Zdaję sobie sprawę, że gitara tam brzmi trochę sztucznie, metalicznie (znam to nagranie bez masteringu), ale moim zdaniem to bardzo porządna robota.
Konkludując - wydaje mi się, że "wina" kiepskiego brzmienia albumów studyjnych Tria wynika po części z tego, że nie jest to naturalne środowisko pracy bardów. Pozdrawiam :)
@terminatriks 1. Sam ich nie mam fizycznie niestety. To był duży koncert, na którym JK zagrał chyba ze 40 piosenek, to co na płycie - to skromny ułamek.
2. Najlepsze dźwiękowo czy przechodzimy do treści, ew. ogólnego bilansu?
3. Dzięki :)
4. A czy ma muzykę? Znam tekst, ale szczerze mówiąc, piosenki - nie.
5. Miałem ten sam problem, tym bardziej, że zacząłem się rozkręcać i pisać referat. :)
@terminatriks Chyba musiałbym wskazać Wojnę postu z karnawałem jako najlepszy program, w późniejszych są piosenki wybitne (Przechadzka z Orfeuszem! - ale na samą gitarę...), ale poprzetykane piosenkami, za którymi nie przepadam (Weterani). Dźwiękowo to dla mnie mniej ważne, a wybór utrudnia to, że dużo piosenek z tych programów znam w wersjach alternatywnych - gitara zamiast pełnej aranżacji, dwie gitary zamiast jednej itp.
To raczej nie okiem znawcy - Habakuk mi się nie podobaale to tylko gust.
Oczywiście, nie piszę o płytach studyjnych jako takich. Nie jestem przeciwnikiem studia jako sposobu rejestracji. Studio to jednak broń obosieczna - np. Gintrowski potrafił wykorzystać jego możliwości, w przypadku Kaczmarskiego ujawniały się z kolei - dość boleśnie, moim zdaniem - jego słabości.
Zarejestrowanie dwóch ostatnich programów na setkę, podczas koncertu, najlepiej, moim zdaniem, oddało możliwości wykonawcze JK. Moją ulubioną zaś płytą - masteringowo - jest 25 lat później.
Zdecydowanie najlepszy program po 90', do tego studyjny, oraz koncert zarejestrowany w formacie wideo. Większość tekstów nadal aktualna.
Dzisiaj mija siedem lat od jego śmierci i rok w rok ta data jest coraz bardziej dotkliwa, bo luka staje się coraz większa, a tej nie jest w stanie nikt wypełnić i, nikt nigdy tego nie zrobi.
@MateuszNagorski nie dla mnie, nie przepadam za niską jakością utworów i ubolewam nad tym że większość piosenek JK jest w tak beznadziejnie nagrana. No ale cóż, wolę taką jakość niż żadną...
@terminatriks Nagranie studyjne jest fatalnej jakości. To bodaj najgorsza dźwiękowo płyta JK. Pomijając to, źe piosenki są zaśpiewane sztywno i sztucznie, leży wszystko inne - jakość dźwięku gitar, jakość dźwięku fortepianu, poziomy głośności, itp., itd.
@MateuszNagorski prawda, że na studyjne możliwości jakość leży, ale w porównaniu do całego wydania Arki to są prawie szczyty. Mi akurat śpiew się tu podoba, ale jednak koncertowe lepsze. Ogólniej masz rację, ale odniosłem się bardziej do samej jakości nagrania niż masteringu, ale tak jak powiedziałem, biorąc pod uwagę inne płyty tamtego okresu (wszystkie), to płyta tria jest beznadziejna dźwiękowo.
@terminatriks Nagranie studyjne jest fatalnej jakości. To bodaj najgorsza dźwiękowo płyta JK. Pomijając to, źe piosenki są zaśpiewane sztywno i sztucznie, leży wszystko inne - jakość dźwięku gitar, jakość dźwięku fortepianu, poziomy głośności, itp., itd.
Piękne. Tak słucham tego zahipnotyzowany, a nadal mi ciężko pogodzić się z tym, że tek wspaniały artysta nie żyje już od siedmiu lat. Dziś rocznica... "Zostały jeszcze pieśni..."
Te pomyłki nadają prawdziwości piosenką nie to co teraz :(
Każda pomyłka traktowana jest jak wyrok i możliwość,,zgnojenia,, innego piosenkarza :(
dmowskimaciej16 1 month ago
ta piosenka jest piękna, nie moge się jej nasłuchac.....
Niezniszczalnyyy 1 month ago
2:27 przestraszyłem się (lewy dolny róg)
777geronimo 3 months ago 6
Comment removed
777geronimo 3 months ago
1:43 .. :D "Tak zbrojni w moce, na które nie .. mama.. lekarstwa.." :D
Piękne są te pomyłki, niezgrania i szumy na płytach.. :))
Mają duszę.. :)
janiktinny 4 months ago 6
Zdaję sobie sprawę, że gitara tam brzmi trochę sztucznie, metalicznie (znam to nagranie bez masteringu), ale moim zdaniem to bardzo porządna robota.
Konkludując - wydaje mi się, że "wina" kiepskiego brzmienia albumów studyjnych Tria wynika po części z tego, że nie jest to naturalne środowisko pracy bardów. Pozdrawiam :)
MateuszNagorski 10 months ago
@MateuszNagorski Nie odebrałem votum nt. studyjnych jako całkowitej abolicji więc spokojnie.
Co do naturalnego środowiska bardów to też uważam, że tej grupie lepiej wychodzą koncerty i są ogólnie rzecz biorąc przyjemniejsze.
PS gdzie mogę odsłuchać te nagrania bez obróbki? Pewnie nie mogę...
PS2 Jaki album/y uważasz za najlpesz/e po '90?
PS3 Twój kanał jest znakomity.
PS4 Mógłbyś wykonać "balladę o zasranym pomniku"?
PPS wybacz brak spójności - tylko 400 znaków
terminatriks 10 months ago
@terminatriks 1. Sam ich nie mam fizycznie niestety. To był duży koncert, na którym JK zagrał chyba ze 40 piosenek, to co na płycie - to skromny ułamek.
2. Najlepsze dźwiękowo czy przechodzimy do treści, ew. ogólnego bilansu?
3. Dzięki :)
4. A czy ma muzykę? Znam tekst, ale szczerze mówiąc, piosenki - nie.
5. Miałem ten sam problem, tym bardziej, że zacząłem się rozkręcać i pisać referat. :)
MateuszNagorski 10 months ago
Comment removed
terminatriks 10 months ago
@terminatriks Chyba musiałbym wskazać Wojnę postu z karnawałem jako najlepszy program, w późniejszych są piosenki wybitne (Przechadzka z Orfeuszem! - ale na samą gitarę...), ale poprzetykane piosenkami, za którymi nie przepadam (Weterani). Dźwiękowo to dla mnie mniej ważne, a wybór utrudnia to, że dużo piosenek z tych programów znam w wersjach alternatywnych - gitara zamiast pełnej aranżacji, dwie gitary zamiast jednej itp.
To raczej nie okiem znawcy - Habakuk mi się nie podobaale to tylko gust.
MateuszNagorski 10 months ago
Oczywiście, nie piszę o płytach studyjnych jako takich. Nie jestem przeciwnikiem studia jako sposobu rejestracji. Studio to jednak broń obosieczna - np. Gintrowski potrafił wykorzystać jego możliwości, w przypadku Kaczmarskiego ujawniały się z kolei - dość boleśnie, moim zdaniem - jego słabości.
Zarejestrowanie dwóch ostatnich programów na setkę, podczas koncertu, najlepiej, moim zdaniem, oddało możliwości wykonawcze JK. Moją ulubioną zaś płytą - masteringowo - jest 25 lat później.
MateuszNagorski 10 months ago
Zdecydowanie najlepszy program po 90', do tego studyjny, oraz koncert zarejestrowany w formacie wideo. Większość tekstów nadal aktualna.
Dzisiaj mija siedem lat od jego śmierci i rok w rok ta data jest coraz bardziej dotkliwa, bo luka staje się coraz większa, a tej nie jest w stanie nikt wypełnić i, nikt nigdy tego nie zrobi.
terminatriks 11 months ago
@terminatriks To, że ten program został zarejestrowany w studiu i tak wypuszczony, jest największym możliwym gwałtem na tych piosenkach
MateuszNagorski 10 months ago
@MateuszNagorski nie dla mnie, nie przepadam za niską jakością utworów i ubolewam nad tym że większość piosenek JK jest w tak beznadziejnie nagrana. No ale cóż, wolę taką jakość niż żadną...
terminatriks 10 months ago
@terminatriks Nagranie studyjne jest fatalnej jakości. To bodaj najgorsza dźwiękowo płyta JK. Pomijając to, źe piosenki są zaśpiewane sztywno i sztucznie, leży wszystko inne - jakość dźwięku gitar, jakość dźwięku fortepianu, poziomy głośności, itp., itd.
MateuszNagorski 10 months ago
@MateuszNagorski prawda, że na studyjne możliwości jakość leży, ale w porównaniu do całego wydania Arki to są prawie szczyty. Mi akurat śpiew się tu podoba, ale jednak koncertowe lepsze. Ogólniej masz rację, ale odniosłem się bardziej do samej jakości nagrania niż masteringu, ale tak jak powiedziałem, biorąc pod uwagę inne płyty tamtego okresu (wszystkie), to płyta tria jest beznadziejna dźwiękowo.
terminatriks 10 months ago
@terminatriks Nagranie studyjne jest fatalnej jakości. To bodaj najgorsza dźwiękowo płyta JK. Pomijając to, źe piosenki są zaśpiewane sztywno i sztucznie, leży wszystko inne - jakość dźwięku gitar, jakość dźwięku fortepianu, poziomy głośności, itp., itd.
MateuszNagorski 10 months ago
Piękne. Tak słucham tego zahipnotyzowany, a nadal mi ciężko pogodzić się z tym, że tek wspaniały artysta nie żyje już od siedmiu lat. Dziś rocznica... "Zostały jeszcze pieśni..."
GorskaPorzeczka 11 months ago