kihon w seiza? z tego co wiem to powinien być robiony w kiza. Jedyne ćwiczenie w kihon w seiza (zaczyna się je w seiza a kończy w kiza) to kokyu ho. Pozdrawiam
@joda0: domyślam się że chodzi Ci o obciągnięte stopy?
To jest demonstracja kihonu wg. przekazu Kobayashi Hirokazu, w którym właśnie tak wykonuje się suwari-waza. Jest to jedna z kilku charakterystycznych cech tego przekazu. Fakt ze większości szkół aikido praktykowane suwari-waza wykonywane w kiza (podwinięte palce stóp). Jednak u nas poruszanie w takiej pozycja została odrzucona ze względu na negatywny wpływ na kolana.
Poruszanie się w takiej pozycji zostało odrzucone ze względu na negatywny wpływ na kolana.
W pozycji z podciągniętymi palcami masz tylko 3 punkty na których spoczywa ciężar Twojego ciała. stopy + 2 kolana. W pozycji którą ja demonstruję, ciężar rozkłada się na całą długość piszczeli. Co prawda kiza wydaje sie być pozycją bardziej mobilną, jakkolwiek jak widać można się poruszać bez tego.
Zresztą starałbym się unikać jakichkolwiek porównań ponieważ Suwari-waza wykonywane u nas i te w Aikikai bardzo się różnią. Można by rzec że to niemal zupełnie inne grupy ćwiczeń.
Nerwowo, to mało powiedziane, coś jakby te dźwignie niewykańczane były, bez kontroli ostatecznie, jak mniemam, alem uke Twoim nie był ;) aczkolwiek dla oko całkiem ok.
To bardzo trudna część egzaminu, ten kihon należy wykonać w pewnych ramach czasowych, których jeśli nie zdający się nie zmieści musi wykonać całe ćwiczenie od początku. Widziałem już ludzi którzy musieli powtarzać, tę formę kilkukrotnie. I na tym zakończyli swój egzamin, ponieważ na dalszą cześć nie starczyło im kondycji. Więc jakby tu powiedzieć, miałem prawo być niespokojny ;)
Wrażenie nerwowości może brać sie stąd, że najzwyczajniej w świecie byłem zły, ponieważ zostałem do tego egzaminu wyznaczony, a nie czułem się na siłach by do niego podchodzić. Więc skończcie z tym nerwowo. ;)
Co do kwestii wykańczania dźwigni. One nie miały być wykańczane. Gdybym je wykończył, przerwałbym kihon. Dlatego też daje możliwość ponowienia ataku, w tym celu nie wykańcza się końcowych dźwigni, a jedynie je zaznacza.
Niektórzy czasem by zaoszczędzić trochę czasu, w ogóle rezygnują z tego elementu w tym kihonie, ale jest to traktowane przez egzaminatorów jako błąd.
nie wiem dlaczego, ale zdaje mi się, że trochę to nerwowo robisz. Mój sensei jakoś działa tak trochę poza światem :P Ale i tak dobra robota, bo w końcu liczy się efekt ;)
jest wiatr i o to chodzi ...
AikidoMeianDojo 1 year ago
kihon w seiza? z tego co wiem to powinien być robiony w kiza. Jedyne ćwiczenie w kihon w seiza (zaczyna się je w seiza a kończy w kiza) to kokyu ho. Pozdrawiam
joda0 1 year ago
@joda0: domyślam się że chodzi Ci o obciągnięte stopy?
To jest demonstracja kihonu wg. przekazu Kobayashi Hirokazu, w którym właśnie tak wykonuje się suwari-waza. Jest to jedna z kilku charakterystycznych cech tego przekazu. Fakt ze większości szkół aikido praktykowane suwari-waza wykonywane w kiza (podwinięte palce stóp). Jednak u nas poruszanie w takiej pozycja została odrzucona ze względu na negatywny wpływ na kolana.
pwysocki 1 year ago
Poruszanie się w takiej pozycji zostało odrzucone ze względu na negatywny wpływ na kolana.
W pozycji z podciągniętymi palcami masz tylko 3 punkty na których spoczywa ciężar Twojego ciała. stopy + 2 kolana. W pozycji którą ja demonstruję, ciężar rozkłada się na całą długość piszczeli. Co prawda kiza wydaje sie być pozycją bardziej mobilną, jakkolwiek jak widać można się poruszać bez tego.
pwysocki 1 year ago
Zresztą starałbym się unikać jakichkolwiek porównań ponieważ Suwari-waza wykonywane u nas i te w Aikikai bardzo się różnią. Można by rzec że to niemal zupełnie inne grupy ćwiczeń.
Pozdrawiam Ciebie Michale i Twoje kolana XD
pwysocki 1 year ago
praktycznie cała załuga uke że się tak uwijał...
SSSurowy 2 years ago
a zdałeś tak nawiasem pytając?:)
aikiwojto 2 years ago
tak ^^
pwysocki 2 years ago
o kurcze, szacun dla uke za wytrzymanie dźwigni i boskie pady-foczki!!
Julkis7 3 years ago 4
Nerwowo, to mało powiedziane, coś jakby te dźwignie niewykańczane były, bez kontroli ostatecznie, jak mniemam, alem uke Twoim nie był ;) aczkolwiek dla oko całkiem ok.
Ziem123 3 years ago
To bardzo trudna część egzaminu, ten kihon należy wykonać w pewnych ramach czasowych, których jeśli nie zdający się nie zmieści musi wykonać całe ćwiczenie od początku. Widziałem już ludzi którzy musieli powtarzać, tę formę kilkukrotnie. I na tym zakończyli swój egzamin, ponieważ na dalszą cześć nie starczyło im kondycji. Więc jakby tu powiedzieć, miałem prawo być niespokojny ;)
pwysocki 3 years ago
Wrażenie nerwowości może brać sie stąd, że najzwyczajniej w świecie byłem zły, ponieważ zostałem do tego egzaminu wyznaczony, a nie czułem się na siłach by do niego podchodzić. Więc skończcie z tym nerwowo. ;)
pwysocki 3 years ago
Co do kwestii wykańczania dźwigni. One nie miały być wykańczane. Gdybym je wykończył, przerwałbym kihon. Dlatego też daje możliwość ponowienia ataku, w tym celu nie wykańcza się końcowych dźwigni, a jedynie je zaznacza.
Niektórzy czasem by zaoszczędzić trochę czasu, w ogóle rezygnują z tego elementu w tym kihonie, ale jest to traktowane przez egzaminatorów jako błąd.
Mam nadzieje że to rozwieje wszelkie wątpliwości.
Pozdrawiam :)
pwysocki 3 years ago
nie wiem dlaczego, ale zdaje mi się, że trochę to nerwowo robisz. Mój sensei jakoś działa tak trochę poza światem :P Ale i tak dobra robota, bo w końcu liczy się efekt ;)
oloxander 4 years ago
być może nerwowo - w końcu to egzamin ;)
(do którego swoją drogą zostałem wyznaczony)
pwysocki 4 years ago
Very nice work! Controlled and functional... Me like!
/Micke
mickejohan 4 years ago 2
nice garry :)
oberwieszwpizde 4 years ago
nice nice nice!!!!
hardrockglam 4 years ago
thx :)
pwysocki 4 years ago
fajne :)
szkoda ze tylko kawalek zamiesciles.
pzdr
nechrist 5 years ago 2