Wiem, że nie było w tym żadnej celowości. Taki potoczny język brzmi naturalnie dopóki słychać człowieka mówiącego drżącym, pełnym emocji głosem. Typografia natomiast jest tych emocji pozbawiona, jest zimna i obiektywna. Właśnie przez to w moim odczuciu uwypukla i przejaskrawia te błędy językowe. Poza tym reklamówki ekstra, ta chyba najbardziej mi się podoba od strony graficznej:)
@superdol1 Dzięki za miłe słowa :) Jakkolwiek nie zgadzam się się. Typografia nie jest zimna i obiektywna, a przynajmniej nie musi. Poza tym napisałeś "dopóki słychać człowieka..." a w tym wypadku właśnie go słychać! Typografia nie działa tu samodzielnie a w okreslonym kontekście. I jeszcze wzgląd czysto praktyczny: tekst typografii zmieniony w stosunku do tekstu mówionego pojawiający się jednocześnie z nim, powodowałby niepotrzebny szum informacyjny u widza (sprawdziliśmy to).
@provizorca Nie do końca dobrze się wyraziłem. Mówiąc zimna miałem na myśli raczej "obiektywna" i mam wrażenie, że w zestawieniu z ludzkim głosem występuje w roli krytyka. Jestem przekonany, że nie zwróciłbym uwagi na błędy gdyby tekstu w ogóle nie było. W żadnym wypadku nie uważam, że powinniście byli poprawić pisownię Tak naprawdę sam nie mam pojęcia jak można by to było rozwiązać. Ale podsumowując jest to tylko taka drobnostka, która mi się rzuciła w oczy. Całość jest super, więc luz.
Dzięki za ciekawy komentarz. Nikt do tej pory nie zwrócił nam uwagi na taką możliwość odbioru :). Oczywiście absolutnie nie chodzi o wyśmiewanie braku elokwencji bohatera. Postanowiliśmy dosłownie cytować tego chłopaka w typografii, by podkreślić prawdę tej sytuacji; to, że to autentyczny człowiek (a tak ludzie naprawdę mówią, rzadko są poprawni w potocznym języku - wystarczy się wsłuchać... ), który naprawdę to przeżył a nie aktor czytający napisany wcześniej tekst.
Wiem, że nie było w tym żadnej celowości. Taki potoczny język brzmi naturalnie dopóki słychać człowieka mówiącego drżącym, pełnym emocji głosem. Typografia natomiast jest tych emocji pozbawiona, jest zimna i obiektywna. Właśnie przez to w moim odczuciu uwypukla i przejaskrawia te błędy językowe. Poza tym reklamówki ekstra, ta chyba najbardziej mi się podoba od strony graficznej:)
pozdrawiam
superdol1 1 year ago
@superdol1 Dzięki za miłe słowa :) Jakkolwiek nie zgadzam się się. Typografia nie jest zimna i obiektywna, a przynajmniej nie musi. Poza tym napisałeś "dopóki słychać człowieka..." a w tym wypadku właśnie go słychać! Typografia nie działa tu samodzielnie a w okreslonym kontekście. I jeszcze wzgląd czysto praktyczny: tekst typografii zmieniony w stosunku do tekstu mówionego pojawiający się jednocześnie z nim, powodowałby niepotrzebny szum informacyjny u widza (sprawdziliśmy to).
provizorca 1 year ago
@provizorca Nie do końca dobrze się wyraziłem. Mówiąc zimna miałem na myśli raczej "obiektywna" i mam wrażenie, że w zestawieniu z ludzkim głosem występuje w roli krytyka. Jestem przekonany, że nie zwróciłbym uwagi na błędy gdyby tekstu w ogóle nie było. W żadnym wypadku nie uważam, że powinniście byli poprawić pisownię Tak naprawdę sam nie mam pojęcia jak można by to było rozwiązać. Ale podsumowując jest to tylko taka drobnostka, która mi się rzuciła w oczy. Całość jest super, więc luz.
pozdro
superdol1 1 year ago
bardzo dobre, ale te dosłowne cytaty sprawiają wrażenie jakby reklama wyśmiewała brak elokwencji bohaterów.
superdol1 1 year ago
Dzięki za ciekawy komentarz. Nikt do tej pory nie zwrócił nam uwagi na taką możliwość odbioru :). Oczywiście absolutnie nie chodzi o wyśmiewanie braku elokwencji bohatera. Postanowiliśmy dosłownie cytować tego chłopaka w typografii, by podkreślić prawdę tej sytuacji; to, że to autentyczny człowiek (a tak ludzie naprawdę mówią, rzadko są poprawni w potocznym języku - wystarczy się wsłuchać... ), który naprawdę to przeżył a nie aktor czytający napisany wcześniej tekst.
provizorca 1 year ago