"w państwie minimum mielibyśmy przynajmniej legalną broń i za 50 lat bylibyśmy przygotowani stworzyć swój ustój", tak samo jak socjaliści, komuniści, naziści, konserwatyści, anarchiści (ci nie-kapitalistyczni)... Kto wygra? Kto pierwszy się wyszkoli, ten lepszy. Niby czemu anarchokapitaliści mieliby wygrać ten wyscig?
@Arjozof Niby czemu? Przecież wolność słowa pozostanie, skoro sfera obyczajowa ma pozostać w kwestii jednostki. A poglądy są różne, tak samo jak ludzie są rózni, niby czemu ludzie mają wyznawać tą samą ideologię, jaką realizuje państwo? Zawsze będą odchyły i w państwie neoliberalnym i w anarchii ludzie nadal będą mieli poglądy liberalne, konserwatywne, socjalistyczne etc etc.
@metal87power otóż to, a szczególnie żaden ustrój oparty o monopol na przemoc, gdzie skażonym do szpiku kości złem psychopatom odzianym w mundury daje się broń i prawo do zabijania, bicia i okradania.
Ciekawe uzasadnienie poparcia dla JKM. Ja osobiście przytoczę tu słowa - tylko nie wiem czy Korwina czy Michalkiewicza, iż w sytuacji kompletnej anarchi, bezpaństwowości i tak powstałyby prywatne armie, gangi i mafie, które same o sobie i podległych im ludziach by stanowiły. Mogłoby to być groźniejsze od jakiejkolwiek kontroli państwowej. Lepiej mniej państwa niż brak państwa, a już na pewno o wiele lepiej niż zamordyzm, który tzw "banda czworga" nam zafundowała.
@XvallorX nie no, oczywiście lepszy brak państwa niż państwo minimum, które w sto lat rozrośnie się w socjalistycznego lewiatana. Nie ma możliwości powstrzymania tego procesu inaczej, niż przez odrąbanie hydrze WSZYSTKICH łbów i zalanie ścierwa wodą królewską. Państwo z definicji łamie aksjomat nieagresji, jest niemoralne i nie można jego istnienia w żaden sposób uzasadnić. Korwin to wie, a mimo to się upiera, że podatki muszą być nakładane przemocą BO TAK WOLI. Zamordysta, ot co.
@Arjozof Dobrze - zgadzam się, nawet to nie jest doskonałe. Obawiam się tylko jednego - gdy zabraknie państwa, kto inny zrobi sobie prywatne państwo, gang, mafię i wrócimy do punktu wyjścia. Można zatem zakazać tworzenia państwa, gangu, mafii czy innych organizacji, ale kto będzie stał na straży tego prawa? Kto mi zabroni przykładowo napaść zbrojnie na sąsiada? Albo zorganizować prywatną armię, opłacać ją i rabować innych? Taka jest już niestety natura ludzka, zawsze się znajdzie ktoś taki :(
@XvallorX Po seansach z paroma innymi twoimi filmami muszę sprawę przemyśleć. Mam parę innych wątpliwości co do tego - na przykład ekologia, otwarty dostęp do wiedzy, czyli taki w którym wiedza nie będzie prywatną własnością którą można odsprzedawać, system kar też mnie trochę nie przekonuje. Może jest za późno w nocy jak dla mnie. W każdym razie - powtórzę się - kanał wyjątkowy. Ciesze się, że odnalazłem. Pozdrawiam serdecznie!
@XvallorX ależ wiedzę można spokojnie odsprzedawać - tylko potem nie można mieć pretensji do drugiej strony, która postanowi ją upublicznić.
Problem z koncepcją "własności intelektualnej", co zresztą w dwóch podcastach starałem się wytłumaczyć, jest taki, że tworzy sztuczny niedobór z dobra nieskończonego, jakim jest informacja - używając państwowego monopolu na inicjację przemocy. Jest to nie do obronienia zarówno etycznie, jak i ekonomicznie.
@XvallorX najlepszą pozycją z zakresu anarchokapitalistycznej literatury jest "Rynek i wolność", wydany przez Fijorr Publishing, tam główne zastrzeżenia do systemu prywatnej produkcji bezpieczeństwa są wyjaśnione i obalone. Inną doskonałą książką jest "O nową wolność. Manifest libertariański" Rothbarda.
Ostatnio czytałem najnowszą pozycję nt. tych zagadnień - "Practical Anarchy" słynnego podcastera, Stefana Molyneux, którą bardzo polecam każdemu, który nie do końca wierzy w rynek :)
@XvallorX dziwi mnie z jaką łatwością wszyscy krytycy libertarianizmu tworzą mity o powstaniu prywatnych band, etc. Skąd wy wiecie co się utworzy na nieskrepowanym, wolnym rynku...? Skad ta pewnosc , ze akurat przy braku panstwa,na wolnym rynku utworza sie bandy? A moze utworza sie grupy milosci i wzajemnej adoracji?Jesli takie przewidywania wydarzen na rynku bylyby owocne ,wtedy ( braku niepewnosci) doszlibysmy do gospodarki jednostajnie funkcjonującej,na swiecie zapanowlby wieczny spokój i ład
Państwo powstało w wyniku ewolucji poglądów - tak samo socjaliści bredzą, że powinniśmy wrócić do czasów plemiennych gdy nie istniała własność a wszyscy działali dla dobra wspólnoty. Piszesz o konkurujących sędziach - czy aby taki sędzia nie wyda wyroku pozytywnego dla tego kto da mu więcej pieniędzy? W końcu na wolnym rynku liczy się zysk a nie jakieś tam prawo zwyczajowe.
@Marcinex22 Państwo powstało przez podbój i jest gangiem przestępców, a nie "ewolucją poglądów" - odsyłam do Oppenheimera albo Rothbarda, bo się nie dogadamy, gdy jedna strona ma ewidentne braki w wiedzy z zakresu filozofii politycznej.
W warunkach konkurencji OCZYWIŚCIE sędzia będzie miał bodziec by wydawać wyroki bardziej sprawiedliwe, niż w warunkach monopolu,bo inaczej straci klientów. Tylko zaślepiony państwową propagandą etatysta może uważać,że "monopolistyczny niezawisły sąd" jest możliwy
Państwo musi istnieć, bo ktoś musi wymierzać sprawiedliwość. JKM ze swoim gorącym temperamentem to sprawia wrażenia wielkiego autorytetu w tej kwestii, polecam za to Michalkiewicza - człowiek ten potrafi rzeczowo, bez koloryzowania przedstawić argumenty, z którymi trudno się nie zgodzić. ;)
@Marcinex22 Państwo ani nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, ani wymierzanie sprawiedliwości - z państwem.
Rynek przez tysiąclecia zapewniał prywatne, pokojowe systemy sprawiedliwości, oparte o prawo zwyczajowe, oraz konkurujących prawodawców i sędziów. Zmonopolizowanie produkcji sprawiedliwości przez państwo spowodowało obniżenie jakości i podniesienie ceny, i trwa to nieprzerwanie do dziś - dlatego nikt obecnie nie ufa państwowym sądom.
@AryjskiWilkPL "nagłe wprowadzenie" nam nie grozi, a także obalenie władzy siłą raczej (jak zresztą zauważasz) skończy się zastąpieniem jednej władzy przez drugą. Należy na to patrzeć jako na proces organiczny, powolny i ewolucyjny. w Somalii nikt nie "wprowadzał" anarchizmu, po prostu państwo zerodowało, nie ma go, ludzie sobie doskonale radzą (jak na Afrykę), a sąsiedzi nie zajęli Somalii - bo nie ma czego zająć.
I to jest sedno - gdy nie ma bazy podatkowej, to nie ma czego zajmować.
@Arjozof watażkami bym ich nie nazwał ;). Pod ścianą nie postawią. Pamiętaj że anarchokapitalizm już panował. Potem powstały miasta-państwa, następnie imperia. Coś czuję ze podobnie by się stało gdyby i teraz Go wprowadzić.
@VingTsunFANATIC nie panował, ponieważ przymus siłowy prymitywnego plemienia nad jego członkami niczym nie różnił się od przymusu siłowego państwowych biurokratów nad poddanymi, pardon, obywatelami.
I jak najbardziej postawią cię pod ścianą - spróbuj nie zapłacić podatków. Na końcu zawsze czeka śmierć z ich ręki.
Anarchia prywatnej własności oznacza brak inicjacji przymusu siłowego ze strony zorganizowanych grup, przed którymi wolni obywatele mogą się bronić, a podział pracy im to ułatwia.
@AryjskiWilkPL To jest kwestia wynikająca z głęboko zakorzenionej w psychologii potrzeby przynależności. Przez długi czas lekceważyłem ją, nie przykładałem należytej wagi do doniosłości tego problemu dla filozofii politycznej, dopóki nie poznałem dorobku Stefana Molyneux i jego podcastów na ten temat. Polecam jego kanał na YT (user: stefbot), jak i książki, szczególnie "Practical anarchy" oraz "How (Not) To Achieve Freedom". Daje to zupełnie inne spojrzenie na filozofię polityczną.
@AryjskiWilkPL jak niby wyobrażasz sobie przejęcie "władzy" siłą, kiedy tej władzy nie ma - i nie ma na nią przyzwolenia. Każdy ma dostęp do broni, również atomowej, i nikt nie ma monopolu na przemoc. Każda grupa, która chciałaby stworzyć państwo, ma przeciwko sobie wiele innych grup, którym nie da rady. Zachodzi przymusowa względna równowaga sił, gdzie najbardziej opłacalna jest kooperacja w oparciu o rynek (dobrowolne umowy).
To właśnie brak administracji państwowej uniemożliwia podbój.
@AryjskiWilkPL no po prostu musi istnieć - i chuj! wbrew logice, ekonomii, i doświadczeniu historycznemu - bo tak! i to jest właśnie bełkot etatysty.
Prywatny sektor w każdym aspekcie jest bardziej wydajny, niż państwowy, więc siłą rzeczy - prywatne oddziały, firmy ochroniarskie wyspecjalizowane w swoich działaniach,i międzynarodowe koncerny ubezpieczeniowe - byłyby bardziej wydajne niż państwowe armie najeźdźców.
Poza tym najlepszą obroną jest groźba użycia atomówek.I wtedy państwa nie potrzeba
Tak zwana Austriacka Szkoła Ekonomii WCALE NIE JEST AUSTRIACKA A ŻYDOWSKA!Von Mises był Żydem.Libertarianie słusznie wstydzą się swoich idolów i boją się ujawnić ich prawdziwą narodowość bo ludzie na całym świecie wiedzą aż za dobrze czym jest żydostwo.I komunizm i libertarianizm to dwie strony tej samej ŻYDOWSKIEJ monety:komunizm to Marks (Mordechai Levy-niemiecki Żyd i Uljanow alias Lenin-rosyjsko-kałmucki Żyd) a libertarianizm to David Ricardo (holenderski Żyd) i von Mises (austriacki Żyd).
@PolskiNarodowiecND haha, ale z ciebie debil. Każdy wie, że von Mises, Rothbard czy Rand byli żydami-ateistami, i zrobili oni więcej dla obrony cywilizacji zachodniej i białej rasy, niż banda podludzi twojego pokroju. Zrób coś dla kraju - zabij się.
Żydzi są w każdej partii i to jest ich siłą o której nie mają z reguły pojęcia mądrale,którzy snobują się na ,,otwartość" i ,,tolerancję" połączoną z walką z antysemityzmem.Przeczytajcie sobie o metodach żydowskich na Real Zionist News,będącej stroną Żyda z synagogi B'nai B'rith a więc tej najgorszej,który przeszedł na prawosłąwie.To stara sztuczka żydowska-być i na prawicy i na lewicy i w centrum a nawet w obozach narodowych.
Anarchia nigdy nie trwa długo a jest tylko chwilą,w trakcie której ktoś zawsze przejmuje władzę i z reguły są to ci,którzy głoszą anarchizm.Musicie zrozumieć,że anarchiści wcale nie są anarchistami tylko wrogami istniejącego porządku na gruzach którego chcą wprowadzić komunizm.Libertarianie i liberałowie wcale nie są lepsi;jak pisał Dmowski:to co najważniejsze to nie to w czym Marks i Adam Smith się różnili ale to w czym są zgodni - materializm i indywidualizm (czytaj:egoizm).
O lewicowych faszystach to już była audycja. Może faktycznie coś bardziej esoteric-NS jeszcze zrobię, bo to jest wyjątkowo zabawny "światopogląd", podobnie jak pogańska narodowa Europa (audycja o neopoganach też już była, dodam).
Mógłbym się z tym zgodzić, ale trzeba byłoby mieć pewność, że ludzie:
- będą mieli wolę walczyć o swoje własnymi środkami (obecnie na skutek socjalizacji życia ludzie wychodzą na start z założeniem, że opiekunem ich bytu jest państwo, tym bardziej, iż pochopnie tzw. "potęgi" światowe oparte są na takim systemie - co tego typu przekonanie utwierdza i stabilizuje),
- faktycznie będzie działać na rzecz własną (świadomość aktualnego stanu rzeczy; problem wyeliminowania mechanizmu dezinformacji).
Wróćmy do Korwina i Arjozofa czarno-białego widzenia świata, w którym są tylko socjaliści i prawdziwi liberałowie. Dlaczego ci pierwsi wygrywają? Może dlatego, że są silniejsi? W takim razie mamy do czynienia z naturalną sprawiedliwością - każdy ma to na co zasługuje, co najlepiej dowodzą niezmienne 2% poparcia i ciągłe chaotyczne roszady w partii Mikkego, jak również to, że od 20 lat nie pojawiła się lepsza alternatywa ruchu wolnościowego niż pan z muszką - notabene pajac polityczny. To tyle.
@Arjozof koleś, żyjesz we własnym odrealnionym świecie - państwo jest jedyną możliwością, pokaż mi gdzie w praktyce anarchizm działa? NIGDZIE, bo od razu zostałby zawłaszczony przez państwo - wewnątrz oddolnie lub jako zewnętrzna interwencja. O przepraszam - w Somalii funkcjonuje anarchia - jak ci się podoba, to ię tam przeprowadź. Socjalizm zaś funkcjonuje i ma się dobrze w USA, Europie, Chinach i innych znaczących na arenie międzynarodowej państwach.
@j0tj0t87 Po pierwsze, nie jestem żaden twój "koleś", tylko jak dla ciebie - PAN ARJOZOF, ekspert ekonomii austriackiej i filozofii politycznej libertarianizmu.
Państwo nie może "zawłaszczyć" anarchizmu, bo nie miałoby czego zawłaszczyć - państwo może jedynie zawłaszczyć instytucje innego państwa, które podbije. Nie rozumiesz podstawowych pojęć ekonomii politycznej i polityki.
Socjalizm ma się "dobrze"? A o długu publicznym słyszał? Za 40 lat nie będzie "znaczących na arenie międzynar. państw"
Mimo wszystko nie traćmy nadziei. Analizując proces historyczny zauważamy, że jednostka powoli, acz sukcesywnie zdobywa coraz więcej wolności. Ta zarówno jest, jak i nie jest wartością samą w sobie. Musimy umieć zrobić z niej pożytek. Ilu z nas ma po temu kompetencje? Jak ją realizujemy? Czy naprawdę tak nas boli jej rzekome ograniczanie w makroskali?
Co za dziecinie idealistycznie pierniczenie. Światem rządzi jedno niezmienne prawo: siła. Kto mocniejszy ten lepszy. Państwo, jako forma organizacji społecznej, jest silniejsze od anarchii. Więcej: państwa walczą między sobą. które z nich wygrywają? Te silniejsze. Mamy więc do czynienie z "drugim poziomem". Stąd tendencje narodowo-socjalistyczne. A że państwo przy okazji trochę kosztuje (i $, i wolności) to inna sprawa. Też chciałbym żyć w utopii, ale ta z definicji nie istnieje.
Anarchia jest tylko stanem przejściowym. Co z gangami i mafiami które siłą zmuszałyby ludzi do niewolniczej pracy? Albo cwaniakami 'prorokami' co robiąc wodę z mózgu tworzyliby oddziały gotowych oddać życie za ideę?Tak się rodziły państwa. Żeby przetrwać trzeba było przyłączyć się do jakiejś bandy. Silniejsza banda z czasem zamienia się w państwo.
@ZajacNoob To fajnie, ale żyjemy w XXI w., i archaiczne zabobony o potrzebie istnienia państwa możemy wsadzić między opasłe tomiszcza historii starożytnej. Gangi i mafie istnieją tylko dzięki państwu, posiadającemu monopol na przemoc i nie pozwalającemu ludziom mieć broni.
A "prorocy" działają również i dzisiaj, tylko że państwa są wyjątkowo nieskuteczne w zwalczaniu np. wojującego islamu.
Musi być jakiś porządek - Anarchia to brak tego porządku. Zawsze powinna stać jakaś siła, która tenże porządek utrzyma. Nawet w opowiadaniu Phillipe K. Dike'a w świecie 200 lat po upadku rządów istniała Liga Anarchistów. Fajnie ukazał tam przy okazji wizję świata w anarchii, polecam przeczytać.
@roofix5 Anarchia to porządek naturalny, dobrowolny, rynkowy. Policentryzm prawa i siły, antyteza monopolu.
Z kolei co do Dicka, to był to człowiek wielkiej naiwności ekonomiczno-politycznej, przecież on naprawdę wierzył w to, że Roosevelt wyciągnął USA z depresji i bez niego Niemcy podbiłyby Amerykę.
Z autorów sci-fi, to jednak polecam Heinleina w tym zakresie.
@Arjozof Dick wierzył też, że Lem to spisek KGB i wschodnich pisarzy. Nie mówię, że miał rację we wszystkim. Są po prostu rzeczy, z którymi w jego przypadku można się zgadzać, albo nie. Ja jestem akurat przeciw wywyższaniu kogoś, lub skreślaniu, bo coś tam.
Może w anarchizmie jako gospodarczym coś jest, ale mi bardziej chodzi o prawo, może coś w stylu liberalistycznego "stróża nocnego" dbającego o spokój i żeby żaden człowiek nie działał ze szkodą dla drugiego. Z Heinleinem się zapoznam, dzięki
nie ma panstwowych sadow to jak mnie zmusisz abym stanal przed sadem prywatnym ? a co do dobrowolnych podatkow to po co mam je placic ? lepiej sobie wole wynajac prywatna ochrone
i co ty na to ? tu lezy slabosc anarchizmu, popadacie w ten sam blad co kolektywiscii, wierzycie,ze czlowiek jest z natury dobry i woli kooperowac natomiast ja jak i Korwin uwazamy,ze czlowiek z natury jest zly a rzeczy takie jak panstwo/kultura sa po to by ograniczac zla nature ( bo nie da sie wykasowac jej )
@dawidjoseph05 nikt cie nie musi zmuszac, by stawal przed sadem prywatnym. przecież sąd prywatny może wydać wyrok in absentio - wówczas zostaniesz niespodziewanie wytarpany z domu, lub przechwycony na lotnisku lub w każdym innym miejscu świata przez prywatnych śledczych.
Nie rozumiesz podstaw anarchizmu, nikt nie zakłada że człowiek jest z natury dobry - lecz że będąc kombinacją dobrego i złego, w środowisku państwowym ta zła natura zawsze znajduje swe miejsce w państwowych instytucjach.
@dawidjoseph05 daje ci uczciwy proces - możesz się nań stawić, lub nie. jeśli nie, i orzeknie in absentio, że jesteś winny - wówczas prywatna agencja restytucji się do ciebie dobierze. w czym problem?
@fhgffdh Morda, nazisto, bo wytrzaskam kutasem po ryju. Moja rasa ortognatycznych nadwładców od niepamiętnych tysiącleci batożyła twoich skarlałych praprzodków, goniąc ich do wytężonej pracy przy konstrukcji kurhanów dla Boga-Króla. Znaj Pana a będzie ci dane posmakować jego nasienia
Arjozof, a tak w ogole to czeka nas najwazniejsza walka naszego zycia wcale nie z tymi zdeklarowanymi socjalistami i soc-demokratami, ale z antykapitalistycznym systemem bankowym, ktory rzadzi swiatem, budzetuje rzady od kilkuset lat... Poki nie zniszczymy FED z ich papierowym gowienkiem dolarowym, i inne banki centralne, poki nie zniszczymy System Rezerwy Czesciowej, na nic nasze wywody czy lepsze to czy tamto. Jak namowic ludzi aby w jednym dniu wszyscy poszli po "swoje" pieniadze do bankow?!
@taquari865 fakt. Ale to antysystemowi socjaliści do tego namówią ludzi, coś mi się zdaje, zwłaszcza jak zaczną padać fundusze emerytalne w całej Europie, czyli niedługo. Agresja wobec banków, przedstawiona zostanie jako "rage against kapitalism", i po krwawych walkach jakiś nowy trybun ludowy za namową Wałęsy stworzy nowy komunizm.
Arjozof, zgadza sie, idea dobrowolnych podatkow pojawila sie u obiektywistow, ale jako jedna z kilku opcji, nie jedyna. Ogolnie rzecz biorac, OBJ to zwolennicy panstwa minimum =>The government acts only as a policeman that protects man’s rights;it uses physical force only in retaliation and only against those who initiate its use, such as criminals or foreign invaders.In a system of full capitalism,there should be (but, historically, has not yet been)complete separation of state and economics.
@taquari865 Jako, że jestem autorytetem w kwestii filozofii obiektywizmu na terytorium między Odrą a Bugiem, to pragnę uczulić, iż obiektywiści NIE DOPUSZCZAJĄ PRZYMUSOWEGO OPODATKOWANIA, coś takiego nie może mieć miejsca, gdyż oznacza złamanie zasady nieagresji. Państwo inicjujące siłę jest nielegalne, a więc próba nałożenia podatku oznacza automatycznie wyrok śmierci na oficjelu z rąk uzbrojonych obywateli, którzy muszą powołać nowy, stosujący się do tej zasady, rząd.
@Arjozof jakbym byl bogatym gosciem to bym w dupie mial placic jakies dobrowolne podatki i zamiast zyc w tym panstwie gdzie nie ma zadnego przymusu to bym sobie wynajal kilka kompanii i stworzyl osobiste panstwo a wrogow zagonilbym do roboty ( come back to feudalism )
z tego powodu anarchizm to fikcja bo natury ludzkiej sie nie oszuka
zawsze sie znajdzie jednostka ktora narzuci innym wladze
@dawidjoseph05 taki bogaty gość wówczas nie miałby życia, zostałby zbojkotowany przez całą społeczność. poza tym powszechnie posiadana przez ludzi broń i agencje ochrony skutecznie uniemożliwiałyby powstanie agresywnych prywatnych armii. Nie da się sfinansować w ukryciu stworzenia takiej armii bez wielkich przepływów kapitału - a w środowisku bezpaństwowym, każda firma co do której istnieje przypuszczenie, że chciałaby dokonać agresji, byłaby gruntownie prześwietlona pod groźbą bojkotu.
Z gory zaznaczam, ze nie znam dziel i teorii anarchistow. Znam natomiast niezle "austriakow", JKM i objectivists. Idea panstwa minimalnego jest mi zdecydowanie blizsza niz jakiekolwiek anarchiczne wywody. Jestem za panstwem stroza noznego, wojsko, policja i sady panstwowe. Nic wiecej. Stac mnie nato aby zaplacic pare stow podymnego i poglownego. To i tak sie oplaca bardziej i jest praktyczniejsze niz trzymanie czolgu w garazu. Wystarczy mi, ze mam instrukcje obslugo do mojego volvo...
@taquari865 można się obyć bez sądów państwowych w państwie-minimum, i Korwin jest za.
Wojsko też chciałby, by było głównie prywatne. Natomiast podnoszony przez anarchistów problem tkwi w tym, że takie państwo w ciągu kilkudziesięciu lat przestanie być minimalne, i NIC nie jest w stanie zatrzymać tego procesu, wynika on z samej natury przymusowego monopolu na przemoc i opodatkowanie. Dlatego jedynie dobrowolne podatki (pomysł obiektywistów) mogłyby powstrzymać apetyty władz. Korwin jest przeciw
@Arjozof AFAIK Korwin zarzucal anarchistom,ze w A-chii bandziory biora sie za haracze szybciej niz powstaje samoistny lad i porzadek madrych ludzi.Zarzucal tez OBJ-om ten walczacy ateizm bo wg niego "prosty czlowiek" jak nie ma boga to mysli "boga nyet otcu w mordu mozna"(czyli nie wazne czy bog jest czy go nie ma tylko czy prosci ludzie w niego wierza). Co do panstwa minimum to "Austriacy" np. Hayek, opisal system w Constn. o/Liberty,gdzie istnieja systemowe ramy aby panstwo bylo w ryzach.
@taquari865 w Constitution of Liberty Hayek różne rzeczy pisał, m.in. o tym, że przymusowy pobór jest jak najbardziej w porządku, więc ostrożnie bym z tym. Law, Legislation and Liberty jest lepsze, mniej pod publiczkę.
Przypominam też, że głęboko wierzący prości ludzie w ZSRR czy III Rzeszy nie mieli oporów przed zabijaniem ojców czy sąsiadów.
@dawidjoseph05 A ja popieram anarchie. Bo jeżeli powstanie to ludzie zaczną wykupywać ziemie, mięliby jej coraz więcej i więcej i w końcu powstałyby minarchie w których za pieniądze wykupywałoby się usługi państwa (ochrona prawa, policja, armia). Albo bym sobie sam zarobił na duży obszar ziemi i się ogłosił jakimś księciem Liechtensteinu ;P A nawet jeżeli kupiłbym malutki obszar ziemi to miałbym na nim monopol na przemoc i stanowienie praw czyli byłbym ohydnym liberalnym państwowcem:)
Ok, to w takim razie i ja mam pytanie. Złóżmy, że państwowa anarchia jest dobrym rozwiązaniem, doskonale sprawdzającym się w przypadku dużych, wielomilionowych i wielokulturowych państw. W którym państwie została już wprowadzona i działa? Jaki z tych rozwiniętych i rozwijających się krajów Europy wprowadził ten system?
@AsgothDeAgra anarchia między państwami działa od początku cywilizacji. Co prawda słyszy się głosy o potrzebie powołania rządu światowego, ale nadal państwa znajdują się miedzy sobą w stanie anarchii - nie istnieje przecież żadna ponadnarodowa instytucja siłowo egzekwująca prawa. Sprawdza się to nawet w przypadku dużych, wielomilionowych i wielokulturowych kontynentów. Nie istnieje żadna logiczna przeszkoda, by tę zasadę zaimplementować w skali mniejszej, niż kontynent.
@Arjozof gałęzie prawa ponad narodowego nie ma i nawet nie jest wymagane bo jak zauwazyłeś w przebłysku inteligencji przestrzeganie prawa jest egzekwowane w granicach każdego państwa. Ale są pakty, ustalenia i umowy międzypaństwowe a nawet jesli ich niema to nienaruszalność granic jest wymuszona militarnie. Trudno żeby przysłowiowy Kowalski prowadził wyscig zbrojeń przeciw Nowakowi. Szybko znalazłby się najsilniejszy który skupiłby wałdzę. Ludzkość przechodziła przez to tysiące lat temu. UTOPIA!
@penetrus pakty, ustalenia i umowy między korporacjami i firmami ubezpieczeniowymi, oraz agencjami rozstrzygania sporów spełniałyby dokładnie te same funkcje w ładzie anarchicznym, a nienaruszalność granic własności prywatnej wymuszona byłaby militarnie przez zobowiązania wzajemne, a jeśli trzeba, to i czołg w każdym garażu. Wzajemna kontrola rynkowa, audyty i kontrakty oraz presja klientów i udziałowców znacznie lepiej powstrzymują powstanie monopolu na przemoc, niż konstytucja
"Anarhiczny porządek" Brzmi jak wydajna gospodarka centralnie sterowana. UTOPIA. Koleś naczytałes się kretyńskich książek. Zasmieciłes sobie mózg i próbujesz kogoś tym zainteresować. Zapomniałes jedynie że zdecydowana większośc ludzi wyrasta z anarchizmu w momencie kiedy zaczyna samodzielnie myśleć i dowiaduje sie jak działa świat i ludzie. Gdy buchną ci rower z piwnicy lub zgwałcą żonę nie biegnij na policję. Ty nawet nie biegaj po ulicy z pistoletem. Poprostu od razu strzel sobie w torbę.
@penetrus Zapomniałeś że zdecydowana większość ludzi to idioci, którzy nie rozumieją treści dziennika telewizyjnego. Następny wpis tego typu będzie usuwany.
Chyba zakładasz idealne rozwiązania. Jakby go ścigano? Nie ma czegoś takiego jak zbiór odcisków palców, kamer, które ograniczają prywatność. Żeby takie coś działało musiałbyś mieć wszędzie kamery. Poza tym często potrzebne są szybkie reakcje a firma która jest w Krakowie, nie znaczy, że jest w Warszawie. Co z ewentualną bronią biologiczną? Kto się tym zajmie? Jakie prawo zwyczajowe? Kto by zostawał sędzią?To się kupy nie trzyma. Bez wojska i policji nie ma nic.
@Odyseusz01 Jakoś nie widzę, by obecnie istniejące państwowe wojsko i policja, oraz reszta służb działały choćby zadowalająco. Jest w interesie ludzi, by złoczyńcy byli odnajdywani i karani, i rynkowe usługi ochrony, wykrycia i restytucji działałyby (i działają nawet teraz, np. prywatni detektywi) nieskończenie szybciej i skuteczniej, niż obecne organy wszechwładnego państwa.
Prywatne firmy policyjne muszą siłą rzeczy współpracować ze sobą i mieć rozwiniętą sieć umów wzajemnych, tak jak np. ISP
Przypuśćmy jest osoba x z Gdańska, panuje oczywiście anarchia. Przyjeżdża sobie w okolice Krakowa na parę dni. Gwałci dziewczynę wracającą z dyskoteki. Kto go ściga, skoro nie ma policji? Co z prawem i sądami?
@Odyseusz01 Po pierwsze, dziewczyna nie wraca publiczną drogą, bo wszystkie drogi są prywatne. Właściciel drogi ma umowę z firmą ubezpieczeniową, która gwarantuje bezpieczeństwo. Dziewczyna ma wypłacone odszkodowanie od firmy, a gwałciciel jest ścigany, by firma odzyskała swoje pieniądze od niego. I wilk syty, i owca cała.
Sądy są prywatne, prawo jest zwyczajowe, tworzone na bazie precedensu i poprzez wysiłek prywatnych jurysprudentów, a nie państwowej legislacji.
@Syntezator A kto ma przypilnować państwo, by nie nakładało nowych podatków? na zasadzie dobrej woli? a może kawałek papieru? to jest właśnie UTOPIA.
Firma ubezpieczeniowa, która złamie kontrakt, natychmiast traci wszystkich klientów i udziałowców, a wyrok prywatnego sądu zmusza ją do uhonorowania roszczenia, inaczej inne firmy przejmują jej aktywa. To jest właśnie zasada rynkowa, i rynkowe checks&balances, które działają zawsze i wszędzie, a których pozbawione jest państwo.
idea anarchii konczy się na siłach zbrojnych, po prostu brak reżimu siły trwałby bardzo krótko, anarchia pomija naturę człowieka do dążenia do władzy - panowania, powstawałyby drobne gangi, które łączyłyby się w większe, w końcu któryś by wygrał i miałby władzę nad resztą, być moze na krótko,bo zaraz powstałby nastepny, musi istnieć nadrzędny aparat siły i nadrzędny dokument, który mówi co on może i kiedy
@Syntezator Właśnie dlatego, że człowiek dąży do władzy, a zwłaszcza niektórzy ludzie są psychopatami - to należy odebrać im monopol na przemoc, czyli aparat państwa. Bo gdzie idą psychopaci, endodynamicy i endostatycy? no wnikają w struktury władzy. Gdy władza jest zdecentralizowana i zdemonopolizowana - to nie mają możliwości egzekwować swoich psychotycznych dążeń.
Nadrzędne dokumenty mają to do siebie, że kawałek papieru nie zatrzyma kuli.
@Arjozof no i właśnie po to jest trójpodział władzy, " ..to nie mają możliwości egzekwować swoich psychotycznych dążeń." własnie mają, bo nie ma żadnego hamulca - nawet tego na papierze. Zresztą brak sił zbrojnych państwa, oznaczałby jego rychły koniec i podbicie. Są zasady naturalne dla każdego człowieka, jak obrona własności, wolności i sprawiedliwości, do tego potzrebujemy aparatu przymusu i i siły, wolność jest ograniczona, wolnością kogoś - jak rozsądzisz naruszenie tej wolności?
@Syntezator żaden trójpodział władzy i żaden dokument (konkretnie: konstytucja USA) nigdy nie powstrzymały Lewiatana od wyrodzenia się. Dlaczego? Bo Lewiatan z definicji jest agresorem, a nie obrońcą praw. Do obrony wolności i własności nie zatrudnia się tyrana i złodzieja - jakim jest każde państwo, mające monopol na przemoc i opodatkowanie. Brak sił zbrojnych nie oznacza podbicia - o ile społeczeństwo jest uzbrojone i działają międzynarodowe korporacje, w tym obronne.
@Arjozof gdyby przestrzegano konstytucje to by do tego nie doszło, wiem, ze jest tyranem, ale wole tyrana łagodnego i przewidywalnego w liberalnym państwie minimum, niż utopijną anarchistyczną gwarancje ładu, który potrwałby moze z miesiąc, ktoś w końcu skrzyknąlby ludzi i mianował się królem/dyktatorem TO JEST NIEUNIKNIONE - taka jest natura ludzka, po to wymyslono państwo i oczywiscie jest ono naszym najwiekszym wrogiem, ale jest to zło konieczne
@Syntezator bzdura, nie masz żadnej wiedzy z zakresu prakseologii i teorii ładu anarchicznego. Przeczytaj "Rynek i wolność" Tannehillów, albo "O nową wolność" Rothbarda, tam masz odpowiedzi na tego typu wątpliwości. Żeby ktoś mianował się królem - musi istnieć struktura hierarchiczna oparta o przemoc, a takiej nie ma w środowisku wolnorynkowym, gdzie w dodatku każdy jest uzbrojony i ubezpieczony w sieci dobrowolnych kontraktów ochrony wzajemnej. Patrz: Irlandia/Islandia w średniowieczu
Również popieram JKMa i staram się propagować idee wolnościowe. Mam pytanie do Arjozof'a, jaki jest pogląd anarchistów na temat państwowych sił zbrojnych? Trudno mi sobie wyobrazić istnienie Państwa bez własnych sił zbrojnych w sytuacji gdy sąsiednie państwa posiadają taką armie.
@Sundiotech a sąsiednie państwa mają zamiar zaatakować wolnych ludzi? nawet gdyby, to powszechnie uzbrojeni wolni ludzie stanowiliby nie lada kłopot dla sił okupacyjnych. W dodatku, przy braku państwa, najeźdźca nie może zaangażować lokalnych struktur administracyjnych do ściągania podatków i represjonowania ludności. Koszty znacząco przewyższają przychody z agresji.
Poza tym w porządku anarchicznym wolny rynek wzajemnych umów ochrony tworzy skuteczniejszy front oporu niż państwowe wojsko
@Arjozof Niestety merytorycznie do czasu przyszłych wyborów przekonamy niewiele osób. Ludzie głosują emocjonalnie, w zależności która świnia ma ładniejszy ryj i większe szanse żeby ostatecznie być w gronie zwycięzców. Osobiście staram się promować UPR- WIP wśród ludzi których łączy muzyka hip hop/ reggae, tam jest duża ilość osób nastawionych antysystemowo. Chodzi o połączenie popytu z podażem, bo często ta właśnie podaż prowolnościowa nie jest ludziom znana.
@Sundiotech Słusznie. Mam parę bitów, tylko brakuje mi tekstów ze słusznym przekazem, jeśli dałbyś radę skrobnąć, to może uda mi się zorganizować nagranie paru numerów hiphopowych :>
@Arjozof Jakbym coś napisał to podeśle;). Dzisiaj znalazłem dwa bardzo dobre prawicowe kawałki hip hopowe. Współautorem jednego jest Pjus- jestt to licząca się postać na Polskiej scenie HH. Warto przesłuchać: watch?v=1eDJmf1XYxw&feature=feedu , watch?v=3ie59TzEf8U&feature=feedu
"w państwie minimum mielibyśmy przynajmniej legalną broń i za 50 lat bylibyśmy przygotowani stworzyć swój ustój", tak samo jak socjaliści, komuniści, naziści, konserwatyści, anarchiści (ci nie-kapitalistyczni)... Kto wygra? Kto pierwszy się wyszkoli, ten lepszy. Niby czemu anarchokapitaliści mieliby wygrać ten wyscig?
proudmary86 2 months ago
@proudmary86 no przepraszam bardzo, ale w państwie Korwina komunistów, nazistów i reszty antykapitalistów by nie było.
Arjozof 2 months ago
@Arjozof Niby czemu? Przecież wolność słowa pozostanie, skoro sfera obyczajowa ma pozostać w kwestii jednostki. A poglądy są różne, tak samo jak ludzie są rózni, niby czemu ludzie mają wyznawać tą samą ideologię, jaką realizuje państwo? Zawsze będą odchyły i w państwie neoliberalnym i w anarchii ludzie nadal będą mieli poglądy liberalne, konserwatywne, socjalistyczne etc etc.
proudmary86 1 month ago
Natura ludzka jest skażona złem i dlatego nigdy żadna anarchia, utopia czy inny wirtualny ustrój nie będzie miał racji bytu.
metal87power 5 months ago
@metal87power otóż to, a szczególnie żaden ustrój oparty o monopol na przemoc, gdzie skażonym do szpiku kości złem psychopatom odzianym w mundury daje się broń i prawo do zabijania, bicia i okradania.
Arjozof 5 months ago
@metal87power nie tyle złem, co cechami takimi jak zachłanność, egoizm i wrodzone okrucieństwo.
TheVerinen2 4 months ago
RADIO ŻELAZAAA
Optimus5555 5 months ago
Ciekawe uzasadnienie poparcia dla JKM. Ja osobiście przytoczę tu słowa - tylko nie wiem czy Korwina czy Michalkiewicza, iż w sytuacji kompletnej anarchi, bezpaństwowości i tak powstałyby prywatne armie, gangi i mafie, które same o sobie i podległych im ludziach by stanowiły. Mogłoby to być groźniejsze od jakiejkolwiek kontroli państwowej. Lepiej mniej państwa niż brak państwa, a już na pewno o wiele lepiej niż zamordyzm, który tzw "banda czworga" nam zafundowała.
Oi!
XvallorX 6 months ago
@XvallorX nie no, oczywiście lepszy brak państwa niż państwo minimum, które w sto lat rozrośnie się w socjalistycznego lewiatana. Nie ma możliwości powstrzymania tego procesu inaczej, niż przez odrąbanie hydrze WSZYSTKICH łbów i zalanie ścierwa wodą królewską. Państwo z definicji łamie aksjomat nieagresji, jest niemoralne i nie można jego istnienia w żaden sposób uzasadnić. Korwin to wie, a mimo to się upiera, że podatki muszą być nakładane przemocą BO TAK WOLI. Zamordysta, ot co.
Arjozof 6 months ago
@Arjozof Dobrze - zgadzam się, nawet to nie jest doskonałe. Obawiam się tylko jednego - gdy zabraknie państwa, kto inny zrobi sobie prywatne państwo, gang, mafię i wrócimy do punktu wyjścia. Można zatem zakazać tworzenia państwa, gangu, mafii czy innych organizacji, ale kto będzie stał na straży tego prawa? Kto mi zabroni przykładowo napaść zbrojnie na sąsiada? Albo zorganizować prywatną armię, opłacać ją i rabować innych? Taka jest już niestety natura ludzka, zawsze się znajdzie ktoś taki :(
XvallorX 6 months ago
@XvallorX Po seansach z paroma innymi twoimi filmami muszę sprawę przemyśleć. Mam parę innych wątpliwości co do tego - na przykład ekologia, otwarty dostęp do wiedzy, czyli taki w którym wiedza nie będzie prywatną własnością którą można odsprzedawać, system kar też mnie trochę nie przekonuje. Może jest za późno w nocy jak dla mnie. W każdym razie - powtórzę się - kanał wyjątkowy. Ciesze się, że odnalazłem. Pozdrawiam serdecznie!
XvallorX 6 months ago
@XvallorX ależ wiedzę można spokojnie odsprzedawać - tylko potem nie można mieć pretensji do drugiej strony, która postanowi ją upublicznić.
Problem z koncepcją "własności intelektualnej", co zresztą w dwóch podcastach starałem się wytłumaczyć, jest taki, że tworzy sztuczny niedobór z dobra nieskończonego, jakim jest informacja - używając państwowego monopolu na inicjację przemocy. Jest to nie do obronienia zarówno etycznie, jak i ekonomicznie.
Arjozof 6 months ago
@XvallorX najlepszą pozycją z zakresu anarchokapitalistycznej literatury jest "Rynek i wolność", wydany przez Fijorr Publishing, tam główne zastrzeżenia do systemu prywatnej produkcji bezpieczeństwa są wyjaśnione i obalone. Inną doskonałą książką jest "O nową wolność. Manifest libertariański" Rothbarda.
Ostatnio czytałem najnowszą pozycję nt. tych zagadnień - "Practical Anarchy" słynnego podcastera, Stefana Molyneux, którą bardzo polecam każdemu, który nie do końca wierzy w rynek :)
Arjozof 6 months ago
@XvallorX dziwi mnie z jaką łatwością wszyscy krytycy libertarianizmu tworzą mity o powstaniu prywatnych band, etc. Skąd wy wiecie co się utworzy na nieskrepowanym, wolnym rynku...? Skad ta pewnosc , ze akurat przy braku panstwa,na wolnym rynku utworza sie bandy? A moze utworza sie grupy milosci i wzajemnej adoracji?Jesli takie przewidywania wydarzen na rynku bylyby owocne ,wtedy ( braku niepewnosci) doszlibysmy do gospodarki jednostajnie funkcjonującej,na swiecie zapanowlby wieczny spokój i ład
kosolakosola 6 months ago
wyobraźmy sobie ten anarchokapitalizm. jak w takiej gospodarce radzić sobie z prywatnymi monopolami?
nomanibot999 6 months ago
@nomanibot999 ???!? Na wolnym rynku nie ma monopoli. Odsyłam do audycji nr 21, oraz do audycji pt. "Abecadło ekonomii".
Arjozof 6 months ago
@Arjozof a monopole surowcowe? jeśli tylko jedna firma będzie miała dostęp do surowców?
nomanibot999 6 months ago
@nomanibot999 niemożliwe technicznie. Polecam film "I poleje się krew..."
Arjozof 6 months ago
Państwo powstało w wyniku ewolucji poglądów - tak samo socjaliści bredzą, że powinniśmy wrócić do czasów plemiennych gdy nie istniała własność a wszyscy działali dla dobra wspólnoty. Piszesz o konkurujących sędziach - czy aby taki sędzia nie wyda wyroku pozytywnego dla tego kto da mu więcej pieniędzy? W końcu na wolnym rynku liczy się zysk a nie jakieś tam prawo zwyczajowe.
Marcinex22 6 months ago
@Marcinex22 Państwo powstało przez podbój i jest gangiem przestępców, a nie "ewolucją poglądów" - odsyłam do Oppenheimera albo Rothbarda, bo się nie dogadamy, gdy jedna strona ma ewidentne braki w wiedzy z zakresu filozofii politycznej.
W warunkach konkurencji OCZYWIŚCIE sędzia będzie miał bodziec by wydawać wyroki bardziej sprawiedliwe, niż w warunkach monopolu,bo inaczej straci klientów. Tylko zaślepiony państwową propagandą etatysta może uważać,że "monopolistyczny niezawisły sąd" jest możliwy
Arjozof 6 months ago
Państwo musi istnieć, bo ktoś musi wymierzać sprawiedliwość. JKM ze swoim gorącym temperamentem to sprawia wrażenia wielkiego autorytetu w tej kwestii, polecam za to Michalkiewicza - człowiek ten potrafi rzeczowo, bez koloryzowania przedstawić argumenty, z którymi trudno się nie zgodzić. ;)
Marcinex22 6 months ago
@Marcinex22 Państwo ani nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, ani wymierzanie sprawiedliwości - z państwem.
Rynek przez tysiąclecia zapewniał prywatne, pokojowe systemy sprawiedliwości, oparte o prawo zwyczajowe, oraz konkurujących prawodawców i sędziów. Zmonopolizowanie produkcji sprawiedliwości przez państwo spowodowało obniżenie jakości i podniesienie ceny, i trwa to nieprzerwanie do dziś - dlatego nikt obecnie nie ufa państwowym sądom.
Arjozof 6 months ago
argumenty.xaa.pl pokażmy ilu nas jest. Pozdro
apocryph5 7 months ago
@AryjskiWilkPL "nagłe wprowadzenie" nam nie grozi, a także obalenie władzy siłą raczej (jak zresztą zauważasz) skończy się zastąpieniem jednej władzy przez drugą. Należy na to patrzeć jako na proces organiczny, powolny i ewolucyjny. w Somalii nikt nie "wprowadzał" anarchizmu, po prostu państwo zerodowało, nie ma go, ludzie sobie doskonale radzą (jak na Afrykę), a sąsiedzi nie zajęli Somalii - bo nie ma czego zająć.
I to jest sedno - gdy nie ma bazy podatkowej, to nie ma czego zajmować.
Arjozof 8 months ago
@Arjozof a nie bałbyś się watażków gdyby zapanował anarchizm??
VingTsunFANATIC 7 months ago
@VingTsunFANATIC a teraz nie mamy watażków pod nazwą 'izba skarbowa', 'policja państwowa' czy 'straż miejska' albo inna państwowa agenda?
Arjozof 7 months ago
@Arjozof watażkami bym ich nie nazwał ;). Pod ścianą nie postawią. Pamiętaj że anarchokapitalizm już panował. Potem powstały miasta-państwa, następnie imperia. Coś czuję ze podobnie by się stało gdyby i teraz Go wprowadzić.
VingTsunFANATIC 7 months ago
@VingTsunFANATIC nie panował, ponieważ przymus siłowy prymitywnego plemienia nad jego członkami niczym nie różnił się od przymusu siłowego państwowych biurokratów nad poddanymi, pardon, obywatelami.
I jak najbardziej postawią cię pod ścianą - spróbuj nie zapłacić podatków. Na końcu zawsze czeka śmierć z ich ręki.
Anarchia prywatnej własności oznacza brak inicjacji przymusu siłowego ze strony zorganizowanych grup, przed którymi wolni obywatele mogą się bronić, a podział pracy im to ułatwia.
Arjozof 7 months ago
@AryjskiWilkPL To jest kwestia wynikająca z głęboko zakorzenionej w psychologii potrzeby przynależności. Przez długi czas lekceważyłem ją, nie przykładałem należytej wagi do doniosłości tego problemu dla filozofii politycznej, dopóki nie poznałem dorobku Stefana Molyneux i jego podcastów na ten temat. Polecam jego kanał na YT (user: stefbot), jak i książki, szczególnie "Practical anarchy" oraz "How (Not) To Achieve Freedom". Daje to zupełnie inne spojrzenie na filozofię polityczną.
Arjozof 8 months ago
@AryjskiWilkPL jak niby wyobrażasz sobie przejęcie "władzy" siłą, kiedy tej władzy nie ma - i nie ma na nią przyzwolenia. Każdy ma dostęp do broni, również atomowej, i nikt nie ma monopolu na przemoc. Każda grupa, która chciałaby stworzyć państwo, ma przeciwko sobie wiele innych grup, którym nie da rady. Zachodzi przymusowa względna równowaga sił, gdzie najbardziej opłacalna jest kooperacja w oparciu o rynek (dobrowolne umowy).
To właśnie brak administracji państwowej uniemożliwia podbój.
Arjozof 8 months ago
@AryjskiWilkPL no po prostu musi istnieć - i chuj! wbrew logice, ekonomii, i doświadczeniu historycznemu - bo tak! i to jest właśnie bełkot etatysty.
Prywatny sektor w każdym aspekcie jest bardziej wydajny, niż państwowy, więc siłą rzeczy - prywatne oddziały, firmy ochroniarskie wyspecjalizowane w swoich działaniach,i międzynarodowe koncerny ubezpieczeniowe - byłyby bardziej wydajne niż państwowe armie najeźdźców.
Poza tym najlepszą obroną jest groźba użycia atomówek.I wtedy państwa nie potrzeba
Arjozof 8 months ago
Tak zwana Austriacka Szkoła Ekonomii WCALE NIE JEST AUSTRIACKA A ŻYDOWSKA!Von Mises był Żydem.Libertarianie słusznie wstydzą się swoich idolów i boją się ujawnić ich prawdziwą narodowość bo ludzie na całym świecie wiedzą aż za dobrze czym jest żydostwo.I komunizm i libertarianizm to dwie strony tej samej ŻYDOWSKIEJ monety:komunizm to Marks (Mordechai Levy-niemiecki Żyd i Uljanow alias Lenin-rosyjsko-kałmucki Żyd) a libertarianizm to David Ricardo (holenderski Żyd) i von Mises (austriacki Żyd).
PolskiNarodowiecND 8 months ago
@PolskiNarodowiecND haha, ale z ciebie debil. Każdy wie, że von Mises, Rothbard czy Rand byli żydami-ateistami, i zrobili oni więcej dla obrony cywilizacji zachodniej i białej rasy, niż banda podludzi twojego pokroju. Zrób coś dla kraju - zabij się.
Arjozof 8 months ago
Żydzi są w każdej partii i to jest ich siłą o której nie mają z reguły pojęcia mądrale,którzy snobują się na ,,otwartość" i ,,tolerancję" połączoną z walką z antysemityzmem.Przeczytajcie sobie o metodach żydowskich na Real Zionist News,będącej stroną Żyda z synagogi B'nai B'rith a więc tej najgorszej,który przeszedł na prawosłąwie.To stara sztuczka żydowska-być i na prawicy i na lewicy i w centrum a nawet w obozach narodowych.
PolskiNarodowiecND 8 months ago
Anarchia nigdy nie trwa długo a jest tylko chwilą,w trakcie której ktoś zawsze przejmuje władzę i z reguły są to ci,którzy głoszą anarchizm.Musicie zrozumieć,że anarchiści wcale nie są anarchistami tylko wrogami istniejącego porządku na gruzach którego chcą wprowadzić komunizm.Libertarianie i liberałowie wcale nie są lepsi;jak pisał Dmowski:to co najważniejsze to nie to w czym Marks i Adam Smith się różnili ale to w czym są zgodni - materializm i indywidualizm (czytaj:egoizm).
PolskiNarodowiecND 8 months ago
@PolskiNarodowiecND Istniejący porządek to właśnie komunizm, który chcemy zastąpić kapitalizmem (anarchią rynkową). Lewactwo rozjedziemy czołgami.
Arjozof 8 months ago
@MrLibertos gdzie ja tak sugeruję? :D
O lewicowych faszystach to już była audycja. Może faktycznie coś bardziej esoteric-NS jeszcze zrobię, bo to jest wyjątkowo zabawny "światopogląd", podobnie jak pogańska narodowa Europa (audycja o neopoganach też już była, dodam).
Arjozof 8 months ago
Mógłbym się z tym zgodzić, ale trzeba byłoby mieć pewność, że ludzie:
- będą mieli wolę walczyć o swoje własnymi środkami (obecnie na skutek socjalizacji życia ludzie wychodzą na start z założeniem, że opiekunem ich bytu jest państwo, tym bardziej, iż pochopnie tzw. "potęgi" światowe oparte są na takim systemie - co tego typu przekonanie utwierdza i stabilizuje),
- faktycznie będzie działać na rzecz własną (świadomość aktualnego stanu rzeczy; problem wyeliminowania mechanizmu dezinformacji).
JakimPL 9 months ago
Wróćmy do Korwina i Arjozofa czarno-białego widzenia świata, w którym są tylko socjaliści i prawdziwi liberałowie. Dlaczego ci pierwsi wygrywają? Może dlatego, że są silniejsi? W takim razie mamy do czynienia z naturalną sprawiedliwością - każdy ma to na co zasługuje, co najlepiej dowodzą niezmienne 2% poparcia i ciągłe chaotyczne roszady w partii Mikkego, jak również to, że od 20 lat nie pojawiła się lepsza alternatywa ruchu wolnościowego niż pan z muszką - notabene pajac polityczny. To tyle.
j0tj0t87 9 months ago
@j0tj0t87 skończyłeś? To teraz zabij się.
Socjalizm jest niemożliwością intelektualną, więc przegra.
Państwo jest również niemożliwością, i też nieuchronnie przegra - tak, jak przegrało w Somalii.
Arjozof 9 months ago
@Arjozof koleś, żyjesz we własnym odrealnionym świecie - państwo jest jedyną możliwością, pokaż mi gdzie w praktyce anarchizm działa? NIGDZIE, bo od razu zostałby zawłaszczony przez państwo - wewnątrz oddolnie lub jako zewnętrzna interwencja. O przepraszam - w Somalii funkcjonuje anarchia - jak ci się podoba, to ię tam przeprowadź. Socjalizm zaś funkcjonuje i ma się dobrze w USA, Europie, Chinach i innych znaczących na arenie międzynarodowej państwach.
j0tj0t87 9 months ago
@j0tj0t87 Po pierwsze, nie jestem żaden twój "koleś", tylko jak dla ciebie - PAN ARJOZOF, ekspert ekonomii austriackiej i filozofii politycznej libertarianizmu.
Państwo nie może "zawłaszczyć" anarchizmu, bo nie miałoby czego zawłaszczyć - państwo może jedynie zawłaszczyć instytucje innego państwa, które podbije. Nie rozumiesz podstawowych pojęć ekonomii politycznej i polityki.
Socjalizm ma się "dobrze"? A o długu publicznym słyszał? Za 40 lat nie będzie "znaczących na arenie międzynar. państw"
Arjozof 9 months ago
Mimo wszystko nie traćmy nadziei. Analizując proces historyczny zauważamy, że jednostka powoli, acz sukcesywnie zdobywa coraz więcej wolności. Ta zarówno jest, jak i nie jest wartością samą w sobie. Musimy umieć zrobić z niej pożytek. Ilu z nas ma po temu kompetencje? Jak ją realizujemy? Czy naprawdę tak nas boli jej rzekome ograniczanie w makroskali?
j0tj0t87 9 months ago
Co za dziecinie idealistycznie pierniczenie. Światem rządzi jedno niezmienne prawo: siła. Kto mocniejszy ten lepszy. Państwo, jako forma organizacji społecznej, jest silniejsze od anarchii. Więcej: państwa walczą między sobą. które z nich wygrywają? Te silniejsze. Mamy więc do czynienie z "drugim poziomem". Stąd tendencje narodowo-socjalistyczne. A że państwo przy okazji trochę kosztuje (i $, i wolności) to inna sprawa. Też chciałbym żyć w utopii, ale ta z definicji nie istnieje.
j0tj0t87 9 months ago
Anarchia jest tylko stanem przejściowym. Co z gangami i mafiami które siłą zmuszałyby ludzi do niewolniczej pracy? Albo cwaniakami 'prorokami' co robiąc wodę z mózgu tworzyliby oddziały gotowych oddać życie za ideę?Tak się rodziły państwa. Żeby przetrwać trzeba było przyłączyć się do jakiejś bandy. Silniejsza banda z czasem zamienia się w państwo.
ZajacNoob 9 months ago
@ZajacNoob To fajnie, ale żyjemy w XXI w., i archaiczne zabobony o potrzebie istnienia państwa możemy wsadzić między opasłe tomiszcza historii starożytnej. Gangi i mafie istnieją tylko dzięki państwu, posiadającemu monopol na przemoc i nie pozwalającemu ludziom mieć broni.
A "prorocy" działają również i dzisiaj, tylko że państwa są wyjątkowo nieskuteczne w zwalczaniu np. wojującego islamu.
Arjozof 9 months ago
Bravo! Myśle identycznie
lupa74 10 months ago
Bravo! Myśle identycznie
lupa74 10 months ago
Musi być jakiś porządek - Anarchia to brak tego porządku. Zawsze powinna stać jakaś siła, która tenże porządek utrzyma. Nawet w opowiadaniu Phillipe K. Dike'a w świecie 200 lat po upadku rządów istniała Liga Anarchistów. Fajnie ukazał tam przy okazji wizję świata w anarchii, polecam przeczytać.
roofix5 11 months ago
@roofix5 Anarchia to porządek naturalny, dobrowolny, rynkowy. Policentryzm prawa i siły, antyteza monopolu.
Z kolei co do Dicka, to był to człowiek wielkiej naiwności ekonomiczno-politycznej, przecież on naprawdę wierzył w to, że Roosevelt wyciągnął USA z depresji i bez niego Niemcy podbiłyby Amerykę.
Z autorów sci-fi, to jednak polecam Heinleina w tym zakresie.
Arjozof 11 months ago
@Arjozof Dick wierzył też, że Lem to spisek KGB i wschodnich pisarzy. Nie mówię, że miał rację we wszystkim. Są po prostu rzeczy, z którymi w jego przypadku można się zgadzać, albo nie. Ja jestem akurat przeciw wywyższaniu kogoś, lub skreślaniu, bo coś tam.
Może w anarchizmie jako gospodarczym coś jest, ale mi bardziej chodzi o prawo, może coś w stylu liberalistycznego "stróża nocnego" dbającego o spokój i żeby żaden człowiek nie działał ze szkodą dla drugiego. Z Heinleinem się zapoznam, dzięki
roofix5 11 months ago
nie ma panstwowych sadow to jak mnie zmusisz abym stanal przed sadem prywatnym ? a co do dobrowolnych podatkow to po co mam je placic ? lepiej sobie wole wynajac prywatna ochrone
i co ty na to ? tu lezy slabosc anarchizmu, popadacie w ten sam blad co kolektywiscii, wierzycie,ze czlowiek jest z natury dobry i woli kooperowac natomiast ja jak i Korwin uwazamy,ze czlowiek z natury jest zly a rzeczy takie jak panstwo/kultura sa po to by ograniczac zla nature ( bo nie da sie wykasowac jej )
dawidjoseph05 11 months ago
@dawidjoseph05 nikt cie nie musi zmuszac, by stawal przed sadem prywatnym. przecież sąd prywatny może wydać wyrok in absentio - wówczas zostaniesz niespodziewanie wytarpany z domu, lub przechwycony na lotnisku lub w każdym innym miejscu świata przez prywatnych śledczych.
Nie rozumiesz podstaw anarchizmu, nikt nie zakłada że człowiek jest z natury dobry - lecz że będąc kombinacją dobrego i złego, w środowisku państwowym ta zła natura zawsze znajduje swe miejsce w państwowych instytucjach.
Arjozof 11 months ago
@Arjozof co ty pitolisz ? jak to zostane wytargany z wlasnego domu ? a niby jakim prawem ?
to sobie pierwszy lepszy prywatny sad moze wydac wyrok zaocznie i skazac czlowieka ? nie dajac mu UCZCIWEGO procesu ? przeciez to jakis absurd
dawidjoseph05 11 months ago
@dawidjoseph05 daje ci uczciwy proces - możesz się nań stawić, lub nie. jeśli nie, i orzeknie in absentio, że jesteś winny - wówczas prywatna agencja restytucji się do ciebie dobierze. w czym problem?
Arjozof 11 months ago
@fhgffdh Morda, nazisto, bo wytrzaskam kutasem po ryju. Moja rasa ortognatycznych nadwładców od niepamiętnych tysiącleci batożyła twoich skarlałych praprzodków, goniąc ich do wytężonej pracy przy konstrukcji kurhanów dla Boga-Króla. Znaj Pana a będzie ci dane posmakować jego nasienia
Arjozof 11 months ago
Masz miły głos Kel ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Katiriaa84 1 year ago
Arjozof, a tak w ogole to czeka nas najwazniejsza walka naszego zycia wcale nie z tymi zdeklarowanymi socjalistami i soc-demokratami, ale z antykapitalistycznym systemem bankowym, ktory rzadzi swiatem, budzetuje rzady od kilkuset lat... Poki nie zniszczymy FED z ich papierowym gowienkiem dolarowym, i inne banki centralne, poki nie zniszczymy System Rezerwy Czesciowej, na nic nasze wywody czy lepsze to czy tamto. Jak namowic ludzi aby w jednym dniu wszyscy poszli po "swoje" pieniadze do bankow?!
taquari865 1 year ago
@taquari865 fakt. Ale to antysystemowi socjaliści do tego namówią ludzi, coś mi się zdaje, zwłaszcza jak zaczną padać fundusze emerytalne w całej Europie, czyli niedługo. Agresja wobec banków, przedstawiona zostanie jako "rage against kapitalism", i po krwawych walkach jakiś nowy trybun ludowy za namową Wałęsy stworzy nowy komunizm.
Arjozof 1 year ago
Arjozof, zgadza sie, idea dobrowolnych podatkow pojawila sie u obiektywistow, ale jako jedna z kilku opcji, nie jedyna. Ogolnie rzecz biorac, OBJ to zwolennicy panstwa minimum =>The government acts only as a policeman that protects man’s rights;it uses physical force only in retaliation and only against those who initiate its use, such as criminals or foreign invaders.In a system of full capitalism,there should be (but, historically, has not yet been)complete separation of state and economics.
taquari865 1 year ago
@taquari865 Jako, że jestem autorytetem w kwestii filozofii obiektywizmu na terytorium między Odrą a Bugiem, to pragnę uczulić, iż obiektywiści NIE DOPUSZCZAJĄ PRZYMUSOWEGO OPODATKOWANIA, coś takiego nie może mieć miejsca, gdyż oznacza złamanie zasady nieagresji. Państwo inicjujące siłę jest nielegalne, a więc próba nałożenia podatku oznacza automatycznie wyrok śmierci na oficjelu z rąk uzbrojonych obywateli, którzy muszą powołać nowy, stosujący się do tej zasady, rząd.
Arjozof 1 year ago
@Arjozof jakbym byl bogatym gosciem to bym w dupie mial placic jakies dobrowolne podatki i zamiast zyc w tym panstwie gdzie nie ma zadnego przymusu to bym sobie wynajal kilka kompanii i stworzyl osobiste panstwo a wrogow zagonilbym do roboty ( come back to feudalism )
z tego powodu anarchizm to fikcja bo natury ludzkiej sie nie oszuka
zawsze sie znajdzie jednostka ktora narzuci innym wladze
przymus musi byc
jedyne "mniejsze zlo" to minarchizm !
dawidjoseph05 11 months ago
@dawidjoseph05 taki bogaty gość wówczas nie miałby życia, zostałby zbojkotowany przez całą społeczność. poza tym powszechnie posiadana przez ludzi broń i agencje ochrony skutecznie uniemożliwiałyby powstanie agresywnych prywatnych armii. Nie da się sfinansować w ukryciu stworzenia takiej armii bez wielkich przepływów kapitału - a w środowisku bezpaństwowym, każda firma co do której istnieje przypuszczenie, że chciałaby dokonać agresji, byłaby gruntownie prześwietlona pod groźbą bojkotu.
Arjozof 11 months ago
Z gory zaznaczam, ze nie znam dziel i teorii anarchistow. Znam natomiast niezle "austriakow", JKM i objectivists. Idea panstwa minimalnego jest mi zdecydowanie blizsza niz jakiekolwiek anarchiczne wywody. Jestem za panstwem stroza noznego, wojsko, policja i sady panstwowe. Nic wiecej. Stac mnie nato aby zaplacic pare stow podymnego i poglownego. To i tak sie oplaca bardziej i jest praktyczniejsze niz trzymanie czolgu w garazu. Wystarczy mi, ze mam instrukcje obslugo do mojego volvo...
taquari865 1 year ago
@taquari865 można się obyć bez sądów państwowych w państwie-minimum, i Korwin jest za.
Wojsko też chciałby, by było głównie prywatne. Natomiast podnoszony przez anarchistów problem tkwi w tym, że takie państwo w ciągu kilkudziesięciu lat przestanie być minimalne, i NIC nie jest w stanie zatrzymać tego procesu, wynika on z samej natury przymusowego monopolu na przemoc i opodatkowanie. Dlatego jedynie dobrowolne podatki (pomysł obiektywistów) mogłyby powstrzymać apetyty władz. Korwin jest przeciw
Arjozof 1 year ago
@Arjozof AFAIK Korwin zarzucal anarchistom,ze w A-chii bandziory biora sie za haracze szybciej niz powstaje samoistny lad i porzadek madrych ludzi.Zarzucal tez OBJ-om ten walczacy ateizm bo wg niego "prosty czlowiek" jak nie ma boga to mysli "boga nyet otcu w mordu mozna"(czyli nie wazne czy bog jest czy go nie ma tylko czy prosci ludzie w niego wierza). Co do panstwa minimum to "Austriacy" np. Hayek, opisal system w Constn. o/Liberty,gdzie istnieja systemowe ramy aby panstwo bylo w ryzach.
taquari865 1 year ago
@taquari865 w Constitution of Liberty Hayek różne rzeczy pisał, m.in. o tym, że przymusowy pobór jest jak najbardziej w porządku, więc ostrożnie bym z tym. Law, Legislation and Liberty jest lepsze, mniej pod publiczkę.
Przypominam też, że głęboko wierzący prości ludzie w ZSRR czy III Rzeszy nie mieli oporów przed zabijaniem ojców czy sąsiadów.
Arjozof 1 year ago
@taquari865 popieram
anarchizm to bujdy wieksze niz komunizm
dawidjoseph05 11 months ago
@dawidjoseph05 Jaką literaturę ekonomiczną z zakresu anarchokapitalizmu przeczytałeś? konkrety.
Arjozof 11 months ago
@dawidjoseph05 A ja popieram anarchie. Bo jeżeli powstanie to ludzie zaczną wykupywać ziemie, mięliby jej coraz więcej i więcej i w końcu powstałyby minarchie w których za pieniądze wykupywałoby się usługi państwa (ochrona prawa, policja, armia). Albo bym sobie sam zarobił na duży obszar ziemi i się ogłosił jakimś księciem Liechtensteinu ;P A nawet jeżeli kupiłbym malutki obszar ziemi to miałbym na nim monopol na przemoc i stanowienie praw czyli byłbym ohydnym liberalnym państwowcem:)
GompCelticPL 11 months ago
Ok, to w takim razie i ja mam pytanie. Złóżmy, że państwowa anarchia jest dobrym rozwiązaniem, doskonale sprawdzającym się w przypadku dużych, wielomilionowych i wielokulturowych państw. W którym państwie została już wprowadzona i działa? Jaki z tych rozwiniętych i rozwijających się krajów Europy wprowadził ten system?
AsgothDeAgra 1 year ago
@AsgothDeAgra anarchia między państwami działa od początku cywilizacji. Co prawda słyszy się głosy o potrzebie powołania rządu światowego, ale nadal państwa znajdują się miedzy sobą w stanie anarchii - nie istnieje przecież żadna ponadnarodowa instytucja siłowo egzekwująca prawa. Sprawdza się to nawet w przypadku dużych, wielomilionowych i wielokulturowych kontynentów. Nie istnieje żadna logiczna przeszkoda, by tę zasadę zaimplementować w skali mniejszej, niż kontynent.
Arjozof 1 year ago
@Arjozof gałęzie prawa ponad narodowego nie ma i nawet nie jest wymagane bo jak zauwazyłeś w przebłysku inteligencji przestrzeganie prawa jest egzekwowane w granicach każdego państwa. Ale są pakty, ustalenia i umowy międzypaństwowe a nawet jesli ich niema to nienaruszalność granic jest wymuszona militarnie. Trudno żeby przysłowiowy Kowalski prowadził wyscig zbrojeń przeciw Nowakowi. Szybko znalazłby się najsilniejszy który skupiłby wałdzę. Ludzkość przechodziła przez to tysiące lat temu. UTOPIA!
penetrus 1 year ago
@penetrus pakty, ustalenia i umowy między korporacjami i firmami ubezpieczeniowymi, oraz agencjami rozstrzygania sporów spełniałyby dokładnie te same funkcje w ładzie anarchicznym, a nienaruszalność granic własności prywatnej wymuszona byłaby militarnie przez zobowiązania wzajemne, a jeśli trzeba, to i czołg w każdym garażu. Wzajemna kontrola rynkowa, audyty i kontrakty oraz presja klientów i udziałowców znacznie lepiej powstrzymują powstanie monopolu na przemoc, niż konstytucja
Arjozof 1 year ago
"Anarhiczny porządek" Brzmi jak wydajna gospodarka centralnie sterowana. UTOPIA. Koleś naczytałes się kretyńskich książek. Zasmieciłes sobie mózg i próbujesz kogoś tym zainteresować. Zapomniałes jedynie że zdecydowana większośc ludzi wyrasta z anarchizmu w momencie kiedy zaczyna samodzielnie myśleć i dowiaduje sie jak działa świat i ludzie. Gdy buchną ci rower z piwnicy lub zgwałcą żonę nie biegnij na policję. Ty nawet nie biegaj po ulicy z pistoletem. Poprostu od razu strzel sobie w torbę.
penetrus 1 year ago
@penetrus Zapomniałeś że zdecydowana większość ludzi to idioci, którzy nie rozumieją treści dziennika telewizyjnego. Następny wpis tego typu będzie usuwany.
Arjozof 1 year ago
@penetrus
najciekawszy jest w tym filmie "anarchiczny porządek"
to prawie tak jakby Arjozof powiedział: "ja zawsze kłamię"
kto inny mówił: "jestem za, a nawet przeciw"
tkgubin 1 year ago
Chyba zakładasz idealne rozwiązania. Jakby go ścigano? Nie ma czegoś takiego jak zbiór odcisków palców, kamer, które ograniczają prywatność. Żeby takie coś działało musiałbyś mieć wszędzie kamery. Poza tym często potrzebne są szybkie reakcje a firma która jest w Krakowie, nie znaczy, że jest w Warszawie. Co z ewentualną bronią biologiczną? Kto się tym zajmie? Jakie prawo zwyczajowe? Kto by zostawał sędzią?To się kupy nie trzyma. Bez wojska i policji nie ma nic.
Odyseusz01 1 year ago
@Odyseusz01 Jakoś nie widzę, by obecnie istniejące państwowe wojsko i policja, oraz reszta służb działały choćby zadowalająco. Jest w interesie ludzi, by złoczyńcy byli odnajdywani i karani, i rynkowe usługi ochrony, wykrycia i restytucji działałyby (i działają nawet teraz, np. prywatni detektywi) nieskończenie szybciej i skuteczniej, niż obecne organy wszechwładnego państwa.
Prywatne firmy policyjne muszą siłą rzeczy współpracować ze sobą i mieć rozwiniętą sieć umów wzajemnych, tak jak np. ISP
Arjozof 1 year ago
Ja też mam pytanie.
Przypuśćmy jest osoba x z Gdańska, panuje oczywiście anarchia. Przyjeżdża sobie w okolice Krakowa na parę dni. Gwałci dziewczynę wracającą z dyskoteki. Kto go ściga, skoro nie ma policji? Co z prawem i sądami?
Odyseusz01 1 year ago
@Odyseusz01 Po pierwsze, dziewczyna nie wraca publiczną drogą, bo wszystkie drogi są prywatne. Właściciel drogi ma umowę z firmą ubezpieczeniową, która gwarantuje bezpieczeństwo. Dziewczyna ma wypłacone odszkodowanie od firmy, a gwałciciel jest ścigany, by firma odzyskała swoje pieniądze od niego. I wilk syty, i owca cała.
Sądy są prywatne, prawo jest zwyczajowe, tworzone na bazie precedensu i poprzez wysiłek prywatnych jurysprudentów, a nie państwowej legislacji.
Arjozof 1 year ago
@Arjozof a kto ma przypilnować firme ubezpieczeniową by takie odszkodowanie wypłaciła ? na zasadzie dobrej woli ? UTOPIA
Syntezator 1 year ago
@Syntezator A kto ma przypilnować państwo, by nie nakładało nowych podatków? na zasadzie dobrej woli? a może kawałek papieru? to jest właśnie UTOPIA.
Firma ubezpieczeniowa, która złamie kontrakt, natychmiast traci wszystkich klientów i udziałowców, a wyrok prywatnego sądu zmusza ją do uhonorowania roszczenia, inaczej inne firmy przejmują jej aktywa. To jest właśnie zasada rynkowa, i rynkowe checks&balances, które działają zawsze i wszędzie, a których pozbawione jest państwo.
Arjozof 1 year ago
idea anarchii konczy się na siłach zbrojnych, po prostu brak reżimu siły trwałby bardzo krótko, anarchia pomija naturę człowieka do dążenia do władzy - panowania, powstawałyby drobne gangi, które łączyłyby się w większe, w końcu któryś by wygrał i miałby władzę nad resztą, być moze na krótko,bo zaraz powstałby nastepny, musi istnieć nadrzędny aparat siły i nadrzędny dokument, który mówi co on może i kiedy
Syntezator 1 year ago
@Syntezator Właśnie dlatego, że człowiek dąży do władzy, a zwłaszcza niektórzy ludzie są psychopatami - to należy odebrać im monopol na przemoc, czyli aparat państwa. Bo gdzie idą psychopaci, endodynamicy i endostatycy? no wnikają w struktury władzy. Gdy władza jest zdecentralizowana i zdemonopolizowana - to nie mają możliwości egzekwować swoich psychotycznych dążeń.
Nadrzędne dokumenty mają to do siebie, że kawałek papieru nie zatrzyma kuli.
Arjozof 1 year ago
@Arjozof no i właśnie po to jest trójpodział władzy, " ..to nie mają możliwości egzekwować swoich psychotycznych dążeń." własnie mają, bo nie ma żadnego hamulca - nawet tego na papierze. Zresztą brak sił zbrojnych państwa, oznaczałby jego rychły koniec i podbicie. Są zasady naturalne dla każdego człowieka, jak obrona własności, wolności i sprawiedliwości, do tego potzrebujemy aparatu przymusu i i siły, wolność jest ograniczona, wolnością kogoś - jak rozsądzisz naruszenie tej wolności?
Syntezator 1 year ago
@Syntezator żaden trójpodział władzy i żaden dokument (konkretnie: konstytucja USA) nigdy nie powstrzymały Lewiatana od wyrodzenia się. Dlaczego? Bo Lewiatan z definicji jest agresorem, a nie obrońcą praw. Do obrony wolności i własności nie zatrudnia się tyrana i złodzieja - jakim jest każde państwo, mające monopol na przemoc i opodatkowanie. Brak sił zbrojnych nie oznacza podbicia - o ile społeczeństwo jest uzbrojone i działają międzynarodowe korporacje, w tym obronne.
Arjozof 1 year ago
@Arjozof gdyby przestrzegano konstytucje to by do tego nie doszło, wiem, ze jest tyranem, ale wole tyrana łagodnego i przewidywalnego w liberalnym państwie minimum, niż utopijną anarchistyczną gwarancje ładu, który potrwałby moze z miesiąc, ktoś w końcu skrzyknąlby ludzi i mianował się królem/dyktatorem TO JEST NIEUNIKNIONE - taka jest natura ludzka, po to wymyslono państwo i oczywiscie jest ono naszym najwiekszym wrogiem, ale jest to zło konieczne
Syntezator 1 year ago
@Syntezator bzdura, nie masz żadnej wiedzy z zakresu prakseologii i teorii ładu anarchicznego. Przeczytaj "Rynek i wolność" Tannehillów, albo "O nową wolność" Rothbarda, tam masz odpowiedzi na tego typu wątpliwości. Żeby ktoś mianował się królem - musi istnieć struktura hierarchiczna oparta o przemoc, a takiej nie ma w środowisku wolnorynkowym, gdzie w dodatku każdy jest uzbrojony i ubezpieczony w sieci dobrowolnych kontraktów ochrony wzajemnej. Patrz: Irlandia/Islandia w średniowieczu
Arjozof 1 year ago
Również popieram JKMa i staram się propagować idee wolnościowe. Mam pytanie do Arjozof'a, jaki jest pogląd anarchistów na temat państwowych sił zbrojnych? Trudno mi sobie wyobrazić istnienie Państwa bez własnych sił zbrojnych w sytuacji gdy sąsiednie państwa posiadają taką armie.
Sundiotech 1 year ago
@Sundiotech a sąsiednie państwa mają zamiar zaatakować wolnych ludzi? nawet gdyby, to powszechnie uzbrojeni wolni ludzie stanowiliby nie lada kłopot dla sił okupacyjnych. W dodatku, przy braku państwa, najeźdźca nie może zaangażować lokalnych struktur administracyjnych do ściągania podatków i represjonowania ludności. Koszty znacząco przewyższają przychody z agresji.
Poza tym w porządku anarchicznym wolny rynek wzajemnych umów ochrony tworzy skuteczniejszy front oporu niż państwowe wojsko
Arjozof 1 year ago
@Arjozof Niestety merytorycznie do czasu przyszłych wyborów przekonamy niewiele osób. Ludzie głosują emocjonalnie, w zależności która świnia ma ładniejszy ryj i większe szanse żeby ostatecznie być w gronie zwycięzców. Osobiście staram się promować UPR- WIP wśród ludzi których łączy muzyka hip hop/ reggae, tam jest duża ilość osób nastawionych antysystemowo. Chodzi o połączenie popytu z podażem, bo często ta właśnie podaż prowolnościowa nie jest ludziom znana.
Sundiotech 1 year ago
@Sundiotech Słusznie. Mam parę bitów, tylko brakuje mi tekstów ze słusznym przekazem, jeśli dałbyś radę skrobnąć, to może uda mi się zorganizować nagranie paru numerów hiphopowych :>
Arjozof 1 year ago
@Arjozof Jakbym coś napisał to podeśle;). Dzisiaj znalazłem dwa bardzo dobre prawicowe kawałki hip hopowe. Współautorem jednego jest Pjus- jestt to licząca się postać na Polskiej scenie HH. Warto przesłuchać: watch?v=1eDJmf1XYxw&feature=feedu , watch?v=3ie59TzEf8U&feature=feedu
Sundiotech 1 year ago