@vonSupremo Ze wszytskim całą tą filozofią kapitalizmu z USA, jak kurwa można powiedzieć że państwo nas okrada ? kurwa bez podatków albo przy minimalnych podatkach rola ochronna państwa by nie istniała, przecież to jest działanie które ma na celu chronić wypadki tragiczne, klęski zywiołowe, niepełnosprawnych, chorych itp. co sądzisz że jaśnie wielmozny pan ci ze swej kasy da na biedote ? heh żarty. To jest oczywiste !
@JuraMalopolska kapitalizm jest tak samo utopijny jak komunizm. uwazam jednak ze ten pierwszy jest jakby wpisany w nasze umysly. dzielenie sie(wiekszosc prawicowcow to chrzescijanie)daje duzo radosci, w mysl biblii wiecej niz branie wiec pozwolmy wszystkim dawac komu chca i ile chca. aparat biurokratyczny niestety tonie w przepisach i daje tym ktorzy spelniaja kryteria np dochod na osobe. to jest fikcja. zabieraja mi miesiecznie okolo 1500+ pln z pensji a za lekarza i tak place. zlodzieje
@vonSupremo prawda jest taka że bogaty ci tak nie da, napewno nie zlikwiduje biedy w Polsce mamy teraz tego przykład niskie renty i zapomogi, a co za tym idzie skazanie na takie "instytucje" które tak naprawde chuja robią, one nie leczą biedy one chcą ją tylko zaleczyć, spytaj sie biednych one tylko pomagają przetrwać nci więcej. Kler katolicki kurwaaa co ty gadasz człowieku, to jest mafia która jak Capone działa pod przykrywką działalności charytatywnej, a ich celem jest władza i kasa !
@JuraMalopolska napisalem "wiekszosc prawicowcow to chrzescijanie" a kosciol ma tyle wspolnego z chrzescijanstwem co kolo podbiegunowe z kokosami. problem w tym ze to co teraz mamy to cos w rodzaju hybrydy socjalizmu z quasikapitalizmem, nic dobrego z tego nie ma. na chwile obecna jestem okradany i nie obchodzi mnie kto to robi. za bogatego sie nie uwazam ale sasiadce jakbrakuje do 1-szego zawsze pozyczam i mysle ze wiekszosc z nas robi to samo. polityka to kloaka w szcegolnosci nasza "elyta".
Ale generalnie przychylam się do twojej wizji państwa, również jestem zwolennikiem republiki, a z gospodarczego punktu widzenia: leseferyzmu. Mimo to zawsze pojawiają się wątpliwości, skoro w Polsce konstytucja jest, mniej lub bardziej, bezwartościowym i ignorowanym kawałkiem papieru, to skąd gwarancja że np. zapisana w konstytucji zasada "Volenti non fit iniuria", będzie przestrzegana, i politycy (rządzący? konsulowie? parlament?) nie wprowadzą np. prawa antynarkotykowego?
@jary1844 oczywiście się zgadzam, pije jednak do tego: "państwo zapewnia bezpieczeństwo tych rzeczy więc można je traktować jako właściciela." Po prostu nie podoba mi się porównanie sugerujące pośrednio że jestem własnością Rzeczpospolitej. Podoba mi się twoje porównanie z królem i gwardzistami, problem polega jednak na tym że król zawsze może ograniczyć ilość gwardzistów, albo zwolnić i bronić pałacu szablą, obywatel za niepłacenie podatków idzie do więzienia.
Dawniej na wsi był zwyczaj, że gdy komuś spłonęła stodoła, chłopi z całej wsi przychodzili z narzędziami, zwozili drewno i stawiali w trzy dni nową. Za friko. Potem przyszły ubezpieczenia i chłopi zaczęli palić swoje drewniane stodoły, by otrzymać odszkodowanie i postawić sobie murowaną stodołę. Oczywiście za te murowane stodoły ktoś musiał zapłacić - frajerzy płacący składki do PZU...
@stanislawchmielewski czy jestem własnością państwa tylko dlatego że owo zapewnia mi, hipotetyczną rzecz jasna, ochronę? Już chyba wolę nie być niczyją własnością, nie płacić ZUSu, złodziei sam znaleźć i rozstrzelać, a w przypadku wojny schować się w jaskini. Bo ani emerytury, ani policja, ani wojsko nie są w tym kraju takie jak powinny być w zamian za ten okrutny haracz jaki zdziera z polaków państwo.
W normalnym państwie (REPUBLICE) konstytucja nakłada na państwo obowiązki względem obywateli, a na obywateli obowiązki względem państwa. Jednak w tym układzie państwo jest SŁUGĄ, a obywatel PANEM, który płaci słudze za jego pracę. Państwo nie jest właścicielem obywateli i ich własności, ale sługą wynagradzanym za spełnianie funkcji na rzecz obywateli, którzy utrzymują państwo. Republikańskie państwo to firma wynajęta przez obywateli do zarządzania sprawami wspólnoty narodowej.
Naczelną zasadą państwa republikańskiego jest wolność jednostki i poszanowanie prawa własności. Na straży tych wolności i praw stoi konstytucja i sądy dbające o przestrzeganie prawa oraz państwo realizujące wyroki sądów w oparciu o konstytucję. Dlatego nikt nie ma prawa dyktować nikomu, jak ma wydawać swoje pieniądze. Nikt nie jest zmuszany ani do posiadania własności, ani do jej nieposiadania, nikt nie jest karany za pracę podatkiem dochodowym ani zmuszany do ubezpieczania się wbrew swej woli.
@pulsarpl Chyba właśnie Liberalizmu. Uczy, że należy dbać o własną dupę, a nie oczekiwać, że rząd Ci coś da za nic i przy okazji okradnie z połowy majątku bogatszego z wymówką: "Trzeba pomagać biedniejszym więc musisz oddawać nam więcej kasy."
kojarzysz hasło "ograniczone prawo własności"? Dotyczy ono dzisiejszych właścicieli nieruchomości bowiem nieograniczone prawo własności może mieć monarcha lub właśnie republika czyli państwo, to jest elementarz.
"Ograniczone prawo własności" to gównoprawda. Podatek od nieruchomości jest opłatą na wojsko i policję, których obowiązkiem jest strzec prawa własności. Monarcha posiadający ziemię i pałace też musi PŁACIĆ swoim gwardzistom, którzy strzegą pałacu i żołnierzom, którzy strzegą jego ziemi. Kto płaci za pilnowanie posesji - właściciel, czy sługa, który jej pilnuje? Oczywiście właściciel! Dlatego właściciel płaci podatek od nieruchomości państwu - słudze, którego zatrudnia.
No tak, z tym, że podatki dziś nakładane są na transakcje handlowe co oznacza, że podatki obciążają nie posiadaczy zasobów a konsumentów.
Gdyby podatki obciążały użytkowników zasobów (zamiast konia należałoby podstawić: nieruchomości, zasoby naturalne, infrastrukturę, częstotliwości RTV, etc) to by nie było tak źle z tym, że wtedy trudno by mówić o niemoralności poboru podatków bo przecież to państwo zapewnia bezpieczeństwo tych rzeczy więc można je traktować jako właściciela.
Prawda jest taka że walka klas nadl istnieje a skoro mamy demokrację to powinnismy iść za większością czyli za biednymi ubogymi itp.
JuraMalopolska 1 month ago
pierdolenie i tyle
JuraMalopolska 4 months ago
@JuraMalopolska z ktora teza sie nie zgadzasz?
vonSupremo 3 months ago
@vonSupremo Ze wszytskim całą tą filozofią kapitalizmu z USA, jak kurwa można powiedzieć że państwo nas okrada ? kurwa bez podatków albo przy minimalnych podatkach rola ochronna państwa by nie istniała, przecież to jest działanie które ma na celu chronić wypadki tragiczne, klęski zywiołowe, niepełnosprawnych, chorych itp. co sądzisz że jaśnie wielmozny pan ci ze swej kasy da na biedote ? heh żarty. To jest oczywiste !
JuraMalopolska 3 months ago
@JuraMalopolska kapitalizm jest tak samo utopijny jak komunizm. uwazam jednak ze ten pierwszy jest jakby wpisany w nasze umysly. dzielenie sie(wiekszosc prawicowcow to chrzescijanie)daje duzo radosci, w mysl biblii wiecej niz branie wiec pozwolmy wszystkim dawac komu chca i ile chca. aparat biurokratyczny niestety tonie w przepisach i daje tym ktorzy spelniaja kryteria np dochod na osobe. to jest fikcja. zabieraja mi miesiecznie okolo 1500+ pln z pensji a za lekarza i tak place. zlodzieje
vonSupremo 3 months ago
@vonSupremo prawda jest taka że bogaty ci tak nie da, napewno nie zlikwiduje biedy w Polsce mamy teraz tego przykład niskie renty i zapomogi, a co za tym idzie skazanie na takie "instytucje" które tak naprawde chuja robią, one nie leczą biedy one chcą ją tylko zaleczyć, spytaj sie biednych one tylko pomagają przetrwać nci więcej. Kler katolicki kurwaaa co ty gadasz człowieku, to jest mafia która jak Capone działa pod przykrywką działalności charytatywnej, a ich celem jest władza i kasa !
JuraMalopolska 3 months ago
@JuraMalopolska napisalem "wiekszosc prawicowcow to chrzescijanie" a kosciol ma tyle wspolnego z chrzescijanstwem co kolo podbiegunowe z kokosami. problem w tym ze to co teraz mamy to cos w rodzaju hybrydy socjalizmu z quasikapitalizmem, nic dobrego z tego nie ma. na chwile obecna jestem okradany i nie obchodzi mnie kto to robi. za bogatego sie nie uwazam ale sasiadce jakbrakuje do 1-szego zawsze pozyczam i mysle ze wiekszosc z nas robi to samo. polityka to kloaka w szcegolnosci nasza "elyta".
vonSupremo 3 months ago
Ale generalnie przychylam się do twojej wizji państwa, również jestem zwolennikiem republiki, a z gospodarczego punktu widzenia: leseferyzmu. Mimo to zawsze pojawiają się wątpliwości, skoro w Polsce konstytucja jest, mniej lub bardziej, bezwartościowym i ignorowanym kawałkiem papieru, to skąd gwarancja że np. zapisana w konstytucji zasada "Volenti non fit iniuria", będzie przestrzegana, i politycy (rządzący? konsulowie? parlament?) nie wprowadzą np. prawa antynarkotykowego?
Artex1222 4 months ago
@jary1844 oczywiście się zgadzam, pije jednak do tego: "państwo zapewnia bezpieczeństwo tych rzeczy więc można je traktować jako właściciela." Po prostu nie podoba mi się porównanie sugerujące pośrednio że jestem własnością Rzeczpospolitej. Podoba mi się twoje porównanie z królem i gwardzistami, problem polega jednak na tym że król zawsze może ograniczyć ilość gwardzistów, albo zwolnić i bronić pałacu szablą, obywatel za niepłacenie podatków idzie do więzienia.
Artex1222 4 months ago
Dawniej na wsi był zwyczaj, że gdy komuś spłonęła stodoła, chłopi z całej wsi przychodzili z narzędziami, zwozili drewno i stawiali w trzy dni nową. Za friko. Potem przyszły ubezpieczenia i chłopi zaczęli palić swoje drewniane stodoły, by otrzymać odszkodowanie i postawić sobie murowaną stodołę. Oczywiście za te murowane stodoły ktoś musiał zapłacić - frajerzy płacący składki do PZU...
jary1844 4 months ago
Comment removed
Radbug11 6 months ago
W Unii Europejskiej jest kapitalizmo-socjalizm!
judgementcrematorium 7 months ago
@stanislawchmielewski czy jestem własnością państwa tylko dlatego że owo zapewnia mi, hipotetyczną rzecz jasna, ochronę? Już chyba wolę nie być niczyją własnością, nie płacić ZUSu, złodziei sam znaleźć i rozstrzelać, a w przypadku wojny schować się w jaskini. Bo ani emerytury, ani policja, ani wojsko nie są w tym kraju takie jak powinny być w zamian za ten okrutny haracz jaki zdziera z polaków państwo.
Artex1222 11 months ago 18
@Artex1222
W normalnym państwie (REPUBLICE) konstytucja nakłada na państwo obowiązki względem obywateli, a na obywateli obowiązki względem państwa. Jednak w tym układzie państwo jest SŁUGĄ, a obywatel PANEM, który płaci słudze za jego pracę. Państwo nie jest właścicielem obywateli i ich własności, ale sługą wynagradzanym za spełnianie funkcji na rzecz obywateli, którzy utrzymują państwo. Republikańskie państwo to firma wynajęta przez obywateli do zarządzania sprawami wspólnoty narodowej.
jary1844 4 months ago
Naczelną zasadą państwa republikańskiego jest wolność jednostki i poszanowanie prawa własności. Na straży tych wolności i praw stoi konstytucja i sądy dbające o przestrzeganie prawa oraz państwo realizujące wyroki sądów w oparciu o konstytucję. Dlatego nikt nie ma prawa dyktować nikomu, jak ma wydawać swoje pieniądze. Nikt nie jest zmuszany ani do posiadania własności, ani do jej nieposiadania, nikt nie jest karany za pracę podatkiem dochodowym ani zmuszany do ubezpieczania się wbrew swej woli.
jary1844 4 months ago
Elementarz socjalizmu.
pulsarpl 1 year ago 14
@pulsarpl Chyba właśnie Liberalizmu. Uczy, że należy dbać o własną dupę, a nie oczekiwać, że rząd Ci coś da za nic i przy okazji okradnie z połowy majątku bogatszego z wymówką: "Trzeba pomagać biedniejszym więc musisz oddawać nam więcej kasy."
DziedekCzas 9 months ago
@Tosiek
kojarzysz hasło "ograniczone prawo własności"? Dotyczy ono dzisiejszych właścicieli nieruchomości bowiem nieograniczone prawo własności może mieć monarcha lub właśnie republika czyli państwo, to jest elementarz.
stanislawchmielewski 1 year ago
@stanislawchmielewski
"Ograniczone prawo własności" to gównoprawda. Podatek od nieruchomości jest opłatą na wojsko i policję, których obowiązkiem jest strzec prawa własności. Monarcha posiadający ziemię i pałace też musi PŁACIĆ swoim gwardzistom, którzy strzegą pałacu i żołnierzom, którzy strzegą jego ziemi. Kto płaci za pilnowanie posesji - właściciel, czy sługa, który jej pilnuje? Oczywiście właściciel! Dlatego właściciel płaci podatek od nieruchomości państwu - słudze, którego zatrudnia.
jary1844 4 months ago
No tak, z tym, że podatki dziś nakładane są na transakcje handlowe co oznacza, że podatki obciążają nie posiadaczy zasobów a konsumentów.
Gdyby podatki obciążały użytkowników zasobów (zamiast konia należałoby podstawić: nieruchomości, zasoby naturalne, infrastrukturę, częstotliwości RTV, etc) to by nie było tak źle z tym, że wtedy trudno by mówić o niemoralności poboru podatków bo przecież to państwo zapewnia bezpieczeństwo tych rzeczy więc można je traktować jako właściciela.
stanislawchmielewski 1 year ago
@stanislawchmielewski "państwo zapewnia bezpieczeństwo tych rzeczy więc można je traktować jako właściciela." WTF ?
tosiek55zg 1 year ago