Added: 3 years ago
From: kapica93
Views: 19,616
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (88)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Ten film, powienien się nazywać Ateizm- żródło wszelkiego zła. Nie wiem czy wiecie dlaczego to wojny religijne powodują tyle rozlewu krwi?

    DLATEGO, ŻE RELIGIE SĄ PRZESIĄKNIĘTE ATEIZMEM. Czy Biblia nakazuje walczyć i zabijać. Nie każe nastawić drugi policzek.

    WSZYSTKIEMU WINNA JEST NIEWIARA LUDZI.

  • I tak ateiści "wygrają" to wojnę ideologiczną(tak to mogę nazwać).Biblia zaprzecza istnieniu form życia na innych planetach.Wystarczy jest odkryć(właściwie już to zrobiliśmy, bo w jednej komecie znaleziono proste komórki, ale o tym nie jest głośno, bo źródła naukowe nie mają takich dostępów do mediów).

  • @damianekonline Nie zgodzę się z Tobą. To byłby tylko jeden kolejny wśród wielu dowodów, które znane są już od lat i jak widać wcale nie zmieniają sposobu myślenia teistów. Udowodnienie bliskiego pokrewieństwa człowieka z szympansem, nie przeszkadza im w wierze że człowiek posiada duszę, a szympans jej nie ma...

    Poza tym nawet gdyby odkrycie życia w kosmosie zmniejszyło wiarygodność jednej religii, zyskałaby inna np Scjentolodzy, którzy wierzą w kosmitów :)

  • Tak jak "obrońcy krzyża"chcą się nazywać katolikami,podobnie inni chorzy uzurpują sobie prawo do nazywania się wierzącymi w Boga czy Allaha.Ale nie są.Dawkins chce nazwać się sprawiedliwym ateistą wśród chorych religii.Niech nazwie się sprawiedliwym wśród sprawiedliwych,bez słowa ateizm i wiara.Moja wiara,to nie jego sprawa,podobnie jak moja miłość i niech nie próbuje wrzucić wiary,która jest z natury dobrem do worka "zło".Może to robić ze ZŁEM,ale zło to nie Bóg.Moje skromne zdanie.

  • Każdy naukowiec, który uważa świętą wojnę, wyprawy krzyżowe, zamachy terrorystyczne i odwetowe za działania w imię religii jest ślepcem. Tutaj nie chodzi o religię, ale o wpływy, władzę, ziemię, pieniądze. Zawsze tak było, ludzie mieszają w to religię, ale to nieprawda ;)

  • ja jestem ateistą.. ale komuchów nie nawidzę .. rosyjskie ścierwa... do tej pory w polsce sie plemią...

  • rozwala mnie ten przewodnik w drugiej minucie :D ileż się tego nasłuchałem w dzieciństwie kiedy babcia obwoziła mnie po "świętych" miejscach.

    klepią w kółko brednie, potem ktoś nabazgroli książkę i tak powstaje legenda a tą... za parę lat nazwą częścią tradycji chrześcijańskiej. może nawet gorzej: ogłoszą faktem, cudem, objawieniem... czymkolwiek, byleby tylko ściągnąć "niedoumianych" naiwniaków z pełnymi portfelami.

  • "Jesus loves us" ale zieja... :D

    Ludzie powinni sie ogarnac; i to szybko!

    przesylajcie ten film znajomym ;).

  • biznes turystyczny kreci się :)

  • @robjanos

    Eee, Stalin zamordował oficerów bo byli DOWÓDCAMI wojska, a wojsko bez dowódców nie istnieje. Nie dorabiaj do tego jakich ideologii. A Hitler też mordował Żydów, wbrew pozorom z powodu religii. Tyle że zamiast boga, wierzył w to, że aryjczycy wywodzą się z pradawnej boskiej rasy atlantów. W kwaterach SS były podziemne kaplice do modłów i rytuałów. Więc jeśli nie masz o czymś pojęcia, po prostu się na ten temat nie wypowiadaj....

  • religia walczy z nauka??? możecie mnie zjebać ale jednak odnosze wrażenie że jest odwrotnie...

  • @84kasienka Chciałabyś, ale według Twojego idola JPII jebać nie można. A jeśli chodzi o religię i jej walkę z nauką to przytoczę słowa genialnego filozofa polskiego zamordowanego przez kler i sejm i za aprobatą durnia Jana III , Kazimierza Łyszczyńskiego ''religia gasi światło nauki'' zapamiętaj to.

  • 9,19,,zdałem sobie sprawę ze rozmawiam z człowiekiem głoszącym fundamentalistyczne dogmaty,,

  • tylko pobili ??? to trafiles na wyjatkowo lagodnych fanatykow

    mnie nie trafilo ale syna mojego znajomego zlali na kwasne jablko ( 6letnie dziecko) a smochod wysmarowali napisami " ZYD" , "KOMUNISTA" , nie jest zydem ani komunista tylko nie wpuscil ksiedza do wlasnego mieszkania na kolede

  • @kneipenterrorist13 o kurwa mocne, powaga!

    Pozdrawiam.

  • @kneipenterrorist13 6 letnie dziecko nie wpuściło księdza na kolęde? Po co zmyślasz? Co ci to da?

  • @kneipenterrorist13 ale bajka ;d

  • Niedawno katole mnie nawracali (pobili), dali mi taki przykład szanowania 5 przykazania, bo nie jestem katolem.

  • @theAniaHS

    Jesli w ten sposob przeprowadzasz dowody naukowej, jak przeprowadzilas dowod z konwencja,

    to niech nauka przyjmie gratulacje...

    I niech wroci tam, skad przyszla.

  • Taki mały offtopic...

    pomyślcie ile to naukowców zabito na rzecz kościoła w średniowieczu...

    Gdyby kościoła nie było, ciekawe czy nie było by teraz kosmicznych kolonii na marsie... etc...

    Cóż... wiara jest nieoderwaną częścią człowieka...

  • Według mnie kłótnia nt. kto zabił więcej ludzi jest niedorzeczna i bez sensu.

    Powiem tak... ludzie nazywający się ateistami (Marksiści (...), ludzie których z perspektywy czasu nazywamy komunistami) także zabijali ludzi (co więcej do dzisiaj zabijają, Korea Północna, Chiny...) Więc widzicie jak to wygląda.

    Osobiście jestem raczej niewierzącm (agnostycyzm?) ALE nie mam nic przeciwko wierze, jeśli jest to wiara prawdziwie chrześcijańska.

  • Mamy bardzo podobne poglądy.

    Dzięki za wstawienie filmu.

    Pozdrawiam.

  • Popieram kolegę, również jestem agnostykiem.

  • @Kubica2548

    Durniem jestes a nie zadnym agnostykiem.

  • @kapica93 ujmij to w skrocie. RELIGIA ma dobre intencje, tylko ludzie wyjatkowo spierdalaja jej wartosci ;) i przez ludzi schodzi ona na psy.

  • @NAMUKPL Religia ma dobre intencje? Ty urwałeś się z choinki? Religia to czyste oszustwo i sposób na dobre i dostatnie życie tych oportunistów w sukienkach wszystkich religii i wszystkich wyznań na świecie. Jeśli tego nie widzisz to jesteś ślepy albo ........

  • @kocemba2 albo co? :P W kazdej ze stron sa czarne owce, naukowcy ktorzy za pare groszy beda szukac powiazan w najwiekszych bredniach wszechczasow np wplyw mrowek, na wegetacje chmielu :P, podobnie i w religi, ludzie w srodku przeciez nie chca zle, to tylko ci "rzadzacy" robia zle poczynania :P odbiegajace zupelnie od zalozen religii. Ci ludzie chca dobrze chodz im to zle wychodzi ;)

  • @kapica93 ja bym sie tam niezgodzil .

    marksizm i komunizm wierzy w lenina i stalina i w komunistyczna propagande :p

    (pozatym w rosji masz od kilograma prawoslawnych czy tam greko-katolikow)

    hitler byl religijnym chrzescijanem/katolikiem nawet spotkal papierza ktory go poblogoslawil ^^

    co do chinczykow to jeszcz przed komunizmem mieli cos co nazywa sie Tao (inna odmiana Buddyzmu)

    Tao byl znany juz za Sun Tzu.

  • W księżach... doktrynach religijnych nie pasuje mi np. wielkie dyskryminowanie homoseksualistów, czy np. zabranianie używania prezerwatyw w 'zagrożonej HIV'em Afryce' oraz wiele innych rzeczy na które można dyskutować wiele godzin ;)

    Tak to wygląda z mojej perspektywy.

  • @kapica93

    "dyskryminowanie homoseksualistów,"

    Swiat uznal hooseksualizm za innosc seksualna, a nie chorobe.

    Wyobraz sobie kobiete, ktora chce wziac slub z mlotkiem.

    Bo trzonek tego mlotka bardzo jest odpowiedni do jej orgazmu.

    Ona tez jest "inna" seksualnie.

    Ale czy pomimo usilnych staran dostanie pozwolenie na slub?

    Z w/w mlotkiem?

  • @kapica93

    Chrześcijanie nie dyskryminują homoseksualistów. Są przeciwko grzechowi, (dyskusyjne czy jest tak jak uważają- homoseksualizm=choroba). Jeśli chodzi o Afrykę to jest to problem braku szacunku ludzi do samych siebie- problem jest głębszy. Jeżeli uważasz, że np. KK jest nietolerancyjny to możesz poczytać o sytuacji we Włoszech gdzie jest to główny adwokat emigrantów, muzułmanów itp.

  • @kapica93 Naprawde fajny filmik wstawiles, pozdrawiam!

  • Jakiś czas temu oglądałem ten film w całości więc zapomniałem już jak rozmawiał pod koniec z ojcem Georgiem Coyonem. Bardzo miły staruszek ale bardziej naukowiec niż teolog. Niemniej osoba właściwa bo przecież zajmuje sie dialogiem ze środowiskiem naukowym. Niemniej to tylko kropla w morzu.

  • "Ludzie z tamtych rejonów" czyli głównie Arabowie, ale także żydzi. Spotkałaś się z takim tekstem. ja z kolei spotkałem się z tekstem że wszyscy Polacy to złodzieje. Czujesz się złodziejka? Nie generalizuj, nie znając tej kultury.

  • Generalizowanie...

    Czy jest generalizowaniem, że w naszej kulturze jest dopuszczalne podawanie ręki, a niedopuszczalne plucie w twarz? Moim zdaniem można. Nawet jeśli ktoś wyłamuje się z konwencji, to nie zmienia tego, że konwencja istnieje.

    Jeśli w jakiejś kulturze dopuszczalne i wskazane jest kamienowanie "niedziewicy" to jest to konwencja. Nawet, jeśli ktoś się nie zgadza z tym, konwencja istnieje nadal. I to fakt.

  • Dawkinsa przekonał obrazek z WTC w tle. Wzruszyłem się tak bardzo że już nic więcej nie powiem... "Wszystkie Ryśki to fajne chłopy"(cyt"miś")

  • Pozwól więc że użyje takiego samego argumentu na obronę religii, parafrazując Ciebie- to nie religia sie myli to ludzie nie umieją podążać za jej wskazówkami. Nie nazywaj więc religii źródłem wszelkiego zła bo zapytam Cie jakie przeznaczenie oprócz masowej zagłady ma produkcja pocisków nuklearnych??

  • Religia wprowadza schemat myślenia, który jest "zły" czyli doprowadza do czynienia zła (jak palenie akuszerek lub kamienowanie kobiet które współżyły bez ślubu lub zostały zgwałcone) z pełnym przekonaniem, że to jest dobre. Dlatego jest źródłem zła. Wszystkie narzędzia świata nie potrafią tego.

  • Religia wprowadza dobry schemat myślenia. To ludzie przez swoja ułomność źle ja interpretują, czynią coś co wydaje im się służba Bogu gdy tymczasem nią nie jest. Podobnie jest z naukowcami którzy w imię nauki budują broń masowej zagłady czy zanieczyszczają środowisko naturalne. Ludzi możesz nazwać złymi ale nie religie. Oczywiście błędów było wiele ale to nie religia jest ich źródłem tylko człowiek jak sama powiedziałas w odniesieniu do nauki.

  • Widzisz, ja nie jestem przekonana czy teza "masz zachowywać się dobrze nie dlatego, że to fajnie, ale dlatego, że za bycie niegrzecznym będziesz się po śmierci smażyć w piekle" jest dobrym schematem myślenia.

    A już tym bardziej teza, która jest powszechna w każdej chyba religii "jeśli cokolwiek przeczy twojej wierze, to odrzuć to, bowiem naiwność i wiara wbrew dowodom to cnota".

    Że nie wspomnę o "naprawdę istotne jest to co po śmierci"

  • Problem w tym że właśnie nie rozumiesz czym jest religia naprawdę. Wszystko co napisałaś to tylko stereotypy powtarzane przez ludzi którym brakuje wiedzy lub ochoty do jej zdobywania. Mam na myśli wiedzę z tego zakresu. Religia to nie zastraszanie choć być może niektórzy księża lub nawet cały kościół w pewnym okresie o tym zapominał. Wiara to cnota owszem ale nie ślepa, wręcz przeciwnie powinna być jak najbardziej świadoma.

  • Widzisz - problem polega na tym, że religia nie jest czymś uniwersalnym. Jest czymś innym dla każdej osoby. O ile możemy silić się na definiowanie wszystkiego, co jest wokół nas, to religii nie możesz zdefiniować jaka być powinna. I miło jest zobaczyć, że dla ciebie jest czymś w miarę sensownym, ale dla setki innych osób religia jest usprawiedliwieniem dla np. kamienowania. Albo nie powstrzymuje kogoś przed nienawiścią wobec innych.

  • Poruszasz wiele problemów teologicznych. Ciężko jednoznacznie to ocenić przy dłuższym rozważaniu co jest tak naprawdę istotne w życiu. Chrześcijaństwo na pewno jest religią bardzo pro life. Powiedziałbym że bardzo stawia na jakość życia. Co przez to rozumiem, a no to że możesz mieć miliony a w środku być pustym jak bęben a możesz być żebrakiem na ulicy pełnym szczęścia i radości życia. Wszystko jest kwestią stanu umysłu.

  • W tym samym sensie wszystko może być pro life. Jeśli odpowiednio zinterpretujesz nawet marksizm, to będzie pro life. Problem w tym, że jeśli coś - religia np. - wymaga odpowiedniej interpretacji, aby dać określoną wartość etyczną, to należy przede wszystkim mówić o interpretacji.

    Posługiwanie się np. Biblią jako źródłem prawdy jest zwyczajnie nadużyciem, bowiem wymaga ona bardzo specyficznej interpretacji. A wielu fragmentów zwyczajnie nie da się zinterpretować.

  • Widzisz - sednem ateizmu nie jest udowodnienie że boga nie ma. Ale że istnienie jakiegoś boga nie daje oparcia do tworzenia istniejących systemów religijnych. Wykazanie, że te systemy religijne twierdzą, że opierają się na czymś - np. na Biblii, ale w rzeczywistości tak nie jest. Albo wykazanie, że bezpośrednio szkodzą, wykrzywiając myśl.

  • Sednem ateizmu jest twierdzenie "Boga nie ma" co jest poza tym jest agnostycyzmem,poszukiwaniem duchowym, wiara itd. Jeżeli jesteś ateistka która twierdzi że istniejące religie nie maja oparcia w Bogu tym samym zakładasz że może istnieć jakiś inny Bóg a co za tym idzie nie jesteś ateistka wcale...

  • Większość ateistów zakłada maleńkie ryzyko omyłki. Ale uznaje to ryzyko za tak małe, że nieistotne. Sam Dawkins również tak robi, pomimo, że okrzyknięto go fundamentalistą - ateistą. Ateizm twierdzi raczej ale to moja opinia - boga nie ma, a nawet jeśli jest, to nie ma to dla nas znaczenia, bowiem niczego nie zmienia w naszym życiu. Tak samo, jak ty myślisz pewnie o wróżkach zębuszkach.

  • Każdy zakłada maleńkie ryzyko omyłki. Dawkins prezentuje w swoim filmie swoje stanowisko, zabiera głos w ciągle żywym dyskursie "kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, skąd przyszliśmy".to jest ok. Nie przeszkadza mi nawet to że wkłada przysłowiowy "kij w mrowisko" prowokuje wypowiadając się wysoce kontrowersyjnie. Sam tytuł filmu jest jakby policzkiem dla wierzących. Nie sadze by Dawkins był tak dalece radykalny jak stara się siebie przedstawiać.

  • Kogo on bierze do tego filmu. Przypatrz się z kim on rozmawia. Sekta jakiegoś pastora z teksasu, sekta radykalnych żydów izolująca się od świata zewnętrznego to nie są partnerzy do poważnej dyskusji o religii. Czemu nie ma tam jakiegoś wykształconego teologa który podejmuje dialog na poziomie? Czy ja mam zacząć rozmawiać o nauce z dr Mengele bioenergoterapeutami i innymi pseudonaukowcami i zrobić na ten temat film o tym jaka irracjonalna jest nauka. To nie jest ok

  • Żal mi tylko tego młodego muzułmanina, wyglądał na mądrego człowieka i miał wiele do powiedzenia. Dał się sprowokować staremu lisowi:P i powycinali film tak żeby wyszedł na rozwścieczonego fundamentalistę-szowinistę.

  • Miałeś okazję poznać kogoś z tamtych rejonów? Wiele osób nie wymaga żadnej manipulacji filmem, aby wyjść na fanatyka.

    Spotkałam się z tekstem w odpowiedzi na pytanie czy facet ma może zdjęcie żony: "za takie pytanie powinienem cię zabić".

  • Rozmawiał i z teologiem - Georgem Coynem - v=2wkWG0LEdVw

  • Widzisz - z tego co czytałam, Dawkins nie bardzo chciał zaakceptować ten tytuł. Przekonał go dopiero program, posługujący się plakatem "Jaki byłby świat bez religii" i z wieżami WTC w tle. Cokolwiek by nie mówić, terroryzm nie istniałby w takiej formie, w jakiej istnieje bez religii.

  • A tak nawiasem mówiąc - z pierwszego zdania nie wynika drugie.

  • Religia jest interpretacja, a wiec odpowiedzią człowieka na Słowo Boga. Ludzie wierzący w Boga wierzą jednocześnie w objawienie, a więc wierzą w to że Bóg objawia ludziom prawdę. O tym czym jest wiara lub konkretnie czym jest chrześcijaństwo można rozprawiać bardzo bardzo długo. Na pewno jest czymś zupełnie innym niż marksizm. Wspomniałem o pro life żeby nie było wątpliwości że stawia na życie także tu na ziemi a nie tak jak napisałaś tyko w niebie

  • Oczywista prawda boli? Religia przyczyniła się do takiego ogromu nieszczęść i krzywd, że niewiele rzeczy może ją przebić. Nie przychodzi mi żadna do głowy... Oczywiście, zaraz usłyszę o miłości, ale czy tylko wiara w boga sprawia że ludzie szanują siebie nawzajem? Jestem pewna że nie. Szczególnie, że ogromna liczba ludzi nie wierzy w boga, co nie przeszkadza im na rozwinięcie etyki do poziomu, który chciałabym osiągnąć.

  • Zapominasz tylko o jednym. Religia już do tego stopnia wpłynęła na kulturę że kodeks etyczny jest w pewnym sensie produktem wtórnym a nie po prostu dorobkiem neutralnie światopoglądowej myśli ludzkiej. To chrześcijaństwo rozpropagowało miłosierdzie, równość wszystkich wobec Boga(przynajmniej w kontekście eschatologicznym) przyczyniło się do zniesienia niewolnictwa. Twoja etyka podobnie jak system prawny.

  • Ale nie zapominaj o tym, że to chrześcijaństwo zapoczątkowało niewolnictwo.

    te całe miłosierdzie w ich wypadku to często puste słowa.

    Historia chrześcijaństwa jest pełna brudów i dobrze o tym wiesz...

  • A to już nieprawda. Chociaż miło może tak sądzić, to jednak prawda jest taka, że niewolnictwo istniało znacznie wcześniej, a chrześcijaństwo nie uważało za stosowne zmieniać niczego.

  • Ja myślę troszkę inaczej - rozpowszechniły się te religie, które dopasowane były do istniejącego kodeksu etycznego a w przypadku nowych religii - do potrzeb intelektualnych i emocjonalnych ludzi. Dlatego też chrześcijaństwo zmieniało się i ewoluowało.

    A z tym niewolnictwem to troszkę przesadziłeś. ST uważał to za naturalną kolej rzeczy i zajęło kilkanaście wieków zmienienie tego stanu rzeczy.

  • Chrześcijaństwo stworzyło podstawy do tego by niewolnictwo mogło być zniesione. Tylko idea że wszyscy jesteśmy równi, mogła się do tego przyczynić. Nie znaczy to że stało się to od razu. Inelektualiści tamtych czasów wcale nie przejawiali specjalnych potrzeb emocjonalnych zmiany w tej materii. Dlatego musiało upłynąć trochę czasu. Nawet taki myśliciele jak Arystoteles czy Platon nie wpadli na taki pomysł

  • Nawet jeśli chrześcijaństwo miało związek ze zniesieniem niewolnictwa (co po 15-18 wiekach nie jest aż takie oczywiste) to nie ma w tym mega wielkiej zasługi samej religii. Koncepcja równości pojawia się i w innych kulturach.

  • dafer82

    Wszyscy rowni wobec Boga?

    To dlaczego papiez byl za zycia swiety, a ja jeszcze nie jestem swietym ogloszony?

    Mam inne prawa niz papiez?

    Jesli tak, to gdzie: w KK czy u Boga?

  • TheAniaHS

    100 lat temu naukowcy wrzucali zywe zwierzeta do goracej wody, wyciagali i badali wyjace z bolu istoty.

    W Oswiecimiu tez naukowcy prowadzili "badania nad mydlem".

    Dzisiaj Meksyk, Chiny sa poligonem doswiadczalnym naukowcow (grypa), Afryka (ebola) itd.

    Nie mowiac o moralnosci, bo jak widze to kwestia sporna, gdzie naukowcy maja - mieli - zwykle zwierzece zachowanie: nie zabijac bez powodu.

  • To gotowanie nie różniło się specjalnie od spalenia żywcem, co jeszcze w XVIII wieku miało miejsce w przypadku osób posądzonych o czary.

    Co to zmienia?

  • AniaHS

    Ano to zmienia,ze tu i tu istnieje fanatyzm.

    I ze kosciol nie jest tak zbrukany jak nauka krystalicznie czysta.

    Przed nauka otwiera sie przyszlosc. I to naukowcy, jako swiatli ludzie powinni pilnowac, aby fanatykow wsrod nich ubywalo.

  • Widzisz - nie odpowiada mi jednak twoje założenie o "młodej" nauce. Nauka ukształtowała naszą kulturę. Począwszy od narzędzi wykonanych z materiałów, aż po internet. Każde narzędzie jakiego używasz co dziennie, od zapałek, przez papier toaletowy, aż po żel do golenia to efekt tysięcy lat doskonalenia naszej zdolności do uczenia się i odkrywania. Oczywiście możemy zauważyć geometryczny postęp nauki w ostatnich wiekach, ale nie powstała ona niedawno.

  • Patrząc na postęp nauki faktycznie można jednak zwrócić uwagę, że religia w tym czasie stoi w miejscu. Ale z drugiej strony - czegóż oczekiwać. W końcu cały nasz świat to dzieło nauki. Religia nie dała naszej kulturze zbyt wiele...

  • AniaHS

    Religia nie. Teraz religie tez robia zla robote.

    Ale nawet wychodowanie nowej odmiany kwiatu potrzebuje kreatora. Nowej odmiany, nie gatunku.

  • AniaHS

    Nauka stala sie nauka jakies 50 - 80 lat temu. Kiedy zaczela szkodzic ludziom.

    A ja myslalem, ze "od narzedzi wykonanych z materialow, az po internet" to zwykly proces, cos jak ewolucja. Mylilem sie?

    Jesli tak, to nauka istnieje od momentu powstania zycia na ziemi.

  • Jasne.

    A czym na przykład nauka szkodzi ludziom?

    Tak, masz rację, nauka istnieje od początku rozwoju inteligentnych zwierząt, które są w stanie przekazywać informację poza genetycznie.

  • AniaHS

    "A czym nauka szkodzi ludziom?" - widze, ze trafilem na fanatyka w dziedzinie nauki.

    Koncze wiec dyskusje, aby nie popchnac Cie do czynow bardziej radykalnych.

  • Skończ. Zadałam proste pytanie, abyś wymienił czym nauka szkodzi ludziom. Ale bez dyrdymałków jak "bomba atomowa", ale sensowniej.

  • Broń atomowa to dyrdymały, ok wiec powiem Ci więcej dyrdymałów np przeróżne rodzaje broni palnej gazowej chemicznej bakteriologicznej skażenie środowiska, rozwój chorób nowotworowych. Jak możesz twierdzić że rozwijając naukę nie popełniliśmy i nie popełniamy szeregu błędów. jestem wdzięczny naukowcom i odkrywcom ale nie podchodzę bałwochwalczo do ich pracy. Nie ma sensu bronić idei nauki jako absolutnego i najwyższego dobra. Mamy postmodernizm a nie oświecenie

  • Przede wszystkim - choroby nowotworowe istnieją od baaardzo dawna, jeszcze sprzed powstania człowieka. To naturalna cecha organizmu wielokomórowego, który powstaje przez podziały i różnicowanie. A że dzięki medycynie i higienie żyjemy ostatnio na tyle długo, że odczuwamy te konsekwencje to inna sprawa. Podobnie sprawa się ma z licznymi chorobami krążenia, zp. Alzheimera, Parkinsona i innymi chorobami.

  • Co do chorób nowotworowych to zapomniałaś wspomnieć że nowotwory powstają w wyniku uszkodzenia genetycznego. Komórka która teoretycznie powinna dzielić się i tworzyć kolejne zdrowe komórki tworzy coś co obraca się przeciwko naszemu organizmowi. Skażenie środowiska i niezdrowa żywność i inne czynniki maja tu znaczący wpływ

  • Czy znaczący to trudno powiedzieć. Mają tutaj też wpływ wirusy - które medycyna dość dobrze zwalcza (przykład brodawczaka), wyniszczenie organizmu (np. permanentny głód a to był odwieczny towarzysz ludzkości) albo nieleczone choroby.

    Trudno więc powiedzieć, czy faktycznie efekt cywilizacji działa tutaj na niekorzyść, szczególnie, że 500 lat temu nie dożywaliśmy do wieku, w którym wiele chorób się objawia. A ci co mieli raka nie wiedzieli co to jest.

  • Po drugie - broń palna i chemiczna są również starsze niż 100 lat. Ale złe nie jest wytworzenie produktu, złe może być jego zastosowanie. Równie dobrze powiem, że nóż i kij jest zły, bo wiele osób zabija takimi narzędziami.

    To nie nauka się myli - mylą się ludzie, którzy z tej nauki korzystają.

    Oczywście - nauka nie jest absolutnym dobrem, ale jest najlepszym narzędziem jakie znamy, umożliwia nam poznawanie świata. I w tym zakresie jest unikatowa.

  • AniaHS

    "Nauka uksztaltowala nasza kulture." Masz zbyt chwalebne o niej mniemanie.

    "Idzcie na cala ziemie, rozmnazajcie sie i czyncie ja sobie poddana."

    I dzieje sie dokladnie tak, jak ok 5000 lat temu ktos - w okolicy Eufratu, gdzie z dnia na dzien powstala cywilizacja - tego sobie zazyczyl, wypowiadajac te slowa.

  • AniaHS

    Mlody kosciol nie byl tak rozwydrzony, jak mloda nauka jest. A na co nauke bedzie stac za 2000 lat?

    Czy wspominanie o moralmosci bedzie dobrze widziane? Nie za 2000 lat. Za 10 lat.

  • Nie mów mi o rozwydrzeniu nauki. Młody kościół miał ręce zbrukane krwią innowierców, heretyków, uczonych, akuszerek i zielarek. Czy wspomnienie o moralności tamtych czasów będzie dobrze widziane?

  • Skromniutki jest. ^^

    JA mam rację, oni są BE!!!

  • Naprzód, żołnierze Chrystusa? Buahahaa. Za dużo sci-fi w stylu rona hubbarda.

  • System rzadowy jak i religie pierze nam mozgi ....

  • A tobie najbardziej, lewicowy anarchisto.

  • 08:51 "Jestem ateista, nie nienawidze ludzi". On zartuje, czy to poprostu wyleczony idiota?

  • Blad w wiedzy Dawkinsa: W PALESTYNIE narodzilo sie Chrzescijanstwo Jezusa, Judaizm Abrahama i Mojzesza rzwijal sie w Palestynie, a nie narodzil, zas Islam narodzil sie i rozwijal w Mekce i Medynie (Mohamet), przywlaszczajac sobie Jerozolime pozniej. Ale zgadzam sie ze fanatyzm religijny daje sie latwo zwiezc ku zlu - i to bez wzgledu na religie

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more