Pytałeś o losy mojej 1-szej "rynkowej" białej gitary-tej ze skośnym,czarnym pasem.
Niestety po 1-szej wymianie progów (około 97-go roku) na "Azorach" straciła brzmienie,t.z.n. sustain,atak i klarowność.Na moje pretensje Robert mi odpowiedział,że nie grałem na niej tydzień-bo tyle trwała wymiana progów !- więc zapomniałem jak ona brzmi,że wydaje mi się i,że wszystko z nią jest OK, a po kilku dniach grania "przyzwyczaję się znowu do jej brzmienia". Niestety tak sie nie stało!
Trzeba tym krakowskim stolarzom, szczególnie takiemu jednemu typowi który pracował w "sławnym"serwisie MM, załatwić jakąś robotę w zakładzie stolarskim. Tam jest dokładnie miejsce dla takich partaczy. Z drugiej strony tak patrząc, to też strach bo meble i zestawy kuchenne byłyby niedorobione
... zainkasował nie małe pieniądze, a wszystko po nim poprawiałem... więcej nie oddam żadnej z moich gitar do lutnika, sam się nauczyłem wszystkiego co potrzebne. Pozdrawiam serdecznie wszystkich myślących...
Nie moge znieść jak ktoś tak pieprzy... Ja mam Yamaha'e którą od początku była zdu*cona, nawet kabel od masy nie był przylutowany do Floyda, straszne szumy etc, oddałem do lutnika, krakowskiego, który mi zrobił dziurę w gryfie, i nie zrobił połowy prac... i się ze mną kłócił, że tak było
ie rozkminiam tematu, dajmy na to Flame Signature, jest świetną i tanią gitarką, chociaż pick-up'y są jakie są. Ile to świetnych basistów gra, na Cortach, również solowi gitarzyści grywają na Cortach dajmy na to Norbi z Energy Drink też gra na Corcie do ch*ja i to za 1300 zeta chyba... i gra nieziemsko.
Panie claptonB69, czego pan do cholery chcesz od Corta? Zdarza im się również zrobić całkiem przyzwoitą gitarkę...ale oczywiście to g*wno, bo za porządną gitarę trzeba dać 4000 minimum i to świadczy o tym, że jest zajebista czy jak?
GAK1987D.Ja kiedys mialem u siebie k. tygodnia PRS-a Top Ten.Wlasciciel chcial go sprzedac za prawie 8 tys PLN.Gitara grala jak "stary kapec"-zero dynamiki,sustainu...itp.Pewnie dlatego chcial ją sprzedac.Gralem oczywiscie tez na swietnych PRS-ach.
Dobra gitara nie musi byc droga-trzeba wybrac dobry egzemplarz, trzeba miec jakies doswiadczenie,mozliwosc "przebierania w egzemplarzach i DUUUZO cierpliwosci...,lub szczescie ;-)
Mój MM SUB1 jest jednak tak dojechany przez wiejskiego stolarza z plebsu nieopodal krakowa że gitara już nigdy nie będzie grała czysto. Koleś przyszlifował mi gryf po bokach na odcinku od 13 do 22 progów co powoduje brak 100%ego łączenia gryfu z body i przez to gitara jeszcze lekko tłumi! Zapamiętam to sobie do końca życia i kiedyś konkretnie się odegram.
Podobno "claptonB..." to ten duren z Azorow co młotków i śrubokrętów tam pilnuje...kiedys podobno chcial byc muzykiem,a jak skonczył...?Pewnie dlatego te kompleksy...ale to tylko teoria...
Robert, słuchałem Cię 20 lat temu , słucham teraz, słuchałem na żywo i powiedzieć mogę tylko tyle, że artykulacją, frazowaniem i tak pięknymi dźwiękami zabijasz. Mistrzostwo !!! Bardzo piękne wykonanie
Stolarz ( bo nie nazwę go lutnikiem) w odpowiedzi, nie dość że skłamał bezczelnie pisząc,że nic takiego ze mną nie ustalał, to napisał, że warunki gwarancji zostały utracone bo ingerowałem w instrument.Jak się później okazało w siodełku wypiłowane były jakieś rowki , które powodowały brzęczenie strun. Gitara została "naprawiona " przez stolarza z takim skutkiem,że grała dwa razy gorzej. Amatorka serwisu na poziomie niższym niż podwórkowy.
Ten " niezalezny ekspert" lutniczy pracowal kiedys jako serwisant instrumentow i magazynier w siedzibie ich firmy-a wiec ich kolega.Nabili cie w butelkę.To debile i cienkie bolki.Nie stac ich na wyrafinowane przekrety,wiec oszukuja muzykow z poza "ukladu".Typowe,polskie,drobne cwaniaczki...
Mi sprzedano takie gówno, że w życiu nie grałem na na gorszym badziewiu. Mówię tu o limitowanej edycji nowego MM 961. Brzęczenie na progach beznadziejna barwa i zmatowiony dźwięk Wysłałem gitarę do "Miasta Królewskiego" ,do serwisu . Poprosiłem aby nic w niej nie trącano Chciałem by lutnik z serwisu wystawił mi jedynie opinię o instrumencie. I co się okazało?
w '09 roku zaniosłem świetnie brzmiącą gitarę elektryczną MM do innego krakowskiego lutnika w celu wymiany progów. Po robocie tego lutnika moja gitara brzmiała jak gówno-
cała była wytłumiona. Teraz wiem że ten wredny typ wsadził PAPIEROWY RULONIK pod siodełko gitarowe żeby je podwyższyć i to powodowało tłumienie gitary Takiego chamstwa nigdy w życiu nie doznałem! Byłem zdruzgotany. Nigdy w życiu nie zaniosę gitary do "krakowskich" lutników!
wojciechzlasu, mam nadzieję, że to nie był lutnik z Morawicy (nie chcę z nazwiska wymieniac). Zaczynam się martwić, bo musze gdzieś serwisować moją gitarę, a skoro ci z Azorów zrobili takie jaja z gitarą Roberta, to co zrobią z wiosłami nas... maluczkich?:( Robert, a co dokładnie zrobili Ci z gitarą?
No i gdzie i komu teraz w Krakowie oddać gitarę w serwis?
Serwisuj gitary po prostu u lutnika ktoremu ufasz-tak samo jest z lekarzami,mechanikami samochodowymi,itp...Pamietaj,ze niewydarzeni nieudacznicy maja tendencje do gromadzenia sie w grupy-t.z.w. "towarzystwa wzajemnej adoracji",kliki,e.t.c.,bo jest im wtedy razniej i moga skuteczniej pilnowac swoich interesow-uwazaj na takich ludzi-zwykle "kryją" sie nawzajem.W grupie-niebezpieczni,w pojedynke-mieczaki...;-)
wojciechzlasu :: Nie piję absolutnie do Ciebie. Wiem jednak, że gdy jakiegoś do lutnika przychodzi łoś, to się nie postarają. To oczywiście nieeleganckie. Wolałbym, żeby każdego dobrze traktowali. Jednak ile razy można usprawniać Corta lub Skywaya? Sam bym rzygał na taką robotę. Ludzie kupują gówno i potem chcą, żeby lutnik zrobił im Paul Reed Smitha. Pozdr.
wojciechzlasu.Ja kupilem mojego Music Mana EVH na Ebay'u-tanio-1200$ (dolar wtedy stal po 2,20 PLN),bo jest dosyc porysowany,progi mial zajechane,nie mial wajhy i futeralu.Produkowany w 1991 roku!To bezcenny instrument.W Krakowie kilka osob sie zapienilo,.gdy sie dowiedzieli gdzie i za ile go kupilem.Czy z twoim zniszczonym póżniej u lutnika MM bylo podobnie?
Mam gitare MM SUB1, juz naprawiona brzmi bardzo dobrze itd.
Gitare kupilem za 3tys zł w Krk w Salonach Muzycznych hehe Gdy poszedlem z gitarą do dżentelmanów ktorzy prowadzą sklep gdzieś w dalekich okolicach placu szczepanskiego - to waść Panowie sie STRASZNIE zapienili że nie u nich kupilem tę gitare!! wydzwaniali, lamentowali, mowili mi zebym oddal gitare gdziem ją kupil i abym kupil gitare u nich. Na szczescie nie oddalem gitary!!! ha ha ha
wojciechzlasu.Widocznie ty i ja jesteśmy "łosiami" bo-wg claptonaB69 lutnicy sie "nie postarali" niezepsuc nam instrumentów i wzieli od nas kase za to,ze nam te instrumenty zepsuli.Cos mi sie wydaje,ze clapton chroni marke pewnego warsztatu lutniczego-robi to bardzo nieporadnie,powinni go wywalić z roboty.Napisalem do niego,aby sie przedstawil i nie "tryskał jadem" anonimowo,ale milczy tchórz... :-)
wole być "łosiem" niżeli zwykłym prostym chamem, ktory miesza z blotem najwieksze wartosci przede wszystkim mlodych i dojrzałych muzyków. Bo w takich sytuacjach nie chodzi tylko o zmarnowane bardzo duże(jak na kieszeń przecietnego mlodego muzyka-moj przypadek) pieniądze, ale przede wszystkim o morderczo zszarganą poważną wartość jaką jest w pełni sprawny instrument, magiczne narzędzie dla artysty.
claptonB69. Milo,ze tak angażujesz sie w problemy bliznich.Wiesz kim ja jestem-a twoj profil You Tube pusty-moze tajny?.Ci nieudacznicy probowali mi wykonac na zamowienie 2 gitary w przeciagu kilku lat-obydwie byly pod wzgledem brzmienia zenujacymi rzęchami.Moj komentarz na ich temat jest ironiczny,bo na inny nie zasluguja.Przy serwisie tej gitary popelnili błędy na poziomie 5-cio latka.Ja nie mam powodu kłamać,a jaki ty masz powód,aby publicznie zaprzeczać faktom,których nie znasz?...
Hi Robert, saw you in the Krakov Market Square in 2005, bought all your CD's, and remember having a good chat with you. I play your CD's a lot - I just love your style. How would you like tocome to Australia to play the clubs ?
To wlasnie tą gitarę oszabrowali łajzy z Azorów.Zastanawiam się po co to zrobili.Zostawialem u nich co rok,czy co 2 lata kilkaset zlotych za serwisowanie gitar-niewiele,ale zawsze cos.Teraz juz nigdy u nich nic nie zrobie.Moze Tomek byl "na smakach" i potrzebowal na flaszke ,wiec oszabrowal mi gitare bez zastanowienia i bez wiedzy Roberta.Narobili obciachu jak typowe polskie, drobne cwaniaczki.
wojciechzlasu.
Pytałeś o losy mojej 1-szej "rynkowej" białej gitary-tej ze skośnym,czarnym pasem.
Niestety po 1-szej wymianie progów (około 97-go roku) na "Azorach" straciła brzmienie,t.z.n. sustain,atak i klarowność.Na moje pretensje Robert mi odpowiedział,że nie grałem na niej tydzień-bo tyle trwała wymiana progów !- więc zapomniałem jak ona brzmi,że wydaje mi się i,że wszystko z nią jest OK, a po kilku dniach grania "przyzwyczaję się znowu do jej brzmienia". Niestety tak sie nie stało!
pieculewicz 2 months ago
Garys smiling at ya m8 nice job!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! RIP GARY MOORE TRUE GENIUS NEVER FORGOTTEN
nitro70e 8 months ago
This has been flagged as spam show
miałam ciarki na całym ciele jak usłyszałam ten utwór wykonany przez Pana na żywo:) gratulacje talentu!
soosnaa 8 months ago in playlist best of guitar
pod koniec lipca lece do californii z moja zniszczona gitara Music Man Sub1 - czarna! pochwalę sie co mi zrobiono z tą gitara i kto to zrobil.
pozdrawiam
wojciechzlasu 2 years ago
oO świetna robota!
Athinter 2 years ago
Trzeba tym krakowskim stolarzom, szczególnie takiemu jednemu typowi który pracował w "sławnym"serwisie MM, załatwić jakąś robotę w zakładzie stolarskim. Tam jest dokładnie miejsce dla takich partaczy. Z drugiej strony tak patrząc, to też strach bo meble i zestawy kuchenne byłyby niedorobione
Thekolakowski 2 years ago
... zainkasował nie małe pieniądze, a wszystko po nim poprawiałem... więcej nie oddam żadnej z moich gitar do lutnika, sam się nauczyłem wszystkiego co potrzebne. Pozdrawiam serdecznie wszystkich myślących...
GAK1987D 2 years ago
Nie moge znieść jak ktoś tak pieprzy... Ja mam Yamaha'e którą od początku była zdu*cona, nawet kabel od masy nie był przylutowany do Floyda, straszne szumy etc, oddałem do lutnika, krakowskiego, który mi zrobił dziurę w gryfie, i nie zrobił połowy prac... i się ze mną kłócił, że tak było
GAK1987D 2 years ago
ie rozkminiam tematu, dajmy na to Flame Signature, jest świetną i tanią gitarką, chociaż pick-up'y są jakie są. Ile to świetnych basistów gra, na Cortach, również solowi gitarzyści grywają na Cortach dajmy na to Norbi z Energy Drink też gra na Corcie do ch*ja i to za 1300 zeta chyba... i gra nieziemsko.
GAK1987D 2 years ago
Panie claptonB69, czego pan do cholery chcesz od Corta? Zdarza im się również zrobić całkiem przyzwoitą gitarkę...ale oczywiście to g*wno, bo za porządną gitarę trzeba dać 4000 minimum i to świadczy o tym, że jest zajebista czy jak?
GAK1987D 2 years ago
GAK1987D.Ja kiedys mialem u siebie k. tygodnia PRS-a Top Ten.Wlasciciel chcial go sprzedac za prawie 8 tys PLN.Gitara grala jak "stary kapec"-zero dynamiki,sustainu...itp.Pewnie dlatego chcial ją sprzedac.Gralem oczywiscie tez na swietnych PRS-ach.
Dobra gitara nie musi byc droga-trzeba wybrac dobry egzemplarz, trzeba miec jakies doswiadczenie,mozliwosc "przebierania w egzemplarzach i DUUUZO cierpliwosci...,lub szczescie ;-)
pieculewicz 2 years ago
Mój MM SUB1 jest jednak tak dojechany przez wiejskiego stolarza z plebsu nieopodal krakowa że gitara już nigdy nie będzie grała czysto. Koleś przyszlifował mi gryf po bokach na odcinku od 13 do 22 progów co powoduje brak 100%ego łączenia gryfu z body i przez to gitara jeszcze lekko tłumi! Zapamiętam to sobie do końca życia i kiedyś konkretnie się odegram.
wojciechzlasu 2 years ago
Podobno "claptonB..." to ten duren z Azorow co młotków i śrubokrętów tam pilnuje...kiedys podobno chcial byc muzykiem,a jak skonczył...?Pewnie dlatego te kompleksy...ale to tylko teoria...
pieculewicz 2 years ago
Robert, słuchałem Cię 20 lat temu , słucham teraz, słuchałem na żywo i powiedzieć mogę tylko tyle, że artykulacją, frazowaniem i tak pięknymi dźwiękami zabijasz. Mistrzostwo !!! Bardzo piękne wykonanie
Thekolakowski 2 years ago
Stolarz ( bo nie nazwę go lutnikiem) w odpowiedzi, nie dość że skłamał bezczelnie pisząc,że nic takiego ze mną nie ustalał, to napisał, że warunki gwarancji zostały utracone bo ingerowałem w instrument.Jak się później okazało w siodełku wypiłowane były jakieś rowki , które powodowały brzęczenie strun. Gitara została "naprawiona " przez stolarza z takim skutkiem,że grała dwa razy gorzej. Amatorka serwisu na poziomie niższym niż podwórkowy.
Thekolakowski 2 years ago
Ten " niezalezny ekspert" lutniczy pracowal kiedys jako serwisant instrumentow i magazynier w siedzibie ich firmy-a wiec ich kolega.Nabili cie w butelkę.To debile i cienkie bolki.Nie stac ich na wyrafinowane przekrety,wiec oszukuja muzykow z poza "ukladu".Typowe,polskie,drobne cwaniaczki...
pieculewicz 2 years ago
Mi sprzedano takie gówno, że w życiu nie grałem na na gorszym badziewiu. Mówię tu o limitowanej edycji nowego MM 961. Brzęczenie na progach beznadziejna barwa i zmatowiony dźwięk Wysłałem gitarę do "Miasta Królewskiego" ,do serwisu . Poprosiłem aby nic w niej nie trącano Chciałem by lutnik z serwisu wystawił mi jedynie opinię o instrumencie. I co się okazało?
Thekolakowski 2 years ago
w '09 roku zaniosłem świetnie brzmiącą gitarę elektryczną MM do innego krakowskiego lutnika w celu wymiany progów. Po robocie tego lutnika moja gitara brzmiała jak gówno-
cała była wytłumiona. Teraz wiem że ten wredny typ wsadził PAPIEROWY RULONIK pod siodełko gitarowe żeby je podwyższyć i to powodowało tłumienie gitary Takiego chamstwa nigdy w życiu nie doznałem! Byłem zdruzgotany. Nigdy w życiu nie zaniosę gitary do "krakowskich" lutników!
got the blues-SZACUN
wojciechzlasu 2 years ago
wojciechzlasu, mam nadzieję, że to nie był lutnik z Morawicy (nie chcę z nazwiska wymieniac). Zaczynam się martwić, bo musze gdzieś serwisować moją gitarę, a skoro ci z Azorów zrobili takie jaja z gitarą Roberta, to co zrobią z wiosłami nas... maluczkich?:( Robert, a co dokładnie zrobili Ci z gitarą?
No i gdzie i komu teraz w Krakowie oddać gitarę w serwis?
wowson75 2 years ago
Serwisuj gitary po prostu u lutnika ktoremu ufasz-tak samo jest z lekarzami,mechanikami samochodowymi,itp...Pamietaj,ze niewydarzeni nieudacznicy maja tendencje do gromadzenia sie w grupy-t.z.w. "towarzystwa wzajemnej adoracji",kliki,e.t.c.,bo jest im wtedy razniej i moga skuteczniej pilnowac swoich interesow-uwazaj na takich ludzi-zwykle "kryją" sie nawzajem.W grupie-niebezpieczni,w pojedynke-mieczaki...;-)
pieculewicz 2 years ago
Czy mógłbyś jednak napisać, którzy to? Kolega Pieculewicz nie patyczkował się i podał kto. Warto unikać partaczy.
claptonB69 2 years ago
Clapton to nie są partacze tylko ludzie, którzy celowo źle robią instrumenty! Nie remontuj gitary w mieście królów polskich. Bez odbioru
wojciechzlasu 2 years ago
wojciechzlasu :: Nie piję absolutnie do Ciebie. Wiem jednak, że gdy jakiegoś do lutnika przychodzi łoś, to się nie postarają. To oczywiście nieeleganckie. Wolałbym, żeby każdego dobrze traktowali. Jednak ile razy można usprawniać Corta lub Skywaya? Sam bym rzygał na taką robotę. Ludzie kupują gówno i potem chcą, żeby lutnik zrobił im Paul Reed Smitha. Pozdr.
claptonB69 2 years ago
wojciechzlasu.Ja kupilem mojego Music Mana EVH na Ebay'u-tanio-1200$ (dolar wtedy stal po 2,20 PLN),bo jest dosyc porysowany,progi mial zajechane,nie mial wajhy i futeralu.Produkowany w 1991 roku!To bezcenny instrument.W Krakowie kilka osob sie zapienilo,.gdy sie dowiedzieli gdzie i za ile go kupilem.Czy z twoim zniszczonym póżniej u lutnika MM bylo podobnie?
pieculewicz 2 years ago
Mam gitare MM SUB1, juz naprawiona brzmi bardzo dobrze itd.
Gitare kupilem za 3tys zł w Krk w Salonach Muzycznych hehe Gdy poszedlem z gitarą do dżentelmanów ktorzy prowadzą sklep gdzieś w dalekich okolicach placu szczepanskiego - to waść Panowie sie STRASZNIE zapienili że nie u nich kupilem tę gitare!! wydzwaniali, lamentowali, mowili mi zebym oddal gitare gdziem ją kupil i abym kupil gitare u nich. Na szczescie nie oddalem gitary!!! ha ha ha
potraktowali mnie bardzo źle
wojciechzlasu 2 years ago
wojciechzlasu.Widocznie ty i ja jesteśmy "łosiami" bo-wg claptonaB69 lutnicy sie "nie postarali" niezepsuc nam instrumentów i wzieli od nas kase za to,ze nam te instrumenty zepsuli.Cos mi sie wydaje,ze clapton chroni marke pewnego warsztatu lutniczego-robi to bardzo nieporadnie,powinni go wywalić z roboty.Napisalem do niego,aby sie przedstawil i nie "tryskał jadem" anonimowo,ale milczy tchórz... :-)
pieculewicz 2 years ago
This has been flagged as spam show
wole być "łosiem" niżeli zwykłym prostym chamem, ktory miesza z blotem najwieksze wartosci przede wszystkim mlodych i dojrzałych muzyków. Bo w takich sytuacjach nie chodzi tylko o zmarnowane bardzo duże(jak na kieszeń przecietnego mlodego muzyka-moj przypadek) pieniądze, ale przede wszystkim o morderczo zszarganą poważną wartość jaką jest w pełni sprawny instrument, magiczne narzędzie dla artysty.
wojciechzlasu 2 years ago
Pieculewicz :: Nie bardzo rozumiem. Lutnicy przepuścili Ci instrument, bo jeden był na głodzie alkoholowym? W życiu bym w to nie uwierzył.
claptonB69 2 years ago
claptonB69. Milo,ze tak angażujesz sie w problemy bliznich.Wiesz kim ja jestem-a twoj profil You Tube pusty-moze tajny?.Ci nieudacznicy probowali mi wykonac na zamowienie 2 gitary w przeciagu kilku lat-obydwie byly pod wzgledem brzmienia zenujacymi rzęchami.Moj komentarz na ich temat jest ironiczny,bo na inny nie zasluguja.Przy serwisie tej gitary popelnili błędy na poziomie 5-cio latka.Ja nie mam powodu kłamać,a jaki ty masz powód,aby publicznie zaprzeczać faktom,których nie znasz?...
pieculewicz 2 years ago
Pana piosenka "The Perfect Storm" jest po prostu genialna, chyba najlepsza jaka slyszalem w wykonaniu polskiego gitarzysty.
Tu wykonanie tez swietne
Pozdrawiam
Krewetkowy 2 years ago
Hi Robert, saw you in the Krakov Market Square in 2005, bought all your CD's, and remember having a good chat with you. I play your CD's a lot - I just love your style. How would you like tocome to Australia to play the clubs ?
Tony Kiek
in Sydney, Australia.
tonykiek 2 years ago
Szacunek 5/5
STRATOCASTER1992 2 years ago
To wlasnie tą gitarę oszabrowali łajzy z Azorów.Zastanawiam się po co to zrobili.Zostawialem u nich co rok,czy co 2 lata kilkaset zlotych za serwisowanie gitar-niewiele,ale zawsze cos.Teraz juz nigdy u nich nic nie zrobie.Moze Tomek byl "na smakach" i potrzebowal na flaszke ,wiec oszabrowal mi gitare bez zastanowienia i bez wiedzy Roberta.Narobili obciachu jak typowe polskie, drobne cwaniaczki.
pieculewicz 2 years ago
swietne to jest, szczegolnie moment przed refrenem i refren :)
MichaelMarch1 3 years ago
zawodowo :P
powyzej18 3 years ago
Hi saw you play in the square in Cracow on Tues 23rd Sept. Absolutely brilliant. Bought one of your cd's.
jakeslf1234 3 years ago
zajebiscie robert!!!!! felicitations de france!!!
oskarpolska 3 years ago
ładnie ładnie :)
LOL425425 3 years ago