyobrazeniami. Jednak istnieje bog ktory jest wszystkim ktory jest nami i pozwala nam doswiadczyc wszystkiego czego chcemy. Bo kocha nas miloscia ktora daje wolna wole.

    Nie oceniam opini Tysona bo w milosci nie o to chodzi by oceniac ale postrzegac to na czym skupimy uwage. Istnieje nieskonczona ilosc mozliwosci i kazda jest prawdziwa, fizyka kwantowa to wasza dzialka a ona mowi o prawdziwym bogu. Świadomosci.

  • @Yoyo378 "bóg jest nami " znowu mamy się za bogów? my jesteśmy tylko trochę mądrzejszym dzieckiem natury .

  • @MrPrawdaboli

    chcialbym wyjasnic ci cos czego mozesz nie byc swiadomy. Każda istota odbarzona duchem ksztaltuje swoj charakter i to co akceptuje. Nikt z nas nie robi nic złego bo przynosi mu to zrozumienie. Jeśli akceptujesz, że jestes madrym zwierzeciem taki bedziesz, puki nie zapragniesz stac sie czyms innym. Ja jestem świadomy, że wszystko jest zalezne od mojej woli. Zrozumienie kontrastu miedzy wola wielu istot, jest moim glownym pragnieniem by docenic wolna nieograniczona wole.

  • @Yoyo378 Póki piszemy przez U kreskowane ,jak przystało na "istotę obdarzoną duchem " powinieneś tę zasadę znac albo wycwiczyc wolną wolę. Czy nasz kuzyn ,szympans jest obdarzony duchem i wolną wolą ? Bełkot nie zastąpi argumentacji .Mylisz mysl z wolną wolą . Myslą również szympansy ,tylko my jesteśmy o jedną myśl dalej.

  • @MrPrawdaboli

    Jak "myślisz" czy istota rozumna jest determinowana przez wyuczenie sie na pamiec pewnych zasad jak komputer czy jest obdarzona kreatywnoscia ktora zawsze okonuje granice? Ja wiem z wlasnego doświadczenia, że kreatywność i moja świadomosc jest poprostu inteligentna bez spelniania norm. Ortografia to tylko poprawnosc pisowni. To tak jakbys uwazal ze jakajacy sie nie jest inteligentny bo nie umie nauczyc sie poprawnie mowic.

    Rob co chcesz w zgodzie z samym soba nie systemem

  • @Yoyo378 w ogóle nie zauważam u ciebie przejawów kreatywności niezależnie od błędów ortograficznych ,które sadzisz w przekonaniu ,że one są sympomem "kreatywnej ortografii" i że wystarczy łamac normę ,by stac się automatycznie inteligentnym . Jest wiele rodzajów inteligencji ,ale Ty nie odpowiedziałeś na pytania poniżej ,a ja nie zamierzam dzielic się moją wiedzą z kimś ,kto nie podejmuje się wysiłku intelektualnego .Poza tym najpierw mówisz o wolnej woli a potem o determinizmie.

  • @MrPrawdaboli

    Jesli obaj mamy racje a tak bylo jest i bedzie to nie ma sensu dyskusja. Dla ciebie ortografia jest wazna dla mnie nie ; ) Kreatywnosc to kazda akcja ktora jest swiadoma a nie dostosowana do czyis wymogow. Czy ktos bedzie inteligentny lub keaywny tylko gdy bedzie ci to odpowiadalo? Nie! on bedzie kreatywny ale nie dla ciebie, ty znajdziesz sobie kogos kogo ekspresja bedzie dla ciebie inspiracja. Wiec nie narzucaj na kazdego swojej pogladow gdy ktos ci mowi ze obaj mamy racje.

  • @Yoyo378 Nikt nie ma racji ,bo to racja ma wszystkich ,ale ty na pewno jej nie szukasz ,bo czy poszukiwania mogą byc bełkotem?

    Polecam zapozanie się z terminem ;myślenie dywergencyjne .

  • Fajny wykład :)

  • KK TO JEDYNY PRAWDZIWY KOSCIOŁ JEZUSA CHRYSTUSA ,KOSCIOŁ APOSTOLSKI KATOLICKI ZAPEWNIA WSZYSTKI SAKRAMENTY I Ten NAJWAZNIEJSZY - ZYWEGO BOGA - CHLEB ZYCIA W EUCHARYSTII KK!!!

    youtube. com/watch?v =S1tcWKCuWWY

    Jan 6: 66

    catholicbible101. com

  • @JezusSlave

    Współczuję ci.

  • Masz rację MonaLenka, ale aby wytłumaczyc to wszystko co jeszcze jest do wytłumaczenia z pewnościa nie będziemy potrzebowali teologii, która nie tylko nie daje żadnych odpowiedzi, ale wręcz mnoży tajemnice ponad miarę.

  • No dobrze, dobrze. Każdy ma prawo w coś wierzyć, albo nie, a moja teoria jest taka. Co człowiek wie o wszechświecie? Tak na prawdę, to... gówno. Na tym poziomie na jakim jesteśmy nie ogarniemy jeszcze wszytskiego, może nigdy nie ogarniemy, dlatego NIGDY NIE MÓWMY, że coś nie istnieje. Czemu Bóg miałby nie istnieć? Bo nie możemy jego istnienia udowodnić... przepraszam bardzo, ale jeszcze wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie udowodnić a to nie oznacza, ze ich nie ma.

  • Z resztą Bóg nie musi być czymś czego nie da się udowodnić! Może jest łatwiejszy do wykrycia niż się nam wydaje. Świat jest tak pokręcony, że tutaj nic nie jest pewne. A może Bóg jest jakąś materią, a i tak posiada te "właściwości", o kórcyh mówią chrześcijanie? A może nie jest ani materialny, ani niematerialny, ani nadmaterialny, ani pod, ani przed, tak można kombinować w nieskońcozność, więc nad tematem jego istnienia nie ma co rozprawiać. Dziękuję :)

  • @MonaLenka Dużo wiemy o wszechświecie .Zebrane fakty wskazują raczej na to ,że nie ma personalnego i miłosiernego boga . Ale mozna dsykutowac o naturze natury czyli o Bogu Spinozy .

  • @MrPrawdaboli Według mnie te fakty są jeszcze niewystarczające żebyśmy mogli mówić na ten temat.

  • @MonaLenka Fakty są wystarczajaco przytłaczające ,aby wykluczyc istnienie osobowego ,miłosiernego boga . One zawsze były na wyciągnięcie ręki ,ale zapuszczamy się coraz dalej i coraz głębiej .Fakty przyrastają .Nie ma powodów wierzyc w coś ,na co nie ma nawet poszlaki.

  • @MrPrawdaboli Ja jednak uparcie stoję przy swoim ;) Jak to łądnie powiedział jeden z filozofów, już nie pamiętam, który, im więcej wiemy tym lepiej widać, że nie wiemy nic. Na prawdę, wszytsko jest tak zawikłane, że ciężko jest dojść do wiedzy o "wszystkim" jeśli to w ogóle możliwe. Z resztą każdy szuka Boga na swój sposób. Naukowcy próbują go wytłumaczyć w taki sposób, katolicy w taki, buddyści w inni. A może wszyscy szukamy nie tam gdzie trzeba? Może już dawno wpadliśmy na dobry trop

  • ... tylko nie widzimy tego tropu (dokańczam poprzednią wiadomość, bo mi się nie zmieściło :P)

  • @MonaLenka Jeżeli uwaszaż ,że im więcej wiesz ,tym mniej wiesz ,to może nie ucz się .Ale przestań konsekwetnie także korzystac ze zdobyczy nauki i techiniki. Zamieszkaj w jaskini i módl się do któregoś z nieisniejących bogów .Wiem,że nic nie wiem -tak brzmiała słynna myśl .I to był początek wielkich poszukiwań.Wiedza przyrasta w coraz szybszym tempie.Jeżeli jest coś ,czego zazdroszczę kolejnym pokoleniom ,to ogromu nowych informacji oraz korzyści z nich płynących .NAUKA JEST OK!

  • @MrPrawdaboli To zazdrościsz dokładnie tego samego co ja :) Aż miło pomyśleć co będzie za 100, 200 lat, możliwości człowieka są nieskończone, no może prawie nieskończone, szkoda tylko, że mnie nie zrozumiałeś. To, że świat jest ogromny i zawikłany, to według mnie NIE ZNACZY, że ludzie niczego już nie odkryją. Nie zrozumiałeś tej myśli. Im więcej człowiek odkrywa tym bardziej widzi jaki ogrom różnorodności go otacza, takich, które wymagają innego wytłamszenia niż dotychczasowo.

  • @MonaLenka To Sokrates i jego "wiem, że nic nie wiem".

  • @MrPrawdaboli najlepsza jest argumentacja z krasnoludkami i elfami. Jeśli wierzący ripostuje, że nie ma dowodów na to, że Bóg nie istnieje, zapytajmy go o krasnoludki. Na ich nieistnienie, też nie ma dowodu.

  • @MonaLenka Przeciez ciężar dowodzenia istnienia Boga spada na teistów. Niech przekonują choc jednym argumentem, że istnieje. Jaki to argument? Wszystkie mi znane sa w wiaryodny sposób obalone.

  • @plechol Co więcej na nich spoczywa ciężar dowiedzenia ,że to ICH BÓG ISTNIEJE ,a nie np.Zeus czy Światowid (Świętowit) .Muszą również udowodnic ,że mściwy i okrutny bóg starotestamentowy to ten sam ,który cudowne zapłodnił Maryję Zawsze Dziewicę .Na nich także spoczywa obowiązek wyjaśnienia ,jakie DNA miał Jezus ,zważywszy ,że Józef nie był jego ojcem.

  • @plechol

    A słyszałeś o "zasadzie nieredukowalnej złożoności"?

    Może wreszcie ktoś się odniesie merytorycznie zamiast walić ogólnikowymi inwektywami?

  • @rggbjhe u mnie znajdziesz MIAŻDZĄCĄ KRYTYKĘ TEJ FIKCJI OPARTEJ NA NIETRAFIONEJ ANALOGII.

  • @MrPrawdaboli Proszę bardzo! Czekam na argumenty:

  • Halo! Jest tam kto? Gdzież ta miażdżąca krytyka?

  • @rggbjhe Stary, każde dziecko tutaj słyszało o Behem (od którego odcina się jego macierzysty uniwersytet!) i "nieredukowalnej złożoności', którą się podniecasz. Nieredukowalna złożoność jest skompromitowana i sam byś doszedł do tego już dawno, gdybyś tylko wysilił się i COKOLWIEK POCZYTAŁ U ŹRÓDEŁ.

  • Jakoś mało kumaty jesteś: Prosiłem o argumenty a nie odsyłacze. Czy możesz podać choć jeden ,czy tylko powiedzieć, że ktoś napisał o tym książkę?

    Złóż do kupy wszystko, co tu napisałeś i zastanów się, czy przekonałbyś jakiegoś myślącego człowieka do swoich racji. Jaką wartość niosą twoje wpisy dla czytelnika poza tobą samym?

  • @rggbjhe Nie ośmieszaj się. Masz takie braki w wiedzy, że żadne komentarze w pod filmami youtubowymi tego nie nadrobią. TO NIE JEST MIEJSCE NA KOREPETYCJE. Tutaj możemy jedynie zasygnalizować pewne kwestie, zwrócić uwagę na błędy we wnioskowaniu ale jeśli sam nie wykonasz żadnego wysiłku w kierunku uzyskania wiedzy, to nikt Ci nie pomoże. Nikt za Ciebie pracowac nie będzie. Nikt za uszy Cię z ciemnoty nie wyciągnie, dopóki sam tego nie będziesz chciał.

  • Ja cię nie proszę żebyś mnie edukował o tym, że "Ziemia jest płaska", lecz byś podał choć jeden argument na obronę swoich przekonań, którym tak fanatycznie dajesz wyraz. Piszę "fanatycznie" bo wiara bez oparcia o dowody jest fanatyzmem. A widzę, że tak bezmyślnie bronioną religią staje się ateizm i ewolucjonizm.

    Jeżeli skończyły ci się orgumenty, to żegnam.

  • @rggbjhe Koleś, ja nie nie muszę mieć żadnych własnych prywatnych argumentów, argumenty które mnie przekonują podali znacznie mądrzejsi ode mnie. To ich ignorujesz, nie mnie!

    Nieredukowalna złożoność chybiona z conajmniej dwóch powodów. Przykład z mechanizmami typu pułapka jest nieadekwatny, gdyż ignoruje podstawową funkcję wszystkich organizmów jaką jest powielanie siebie.

    Po drugie, pułapka bez jednego elementu nie będzie łapać myszy, ale może być dobrym przyciskiem do papieru. I co?

  • @nonseans Behe to kreacjonistyczny klaun od którego odżegnuje się jego macierzysty unwersytet (pisałem). Jego sztandarowy przykład z wicią bakteryjną kasuje mechanizm Sekrecji Typu III.

    Behe w swoim kreacjonistycznym pędzie odwołuje się jedynie do obszarów gdzie nauka (tymczasowo) nie podała jeszcze dokładnych odpowiedzi. Myślisz, że ile czasu uda się mu bronić, że Ziemia jest płaska? Do przysłowiowego Kopernika czy Gallileusza?

  • 1. A ja nie ulegam tyranii autorytetu i nie interesuje mnie czy ktoś ma przed nazwiskiem prof. dr hab, ale czy mówi do rzeczy.

    2. Wkroczyłeś gościu na śliski grunt, bo czy chciałbyś np. pogadać o replikacji DNA albo kodowaniu białek?

    3.A teraz uważaj: Skoro jako przycisk do papieru może służyć sama podstawka, to po co w milionach lat ewolucji dokładane były STOPNIOWO kolejne elementy, które dopiero PO SKOMPLETOWANIU zaczęły spełniać tę nową funkcję?

  • Czy nie sugeruje to, że ktoś wcześniej wiedział jaką rolę ma spełniać to urządzenie, skoro do pojawienia się ostatniej części było ono bezużyteczne?

  • @rggbjhe "Czy nie sugeruje to, że ktoś wcześniej wiedział..."

    Nie, jest to tylko i wyłącznie Twoja nadinterpretacja. Jeśli idziemy do lasu w poszukiwaniu grzybów, rozchodząc się w różnych kierunkach, to nigdy nie powiedziałbyś, że jedna osoba, która te grzyby znalazła wiedziała w jakim kierunku miała iść. Nawet jeśli szła "bezużytecznie" przez kilka kilometrów.

  • Argument niby logiczny, ale wciąż nie wyjaśnia dlaczego chłop wraz z grzybami zbierał złom, który nie był mu do niczego potrzebny, a dopiero na końcu okazało się, że może złożyć z tego robota.

  • @rggbjhe Bo może w jego lesie bakteryjnym bardziej opłaca się zbierać złom razem z grzybami do jednego wora i potem robić odsiew, niż odsiewać podczas zbierania. Jak kombajn.

  • "Im dalej w las, tym wiecej drzew"... i absurdów do jakich ten przykład prowadzi.

    Przypominam, że nie mówimy o grzybiarzu, który chce coś skonstruować tylko o przypadkowym powstaniu urządzeń o niebo bardziej złożonych niż współczesne komputery nad którymi pracowały tęgie umysły. Ponieważ te ostatnie są mniej skomplikowane i bardziej zbliżone do materii nieożywionej, więc powinny wyewoluować przed nami. Zakładając miliony lat ewolucji powinniśmy egzystować na komputerowym złomowisku.

  • @rggbjhe "po co w milionach lat ewolucji dokładane były STOPNIOWO kolejne elementy,"

    - To bardzo proste. Z powodu korzystnej użyteczności, która uzyskiwana była w określonych warunkach środowiskowych (które same ulegały zmianom!). Dzięki tej użyteczności organizmy uzyskują przewagę i... skup się teraz... mają większą szansę powielać swoje "dobre" rozwiązania. Koło się zamyka.

  • Tylko zapomniałeś, że użyteczność pojawia się dopiero po skompletowaniu wszystkich części. Wcześniej stanowią one niepotrzebny balast, który tylko zmniejsza szanse przeżycia w skrajnie nieprzyjaznym otoczeniu.

    A nawet gdyby jakimś, nomen omen, "cudem" do tego doszło, to jak ten przypadkowy zlepek substancji organicznych wpadł na pomysł napisania oprogramowania (DNA), które kopiowałoby te genialne osiagnięcia na potomków? Bez tego wynalazek pozostałby w fazie prototypu!