Te dwie piosenki, za kazdym razem gdy ich słucham, dodają mi sił i wiary w siebie, w życie i w to co robie. Poprawiają nastrój i wywołują uśmiech na twarzy. Są po prostu przepiękne i wypełnione pozytywną, dobra energią...
Pozdrowienia dla wszystkich myślacych podobnie.! ^^,
Wątpię w to, że jedynym powodem ich rezygnacji było zmęczenie. Mam tylko nadzieję, że jeszcze się kiedyś tam pojawią bo Bieszczadzkie bez SDM-u to nie to samo.
Właśnie się zastanawiam dlaczego zrezygnował z organizacji festiwalu i czy jest jeszcze jakaś szansa, żeby zmienił zdanie.Przecież nie zostawiłby bez powodu Bieszczadzkich Aniołów.
Myślę, że to po prostu przemęczenie- chłopaki z SDMu brali udział w Bieszczadzkich w ramach urlopu, a że czynnie uczestniczyli w organizacji i przejmowali się najmniejszymi problemami, byli po wszystkim jeszcze bardziej zmęczeni. Nadzieja na powrót Starego Dobrego na Anioły oczywiście jest, trzeba tylko w tym roku pokazać Krzysiowi Myszkowskiemu, że ma do czego wracać- jestem przekonany, że tegoroczną edycję będzie śledzić z wielką uwagą.
Wręcz przeciwnie- Krzysiek po ośmiu latach przeżywania wszystkiego, co z festiwalem związane, ma prawo do odpoczynku. Jestem przekonany, że Stare Dobre jeszcze wróci do Cisnej, no i daję 95%, że członkowie zespołu pojawią się w tym roku prywatnie i jak zawsze, będzie ich można spotkać pod GOKiem, czy na wieczornych knajpianych muzykowaniach. Pozdrawiam serdecznie.
Racja bez Pana Myszkowskiego bedzie komercja bo juz sie wkradala... Teraz pewnie festiwal bedzie kameralny jak przed laty w Wetlinie i dobrze to i zle Mam tylko cicha nadzieje ze SDM pojawi sie chociaz na Mszy w Łopience Pozdrawiam wszyskie Bieszczadzkie Anioly P.S. Super zdjecia i cały filmik Zapraszam na do moich wspomnien tego cudnego sierpnia (BieszczadzkieAnioły2008 od SUZARUSU)
Bez Krzyśka Myszkowskiego, Jego aranżacji muzycznych (Msza dla wędrującego w Łopience w 2007 r była niesamowitym przeżyciem, ucztą dla duszy) to nie bedą Bieszczadzkie Anioły, tylko zwykła komercyjna impreza. Pan Myszkowski jest tzn był DOBRYM DUCHEM tego festiwalu i wydaje mi się, że w tej kwestii jest niezastąpiony.
Na wszystkich nas wiadomość o wycofaniu się Krzyśka spadła, jak grom z jasnego, sierpniowego jeszcze nieba. Będziemy się starali utrzymać przy życiu ten niesamowity festiwal licząc po cichu, że Krzychu z czasem do nas wróci...
belabos, myslę, że nie masz nic przeciwko temu, że wykorzystałam niektóre twoje djęcia w tym filmiku, ale były piekne. Poza tym nie było mi dane w tym roku być na Aniołach, gdyż szef hoteliku Cień PRL-u wymówił mi pokój rezerwowany w I-2008. Musiał pilnie zakwaterować tam artystę, a pod namiot bałam się jechać ze wzgledu na szlejące w tym roku burze i trąby powietrzne.
Ja też tak czuję. Te piosenki są przepiękne. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam pumbowo serdecznie bratnią duszę :-))
Rekinek82 10 months ago
Te dwie piosenki, za kazdym razem gdy ich słucham, dodają mi sił i wiary w siebie, w życie i w to co robie. Poprawiają nastrój i wywołują uśmiech na twarzy. Są po prostu przepiękne i wypełnione pozytywną, dobra energią...
Pozdrowienia dla wszystkich myślacych podobnie.! ^^,
pumbowo 10 months ago
nawet na jednym zdjęciu się załapałam. Piękne wspomnienia. Czas płynie dalej ale wspomnienia zostaną
Megdi77 1 year ago
Wątpię w to, że jedynym powodem ich rezygnacji było zmęczenie. Mam tylko nadzieję, że jeszcze się kiedyś tam pojawią bo Bieszczadzkie bez SDM-u to nie to samo.
annnnnnnka 3 years ago
Właśnie się zastanawiam dlaczego zrezygnował z organizacji festiwalu i czy jest jeszcze jakaś szansa, żeby zmienił zdanie.Przecież nie zostawiłby bez powodu Bieszczadzkich Aniołów.
annnnnnnka 3 years ago
Myślę, że to po prostu przemęczenie- chłopaki z SDMu brali udział w Bieszczadzkich w ramach urlopu, a że czynnie uczestniczyli w organizacji i przejmowali się najmniejszymi problemami, byli po wszystkim jeszcze bardziej zmęczeni. Nadzieja na powrót Starego Dobrego na Anioły oczywiście jest, trzeba tylko w tym roku pokazać Krzysiowi Myszkowskiemu, że ma do czego wracać- jestem przekonany, że tegoroczną edycję będzie śledzić z wielką uwagą.
taakijeden 3 years ago 3
Czy dla pana Krzyśka M. my nie jesteśmy ważni? My go nie zdradziliśmy- my fani SDM oraz Bieszczadzkich Aniołów. Więc Krzychu o co tu chodzi?
jacekwielicki 3 years ago
Wręcz przeciwnie- Krzysiek po ośmiu latach przeżywania wszystkiego, co z festiwalem związane, ma prawo do odpoczynku. Jestem przekonany, że Stare Dobre jeszcze wróci do Cisnej, no i daję 95%, że członkowie zespołu pojawią się w tym roku prywatnie i jak zawsze, będzie ich można spotkać pod GOKiem, czy na wieczornych knajpianych muzykowaniach. Pozdrawiam serdecznie.
taakijeden 3 years ago 2
Racja bez Pana Myszkowskiego bedzie komercja bo juz sie wkradala... Teraz pewnie festiwal bedzie kameralny jak przed laty w Wetlinie i dobrze to i zle Mam tylko cicha nadzieje ze SDM pojawi sie chociaz na Mszy w Łopience Pozdrawiam wszyskie Bieszczadzkie Anioly P.S. Super zdjecia i cały filmik Zapraszam na do moich wspomnien tego cudnego sierpnia (BieszczadzkieAnioły2008 od SUZARUSU)
herrmiona 3 years ago
Bez Krzyśka Myszkowskiego, Jego aranżacji muzycznych (Msza dla wędrującego w Łopience w 2007 r była niesamowitym przeżyciem, ucztą dla duszy) to nie bedą Bieszczadzkie Anioły, tylko zwykła komercyjna impreza. Pan Myszkowski jest tzn był DOBRYM DUCHEM tego festiwalu i wydaje mi się, że w tej kwestii jest niezastąpiony.
Rekinek82 3 years ago
Na wszystkich nas wiadomość o wycofaniu się Krzyśka spadła, jak grom z jasnego, sierpniowego jeszcze nieba. Będziemy się starali utrzymać przy życiu ten niesamowity festiwal licząc po cichu, że Krzychu z czasem do nas wróci...
taakijeden 3 years ago
Bardzo ciekawie pokazujesz bieszczadzkie zycie ;)tego nigdy dość !!!! Pozdrawiam ;)
zuzikjusti 3 years ago
tamto na tej skale to moja skromna osoba (1:16) nie mam nic przeciwko, jest mi bardzo miło, że komuś moje zdjecia sie podobają...peace
belaboss 3 years ago
belabos, myslę, że nie masz nic przeciwko temu, że wykorzystałam niektóre twoje djęcia w tym filmiku, ale były piekne. Poza tym nie było mi dane w tym roku być na Aniołach, gdyż szef hoteliku Cień PRL-u wymówił mi pokój rezerwowany w I-2008. Musiał pilnie zakwaterować tam artystę, a pod namiot bałam się jechać ze wzgledu na szlejące w tym roku burze i trąby powietrzne.
Rekinek82 3 years ago
Kilka zdjeć ja robilem, piękne chwile tam przeżyłem... niech żyja ludzie bazy mgły..."..lot swój kieruj do górnej Wetliny..."
belaboss 3 years ago