Added: 4 years ago
From: neo813
Views: 196,574
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (136)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • to była tragedia, nie ma co dywagować na tematy co powinni zrobić, a czego nie. [*]

  • Fajnie ... mrdyzek1 ;)

  • @z8k , mniejsza z tym ;p

  • ostro

  • W czasie białego szału na mazurach utonęło mnóstwo łodzi. Właśnie to jest ten kataklizm.

  • @Kuba00v chyba szkwału

  • o jacie ale kataklizm zal .pl hahah dac wam linka do kataklizmu prawdziwego a nie do jakiegos wiaterka jak tutaj lata-.-

  • @KostucHandMinecraft spokojnie dziecko bo Ci żyłka pęknie i będziesz mógł w swojego maincrafta grać.

  • @KostucHandMinecraft wiaterka ,fajnie sie tak mówi zza komputera , nawet na połowe mniejszym wietrze bym cie tak przewiozł ze bys krzyczał z przerażenia :)

  • Heh "kataklizm" bo się łódka przewróciła . Ludzie , w stanach codziennie ginie kilkadziesiąt lub kilkaset osób z powodu tornad ...

  • @fredziuGTR kilkaset tysięcy:D

  • gdyby stał rufą do wiatru nic by mu sie nie stało

  • jak leży o co chodzi??

  • eeee nie czaje tego filmu...

  • Dlaczego on się kurwa półwiatrem ustawił? Przecież to było przewidywalne.

  • @JanuszeQ94 Panika robi swoje... 

  • jak by co to jestem na drzewie.

  • tu akurat dali ciała bo za cholere nie powinni sie ustawic bokiem do wiatru , byłem wtedy na mazurach i na wodzie jedyny ratunek to nie walczyc zrzucic zagle i z wiatrem w trzciny potem spokojnie obiadek gotowalismy

  • @MrDyzek1 Łatwo jest mówić przy takim wietrze na czarterowym jachcie może być ciężko utrzymać dobry kurs. Znam przypadek Tango 780 Sport które przed burzą stało pod drzewem przycumowane, później zostało wyyciągnięte spod brzegu osłoniętego od wiatru, 2 razy przewrócone i zatonęło.

  • @MrDyzek1 Też się zawsze zastanawiam jak widzę tą scenę dlaczego obróciło tak jacht,bo sternik instynktownie nie obracał by się bokiem do wiatru. Tak myślę,że może sam podmuch trochę skręcił i wiatr zaczął go obracać.

  • trza bylo isc z wiatrem jak szli i dupa

  • 0:22 ale urwał

  • biały szkwał ich zaskoczyl

  • o! gość bez Grota położony

  • Skierował się prostopadle do kierunku wiatru i koniec. W takich warunkach to prawdziwi weterani nie dali by sobie rady.

  • To nie żaden biały szkwał tylko BOW ECHO tzw silna burza wielokomórkowa z frontem szkwałowym (jedne z najsilniejszych burz).Biały szkwał pojawia się przy bezchmurnym niebie a tu widać jak "byk " że niebo było zaniesione chmurami a wtedy nie ma mowy o białym szkwale!Bow Echo też niesie tzw linie szkwału ale to inne zjawisko niż biały szkwał!

  • @SuperBusiu Tutaj można się zgodzić :P wtedy nad mazurami przechodziło Bow echo (nazwa od kształtu wygiętego łuku który jest widoczny na radarach).Zanotowano porywy do ponad 120 km/h miejscami więcej :)

  • Comment removed

  • Comment removed

  • E ja o tym nie wiedziałam a mieszkam na mazurach ;o

  • Wszystko przez te smugi kondensacyjne,ktorymi nas zatruwają

  • Jak zwykle wykrakałem.W 2008 była powtórka ale z trąbami powietrznymi a w 2009 na Śląsku ale jeszcze mocniejsza.Teraz zapowiadam na 2010 rok następne burze z huraganami.

  • Lukasz564 - jakto nikt nie przeżył. Byłem wlasnie na tyj lodzi i zyje :) Cała ekipa przezyła ;)

  • Boże popatrzcie jaka to siła jest, że nikt nie przeżył :(

    obserwuje burze już od 3 lat ale białego szkwału jeszcze nie widziałem !

    Serdeczne współczucia dla rodzin które straciły kogoś w tym katakliźmie!

    za film 5/5

  • Niestety ci ludzie nie miali kamizelek ratunkowych jakby mieli to było by widać pomarańczowe plamiki.

  • cóż mogę powiedzieć.. w sierpniu 2008 na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w żeglarstwie (Dobrzyń) biały szkwał "zaatakował" ponad dwusetkę optymistów i laserów, tuż przy skałach.. ledwo żeśmy się wyratowali.

  • poczytajcie komentarze od początku,tam jest napisane,dlaczego sternik zdecydował się na zmianę kursu

  • Urodzilem sie na mazurach , bylem chyba nawet tam ;P ale nie w czasie tego " kataklizmu" ;p... to chyba bylo w telewzji , nie? xD

  • kolego od zawleczki mysle ze jednak bylo by lepiej przyjac to na rufe niz ustawiac sie burta do wiatru

  • Eee a co ja napisałem?

  • tutaj chodzi o to że po prostu zjadł ich strach. Gdyby płynęli do kei tak jak na początku to by spokojnie dopłynęli. Mieliby tylko problem z podejście, ale to łatwizna w porównaniu do tego co oni zrobili. Po prostu zobaczyli bliżej ląd i stwierdzili, że tam dopłyną i przeczekają. Wtedy wiatr dmuchnął ich z boku no i po ptokach. KApuuuuutttt ... - po prostu zjadł ich strach, a jak wszyscy żeglarze wiemy nawet najmniejszy szczegół sternika nie może rozproszyć.

  • Trzeba być debilem, żeby w taką pogodę pływać....

  • a co byś zrobił jeżeli byłbyś na środku na jeziora i nagle zerwał się taki sztorm ? gó wno za przeproszeniem. Trzeba zwinąć żagle i płynąć dalej, przecież nie zakotwiczysz się na środku jeziora. Byłam tam wtedy ... wiem jak ludzie potrafią siać panikę na jeziorze. Widać to w ich oczach. Zdolni są nawet do tego, aby przeskakiwać na czyjeś łódki. Albo po prostu zakładać kapok i hejaaa w pław do brzegu - najgorszy debi lizm.

  • Cumulonimbusa można było zaobserwować na niebie ok.2/3 godziny wcześniej i trzeba było wtedy wracać już do portu lub najbliższego brzegu. Ale jeżeli niektórzy nie znają się na chmurach lub nie obserwują pogody (ciekawe jakby się zachowywali na morzu) to zrzucić żagle i na silniku płynąć (ale nie ustawiać się burtą do wiatru).

    Pozdrawiam.

  • wiesz co to biały szkwał?

  • Gdybym nie wiedział to bym nie pisał :] A ty napisz mi czego można się spodziewać po Cumulonimbusie, bo z tego co widzę nie potrafisz dopasować tych 2 rzeczy....

  • poza tym z tego co wiem (od doświadczonego 70 letniego żeglarza) to nawet na najmocniejszych silnikach które są dostępne w tak małych jachtach nic się nie zdziała ustawiając się na wiatr. chyba że myśli się o płynięciu "tyłem"

  • Nic tylko współczuć tym ludziom, którzy byli na tym jachcie...

  • (*)

  • a teraz sobie wyobraźcie ze nawiedza nas taki huragan jak np w Ameryce...aż strach pomyśleć

  • o mysleniu mowy nie ma... przynajmniej w twoim przypadku :(((

  • w twoim też ^^ Myślisz że jesteś koks ^^ Mówię co myślę a ty mi możesz naskoczyć ^^ Poza tym w temacie klimatu i zmian pogodowych uważam że jestem mądrzejszy od ciebie chyba że jesteś jakimś klimatologiem...A jeśli nie to zastanów się za nim coś napiszesz -.- Bo klimat nawet nie wiesz jak bardzo się zmienia już u nas coraz częściej są trąby powietrzne....Jakbym miał opisywać to wszystko to by się w tym komentarzu nie zmieściło -.- Pozdro

  • Musisz sie poddac! Jestem klimatologiem, tym samym jak slusznie zauwazasz, to ja jestem madrzejszy :))) A ze u nas trab jest coraz wiecej, to masz racje. Do jednej z nich sam sie zaliczasz hahah Krzycho Traba hahahah

  • [*]

  • dlaczego on sie bokiem do wiatru ustawil?

  • szkoda ludzi ;/

    ale jest to nauczka na przyszłość dla reszty sterników, żywiołów nie należy lekceważyć...

  • Byl tam mój znajomy... serfowal wtedy przezyl cudem... Piotr K. Przeżył bo był mądry schował się pod deske surfingową byl tam tez na brzegu jego kolega ktory po niego nie plynol bo stwierdzil ze nie ma sensu ze Piotr juz nie zyje...

  • hej, sory za byc moze glupie pytanie ale od czego surfer mialby zginac? nie prezylem nigdy takiego szkwalu wiec nie wiem

  • spierdalaj faszysto jebany z takimi komentami!!

  • Ja osobiscie na Tangu 730s też nie ryzykowałbym przyjąć tego na rufę. Podobnie jak sternik tego jachtu próbowałbym ustawić się pod wiatr.

  • Troche za późno sternik sie zorientował... W momencie, gdy szkwał miał na trawersie, wiatr już "dotykał" mu burty... dla tego zdziwił mnie ten manewr niesamowicie.... w takich stytuacjach to miecz w góre, załoga na rufę i modlić się o to, by jacht miał wystarczająco balastu.... [miecz w górę, by zredukować boczny opór łódki]

    pozdrawiam, Dawid

  • dobrze piszesz, ten film jest nagrany prze keji, przy ktorej byl moj jacht,wszystko widzielismy, i tez bylo to dla nas dziwne.

    ciagle jest.

    ten jacht zostal odnaleziony pozniej na samym dnie.

  • Nie jestem żegłarzem ale czy on niepowinien się ustawić dziobem pod wiatr?

  • Weź ty się nie udzielaj człowieku bo tylko wszystkim działasz na nerwy ... spamer jebany

  • Widze, ze ty tez nie jestes zeglaRZem, ale za to niezlym gburem. Gratuluje.

  • Mam pytanie jak bardzo ryzykowne w tej sytuacji było  przyjęcie tego na rufę???

  • Odpowiem ci na zadane przez ciebie pytanie. Przyjecie tego na rufe mozna porownac z polknieciem granatu po wyciagnieciu zawlewczki. Jak bardzo jest to ryzykowne? Moze lepiej nie probuj! Ale zrobisz jak zechcesz :))

  • Ale czy w tym konkretnym przypadku nie było by lepiej gdyby utrzymał kurs dziobem do brzegu niż ryzykować przyjęcie tego na burtę podczas zmiany kursu???

  • Ale żenada.Pchają się na bajoro i nie liczą się z burzą.To tak jak kopciuchy nie liczą się z rakiem płuc.Ale może niektórzy zmądrzeją po tym.Dodam że mogę się założyć że znowu w tym roku będzie jakaś solidna burza z huraganemn tylko półgłówki bez wyobraźni to zlekceważą.

  • To nie działa na takiej zasadzie, że pakują się w czasie burzy na środek jeziora. To działa trochę inaczej: jesteś na środku jaziora i w ciągu pół minuty pakuje się burza;]

  • Akurat to było widać conajmniej od kilku minut że podejrzane widoki się pojawiły.

  • ze cos sie szykuje bylo wiadomo od conajmniej 15 minut i nie ma sie co oszukiwac. Po prostu nikt nie spodziewal sie, ze przyjdzie cos wiecej jak mocny wiatr, deszcz i troche blyskawic. Dobra nauczka dla nas wszystkich zeby burzy na wodzie nie lekcewazyc

  • nie wiesz co mowisz... poczytaj sobie dokladnie co pisza ci co przezyli...

  • a propos czego i co znaczy "nie wiesz co mowisz"? Bylem na srodeczku Sniardw w tym momencie kolego!

  • @AmantWszechCz

    Widać że moje ktrakanie się spełniło.W 2008 tąby powietrzne ,w 2009 burze z huraganem,W 2010 potop i susza i kika solidnych burz.Na 2011 też zapowiadam podobne atrakcje nie tylko w Polsce.

  • Iskariotiel - Kolejny regatowiec szukający białych szkwałów? Żenada, skoro jesteś zawodowcem to pierwsze co to powinieneś wiedzieć że w taką pogodę pod żadnym pozorem nie można wypływać. Po drugie 90% z jednostek pływających po jeziorach ma tendencje do samoistnego wychodzenia z kąta martwego (po wcześniejszym ustawieniu jachtu w koncie martwym), przy takim zafalowaniu i warunkach sternik prawdopodobnie stracił kontrolę nad jednostką lub próbował ją obrócić i nie zdążył. Pozdrawiam...

  • oj kiepsko kolego.. plama ! a szkoda.. szkoda..

  • to wyglądało jak początki tornada wodnego wow

  • Ale na BS to tylko ratunek jeden: Spieprzanie w trzciny... Inaczej gleba jest praktycznie nieunikniona...

  • To wygląda raczej jak tornado niewielkie, a nie biały szkwał, ale to działa na podobnej zasadzie.

  • do marekj71 jesli psales do mnie to hmmm.. bylem w Mikołajkach i to nie raz nie dwa....

    I nie mow mi ze lepiej zaryzykowac zycie swoje i zalogii nic rozdupcyc jacht o te kamole o ktorych pare komentarzy wczesniej mowa.....

    Jestem przekonany ze mona bylo przyjac "to cos" na rufe i spokojnie wykrecic omijajac kamole... :)

    i zdania nie zmienie :)

  • Witam

    Pod wiatr takim jachtem z takim silnikiem to chyba najglupsze co mozna zrobic. Pod taki sielny wiatr [ i fale ] ciezko jest utrzymac kurs idealnie pod wiatr.

    A te p[aro konne silniki nie sa wstanie nadac jachtowi wystarczajacej mocy by zrobicx kontre wiec tak czy siak wiatr obroci jach i zapewne taki nagly podmch go wywroci....

    ale wiekszosc z nas zrobla by zapewne tak samo....

  • dokładnie... blablabla i tralala, a i tak większość zakończyłaby pływanie w taki sposób, łatwo się mądrzyć w ciepłym pokoiku z kubkiem kakao p:

  • racja,

    ale tacy ludzie jak amantwszechcz nie powinni się wogóle wypowiadać. Burza przyszła nagle, a ludzie, którzy byli na środku jeziora mięli mało czasu na ucieczkę. Wiem, bo sam to przeżyłem. Nic nie wskazywało na to, że ona wogóle przyjdzie. Półgłówkami byli Ci co płynęli na żaglach. Na moich oczach targało foka na innej łódce, a potem wiadomo...grzyb.

  • Co to znaczy nagle?Nie bylo to parę sekund ale kilkanaście minut i było widać stosowne widoki.Jak jesteś taki "nieomylny" to idź te brednie swoje wygadywać jako świadek w sądzie.Przypuszczalnie byś został tam otrzeźwiony wyrokiem za składanie fałszywych zeznań-przynajmniej tak powinno być.

  • @AmantWszechCz

    A tak naprawdę, to od rana było parno, duszno, wszystkie znaki na niebie, ziemi i barometrach wskazywały na hardcore.

  • @slazak4

    Tyle że w podobnej sytuacji kilkanaście lat temu nie byłoby aż takich efektów.

  • Witam

    Nie jestem żeglażem ale czy w tej konkretnej sytuacji przyjęcie tej ściany wody na rufę nie było gorszym rozwiązaniem??

  • Byłem wtedy na kisajnie,a ten filmik widzialem wlasciwie kilka godzin po w Kietlicach w knajpie i pomyslalem to samo co sternik tej lodki-ze przed nimi napewno byla betonowa keja i z takim wiatrem na plecach i pracujacym silnikiem uderzenie nie bylo by przyjemne dlatego podjal probe pojscia na wiatr.Jedno tylko mi nie pasuje dlaczego zmiana kursu trwala tak dlugo??na max wychylonym sterze i skreceniu sruby silnika na max mocy wykrecenie o 180 stopni trwa ze 3 - 4 sec.

  • Było "trochę" fali - może śruba wyskakiwała z wody?

  • Ciężko stwierdzić, sami do końca tego nie wiemy...

  • Też tak myślałem, jednak jak widać w takich warunkach dzieję się to nieco wolniej.

  • Ciasna cyrkulacja przy większej prędkości jachtu nie jest taka łatwa do wykonania. Ja bym chyba próbował przyjąć kopa rufą a zaraz potem starać się powoli odbijać pod "cichą zatokę" ale nie mogliście przewidzieć 10-12B. Dobrze że wszyscy jesteście cali i zdrowi.

  • Wpycha łódkę pod wodę? Z całym szacunkiem, ale chciałbym to zobaczyć. To też dobre "Zielona woda niesie biały szkwał" - przez ostatnie 7 lat widziałem na Mazurach milion razy "podejrzanie" zieloną wodę, a Biały Szkwał przytrafił się, dzięki Bogu, tylko dwa razy. Także to nie jest tak hop siup proszę ja Ciebie

  • Oczywiście że się zgadza.Biały szkwał jest jak grom z jasnego niebia.Jak najbardziej z jasnego a nie z takiego jak było przy tej burzy.Więc nie wiem skąd ta ocena.

  • @AmantWszechCz W nielicznych przypadkach jak grom z jasnego nieba, akurat wtedy Cumulonimbus szeroko zanosił się od przynajmniej 20 minut. Pamiętam to jak dziś, także proszę zajrzeć do jakiegokolwiek przewodnika o żeglarstwie żeby potwierdzić moje informacje... :|

  • Nie mam takich książek.A jak napisałeś te przypadki są nieliczne ale ja pisałem o tym co tu było pokazane.Niemal identyczna sytuacja była pod koniec lipca 2009 roku w okolicach Legnicy ale wtedy wiatr był jeszcze silniejszy.Z tym że tam jest mało jezior.

  • Mieliście miecz całkowicie opuszczony czy choć częściowo podniesiony?

  • Opuszczony, łódka jest mocno dobalastowana miecz ma ponad 300kg.

  • I ten niepodniesiony miecz mógł się przyczynić do wywrotki. Kiedy na burtę+takielunek działa tak duża siła wiatru, opór wody powstający po zawietrznej stronie miecza może przewrócić jacht.

    Gdyby miecz był w jakimś stopniu podniesiony, większa część energii wiatru poszłaby na zdryfowanie jachtu niż na przechył.

  • Inna sprawa, że przy podniesieniu tak ciężkiego miecza nieznacznie podnosi się środek ciężkości łodzi, co znów ułatwia trochę wywrotkę. Pytanie który efekt przeważy - najlepiej by było na przyszłość policzyć na podstawie konstrukcji łodzi, czy i o ile najlepiej miecz podnosić przy takim wietrze...

  • na przyszłość chyba najlepiej nie pływać przy takim wietrze ;)

  • myślę, że podnoszenie miecza w takich warunkach to poważny błąd. Weźmy pod uwagę ciężar i, co może wydać się śmieszne, powierzchnię omasztowania, które przy Takim wietrze stawia dość spory opór. Te dwa czynniki minus równoważące działanie miecza (opór hydrostatyczny, ciążenie) prowadzą nieuchronnie do wywrotki

  • Opór miecza przeciwdziała w tej sytuacji DRYFOWI a nie przechyłowi! Co gorsza, opór miecza (po jego zawietrznej stronie) WZMAGA przechył.

    Oczywiście opór po nawietrznej stronie miecza na ogół tłumi drobne przechyły, ale przy tak silnym wietrze opór miecza wynikający z dryfu jest bardzo duży (prędkość dryfu jest duża), a opór wynikający z przechyłu nie ma tu znaczenia (sporo za mały).

  • c.d. do christianso:

    Rozrysuj sobie siły działające na jacht, uwzględnij dryf - łatwiej zrozumieć.

    Natomiast ciężar miecza i położenie środka ciężkości jachtu ma oczywiście znaczenie - pytanie jak duże. To już trzeba by policzyć dla konkretnych typów.

  • masz rację, jeśli rozpatrujemy sam moment kiedy stoimy burtą do wiatru to przy tak potężnym wietrze dryf jest równie imponujący i opuszczony miecz załatwia sprawę. Myślę jednak, że jacht położyłby się nawet z wyciągniętym mieczem (powierzchnia burty i omasztowania plus jego ciężar, wysoki środek ciężkości). Ciągle rozgrywam w myślach sytuację jachtu z tego filmu i nie wiem co byłoby złotym środkiem, bo operowanie samym mieczem to mało, a kto ma siłę i czas by składać maszt w takich warunkach?

  • Mnie zawsze przeraża myśl, że położenie masztu w takich warunkach (zakładając, że łódka i tak się wywali) poskutkuje tym, że ktoś z załogi zaplącze się w wanty.

  • to bylby zonk! Widzialem 1 taka sytuacje wiec to za malo by byc pewnym, natomiast jacht obok nas zlozyl maszt i z podniesionym mieczem (bo probowali plynac tez tak) plynal sobie jak korek nawet z wiatrem lekko w burte (z mieczem w dol plyneli z wiatrem prosto jak w pysk). No ale to byla sytuacja na Sniardwach, gdzie mozna sobie plynac z wiatrem bez strachu, ze zaparkuje sie na kei co zdarzyloby sie w sytuacji na filmie.

  • Szczęśliwie wszyscy czterej tylko najedliśmy się strachu i napiliśmy wody. Pozdrawiam wszystkich którzy byli tam w wodzie i tych którzy nam pomagali, serdeczne dzięki dla WOPR-u, pozdrowienia dla brodatego Pana z córką którzy do nas dopłynęli ;)

    P.S. Gratulacje dla osoby która za ciężką kasę sprzedała to nagranie TV...

  • Jestem sternikiem tego jachtu zdecydowałem próbować ustawić łódkę pod wiatr

    mając jako alternatywę płyniecie z wiatrem w betonową keję albo most,

    co przy otwartej rufie(Tango 730s) i przyczepnym silniku nie było zachęcające...

    Film nigdy nie oddaje w 100% tego co rozgrywa się na wodzie, ludzie którzy byli na miejscu wiedzą jak było ciężko.

  • W jaką keję? Przed tobą było supełnie pustoo - do mostu miałeś ~500m. Mogłeś przecież podpłynąć bliżej prawego brzegu, płynąc w kierunku mostu miałbyś osłonę budynków. Zresztą, ten kto ustawia się burtą do wiatru lub fali sam prosi się o wywrotkę. Mieliście duże szczęście, że tylko tak to się skończyło.

  • Odnoszę wrażenie że nigdy nie byłeś w Mikołajkach.

  • Eh było ciężko. Sternik miał zamiar odwrócić się pod wiatr i sztormować. W momencie podjęcia takiej decyzji szkwał zdawał się być daleko. Później już byliśmy wszyscy pod wodą. To wszystko za szybko się działo. Ważne, że wyszliśmy z tego w komplecie. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy przeszli to samo.

  • Ten filmik nie oddaje pełni grozy tego, co się tam dzialo. W tym czasie bylem na srodku Sniardw na jachcie z przyjaciolmi. Nagle zobaczylismy granatowa chmure z bialym lukiem z mniejszych chmur, przesuwajaca sie w naszym kierunku. Zanim zdazylismy zapiac sztormiaki, bylismy otoczeni przez 1,5 metrowe fale i stracilismy wszelki wzrokowy kontakt z brzegiem. Gdyby nie dobalastowana lodka, lezelibysmy tak, jak zaloga z tego filmiku... Z tym ze nas nie bylo widac doslownie z 10 metrow...

  • Ja byłem 1000 m na północ przy wejściu na śniardwy. Uratowały nas: zasłona z drzew, odpięty bom i CUD!! byłem 30 minut w wodzie, gdy jacht(Twister 800) sie przechylił 4 osoby wypadły do wody, ja popłynąłem błyskawicznie do miecza, wieszając sie na nim... łodka sie postawiła i natychmiast ją zdryfowało. Bylismy 30 minut w wodzie... Chciałbym Bardzo podziękować ludziom którzy nas wyłowili i Panu z Portu w Wierzbie za Pomoc w akcji ratunkowej.

  • zastanawiam się czy to ich obróciło czy sternik chciał iść pod wiatr. Jeśli to drugie to nie miał szans ...

  • 12-stka jak nic

Loading...
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more