Added: 3 years ago
From: lubor7
Views: 6,589
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (44)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Panie Grzegorzu, w kwestii gospodarki wierzę tylko Panu. Ave mistrzu.

  • Niech sobie obejrza to te korwinojeby!

  • @KLX1410 nie dość że jesteś lewakiem to jeszcze chamem

    Kurwojebem nazywaj swoją matke jak o żur wołasz.

  • Tutaj Kołodko orany w Radiu Żelaza:

    watch?v=6zRcm8-3-m0

  • ... drugie z kolei jest mniej zdolne, ale jego bogaci rodzice pchają je na wszelakie kursy? To są równe szanse? Bzdura. Irytuje mnie jak wielu ludzi, jakie proste poglądy ekonomiczne. Jak uczeń pierwszej klasy technikum ekonomicznego. Na pierwszy rzut oka wolny rynek, bez podatków, niewidzialna ręka, wypas. Płytkie myślenie. Bogaci powinni oddawać więcej, przecież to jest oczywiste. I moralnie słuszne. 

  • @0909umcia

    Nie mówi mi proszę nic o "moralnej słuszności". Twoja własna postawa, okradanie bogatych i oddawanie biednym, jest moralnie - skrajnie obrzydliwa.

  • @tajniak4 załóżmy że jeden zarabia 1000 zł, a drugi 10 000 zł. Podatek od dochodu dajmy na 10%. Pierwszy płaci 100, czyli zostaje mu 900, a drugi płaci 1000, zostaje mu 9000. Nie jest sensowne, że te 100 zł dla tamtego liczy sie bardziej niż ten 1000 dla tego bogatszego. 2000 zł mniej znaczy dla bogatszego, niz dla tamtego to 100 zł. Wiesz dlaczego? Bo te 100 zł moze mu zabraknąć do zrobienia opłat, drugieo raczej na to stać. A co do "okradania bogatych" - instytucja państwa jest uważana za...

  • @tajniak4 ...złodziejską. Bo zabiera uczciwie zarobione pieniądzę i duża ich częśc głównie marnotrwi. Ale widzisz, jeśli rynkowym liberałom nie podoba sie to państwo, to moga przecież wyjechać do innego. Wolność. :)

  • Nie rozumiem co to za jakaś odwrócona filozofia! Nikt nie nakłada na bogatych większych podatków. Patrząc stricte procentowo, to całkowity udział podatków w dochodach najbogatszych jest mniej więc taki sam, albo i niższy niż biedniejszych!

    Nie rozumiem tylko, dlaczego należy biednych obciążać wyższymi, tylko dlatego, żeby bogaci mieli poczucie "równości". Po prostu im ktoś jest biedniejszy tym mniejszy płaci podatek! I nie jest ważne ile pseudoliberałowie i inne resztówki ludzkości będą ujadać.

  • @lubor7, każdy powinien płacić taki sam podatek pogłówny. Jest to jedyne sprawiedliwe i rozsądne rozwiązanie. Jeśli ktoś zarobił 2 mln, to widocznie na nie zapracował i nieważne ile socjaliści, nieudacznicy i inne resztówki będą ujadać. Podatek dochodowy jest drogim i uciążliwym podatkiem (aparat fiskalny, konieczność tłumaczenia się ludzi), natomiast pogłówny w skali całego kraju mogłoby obsługiwać kilkudziesięciu urzędników.

  • @milosz88t Wiem, że ten postulat o wprowadzeniu pogłównego jest popularny wśród wielu zwolenników Korwin-Mikkego, ale w praktyce mógłby powodować te same trudności co podatek dochodowy. Proszę sobie sprawdzić blog Krzysztofa Habicha wpisując w przeglądarkę jego nazwisko i hasło 'podatek pogłówny'. W komentarzach Habich wyjaśnia dlaczego VAT jest o wiele praktyczniejszy od pogłównego. Habich jest praktykiem w dziedzinie unikania podatków, a jednocześnie odpowiedzialnym wolnościowcem.

  • To jest kwestia elementarnej sprawiedliwości. Nakładanie na kogoś wyższego podatku tylko dlatego że jest bogatszy, jest po prostu dyskryminacją tych bogatszych i nieuzasadnionym faworyzowaniem biedniejszych. To jest NIESPRAWIEDLIWOŚĆ niezależnie ile komuchy i inne odpadki ludzkości będą ujadać o "sprawiedliwości społecznej".

  • @tajniak4 Kwestia w tym, żeby nie pomagać tym, którzy sami sobie radzą bardzo dobrze. Bo wielu ludzi w tym kraju żyje za minimum socjalne i poniżej. Nie wiem czy sprawiedliwością będzie traktować ich na równi z ludźmi bogatymi. Taka sprawiedliwość to się zwie społecznym darwinizmem.

  • @0909umcia

    Oczywiście że będzie sprawiedliwością. W każdym innym wypadku mamy do czynienia albo z uprzywilejowaniem (biednych) albo z dyskryminacją (bogatych).

  • @tajniak4 Ale przy podatku liniowym mamy do czynienia z dyskryminacją biednych. Jak już miałbym wybierać komu zabrać, to lepiej królowi, niż chłopu, co nie ma co jeść. Myślę też, że gdy jesteś zamożny, to stać Cię na samochód, a biednego nie; stać Cię na samochód, którym jeździsz po drogach, za które płacili wszyscy. Stać Cię na to, żeby iść do teatru, muzeum, kina. Biednego nie stać. Czy sprawiedliwe jest "po równo" gdy dla jednego to jest mniej jedzenia dla innego-jedna sukienka od Prady mniej

  • @0909umcia

    W jaki sposób? Przecież płacą taki sam procent dochodów. Gdzie ta dyskryminacja?

    W zasadzie to nadal bogaci są na gorszej pozycji, bo dopóki jest do podatek dochodowy, a nie pogłówny, nadal to bogaci płacą więcej. Ale jadnak to znacznie mniej krzywdzące niż podatek progresywny. Podstawowa zasada sprawiedliwości: w podobnych sprawach, podobne traktowanie. Bogaci nie dostają od państwa więcej, więc z jakiej racji mieliby mu więcej dawać?

  • @tajniak4 Podstawowa zasada sprawiedliwości - którą właśnie wymyśliłeś? :) W podobnych sprawach podobne traktowanie? A gdy jeden zarabia 20 000 zł miesięcznie, a drugi 2000 zł, to to jest podobna sytuacja czy podobna sprawa? Powiem Ci jak wygląda podobna sprawa - dwóch takich, co zrabiają tyle samo, płaci taki sam podatek. To jest uczciwe. Bogaci z takiej racji mieliby dawać państwu więcej, że tylko niewielki odsetek swoich dochodów przeznaczają na podstawową konsumpcję. Resztę wydają...

  • @tajniak4 ... resztę wydają, nie oszukujmy się, w dużej mierze na towary luksusowe, w dużej mierze z zagranicy. Czym dają pracę i kapitał obcym krajom. Zresztą nawet gdyby tak nie było, to nigdy nie przekonasz mnie, że dodatkowe 100 zł dla kogoś kto zarabia 20 000 i dla kogoś kto zarabia 800 zł znaczy to samo. Nie znaczy. Ten drugi może nie mieć na opłaty, stracić mieszkanie np. Ten pierwszy nie kupi sobie w tym miesiący dobrych perfum. Bez porównania. Jeśli człowiek < pieniądze to nie mam racji

  • @0909umcia

    No to niech wydają. Skoro ich na to stać, to w czym problem?

    Ja po prostu, sam przecież bogaczem nie będąc - absolutnie nie rozumiem tego parcia do likwidowania nierówności społecznych. Utopijne, naiwne, zupełnie pozbawione sensu teorie, na które się można nabierac w wieku 10 lat, potem się powinno z tego wyrastać.

  • @tajniak4 Tak, ale idąc dalej tym tokiem myslenia to moze powinniśmy olać biede i głód w Afryce. Bo co nas to obchodzi? My sobie umieliśmy życie ułożyć, oni nie, ich sprawa.

  • @0909umcia

    Szczerze? Powinniśmy. Na dłuższą metę żadne charytatywne akcje nic tutaj nie dadzą, problem nie zniknie. Co nie zmienia faktu, że bieda w Afryce jak i na całym świecie jest dużo mniejsza niż powiedzmy 100 lat temu. Społeczeństwa się po prostu z czasem bogacą, współczesny nędzarz nierzadko ma wikt i opierunek lepszy niż w XVIII wieku mieli arystokraci. Ale takie przemiany po prostu muszą TRWAĆ.

  • @tajniak4 I będą trwały. Ajj ale tu nie chodzi tylko o akcje charytatywne. Trzeba im przynajmniej nie przeszkadzać w rozwoju (patrz Stiglitz "Globalizacja", Klein "No Logo"). A czy to nie jest ważne z moralnego punktu widzenia, żeby nie lekceważyć tego 1,5 mld ludzi, którzy żyją za mniej niż dolara dziennie?

  • @0909umcia

    Ba! Bogaci dostają od państwa MNIEJ bo przecież nie dostają żadnego socjalu ani innych pierdół. W zasadzie to oni go biednym fundują.

    tzw. "wyrównawcza redystrybucja dochodów" to eufemizm na zwykłe złodziejstgwo. Nie ma czego wyrównywać, materialna równość, egalitaryzm, to koncepcja po prostu głupia.

  • @tajniak4 Bo socjalu z definicji nie daje się ludziom zamożnym. Sprawiedliwość to jest wartość, w której nie bierze się pod uwagę tylko tego co jest racjonalne. Sprawiedliwość ma wyrównywać szanse, bo wdzisz np. dziecko ludzi bogatych, które w przeciwieństwie do swoich rodziców niczego się nie dorobiło - juz wszystko ma, ma perspektywy. Dziecko ludzi ubogich nie ma równych szans, przez co nie można porównywać później ich wyników i twierdzić że jeden jest pracuś a drugi leń. A leniom takiego wała

  • @0909umcia

    Ależ ma równe szanse. Ma szanse żeby się dorobić, jak każdy. No, miałoby dużo większe, gdyby nie nasz kochane represyjne państwo, które swoimi ustawami i podatkami czyni pracę dużo mniej opłacalną, no ale cóż. Nie truj mi proszę o sprawiedliwości, jeśli chcesz dyskryminować ludzi za to że są bogatsi i zmusząć ich do oddawania częsci swojego majątku dla tych, którym się on wcale nie należy.

  • @tajniak4 Majątek się nie należy nikomu. Życie godne się należy. Co mnie obchodzi, że bogaty sam na to zapracował? Nie ma niezależnej jednostki na tym świecie. Jeśli produkował, to ludzie kupowali jego produkty, jeśli ci biedni byli mniej biedni, niż mogli być, to też mogli kupować jego towary. Dlatego po części, to dzięki nim miał pracę, a nie tylko dzięki nielicznemu odsetkowi bogatych. Równymi szansami nazywasz to, że jedno dziecko jest zdolne a nie stać go na naukę gry na pianinie, drugie

  • @0909umcia

    Ludziom się NALEŻY to co jest ich własnością, to na co zapracowali i to co im w drodze umowy zagwaratowano. "Życie godne się należy" to kolejny taki wygodny zwrot lewaków, który właściwie nic nie znaczy. Co to właściwie jest "życie godne", jaka jest definicja tego czegoś?

  • @tajniak4 Godne życie? Myślę, że jak się jest w mainstreamie, w średniej klasie. Wyrównywanie nierówności społecznych przynosi korzyści gospodarce. Szwecja, Norwegia, Finlandia, Dania - wysoki poziom życia, kraje praktycznie egalitarne. Jak ludzie, nawet ci mniej zamożni mają więcej pieniędzy, nawet wyższe emerytury czy stypendia, to ogólnie rzecz biorąc jest większy popyt i rośnie produkcja, przez co zwiększają się zyski firm, a w konsekwencji wpływy podatkowe do budżetu.

  • KOŁODKO JEST GIGANT :))))

  • Jeśli masz odwagę brać odpowiedzialność za siebie, oraz bliskich – dołącz do ludzi sobie podobnych. Wbrew pozorom jest ich niewielu.

    Google: Platforma Komunikacyjna jednostek krytycznych.

  • Logiczne. Bogaci nie daja pracy, ale etat niewolnika najemnika a niewolnik jeszcze sie tego domaga. Co za tresura ! Jesli istnieje wolny rynek podatek winni płacic tylko najbogatsi i to spory. Nie Ci maja płacić, którzy są drobnymi przedsiębioracami ale rekiny biznesowi. Tak tez będzie.

  • @aureola100

    obrzydzają mnie ludzie o tego typu poglądach. "Ludzie" to jest duże słowo na określenie takich...

  • Trzeba znieść podatek dochodowy i problem znika!!!

  • @chesters133 Nie tylko nie powinno być podatku, ale państwo powinno NAM płacić!

  • Pan prof Kolodko zapomina o jednej zasadniczej rzeczy minaowicie ze to bogaci daja prace biednym a nie na odwrot. Gdy "bogaty" bedzie mial wiecej w kieszeni to szansa ze to zainwestuje i stworzy miejsca pracy jest wieksza jak to ze biedny zrobi podobnie. A tak marginalnie mowiac to tak naprawde chodzi o ciecie wydatkow panstwa bez ktorych to jakiekolwiek obnizanie poatkow nie ma snesu.

  • bogaty zainwestuje w nowy samochód - zagraniczny (bo innych nie mamy ) wiec prawie cały zysk popłynie za granicę - BIEDY zacznie kupować u bogatych a nie oszczędzać na jedzeniu w efekcie to napędzi gospodarkę - dlaczego tego nie mogą zrozumieć politycy od 20 lat ???

  • @Grel107 Poza tym trzeba zastanowić się jeszcze dlaczego bogaty jest bogaty.

  • @juzoPogon Bo jak biedny grał sobie z kolegami w piłkę to bogaty siedział nad książkami, bo jak biedny walił sobie kolejne piwko pod sklepem mimo że niby nie ma za co, to bogaty oszczędzał na to żeby w coś zainwestować, jak biedny pałętał się od okienka do okienka po zapomogę od państwa to bogaty siedział w pracy od rana do wieczora. Bogactwo kolego, co wiadome już było w 1776, bierze się .... (tutaj cie zaskoczę) z PRACY.

  • Bardzo niski podatek liniowy i biedni nie stracą.

    Jak będą ludzie musieli ludzie w podatkach płacić na masę głupstw jak dotychczas to nic dziwnego że taki rodzaj podatku uderzyłby najbiedniejszych po kieszeniach.

  • Nie zgadzam sie z większością poglądów prof. Kołodki, ale zgodzę się z nim, iż podatek liniowy 15% jest wyższy od progresywnego 19, 30, 40%.

  • @grizzly504, ja też nie zgadzam się z większością poglądów Kołodki, ale daj mi adres swojego dilera, bo masz towar pierwszorzędnej jakości. Jakim cudem 15%>19%, 15%>30% i 15%>40% ???

  • @szybkilok Ponieważ w przypadku podatku liniowego nie przewiduje się żadnych ulg podatkowych, a przy progresywnym i owszem. Jakbyś umiał słuchać ze zrozumieniem, to byś wiedział.

  • @grizzly504, nie obrażaj mojego intelektu. Ulgi podatkowe a liniowość/progresja podatkowa to ZUPEŁNIE INNA PARA kaloszy. Włącz wyobraźnię: czy można wprowadzić podatek liniowy z ulgami? Oczywiście, że tak! Podatek progresywny W POŁĄCZENIU Z systemem debilnych ulg ma na celu tylko jedno: zagmatwanie systemu podatkowego, żebyś nie wiedział de facto ile tego podatku z Ciebie zdzierają.

  • @szybkilok

    Oczywiście, że można, ale ta konkretna ustawa miała wprowadzić podatek liniowy i zlikwidować ulgi podatkowe.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more