@PiosenkiKuCzciJezusa Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad naleśnikiem i mówi że jest to ciało Elvisa Presleya - nazwiemy go szaleńcem. Jeśli by gdzieś na wyspach Pacyfiku kilka osób praktykowało to szaleństwo czy mówilibyśmy o tym bez cienia uśmiechu i drwiny? Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad kawałkiem pszennego ciasteczka bez drożdży i mówi że to ciało faceta który żył dwa tysiące lat temu, to nazywamy go .. księdzem i będziemy oczekiwać szacunku dla .... "przekonań religijnych"?
@PiosenkiKuCzciJezusa Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad naleśnikiem i mówi że jest to ciało Elvisa Presleya - nazwiemy go szaleńcem. Jeśli by gdzieś na wyspach Pacyfiku kilka osób praktykowało to szaleństwo czy mówilibyśmy o tym bez cienia uśmiechu i drwiny? Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad kawałkiem pszennego ciasteczka bez drożdży i mówi że to ciało faceta który żył dwa tysiące lat temu, to nazywamy go .. księdzem i będziemy oczekiwać szacunku dla .... "przekonań religijnych"?
Karol Wojtyla byl zydem. Zydomasoneria okrzyknela go Santo Subito.
ktomasz999 2 weeks ago
@ktomasz999 Jezus, Maria, Jezus Maria - też.
PoparcieNie 2 weeks ago
@PoparcieNie
Matka Jezusa i sam Jezus pochodzili z Galilei, byli galilejczykami. Zydzi pochodzili z judei, stad nazywani sa czasami judejczykami.
Zarowno galilejczycy jak i zydzi byli semitami, tak jak dzisiaj sa nimi Palestynczycy.
Polacy, Czesi i Rusini sa slowianami i nie nazywamy Polakow Czechami itd.
ktomasz999 2 weeks ago
@PiosenkiKuCzciJezusa Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad naleśnikiem i mówi że jest to ciało Elvisa Presleya - nazwiemy go szaleńcem. Jeśli by gdzieś na wyspach Pacyfiku kilka osób praktykowało to szaleństwo czy mówilibyśmy o tym bez cienia uśmiechu i drwiny? Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad kawałkiem pszennego ciasteczka bez drożdży i mówi że to ciało faceta który żył dwa tysiące lat temu, to nazywamy go .. księdzem i będziemy oczekiwać szacunku dla .... "przekonań religijnych"?
PoparcieNie 1 month ago
@PiosenkiKuCzciJezusa Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad naleśnikiem i mówi że jest to ciało Elvisa Presleya - nazwiemy go szaleńcem. Jeśli by gdzieś na wyspach Pacyfiku kilka osób praktykowało to szaleństwo czy mówilibyśmy o tym bez cienia uśmiechu i drwiny? Jeżeli ktoś wymawia magiczne formuły nad kawałkiem pszennego ciasteczka bez drożdży i mówi że to ciało faceta który żył dwa tysiące lat temu, to nazywamy go .. księdzem i będziemy oczekiwać szacunku dla .... "przekonań religijnych"?
PoparcieNie 1 month ago
Idzie nowe !!! Alleuja !!!
PoparcieNie 2 months ago
Brawo Pawle...to nie jest też mój "tatuś"a wszyscy chcą mnie nim uszczęśliwić na siłę.
landdobera 2 months ago