Przypominam,że nie istnieje obowiązek oglądania filmów.Każdy sprzęt posiada taki guziczek(przeważnie czerwony) i następnie można iść poczytać książki-chyba , że występuje problem z czytaniem , lub ze zrozumieniem czytanego tekstu.Popieram leonidasa.Macie problem.Rodzice pewnie nie czytali wam bajek,n.p. o krasnoludkach lub o Królowej Śniegu.Nie rozróżniacie fikcji od rzeczywistości.
Śmieszą mnie komentarze ludzi którym nie podoba się to że okręt kompani wschodnio-indyjskiej wybucha lub niszczy się w nierealistyczny sposób.
W pierwszej części mięliśmy doczynienia z kościotrupami, w tej części z ryboludziami i innymi dziwadztwami, a wy przyczepiacie się do czegoś takiego :)
Ten chyba nie jest historyczny albo dokumentalny, czy nie?
Osobiście go uwielbiam, ma w sobie wszystko czego oczekuję od dobrego filmu.
Jack Sparrow: Panie Gieps może pan żucić mój kapelusz Gieps: Tak jest yeaaaaaaaaaaaaaaaaa Jack Sparrow: a teraz idź i go przynieś. ;P to jes najwajniejsze :-) daje10/10
ale absurdalna scena. ciekawe jak to mozliwe, ze kula armatnia rozkurwia tak ladnie drewno, ktore powinno amortyzowac uderzenie, + burty byly w choj grube. gowno nie film o piratach: trolololo
@OdiPrOfAnUm91 to dzi dzieki. pomijam juz fakt, ze w wiekszosci przypadkow takie bitwy sie konczyly abordazem, do rozkurwianai zalgoi sluzyly kartacze i podwojne kule do lamania zagli ;D nie bylo chuja zatopic taki okret a tu wybucha tak zajebiscie :D
Trzeba przyznac ze w robieniu gowna hameryka nie ma sobie rownych, jak ograniczonym mentalnie trzeba byc by smiac sie z tak plytkiego tekstu z kapeluszem (o ile to wogole jest kapelusz)
oglądałam 4 części i jak dla mnie to 3 pierwsze były najlepsze, jestem ciekawa jak zapowie się 5 i 6 ;D Naprawdę piękny film pod każdym względem 10/10
Weźcie i włączcie wyobraźnie ludzie. Robicie uczelniane wykłady na temat okrętów, broni etc. jakby to był film historyczny. Naprawdę już nie potraficie odróżnić fikcji filmowej od rzeczywistości ? Od dawna wiadomo że w zdecydowanej większości przypadków Holywood robi wszystko dla zbicia kasy a nie dla oddania realiów które mają miejsce w świecie. Wątpię żeby twórcy "Piratów" zawracali sobie głowę faktami skoro w ich świecie rolę gra głównie pieniądz dający zysk. Takie mam zdanie na ten temat.
@XiondzProboshcz W takim razie nigdy nie miej pretensji do nowego sprzetu ktory ci sie rozwali po kilku tygodniach, wszak nie liczy sie jakosc tylko marketing i sprzedarz (czyli zysk)
No i nie mam. Może i się mylę ale większość współczesnego świata
kręci się wokół pieniędzy, a dla producentów ważne są zyski ze sprzedaży niż jakość. Bądź co bądź, ale nie raz spotkałem się ze stwierdzeniem, że - kiedyś robiło się solidnie a dziś tylko efektownie. Tyczy się to wszystkiego, od wykałaczek, do elektroniki. Takie moje zdanie. W sprawie w.w fragmentu filmu również. Więc zgadzam się z Tobą.
Po drugie jest to możliwe że liniowiec zatonął ,ponieważ jeden pocisk przypadkiem mógł wpaść do zbrojowni i wybuch.Takie sytuacje dzaiały się jednak rzadko przy tak dużych okrętach cześciej przy mniejszych
Tłumaczyłem - nie ma możliwości, by pocisk wpadł do prochowni okrętu liniowego, bo ta była parę metrów pod wodą, pod kilkoma pokładami i za burtą o grubości 1-1,5 metra zakładki dębowej. Na dodatek ówczesne pociski latały zbyt płaskim torem, no a żeby detonować proch, potrzeba ładunku wybuchowego, a nie uderzenia litej kuli. W wyniku ognia artylerii, nigdy nie wyleciał w powietrze ŻADEN, nawet najmniejszy okręt liniowy.
Okręt Kompani Wschodnio Indyjskiej to okręt liniowy pierwszej klasy mający od 100 do 120 dział i 300 ludzi. Żaden ze statków w tamtych czsach nie mógł wziąć 700 ludzi.
NIE JEST TO ŻADEN GALEON!!! Galeony to statki które posiadają 50-60 dział. Latający Holender to jednostaka podobna do Galeona ale lekko zmodernizowana i posiada 50-60 dział. Natomiast Czarana Perła to Fleuta o zmodernizowanym tyle. Posiada maksymalnie 45 dział.
@SlawomirLipiecki mimo wszystko muszę się z panem zgodzić ponieważ wykłada pan na uniwersytecie i wie pan więcej ode mnie. Przyznaje panu racje i dziękuję za te wszystkie informacje
ten ststek zolnierzy to zwykly galeon bo galeony wojenne to mialy zawsze czerwone burty czarna perla to karawela chyba a latajacy holender to karaka ale nie mam pewnosci co do tych dwoch...
@SlawomirLipiecki jakbys zauwazyl mowie o filmie o porownuje nazwy statkow z wzorcami z rzeczywistosci a czy statek czy okret jeden pies a to mi na okret liniowy nie wyglada bo okrety liniowe mieli angole i to byly statki wojskowe a nie pirackie albo cywilne
@kapral14 Nie ma czegoś takiego jak "statek wojskowy" .
Statek to jednostka cywilna, nie nosząca bandery wojennej kraju. Okręt to jednostka bojowa, nosząca banderę wojenną danego kraju i będąca od podstaw zaprojektowana do walki. Widzę, że nie znasz podstaw teorii - wyporność statku idzie w nośność BRT, która przedkłada się w niesiony ładunek. Wyporność okrętu idzie w pancerz, ochronę bierną, uzbrojenie, załogę, OPA, systemy radioelektroniczne etc. Są to dwa różne światy.
@kapral14 Zatem, pisząc że statek i okręt to jeden pies, wykazujesz się Waść skrajną ignorancją. Jest to bowiem gorzej, niż nazwać ciebie krową albo świnią. Jak coś jest słoniem, to nie jest mrówką - dotarło mam nadzieję.
W tej scenie występują dwa okręty fikcyjne (Black Pearl i Latający Holender) oraz brytyjski 120-działowy okręt liniowy typu Royal George, jednak o fikcyjnej nazwie HMS "Endeavour".
- HMS "Endeavour" to fikcyjny z nazwy, jednak realny z konstukcji 120-działowy brytyjski okręt liniowy pierwszej rangi typu Royal George. Zdolny samodzielnie zdmuchnąć wszystkie te pozostałe jednostki z filmu jednocześnie.
- "Black Pearl" to fikcyjny pod każdym względem okręt piracki, konstrukcyjnie zbliżony do szybkiego galeonu.
- "Latający Holender" to już czysta fikcja i głupota. Jakieś chore połączenie dwupokładowego okrętu liniowego z fleutą.
@wikipedia766 Ne wiem, ale nawet jakby czekał 5 godzin, to te dwa okręciki nic nie byłyby w stanie zrobić trójpokładowemu liniowcowi. Po prostu kino dla dzieci... :(
a ten film to kurwaa jeden wielki pic na wode, dla marynarzy polecam Master and Commander: The Far Side of the World (Pan i władca: Na krańcu świata), naprade świetny film
Poza tym zarówno "Perła" jak i "Holender" są bardzo słabo uzbrojone, a na tej scenie widać, jakby strzelały z karabinu maszynowego. Ciekawe, czy twórcy tej poruty choćby zdawali sobie sprawę ile trwało w tamtych czasach ładowanie choćby najlżejszej odprzodowej armaty morskiej...
Ostrzelany z obu stron liniowiec prawdopodobnie w ogóle nie poczułby tak lekkich kul, a z załogi nikt by w tej salwie nie zginął. Jednostki takie wytrzymywały często setki (i tysiące) trafień najcięższymi ówczesnymi kulami (32-funty). Ostrzeliwały się z minimalnych odległości przez wiele, wiele godzin. Zadaniem dowódców było osłabić okręty i załogę przeciwnika, by albo doprowadzić do abordażu, albo poddania się w wyniku wysokich strat w ludziach, ale NIE zatopienia.
...zaś dwie pół-salwy (załoga nie była w stanie obsadzić wszystkich armat z obu burt - do obsługi jednej 32-funtówki potrzeba było ponad 30 osób) powinny przynajmniej pozbawić "Perłę" i "Holendra" takielunku, choć stawiam, na rozerwanie tych cienkich beczek na kawałki. W filmie wyraźnie widać, że "Perła" jak i "Holender" mają cienkie burty. Aż nienaturalnie cienkie. To byłaby masakra, prawdopodobnie jednostrzałowa. 32-funtówki z najniższego pokładu liniowca starłyby oba te okręty jedną salwą.
Ten okręt liniowy niósł na swoich pokładach (nominalnie) 100 najcięższych armat, w tym przynajmniej 36-38 armat 32-funtowych! Jak ktoś ma choć podstawy wiedzy o artylerii, ten gołym okiem stwierdzi, że najcięższe armaty "Perły" i "Holendra" miały co najwyżej 12-18 funtów. Mogły jedynie zdrapać farbę z poszycia brytyjskiego liniowca...
Po czwarte, okręty liniowe były w owym czasie jednostkami niezatapialnymi od ognia artylerii. Żaden z nich nie zatonął podczas jakiejkolwiek bitwy w naturalny sposób (czyli w wyniku ostrzału). Poza tym okręty liniowe ostrzeliwały się często wiele godzin. Był przypadek, że mały 74-działowy okręt liniowy Le Tonnant pozbawiony całego takielunku, był ostrzeliwany przez 3-4 brytyjskie okręty liniowe przez... 2 dni i dopiero wtedy jego załoga się poddała!
- Po trzecie, żeby kula trafiła w magazyn prochu, trzeba było przebić nie tylko 1,5 metra + wręgi burty, co jeszcze uderzyć... 4-5 metrów pod wodą, bo tam była prochownia.
Raz, że woda wyhamuje pocisk, dwa że pod wodą okręty liniowe miały jeszcze grubsze poszycie, trzy że ówczesne kule latały płasko a nie krzywą balistyczną, cztery, że nie były w stanie przebić burt, pięć że były to kule lite, bez materiału wybuchowego - nie były w stanie spowodować wybuchu.
- Po drugie, okręty takie miały poszycie burtowe z twardej dębiny o grubości dochodzącej do 1,5 metra, wsparte dodatkowo dębowymi wręgami, wspornikami i pokładnikami - to było nie do przebicia nawet dla najcięższych ówczesnych armat morskich (o lądowych nie wspomnę), nawet z dystansu... ZERO metrów!
Największa bzdura, jaką tylko można było wymyślić.
- Po pierwsze, HMS "Endevour" to nieistniejący w realu okręt liniowy wzorowany na typie Royal George. Sam fakt malowania go w pasy (tzw. malowanie Nelsońskie) świadczy, że twórcy filmu są totalnymi analfabetami historycznymi. Normalka... Filmy dla dzieci Neo.
Po pierwsze, naucz się kultury wypowiedzi, takie chamskie teksty możesz puszczać swoim kolegom z klasy.
Po drugie, totalnie nie znasz się na okrętach i historii.
Po trzecie, karonady to broń przeciw załodze, a nie kadłubowi. Ze względu na krótką lufę oraz specyficzny kąt strzału, nie miały właściwości przeciwpancernych (za mała energia kinetyczna).
Po czwarte, pomimo setek trafień, uszkodzenia wspomnianej "Santisima Trinidad" nie groziły jej utratą pływalności - praktycznie z powodu ostrzału pod Trafalgarem nie zatonął ani jeden okręt liniowy.
Magazyny prochu są nieosiągalne dla artylerii, a ta na dodatek nie była w stanie spowodować ich zapłonu, bo to lite kule, bez materiału wybuchowego, poza tym skład prochu był parę metrów pod wodą, a burta liniowca miała tam ponad 1,5 metra grubości.
@SlawomirLipiecki zgadzam się z panem i dziękuję za to, że zrobił pan tak mądry wykład . Mam nadzieję ,że ci nic nie wiedzący ludzie nauczą się trochę historii.
Po piąte, armaty nie były nieskuteczne, ale nie służyły do zatapiania okrętów liniowych! One służyły do powodowania jak największych szkód części nawodnej i szkodzeniu sile żywej. Załogi na ogół poddawały się po takich strzelaninach, ale trwało to wiele godzin, a czasem... dni!
Po szóste, pod Navarino było tylko 7 dość słabych okrętów liniowych po stronie Tureckiej i ŻADEN z nich nie zatonął, mimo że dostały się pod zmasowany ostrzał z bliska całej eskadry Aliantów, który notabene trwał wiele godzin. Na kolejny wykład możesz przyjść do mnie do Akademii MW. Okręty te zostały zdobyte, a następnie te najbardziej zniszczone ostrzałem, spalono, gdyż uznano że będą nieprzydatne dla floty.
W całej historii bitew morskich z udziałem liniowców jest tylko KILKA przypadków zatonięcia, jednak za KAŻDYM razem jego powód był bardzo złożony i miał co najmniej niezwykłe okoliczności.
Na kolejne wykłady zapraszam na Akademię MW, albo do moich artykułów na łamach MSiO.
@Rafikk222 Nie dał rozkazu otwarcia ognia bo główny bohater grał na poziomie "Easy" :P A poważniej... jakby dał angol rozkaz to po dwóch pozostałych okrętach nie byłoby śladu i fabułę by szlag trafił. A że w zacięcie się broni nawet głupi hamerykaniec by nie uwierzył zawiesili kapitana. :D
Ale budowa czarnej perly nie bardzo przypomia fregate. Tamte byly bardziej smukle. Choc juz koncem XVII wiekszosc galeonow przeksztalcila sie w okrety liniowe, nie wiem, moze piraci dalej preferowali takie okrety, bo byly zdecydowanie szybsze, a oni raczej nie prowadzili bezposrednich walk z flota, tylko dzialali samotnie. Zreszta historia moze byc zafalszowana w tym filmie. Przykladem moze byc bron powtarzalna, z ktorej strzelali piechurzy do Jacka na poczatku pierwszej czesci.
Gdzie ludzie ! Jaka Vasa gdzie vasa a gdzieakcja film. Vasa byla budowana 100 lat wczesniej ! I jedyne co zrobila to spektalkularnie zanurkowala pod wode! Brytyjczycy po pierwsze nie mogli byc tak liczni ( duzi byli ale gora 30 -35 okretow). Ten rozwalony brytyjczyk to zwykły brytyjski okret flagowy! Perla to male dziadostwo (okret 4 klasy?). Holender jest wiekszy ale i tak to nie jakies cudo. A galeony umarly smiercia naturalna na zachodzi 120 lat wczesniej !
Odnośnie statków - w czasach, w których rozgrywa się akcja "Piratów..." flota Brytyjska była największą i najsilniejszą flotą pływającą po wodach świata (przynajmniej tak niektórzy mówią).
Co do typu statków, to w żadnym wypadku nie były to galeony - te były mało zwrotne, kiepsko pływały do wiatru, jednak rzeczywiście były dobrze wyposażone.
Statek Becketa to raczej okręt liniowy (polecam lekturę na wikipedii w języku angielskim, po polsku nie ma tylko informacji)
holender nie mugł się zapalić jak mokry statek może się zapali jak on z wody wypływa to niemugl by się zapalić perła równiez byla napewno dości mokara chocąz z tym statkiem beceta to właśnie dziwne może wśrodku było ometalowanie niewiem sam już
@Rafikk222 Poćwicz gramatykę, potem podyskutujemy. Ale skoro się prosisz... Skoro Holender jest mokry i wypływa spod wody to pytam: Jakim cudem pali się proch i działa strzelają? Noo, chyba, że proch trzymają w szczelnych beczkach, taa? Wątpię, żeby w XVIII w. beczki były na tyle szczelne, aby ochronić proch na zakichanym statku podwodnym. A po czym Perła była mora? Po deszczu? Żaden statek nie jest 'ometalowany' w środku.
Mimo wszystko Asgard ma rację, kule bowiem zaraz po roztrzaskaniu statku powinny przebić się przez drugą burtę, trafiając przy okazji statek naprzeciwko strzelającego, toteż Perła i Holender nie wyszłyby z walki bez szwanku. Poza tym, na moje oko, Endevour może by ich nie zmiótł, ale na pewno zyskałby na czasie, dewastując okropnie Perłę i "rysując karoserię" Holendrowi. W końcu zginęłaby część załogi obydwu statków. A ta szybkostrzelność to chyba przez działa odtylcowe, pierwsze na świecie ;)
@delMirjarz No nie do końca ma rację, ale jedno jest pewne. Jak widzę statek Becketta nie jest okuty nawet kawałeczkiem metalu, więc Perła i Holender narobiły by sobie nawzajem niezłych szkód. Plus, gdyby Beckett wystrzelił z obu burt na raz mogłoby to się skończyć 3ema statkami na dnie, nie jednym. Co więcej, wybuch prochu jak widzę nie zajął chociażby żagli ani Perły ani Holendra ogniem. Może i możliwe, ale stali chyba parę, może paręnaście metrów od siebie. Ta kula ognia powinna chyba sięgnąć
@delMirjarz Co do strzelania, nie znam się może najlepiej na okrętach, ale nawet na oko Anglicy mieli nawet i tyle dział co Perła i Holender razem wzięte. Może się nie przyjrzałem, ale statek Becketta miał chyba ze 3 pokłady działowe, a Perła i Holender po ile? 2? Koniec końców - masakra. Perła, o ile pamiętam na pewno nie miała odtylcówek. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale odtylcówki jako takie to w ogóle końcówka XIX w., czy nie? Nawet jeśli były, to na pewno nie na pirackich statkach.
@delMirjarz No i na koniec, wątpię, żeby Beckett zyskał cokolwiek na czasie, skoro został trafiony w prochownię na koniec. End of story dla niego, ale Perła i Holender równie dobrze same mogłyby nie dopłynąć do portu...
Wszystko fajnie i cacy ale tu jest pokazany przykład filmowego debilizmu.
podobne sytuacje zdarzały sie podczas bitew morskich i wynikały z niedoświadczenia dowodzących / np.eskadra adm Miguela de Espinozy na morzu karaibskim oraz eskadra Szwecji pod Białogórą/.
Tak naprawde jednostka znajdująca się w srodku poniosłaby niewielkie uszkodzenia,przeważnie olinowania i ozaglowania a okręty znajdujace sie po bokach ostrzelałyby się nawzajem.
sądząc po toczonej walce pokazanej było dwóch na jednego. holender to trój masztowiec tak samo jak perła, czarna perła rozwija prędkość dość dużą a holender ma dużą siłę rażenia. galeon angli nie miał szans.
@AsgardBP Nie do końca, stojąc burta w burtę trudno raczej celować w liny i żagle o ile nie ma się dział położonych wyżej niż... No, powiedzmy nieco poniżej pokładu przeciwnika.
he he no statek co go rozwalili to na moje HMS Victory albo coś podobnego , anglosasy mieli takie statki, załgoa koło 700 osób 42 funtowe (30 dział), 30 dział 24 funtowych oraz 40 dział 12 funtowych , gdyby wydał rozkaz mysle ze perłe i holendra by zmiotło . Co do perły nie mam pojecia co to może byc za statek i na czym go wzorowali , natomiast holender przypomina mi Vasa . Ale cóż to tylko film
wszystko kwestia gdzie dostaniesz. Bo nawet największy nie przetrwa jak dostanie w magazyn z prochem. Inna sprawa ilość dział. Ten becketa to jak dla mnie był galeon wojenny w stylu "Sovereign of the Seas" mający 100 dział i jakieś 700 ludzi załogi. Latający Holender to galeon podobny do szwedzkiego galeonu królewskiego "Vasa"
48 zwykłych dział oraz 2 potrójne działa obrotowe. Co do Czarnej Perły to nie wiem
perła przypomina mi taką mieszankę galeonu z fleutą.
Jak by becket wystrzelił to by zmiótł ich bez problemu ale tu raczej postawili na mistyczność obydwu okrętów (perły i holendra) no i już w 1cz. była mowa o "mocniejszych" działach perły. Można by pomyśleć że większy kaliber.
@gm220e O ile dobrze pamiętam w pierwszej części wspominali, że Perła to fregata. I na fregatę mi wygląda. A czy Beckett nie dowodzi przypadkiem jakimś liniowcem? Nie mogłem się dobrze przyjrzeć... Chociaż w 1:19 i 1:23 można się nieco lepiej przyjrzeć... Może i galeon... Nie jestem znawcą, więc nie będę się wykłócał ;) Racja co do magazynu w 100%
@gm220e Zapewniam, że to nie jest kwestia tego, gdzie się dostanie, bo prochownia była nieosiągalna. Wszystko wyjaśnione zostało poniżej, a dla zgłębiania wiedzy polecam podstawową lekturę o konstrukcji żaglowych okrętów wojennych, choćby "The Last Sailing Battlefleet" tudzież krajowe opracowania Krzysztofa Gerlacha na łamach MSiO. Poza tym "S. of the Seas" był okrętem liniowym, a "Vasa" galeonem o wiele większym niż "Perła" i "Holender" razem wzięte, no i z innej epoki.
@ssdestro fregata ma zupełne inny kształt rozwiązania techniczne (tu nie chodzi o wielkość ) uss USS Constitution wpisz sobie w google . Perła to typowy XVI-XVII wieczny galeon z typową nadbudówką tylną i 3 masztami . Były galeony mające po 100 dział ale to są wyjątki a patrząc na rozmiary perły to miał góra 40 dział . A okręt anglików to hms victory albo okręt bliźniaczy . Są to żaglowe okręty liniowe , prekursory pancerników ponad 100 dział
@bzykus100 oczywiste co do okrętu anglików to akurat z daleka widać że to liniowiec, jego siła ognia nie zostawiła by jednej całej deski :) w tamtych czasach tylko dwa liniowce mogły siebie zatopić tak naprawdę w równym pojedynku
Co do Perły to były tylko moje własne spostrzeżenia i dziękuję że mnie poprawiłeś:) po prostu jakoś nie skojarzyłem ją w ogóle z galeonem ( zaćmienie xD ) dzięki jeszcze raz za sprostowanie
@ssdestro tak dokładnie , liniowca można było jedynie wymanewrować mniejszym i szybszym okrętem , jest kilka przypadków ze Hiszpanie zatopili liniowca czymś mniejszym . Ale to było bardzo ciężkie i zależne od wiatru . Jedna celna salwa z 50 armat w tym jak na tamten okres potężnych 30f kasowała każdy okręt . Moim zdaniem , fakt ciężko powiedzieć ale myślę , że w taką sytuację jak w filmie hms by wytrzymał .
jakby tylko wydal rozkaz ataku to perly i holedra poprostu by zatopil. "Parkur04" holender nie ma 14 dzial ma ich 22 bo jeszcze 2 ze tylu i 6 ze przodu :)
Ten statek lorda był silniejszy od perły i holendra razem wziętych więc kapitan to idiota,że dał się zatopić.Ale i tak wolę Jacka Sparowa i jedo perłę.
holender miał mało nawet widać że po jednej burcie miał z 7 dział perła też podobnie może mniej;D no ale jak kolega powiedział że by rozwalili ale jak mieli strzelać bez rozkazów ?;D
normalnie to ten statek z floty jak by strzelał to by bez trudu rozwalił perłę i holendra bo na jednej burcie widać że ma z 34 działa z czego holender i perła maj cuś około 7-10 :) :D
To świetna scena, ale nie ma w tym w ogóle Twojej roboty... Ktoś jednak musiał to zrobić... Nie pamiętam tylko tej sceny: ,,a teraz przynieś ją!''. Jeżeli zrobiłeś to za pomocą programu IVONA lub innego to gratulacje!
mojim zdaniem piraci na nieznanych wodach są 100 razy lepszy niz ta czesc
mistrz59 1 week ago in playlist Liked videos
to jest gróbe drewno ,a kule tak łatwo n****ją stateg
mistrz59 1 week ago in playlist Liked videos
niezłe nie mam uwag
megagrubas1 1 week ago
Przypominam,że nie istnieje obowiązek oglądania filmów.Każdy sprzęt posiada taki guziczek(przeważnie czerwony) i następnie można iść poczytać książki-chyba , że występuje problem z czytaniem , lub ze zrozumieniem czytanego tekstu.Popieram leonidasa.Macie problem.Rodzice pewnie nie czytali wam bajek,n.p. o krasnoludkach lub o Królowej Śniegu.Nie rozróżniacie fikcji od rzeczywistości.
jankes48 2 weeks ago
Śmieszą mnie komentarze ludzi którym nie podoba się to że okręt kompani wschodnio-indyjskiej wybucha lub niszczy się w nierealistyczny sposób.
W pierwszej części mięliśmy doczynienia z kościotrupami, w tej części z ryboludziami i innymi dziwadztwami, a wy przyczepiacie się do czegoś takiego :)
Ten chyba nie jest historyczny albo dokumentalny, czy nie?
Osobiście go uwielbiam, ma w sobie wszystko czego oczekuję od dobrego filmu.
leonidas271993 4 weeks ago
Jack Sparrow: Panie Gieps może pan żucić mój kapelusz Gieps: Tak jest yeaaaaaaaaaaaaaaaaa Jack Sparrow: a teraz idź i go przynieś. ;P to jes najwajniejsze :-) daje10/10
Jamkuba5xD 4 weeks ago
"to po prostu dobry interes" boże jaka oaza spokoju
klaudia12345xp2 1 month ago
ale absurdalna scena. ciekawe jak to mozliwe, ze kula armatnia rozkurwia tak ladnie drewno, ktore powinno amortyzowac uderzenie, + burty byly w choj grube. gowno nie film o piratach: trolololo
OdiPrOfAnUm91 1 month ago
@OdiPrOfAnUm91 absolutnie się zgadzam
rafpil91 1 month ago
@OdiPrOfAnUm91 to dzi dzieki. pomijam juz fakt, ze w wiekszosci przypadkow takie bitwy sie konczyly abordazem, do rozkurwianai zalgoi sluzyly kartacze i podwojne kule do lamania zagli ;D nie bylo chuja zatopic taki okret a tu wybucha tak zajebiscie :D
OdiPrOfAnUm91 1 month ago
Trzeba przyznac ze w robieniu gowna hameryka nie ma sobie rownych, jak ograniczonym mentalnie trzeba byc by smiac sie z tak plytkiego tekstu z kapeluszem (o ile to wogole jest kapelusz)
MrIglaq 1 month ago
-panie gibss możesz rzucić mój kapelusz
a teraz idź i go przynieś
dominikac14 1 month ago
wczoraj był ten film
Rafikk222 1 month ago
oglądałam 4 części i jak dla mnie to 3 pierwsze były najlepsze, jestem ciekawa jak zapowie się 5 i 6 ;D Naprawdę piękny film pod każdym względem 10/10
Pam98322 1 month ago
-panie gibss możesz żucić mój kapelusz a teraz ić i go przynieś hahahah
TheMingier 2 months ago
jak nazywa sie ta nutka w 00:15 ?
MrRobi55 2 months ago
@MrRobi55 wpisz sobie na you tubie:muzyka z piraci z karaibów dav'y jones i powinno ci wyjść
TheMingier 2 months ago
a kto oglądał 4 części jak dla mnie w 80% odbiega od fabuły w 1-3 częściach
Rafikk222 3 months ago
@Rafikk222 ja oglądałem i masz całkowitą rację
TheMingier 2 months ago
Weźcie i włączcie wyobraźnie ludzie. Robicie uczelniane wykłady na temat okrętów, broni etc. jakby to był film historyczny. Naprawdę już nie potraficie odróżnić fikcji filmowej od rzeczywistości ? Od dawna wiadomo że w zdecydowanej większości przypadków Holywood robi wszystko dla zbicia kasy a nie dla oddania realiów które mają miejsce w świecie. Wątpię żeby twórcy "Piratów" zawracali sobie głowę faktami skoro w ich świecie rolę gra głównie pieniądz dający zysk. Takie mam zdanie na ten temat.
XiondzProboshcz 4 months ago
@XiondzProboshcz W takim razie nigdy nie miej pretensji do nowego sprzetu ktory ci sie rozwali po kilku tygodniach, wszak nie liczy sie jakosc tylko marketing i sprzedarz (czyli zysk)
MrIglaq 1 month ago
@MrIglaq
No i nie mam. Może i się mylę ale większość współczesnego świata
kręci się wokół pieniędzy, a dla producentów ważne są zyski ze sprzedaży niż jakość. Bądź co bądź, ale nie raz spotkałem się ze stwierdzeniem, że - kiedyś robiło się solidnie a dziś tylko efektownie. Tyczy się to wszystkiego, od wykałaczek, do elektroniki. Takie moje zdanie. W sprawie w.w fragmentu filmu również. Więc zgadzam się z Tobą.
XiondzProboshcz 1 month ago
Po drugie jest to możliwe że liniowiec zatonął ,ponieważ jeden pocisk przypadkiem mógł wpaść do zbrojowni i wybuch.Takie sytuacje dzaiały się jednak rzadko przy tak dużych okrętach cześciej przy mniejszych
gallanonim2020 4 months ago
@gallanonim2020
Tłumaczyłem - nie ma możliwości, by pocisk wpadł do prochowni okrętu liniowego, bo ta była parę metrów pod wodą, pod kilkoma pokładami i za burtą o grubości 1-1,5 metra zakładki dębowej. Na dodatek ówczesne pociski latały zbyt płaskim torem, no a żeby detonować proch, potrzeba ładunku wybuchowego, a nie uderzenia litej kuli. W wyniku ognia artylerii, nigdy nie wyleciał w powietrze ŻADEN, nawet najmniejszy okręt liniowy.
SlawomirLipiecki 4 months ago
Okręt Kompani Wschodnio Indyjskiej to okręt liniowy pierwszej klasy mający od 100 do 120 dział i 300 ludzi. Żaden ze statków w tamtych czsach nie mógł wziąć 700 ludzi.
NIE JEST TO ŻADEN GALEON!!! Galeony to statki które posiadają 50-60 dział. Latający Holender to jednostaka podobna do Galeona ale lekko zmodernizowana i posiada 50-60 dział. Natomiast Czarana Perła to Fleuta o zmodernizowanym tyle. Posiada maksymalnie 45 dział.
gallanonim2020 4 months ago
@gallanonim2020
Okręt Kompanii Wschodnio Indyjskiej, inaczej Indianaman był rodzajem handlowej Fleuty.
Z okrętem liniowym nie miał NIC wspólnego.
Okręt liniowy pierwszej rangi miał załogę bardzo liczną, często ponad 800 osób, a bywało, że i ponad 1000.
SlawomirLipiecki 4 months ago
@SlawomirLipiecki mimo wszystko muszę się z panem zgodzić ponieważ wykłada pan na uniwersytecie i wie pan więcej ode mnie. Przyznaje panu racje i dziękuję za te wszystkie informacje
gallanonim2020 4 months ago
a i ktora to czesc znaczy to jest 3 ale jaki tytul?
kapral14 4 months ago
ten ststek zolnierzy to zwykly galeon bo galeony wojenne to mialy zawsze czerwone burty czarna perla to karawela chyba a latajacy holender to karaka ale nie mam pewnosci co do tych dwoch...
kapral14 4 months ago
@kapral14
Nie statek, tylko okręt.
Nie galeon tylko okręt liniowy, na dodatek Pierwszej Rangi.
Black Pearl to czysta fikcja, choć optycznie najbliżej jej do szybkiego galeonu wojennego.
Latający Holender to już w ogóle wymysł chorej twórczości własnej wprost z USA. Najbliżej mu do małego okrętu liniowego, ale... :D
SlawomirLipiecki 4 months ago
@SlawomirLipiecki jakbys zauwazyl mowie o filmie o porownuje nazwy statkow z wzorcami z rzeczywistosci a czy statek czy okret jeden pies a to mi na okret liniowy nie wyglada bo okrety liniowe mieli angole i to byly statki wojskowe a nie pirackie albo cywilne
kapral14 4 months ago
@kapral14 Nie ma czegoś takiego jak "statek wojskowy" .
Statek to jednostka cywilna, nie nosząca bandery wojennej kraju. Okręt to jednostka bojowa, nosząca banderę wojenną danego kraju i będąca od podstaw zaprojektowana do walki. Widzę, że nie znasz podstaw teorii - wyporność statku idzie w nośność BRT, która przedkłada się w niesiony ładunek. Wyporność okrętu idzie w pancerz, ochronę bierną, uzbrojenie, załogę, OPA, systemy radioelektroniczne etc. Są to dwa różne światy.
SlawomirLipiecki 4 months ago
@kapral14 Zatem, pisząc że statek i okręt to jeden pies, wykazujesz się Waść skrajną ignorancją. Jest to bowiem gorzej, niż nazwać ciebie krową albo świnią. Jak coś jest słoniem, to nie jest mrówką - dotarło mam nadzieję.
W tej scenie występują dwa okręty fikcyjne (Black Pearl i Latający Holender) oraz brytyjski 120-działowy okręt liniowy typu Royal George, jednak o fikcyjnej nazwie HMS "Endeavour".
SlawomirLipiecki 4 months ago
Reasumując:
- HMS "Endeavour" to fikcyjny z nazwy, jednak realny z konstukcji 120-działowy brytyjski okręt liniowy pierwszej rangi typu Royal George. Zdolny samodzielnie zdmuchnąć wszystkie te pozostałe jednostki z filmu jednocześnie.
- "Black Pearl" to fikcyjny pod każdym względem okręt piracki, konstrukcyjnie zbliżony do szybkiego galeonu.
- "Latający Holender" to już czysta fikcja i głupota. Jakieś chore połączenie dwupokładowego okrętu liniowego z fleutą.
SlawomirLipiecki 4 months ago
moze ktos wie po co on na czkeal na co wie ktos?
wikipedia766 5 months ago
@wikipedia766 Ne wiem, ale nawet jakby czekał 5 godzin, to te dwa okręciki nic nie byłyby w stanie zrobić trójpokładowemu liniowcowi. Po prostu kino dla dzieci... :(
SlawomirLipiecki 4 months ago
to jest fajne
MrGracek 5 months ago
Wszyscy kurwa zginęli pewnie, ale bez rozkazu kapitana nie odpaliła żadna armata w obronie, a ja myślałem, że w robocie mam dyscyplinę :D
olistreet07 7 months ago
najlepszy jest statek czarnobrodego z części Piraci z Karaibów na nieznanych wodach
chomikuse 7 months ago
fajnie schodzi ze schodów
mistrz59 7 months ago
uahahahha
FarmerxD1 8 months ago
a ten film to kurwaa jeden wielki pic na wode, dla marynarzy polecam Master and Commander: The Far Side of the World (Pan i władca: Na krańcu świata), naprade świetny film
IOABVOAIG 8 months ago
@IOABVOAIG Pic na wode S.D i O.S.D jeżeli wiesz co to znaczy
gallanonim2020 4 months ago
@gallanonim2020 A jakie były przypadki o których piszesz, kiedy tonęły okręty liniowe?
shemeck1 2 months ago
widziałam wszystkie części nawet na nieznanych wodach byłam na tym w kinie :}
lena28528 8 months ago
Fajnie on schodzi ze schodów :)
gtacod01 8 months ago
babka najlepsza 4:23a 4:24
FarmerxD1 9 months ago
babka najlepsza 4:24
FarmerxD1 9 months ago
nie ma to jak ^^^0Czarna^^33Perła
FarmerxD1 9 months ago
Ja rozumiem, że to bajka, ale w bajkach też nie należy przesadzać.
Szczególnie, że dzieci NEO biorą takie filmy za pewną monetę...
A to jest totalne zakłamanie techniczno-historyczne.
SlawomirLipiecki 9 months ago
Poza tym zarówno "Perła" jak i "Holender" są bardzo słabo uzbrojone, a na tej scenie widać, jakby strzelały z karabinu maszynowego. Ciekawe, czy twórcy tej poruty choćby zdawali sobie sprawę ile trwało w tamtych czasach ładowanie choćby najlżejszej odprzodowej armaty morskiej...
777majka 9 months ago 2
Ostrzelany z obu stron liniowiec prawdopodobnie w ogóle nie poczułby tak lekkich kul, a z załogi nikt by w tej salwie nie zginął. Jednostki takie wytrzymywały często setki (i tysiące) trafień najcięższymi ówczesnymi kulami (32-funty). Ostrzeliwały się z minimalnych odległości przez wiele, wiele godzin. Zadaniem dowódców było osłabić okręty i załogę przeciwnika, by albo doprowadzić do abordażu, albo poddania się w wyniku wysokich strat w ludziach, ale NIE zatopienia.
777majka 9 months ago 2
...zaś dwie pół-salwy (załoga nie była w stanie obsadzić wszystkich armat z obu burt - do obsługi jednej 32-funtówki potrzeba było ponad 30 osób) powinny przynajmniej pozbawić "Perłę" i "Holendra" takielunku, choć stawiam, na rozerwanie tych cienkich beczek na kawałki. W filmie wyraźnie widać, że "Perła" jak i "Holender" mają cienkie burty. Aż nienaturalnie cienkie. To byłaby masakra, prawdopodobnie jednostrzałowa. 32-funtówki z najniższego pokładu liniowca starłyby oba te okręty jedną salwą.
777majka 9 months ago 2
Po piąte - uzbrojenie. Przecież to miazga!!!
Ten okręt liniowy niósł na swoich pokładach (nominalnie) 100 najcięższych armat, w tym przynajmniej 36-38 armat 32-funtowych! Jak ktoś ma choć podstawy wiedzy o artylerii, ten gołym okiem stwierdzi, że najcięższe armaty "Perły" i "Holendra" miały co najwyżej 12-18 funtów. Mogły jedynie zdrapać farbę z poszycia brytyjskiego liniowca...
777majka 9 months ago 2
Po czwarte, okręty liniowe były w owym czasie jednostkami niezatapialnymi od ognia artylerii. Żaden z nich nie zatonął podczas jakiejkolwiek bitwy w naturalny sposób (czyli w wyniku ostrzału). Poza tym okręty liniowe ostrzeliwały się często wiele godzin. Był przypadek, że mały 74-działowy okręt liniowy Le Tonnant pozbawiony całego takielunku, był ostrzeliwany przez 3-4 brytyjskie okręty liniowe przez... 2 dni i dopiero wtedy jego załoga się poddała!
777majka 9 months ago
- Po trzecie, żeby kula trafiła w magazyn prochu, trzeba było przebić nie tylko 1,5 metra + wręgi burty, co jeszcze uderzyć... 4-5 metrów pod wodą, bo tam była prochownia.
Raz, że woda wyhamuje pocisk, dwa że pod wodą okręty liniowe miały jeszcze grubsze poszycie, trzy że ówczesne kule latały płasko a nie krzywą balistyczną, cztery, że nie były w stanie przebić burt, pięć że były to kule lite, bez materiału wybuchowego - nie były w stanie spowodować wybuchu.
777majka 9 months ago
- Po drugie, okręty takie miały poszycie burtowe z twardej dębiny o grubości dochodzącej do 1,5 metra, wsparte dodatkowo dębowymi wręgami, wspornikami i pokładnikami - to było nie do przebicia nawet dla najcięższych ówczesnych armat morskich (o lądowych nie wspomnę), nawet z dystansu... ZERO metrów!
777majka 9 months ago
Największa bzdura, jaką tylko można było wymyślić.
- Po pierwsze, HMS "Endevour" to nieistniejący w realu okręt liniowy wzorowany na typie Royal George. Sam fakt malowania go w pasy (tzw. malowanie Nelsońskie) świadczy, że twórcy filmu są totalnymi analfabetami historycznymi. Normalka... Filmy dla dzieci Neo.
777majka 9 months ago
Comment removed
IOABVOAIG 8 months ago
@IOABVOAIG
Po pierwsze, naucz się kultury wypowiedzi, takie chamskie teksty możesz puszczać swoim kolegom z klasy.
Po drugie, totalnie nie znasz się na okrętach i historii.
Po trzecie, karonady to broń przeciw załodze, a nie kadłubowi. Ze względu na krótką lufę oraz specyficzny kąt strzału, nie miały właściwości przeciwpancernych (za mała energia kinetyczna).
SlawomirLipiecki 8 months ago
@SlawomirLipiecki easy, może jeszcze na okrętach nie ale na historii taaak ; )
IOABVOAIG 8 months ago
@IOABVOAIG
Po czwarte, pomimo setek trafień, uszkodzenia wspomnianej "Santisima Trinidad" nie groziły jej utratą pływalności - praktycznie z powodu ostrzału pod Trafalgarem nie zatonął ani jeden okręt liniowy.
Magazyny prochu są nieosiągalne dla artylerii, a ta na dodatek nie była w stanie spowodować ich zapłonu, bo to lite kule, bez materiału wybuchowego, poza tym skład prochu był parę metrów pod wodą, a burta liniowca miała tam ponad 1,5 metra grubości.
SlawomirLipiecki 8 months ago
@SlawomirLipiecki zgadzam się z panem i dziękuję za to, że zrobił pan tak mądry wykład . Mam nadzieję ,że ci nic nie wiedzący ludzie nauczą się trochę historii.
gallanonim2020 4 months ago
Po piąte, armaty nie były nieskuteczne, ale nie służyły do zatapiania okrętów liniowych! One służyły do powodowania jak największych szkód części nawodnej i szkodzeniu sile żywej. Załogi na ogół poddawały się po takich strzelaninach, ale trwało to wiele godzin, a czasem... dni!
SlawomirLipiecki 8 months ago
@IOABVOAIG
Po szóste, pod Navarino było tylko 7 dość słabych okrętów liniowych po stronie Tureckiej i ŻADEN z nich nie zatonął, mimo że dostały się pod zmasowany ostrzał z bliska całej eskadry Aliantów, który notabene trwał wiele godzin. Na kolejny wykład możesz przyjść do mnie do Akademii MW. Okręty te zostały zdobyte, a następnie te najbardziej zniszczone ostrzałem, spalono, gdyż uznano że będą nieprzydatne dla floty.
SlawomirLipiecki 8 months ago
@IOABVOAIG
W całej historii bitew morskich z udziałem liniowców jest tylko KILKA przypadków zatonięcia, jednak za KAŻDYM razem jego powód był bardzo złożony i miał co najmniej niezwykłe okoliczności.
Na kolejne wykłady zapraszam na Akademię MW, albo do moich artykułów na łamach MSiO.
SlawomirLipiecki 8 months ago
Comment removed
IOABVOAIG 8 months ago
4:22 babcia najlepsza
Rafikk222 9 months ago
ej a może mi ktoś wytlumaczyć dlaczego becet nei dał rozkazu ognia bo nie rozumiem
Rafikk222 9 months ago
@Rafikk222 jak by dał to perła i holender by zgineli a to by sie równało z koncem filmu ;)
makuniaob 9 months ago
@Rafikk222 Nie dał rozkazu otwarcia ognia bo główny bohater grał na poziomie "Easy" :P A poważniej... jakby dał angol rozkaz to po dwóch pozostałych okrętach nie byłoby śladu i fabułę by szlag trafił. A że w zacięcie się broni nawet głupi hamerykaniec by nie uwierzył zawiesili kapitana. :D
erhaminus 3 months ago
Ale budowa czarnej perly nie bardzo przypomia fregate. Tamte byly bardziej smukle. Choc juz koncem XVII wiekszosc galeonow przeksztalcila sie w okrety liniowe, nie wiem, moze piraci dalej preferowali takie okrety, bo byly zdecydowanie szybsze, a oni raczej nie prowadzili bezposrednich walk z flota, tylko dzialali samotnie. Zreszta historia moze byc zafalszowana w tym filmie. Przykladem moze byc bron powtarzalna, z ktorej strzelali piechurzy do Jacka na poczatku pierwszej czesci.
TheAlin1213 9 months ago
Gdzie ludzie ! Jaka Vasa gdzie vasa a gdzieakcja film. Vasa byla budowana 100 lat wczesniej ! I jedyne co zrobila to spektalkularnie zanurkowala pod wode! Brytyjczycy po pierwsze nie mogli byc tak liczni ( duzi byli ale gora 30 -35 okretow). Ten rozwalony brytyjczyk to zwykły brytyjski okret flagowy! Perla to male dziadostwo (okret 4 klasy?). Holender jest wiekszy ale i tak to nie jakies cudo. A galeony umarly smiercia naturalna na zachodzi 120 lat wczesniej !
hoffmatfiz 9 months ago
galeon to hiszpańska nazwa, natomiast jednostka Beckett'a to podrasowany liniowiec admirała Nelsona jaki brał udział w bitwie pod Trafalgarem
TheDziobaty 9 months ago
"a teraz idź i go przynieś" xD
Ciaprokust 9 months ago
Odnośnie statków - w czasach, w których rozgrywa się akcja "Piratów..." flota Brytyjska była największą i najsilniejszą flotą pływającą po wodach świata (przynajmniej tak niektórzy mówią).
Co do typu statków, to w żadnym wypadku nie były to galeony - te były mało zwrotne, kiepsko pływały do wiatru, jednak rzeczywiście były dobrze wyposażone.
Statek Becketa to raczej okręt liniowy (polecam lekturę na wikipedii w języku angielskim, po polsku nie ma tylko informacji)
Perła i Holender to imo fregaty
Maciejrogosz 1 year ago
a fuj, pierwszy raz slysze z lektorem i brzmi beznadziejnie ;/
blizniack 1 year ago
mi sie podobało ich zrobili od obydwóch stron i "fire"
TheKiter12 1 year ago
3:12 w tym momencie widać że perła i holender sa przed tamtymi i nie moga dostac ta 'kula' ogna.
Pioterk188 1 year ago
@Pioterk188 yy oni nie dostlai kulą ognia tylko ten statek wybuchł
(prawdopodobnie w ataku dostąl w ładownie prochu)
Mroczny8 1 year ago
ten statek becketa to raczej żaglowiec liniowy
stefan97able 1 year ago
co to za nuta 1:38 do 3:27? poprosze jesli ktos zna powiedziec
BeziPiratZGothica 1 year ago
@BeziPiratZGothica
to Hans Zimmer - I Don't Think Now Is The Best Time ;D
szymczar 1 year ago
Comment removed
BeziPiratZGothica 1 year ago
holender nie mugł się zapalić jak mokry statek może się zapali jak on z wody wypływa to niemugl by się zapalić perła równiez byla napewno dości mokara chocąz z tym statkiem beceta to właśnie dziwne może wśrodku było ometalowanie niewiem sam już
Rafikk222 1 year ago
@Rafikk222 Poćwicz gramatykę, potem podyskutujemy. Ale skoro się prosisz... Skoro Holender jest mokry i wypływa spod wody to pytam: Jakim cudem pali się proch i działa strzelają? Noo, chyba, że proch trzymają w szczelnych beczkach, taa? Wątpię, żeby w XVIII w. beczki były na tyle szczelne, aby ochronić proch na zakichanym statku podwodnym. A po czym Perła była mora? Po deszczu? Żaden statek nie jest 'ometalowany' w środku.
ShantirelGalaerivel 1 year ago
Mimo wszystko Asgard ma rację, kule bowiem zaraz po roztrzaskaniu statku powinny przebić się przez drugą burtę, trafiając przy okazji statek naprzeciwko strzelającego, toteż Perła i Holender nie wyszłyby z walki bez szwanku. Poza tym, na moje oko, Endevour może by ich nie zmiótł, ale na pewno zyskałby na czasie, dewastując okropnie Perłę i "rysując karoserię" Holendrowi. W końcu zginęłaby część załogi obydwu statków. A ta szybkostrzelność to chyba przez działa odtylcowe, pierwsze na świecie ;)
delMirjarz 1 year ago
@delMirjarz No nie do końca ma rację, ale jedno jest pewne. Jak widzę statek Becketta nie jest okuty nawet kawałeczkiem metalu, więc Perła i Holender narobiły by sobie nawzajem niezłych szkód. Plus, gdyby Beckett wystrzelił z obu burt na raz mogłoby to się skończyć 3ema statkami na dnie, nie jednym. Co więcej, wybuch prochu jak widzę nie zajął chociażby żagli ani Perły ani Holendra ogniem. Może i możliwe, ale stali chyba parę, może paręnaście metrów od siebie. Ta kula ognia powinna chyba sięgnąć
ShantirelGalaerivel 1 year ago
@delMirjarz Co do strzelania, nie znam się może najlepiej na okrętach, ale nawet na oko Anglicy mieli nawet i tyle dział co Perła i Holender razem wzięte. Może się nie przyjrzałem, ale statek Becketta miał chyba ze 3 pokłady działowe, a Perła i Holender po ile? 2? Koniec końców - masakra. Perła, o ile pamiętam na pewno nie miała odtylcówek. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale odtylcówki jako takie to w ogóle końcówka XIX w., czy nie? Nawet jeśli były, to na pewno nie na pirackich statkach.
ShantirelGalaerivel 1 year ago
@delMirjarz No i na koniec, wątpię, żeby Beckett zyskał cokolwiek na czasie, skoro został trafiony w prochownię na koniec. End of story dla niego, ale Perła i Holender równie dobrze same mogłyby nie dopłynąć do portu...
ShantirelGalaerivel 1 year ago
Wszystko fajnie i cacy ale tu jest pokazany przykład filmowego debilizmu.
podobne sytuacje zdarzały sie podczas bitew morskich i wynikały z niedoświadczenia dowodzących / np.eskadra adm Miguela de Espinozy na morzu karaibskim oraz eskadra Szwecji pod Białogórą/.
Tak naprawde jednostka znajdująca się w srodku poniosłaby niewielkie uszkodzenia,przeważnie olinowania i ozaglowania a okręty znajdujace sie po bokach ostrzelałyby się nawzajem.
AsgardBP 1 year ago
sądząc po toczonej walce pokazanej było dwóch na jednego. holender to trój masztowiec tak samo jak perła, czarna perła rozwija prędkość dość dużą a holender ma dużą siłę rażenia. galeon angli nie miał szans.
olcia18kasabia 1 year ago
@olcia18kasabia Ja pierdolę... Wracaj do mamy.
ShantirelGalaerivel 1 year ago
@AsgardBP Nie do końca, stojąc burta w burtę trudno raczej celować w liny i żagle o ile nie ma się dział położonych wyżej niż... No, powiedzmy nieco poniżej pokładu przeciwnika.
ShantirelGalaerivel 1 year ago
podawać,jak się nazywają się muzyki!!!PLZ
piotrmucha1 2 years ago
"I dont think now is the best time"
babeecznik 2 years ago
Zna ktoś tytuł utworu z 4:04 ?
WojnarUkF 2 years ago
sam pomyśl czarna perła no to co czarna bo kolor a perła to muszelka w morzach ocenach i rzekach,która ma w sobie perłę czy coś jeszcze
tetriandochh 2 years ago
he he no statek co go rozwalili to na moje HMS Victory albo coś podobnego , anglosasy mieli takie statki, załgoa koło 700 osób 42 funtowe (30 dział), 30 dział 24 funtowych oraz 40 dział 12 funtowych , gdyby wydał rozkaz mysle ze perłe i holendra by zmiotło . Co do perły nie mam pojecia co to może byc za statek i na czym go wzorowali , natomiast holender przypomina mi Vasa . Ale cóż to tylko film
bzykus100 2 years ago
wszystko kwestia gdzie dostaniesz. Bo nawet największy nie przetrwa jak dostanie w magazyn z prochem. Inna sprawa ilość dział. Ten becketa to jak dla mnie był galeon wojenny w stylu "Sovereign of the Seas" mający 100 dział i jakieś 700 ludzi załogi. Latający Holender to galeon podobny do szwedzkiego galeonu królewskiego "Vasa"
48 zwykłych dział oraz 2 potrójne działa obrotowe. Co do Czarnej Perły to nie wiem
gm220e 2 years ago 5
perła przypomina mi taką mieszankę galeonu z fleutą.
Jak by becket wystrzelił to by zmiótł ich bez problemu ale tu raczej postawili na mistyczność obydwu okrętów (perły i holendra) no i już w 1cz. była mowa o "mocniejszych" działach perły. Można by pomyśleć że większy kaliber.
xartux 2 years ago
@gm220e O ile dobrze pamiętam w pierwszej części wspominali, że Perła to fregata. I na fregatę mi wygląda. A czy Beckett nie dowodzi przypadkiem jakimś liniowcem? Nie mogłem się dobrze przyjrzeć... Chociaż w 1:19 i 1:23 można się nieco lepiej przyjrzeć... Może i galeon... Nie jestem znawcą, więc nie będę się wykłócał ;) Racja co do magazynu w 100%
ShantirelGalaerivel 1 year ago
@gm220e Hej, po zastanowieniu, czy Perła nie wygląda trochę jak fleuta...?
ShantirelGalaerivel 1 year ago
@gm220e czarna perła to czarna perła i tyle
Rafikk222 1 year ago
@gm220e no ale wiesz holender to był statek taki zaklęty więc jego nie bylo można zniszczyć bo pewnie zaraz byl by znowó taki jak wcześniej
Rafikk222 9 months ago
@gm220e Zapewniam, że to nie jest kwestia tego, gdzie się dostanie, bo prochownia była nieosiągalna. Wszystko wyjaśnione zostało poniżej, a dla zgłębiania wiedzy polecam podstawową lekturę o konstrukcji żaglowych okrętów wojennych, choćby "The Last Sailing Battlefleet" tudzież krajowe opracowania Krzysztofa Gerlacha na łamach MSiO. Poza tym "S. of the Seas" był okrętem liniowym, a "Vasa" galeonem o wiele większym niż "Perła" i "Holender" razem wzięte, no i z innej epoki.
777majka 9 months ago 2
@777majka
Po 6 To tylko film więc nie wiem skąd ten wykład po 7 jak w filmie będzie smok tez powiesz ze zle pomalowany ?
OnerLDZ 8 months ago
@gm220e jak już to nie galeon wojenny tylko okręt liniowy np. hms victory ma 104 działa i 850 ludzi, hahaha
IOABVOAIG 8 months ago
@gm220e Co do Perły to jest bardzo podobna do ciężkiej korwety bo na fregatę jest za mała
ssdestro 5 months ago
@ssdestro fregata ma zupełne inny kształt rozwiązania techniczne (tu nie chodzi o wielkość ) uss USS Constitution wpisz sobie w google . Perła to typowy XVI-XVII wieczny galeon z typową nadbudówką tylną i 3 masztami . Były galeony mające po 100 dział ale to są wyjątki a patrząc na rozmiary perły to miał góra 40 dział . A okręt anglików to hms victory albo okręt bliźniaczy . Są to żaglowe okręty liniowe , prekursory pancerników ponad 100 dział
bzykus100 5 months ago
@ssdestro ps
gdyby okręt anglików otworzył ogień to perłę i holendra zmiotło by z powierzchni wody
bzykus100 5 months ago
@bzykus100 oczywiste co do okrętu anglików to akurat z daleka widać że to liniowiec, jego siła ognia nie zostawiła by jednej całej deski :) w tamtych czasach tylko dwa liniowce mogły siebie zatopić tak naprawdę w równym pojedynku
Co do Perły to były tylko moje własne spostrzeżenia i dziękuję że mnie poprawiłeś:) po prostu jakoś nie skojarzyłem ją w ogóle z galeonem ( zaćmienie xD ) dzięki jeszcze raz za sprostowanie
ssdestro 5 months ago
@ssdestro tak dokładnie , liniowca można było jedynie wymanewrować mniejszym i szybszym okrętem , jest kilka przypadków ze Hiszpanie zatopili liniowca czymś mniejszym . Ale to było bardzo ciężkie i zależne od wiatru . Jedna celna salwa z 50 armat w tym jak na tamten okres potężnych 30f kasowała każdy okręt . Moim zdaniem , fakt ciężko powiedzieć ale myślę , że w taką sytuację jak w filmie hms by wytrzymał .
bzykus100 5 months ago
No racja ten miał 3 rzędy armatek z jednej strony.
Dał by rade takim statkiem
TheDextergen 2 years ago
jakby tylko wydal rozkaz ataku to perly i holedra poprostu by zatopil. "Parkur04" holender nie ma 14 dzial ma ich 22 bo jeszcze 2 ze tylu i 6 ze przodu :)
sparrow9005 2 years ago
Masz rację..
Ale on coś tam powiedział: ,,to tylko dobry interes,,
Oglądałem film więc wiem o co mu chodzi..
A film polecam serdecznie!
5/5 :)
Xqiress 2 years ago
@Xqiress O co? Ja niestety nie oglądałem, a chciałbym wiedzieć :P
Hubert9316 1 year ago
hah "latajacy holeder" jest slaby na bortach bo malo bardzo malo dzial ten co ma ich 3 pietra to dopiero statek tylko ze niestrzelal ;///
sparrow9005 2 years ago
Ten statek to na milion Victory i powinien rozwalić perłę i holendra w 3sekundy a tamta flota 1setno
Gregore97 2 years ago
Ten statek lorda był silniejszy od perły i holendra razem wziętych więc kapitan to idiota,że dał się zatopić.Ale i tak wolę Jacka Sparowa i jedo perłę.
sesesedogs 2 years ago
Ładować działa!
Uwielbiam ten moment :P
LordDanox 2 years ago 9
moze i by rozwalil ale jak mieli strzelac jak niemieli rozkazow ??:P
Etresx 2 years ago
Etresx mojm zdaniem w takich okolicznościach załoga odrazu by rozwaliła perłe i holendra
Gregore97 2 years ago
a poprawka ma z 40 dział po burcie :D
Parkur04 3 years ago
a holender miał w sumie 48 dział wiec po 24 na burtę a to troszkę więcej niż 7 jak to pisałeś :)
milord1985 2 years ago
holender miał mało nawet widać że po jednej burcie miał z 7 dział perła też podobnie może mniej;D no ale jak kolega powiedział że by rozwalili ale jak mieli strzelać bez rozkazów ?;D
Parkur04 2 years ago
normalnie to ten statek z floty jak by strzelał to by bez trudu rozwalił perłę i holendra bo na jednej burcie widać że ma z 34 działa z czego holender i perła maj cuś około 7-10 :) :D
Parkur04 3 years ago
To świetna scena, ale nie ma w tym w ogóle Twojej roboty... Ktoś jednak musiał to zrobić... Nie pamiętam tylko tej sceny: ,,a teraz przynieś ją!''. Jeżeli zrobiłeś to za pomocą programu IVONA lub innego to gratulacje!
mateur1mayeur 3 years ago
lol "a teraz idź i go przynieś" :p :DD
LauReliNdorEnan000 3 years ago 2
Tym tekstem to on rozwalil nie jednego xD Ale w w oryginale bylo "a teraz go przynies" :x
Gigusx 3 years ago 2