mario841984 niema racji. Brałem udział w akcji w której Star266 "ze skansenu" wyciagał z błota nowego Stara z PSP bo nikt inny nie mogł. Wiek niema znaczenia liczy się sprawność terenowa
Oczywiście, że nie ma racji. Popracuje trochę na nowym sprzęcie to się przekona :) Zachłyśnięcie się elektroniką i nowoczesnością kończy się po pierwszym większym błocie. Oczywiście, należy ratownictwo modernizować... ale nie kosztem prostoty obsługi i mobilności.
W Kuźni wykonano setki napraw bieżących w pojazdach i sprzęcie pożarniczym. Jak wyobrażacie sobie to dzisiaj, entuzjaści paneli dotykowych i komputerów ? "Serwis przyjedzie" ? Do pożaru w środku lasu ? A może będzie trzeba spychać nowe wozy do rowu, bo od gorąca i pyłu komputery zwariują i unieruchomią pojazdy ? Fajnie jest mieć nowoczesne auto - ale w lesie kończy się bajeczka. Auto do lasu musi być jak przysłowiowy "ruski czołg" - proste i odporne.
Kolejnym dużym problemem jest kwestia opon. Jeszcze na żadnym nowym "terenowym" np. MANie nie widziałem porządnych, terenowych opon, np. znanych ze starów 266 "jodełek". Na oponach zbliżonych do szosowych nawet najlepsza terenówka nie ma szans...
Jeszcze o komputerach: w sąsiedniej JRG nie ugasili pożaru, bo komputer sterujący pompą w nowiutkim GCBA się zawiesił... jeżeli o mnie chodzi, wolę pokrętła i dźwignie zamiast panelu dotykowego. Mniej do psucia się. Ale przecież nie chodzi o to, żeby auta były tanie i dobre - mają być drogie, na tym korzysta już kto inny... i to jest cała prawda o "postępie".
Panowie nie ulegajcie magii nowoczesnych wozów. Z małymi wyjątkami nie dałyby sobie rady na takiej akcji. Tu zawsze górą będzie poczciwy star, jelcz i tatra ze względu na własności terenowe i prostotę konstrukcji. Dziś byłoby łatwiej o tyle, że prawie na każdym wozie jest pompa pływajaca czy szlamówka, stąd byłoby szybsze tankowanie. No i na pewno mamy obecnie lepszy system łączności.
My mamy skarosowanego Stara 266 i wjedziemy dosłownie wszędzie. Do tego mamy Rubura GLM, który wjedzie tam, gdzie zakopie sie nawet czołg. Jets lekk i ma napęt na 4 koła. Mimo ze jest stary, to jary. A najbliższa SPP ma MANa TGM i nie wjada prawie nigdzie.
Panowie świat idzie do przodu a nie sie cofa Star czy Jelcz był dobry ale w latach 70 ubiegłego wieku a dla przypomnieniea jest rok 2009 inne techniki inne czasy chociaż zagrozenie to samo Ratonictwo należy rozwijać a nie robić skansen
Zgadzam sie z tym podejrzewa ze przy takiej akcji nowsze wozy by wysiadły a stary jelcze i inne starsze wozy lepiej by sie sprawowały niz te najnowsze
Ludzie nie są przygotowani na taki duży pożar przecierz w każdej chwili może narodzic się taki sam pożar i najpierw przyjedzie najbliższa jednostra straży a potem będzie wzywała inne jednostki do pomocy i wierze nic tutaj nie pomogą
teraz gaszenie lasu wygląda inaczej.lepsze chełmy,ubrania z nomexu,i różne techniki gaszenia wodą np. prądy kropliste które zraszają pożar a do gaszenia pożaru ściółkowego to w sam raz.ale pomimo tego i tak zgadzam się że pożar lasu jest specyficzny...hołd wszystkim strażakom...
Bzdura, kolego. Przepraszam, ale nie wiesz o czym piszesz. Dlaczego masz 'strazak' w loginie, skoro nim nie jestes? Pobiegaj po lesie w "chełmie" i nomeksie, a zatęsknisz za moro i rogatywką. Podobnie rzecz ma się z wozami bojowymi: śmieszna liczba terenowych/uterenowionych w porównaniu do miejskich. Ale są tacy, którzy twierdzą, że staroman od stolarczyka to "Europa" a pepsa czy 266 to "wiocha". Do zobaczenia w lesie, zapraszam na stronę OSP Suchy Las, adres gdzieś w opisie :)
Wyglądałaby na pewno tak samo- pożar lasu jest specyficznym pożarem; nie pali się w jednym miejscu. Są burze, wobec których nawet najnowoczesniejszy sprzęt będzie bezradny
Przy aktualnym sprzęcie posiadanym przez OSP i PSP wszystko działałoby dużo sprawniej. Poczynając od zaopatrzenia wodnego skończywszy na możliwości wjazdu do lasu wozów bojowych z dużą ilością wody. Chodzi mi o samochody 3-osiowe typu MAN lub Mercedes Zetros. W 1992 jedyne samochody które mogły wjechać do lasu to były Stary 2500 l wody oraz Jelcze 6000 l wody.
mysle ze lepiej, zwłaszcza ze (mówię oczywiście TEORETYCZNIE) jak wiemy brakło WODY na miejscu pożaru a teraz mamy dostęp do naprawdę dobrego sprzętu. myślę tu o zestawach cysterna 30 000 litrów + ciągnik np. MAN TGA 26.503 lub Actros 2048 lub 3351 co z całą pewnością ułatwiłoby akcję gdyż za jednym "kursem" można by było zabrać znacznie większą ilość wody (jeden taki zestaw zastąpiłby 5 Jelczy)
Wtedy też były beczki a niewiem czy akcja wyglądała by tak samo. Do lasu wiechały by właśnie te stare wozy bojowe Jelcze i Tary na wysokim zawieszeniu. A dzisiejsze nowe stary mają niskie zawieszenie i do tego te małe kółka
Gadasz bzdury, aż trzeszczy. CYSTERNY NIE SĄ WOZAMI GAŚNICZYMI! Co z tego, że przyjedziesz ciężką cysterną - żaden KDR nie puści tego na OB. To nie przejedzie przez żaden mostek, w lesie się zakopie. To nie są wozy gaśnicze - to są wozy specjalne. Przywieziesz cysterną wodę i co ? Będziesz musiał przyjechać gaśniczymi, żeby zawieźć ją na OB - strażacy i węże też muszą czymś przyjechać. Chyba że chcesz ich przywieźć w brzuchu cysterki.
MOj tata tam był gasił ten pozar gdy opowiadał o ogromie tego zdarzenia to bylem w szoku Pozdroa dla wszystkich strazakow z Bydgoszczy ktorzy gasili ten pozar
Może warto wspomnieć, że obecnie w lasach(przynajmniej w moich okolicach) jest wiele dróg pożarowych po których przejedzie każdy pojazd.
domag7 6 months ago
Skarżysko Kamienna panowie z moich terenów :D
fifi666666 11 months ago
This has been flagged as spam show
Serdecznie pozdrawiamy!
Samych udanych akcji!
Koledzy z OSP Okuniew.
osp-okuniew.pl
jacekokuniew 1 year ago
Miałam 10 miesięcy i wiadomo nei pamiętam tego. I przykto mi było jak zapytałam mame o ten pozar i powiedziała ze nie pamięta...
MarlonLena 1 year ago
mario841984 niema racji. Brałem udział w akcji w której Star266 "ze skansenu" wyciagał z błota nowego Stara z PSP bo nikt inny nie mogł. Wiek niema znaczenia liczy się sprawność terenowa
firebrigade221 2 years ago
Oczywiście, że nie ma racji. Popracuje trochę na nowym sprzęcie to się przekona :) Zachłyśnięcie się elektroniką i nowoczesnością kończy się po pierwszym większym błocie. Oczywiście, należy ratownictwo modernizować... ale nie kosztem prostoty obsługi i mobilności.
StowarzyszeniePomost 2 years ago
W Kuźni wykonano setki napraw bieżących w pojazdach i sprzęcie pożarniczym. Jak wyobrażacie sobie to dzisiaj, entuzjaści paneli dotykowych i komputerów ? "Serwis przyjedzie" ? Do pożaru w środku lasu ? A może będzie trzeba spychać nowe wozy do rowu, bo od gorąca i pyłu komputery zwariują i unieruchomią pojazdy ? Fajnie jest mieć nowoczesne auto - ale w lesie kończy się bajeczka. Auto do lasu musi być jak przysłowiowy "ruski czołg" - proste i odporne.
StowarzyszeniePomost 2 years ago
Kolejnym dużym problemem jest kwestia opon. Jeszcze na żadnym nowym "terenowym" np. MANie nie widziałem porządnych, terenowych opon, np. znanych ze starów 266 "jodełek". Na oponach zbliżonych do szosowych nawet najlepsza terenówka nie ma szans...
StowarzyszeniePomost 2 years ago
Jeszcze o komputerach: w sąsiedniej JRG nie ugasili pożaru, bo komputer sterujący pompą w nowiutkim GCBA się zawiesił... jeżeli o mnie chodzi, wolę pokrętła i dźwignie zamiast panelu dotykowego. Mniej do psucia się. Ale przecież nie chodzi o to, żeby auta były tanie i dobre - mają być drogie, na tym korzysta już kto inny... i to jest cała prawda o "postępie".
StowarzyszeniePomost 2 years ago
nasza jednostka ma tez poczciwego stara266 ktory brał udzial w tym pozaze i wiem jedno NIE MA LEPSZEGO AUTA DO LASU I W TERENIE!!!!
strazak1123 2 years ago
Panowie nie ulegajcie magii nowoczesnych wozów. Z małymi wyjątkami nie dałyby sobie rady na takiej akcji. Tu zawsze górą będzie poczciwy star, jelcz i tatra ze względu na własności terenowe i prostotę konstrukcji. Dziś byłoby łatwiej o tyle, że prawie na każdym wozie jest pompa pływajaca czy szlamówka, stąd byłoby szybsze tankowanie. No i na pewno mamy obecnie lepszy system łączności.
85lynx 2 years ago 2
zapomniałeś jeszcze o Tatrze ktora jest nie zastąpiona w pożarach lasu,nasza tatra ma 11000 litrów
pawelw667 2 years ago
My mamy skarosowanego Stara 266 i wjedziemy dosłownie wszędzie. Do tego mamy Rubura GLM, który wjedzie tam, gdzie zakopie sie nawet czołg. Jets lekk i ma napęt na 4 koła. Mimo ze jest stary, to jary. A najbliższa SPP ma MANa TGM i nie wjada prawie nigdzie.
ZacnyJohn 2 years ago
Comment removed
marcingt2 2 years ago
Panowie świat idzie do przodu a nie sie cofa Star czy Jelcz był dobry ale w latach 70 ubiegłego wieku a dla przypomnieniea jest rok 2009 inne techniki inne czasy chociaż zagrozenie to samo Ratonictwo należy rozwijać a nie robić skansen
mario841984 3 years ago 2
Zgadzam sie z tym podejrzewa ze przy takiej akcji nowsze wozy by wysiadły a stary jelcze i inne starsze wozy lepiej by sie sprawowały niz te najnowsze
Damian780 3 years ago
Ludzie nie są przygotowani na taki duży pożar przecierz w każdej chwili może narodzic się taki sam pożar i najpierw przyjedzie najbliższa jednostra straży a potem będzie wzywała inne jednostki do pomocy i wierze nic tutaj nie pomogą
jurempuss 3 years ago
fakt wielkiego pożaru lasu nie gasiłem ale dlaczego twierdzisz że nie jestem strażakiem?nie znasz mnie a oceniasz
benekstrazak200 3 years ago
teraz gaszenie lasu wygląda inaczej.lepsze chełmy,ubrania z nomexu,i różne techniki gaszenia wodą np. prądy kropliste które zraszają pożar a do gaszenia pożaru ściółkowego to w sam raz.ale pomimo tego i tak zgadzam się że pożar lasu jest specyficzny...hołd wszystkim strażakom...
benekstrazak200 3 years ago
Bzdura, kolego. Przepraszam, ale nie wiesz o czym piszesz. Dlaczego masz 'strazak' w loginie, skoro nim nie jestes? Pobiegaj po lesie w "chełmie" i nomeksie, a zatęsknisz za moro i rogatywką. Podobnie rzecz ma się z wozami bojowymi: śmieszna liczba terenowych/uterenowionych w porównaniu do miejskich. Ale są tacy, którzy twierdzą, że staroman od stolarczyka to "Europa" a pepsa czy 266 to "wiocha". Do zobaczenia w lesie, zapraszam na stronę OSP Suchy Las, adres gdzieś w opisie :)
StowarzyszeniePomost 3 years ago
tak wyobraź sobie latac po lesie z hełmem z tym nowoczesnym ubraniem wykończyło by cie to prędzej niż myślisz
jurempuss 3 years ago 3
Ciekawe jak teraz by akcja gaszenia pożaru wyglądała?? Star-Many Renaulty, Mercedesy, Many, Iveca, Scanie, Volvo...
MetalMilitiaGda 4 years ago
Wyglądałaby na pewno tak samo- pożar lasu jest specyficznym pożarem; nie pali się w jednym miejscu. Są burze, wobec których nawet najnowoczesniejszy sprzęt będzie bezradny
lepek26 4 years ago 6
@lepek26
Przy aktualnym sprzęcie posiadanym przez OSP i PSP wszystko działałoby dużo sprawniej. Poczynając od zaopatrzenia wodnego skończywszy na możliwości wjazdu do lasu wozów bojowych z dużą ilością wody. Chodzi mi o samochody 3-osiowe typu MAN lub Mercedes Zetros. W 1992 jedyne samochody które mogły wjechać do lasu to były Stary 2500 l wody oraz Jelcze 6000 l wody.
areksusz 7 months ago
mysle ze lepiej, zwłaszcza ze (mówię oczywiście TEORETYCZNIE) jak wiemy brakło WODY na miejscu pożaru a teraz mamy dostęp do naprawdę dobrego sprzętu. myślę tu o zestawach cysterna 30 000 litrów + ciągnik np. MAN TGA 26.503 lub Actros 2048 lub 3351 co z całą pewnością ułatwiłoby akcję gdyż za jednym "kursem" można by było zabrać znacznie większą ilość wody (jeden taki zestaw zastąpiłby 5 Jelczy)
metachemix 3 years ago
Wtedy też były beczki a niewiem czy akcja wyglądała by tak samo. Do lasu wiechały by właśnie te stare wozy bojowe Jelcze i Tary na wysokim zawieszeniu. A dzisiejsze nowe stary mają niskie zawieszenie i do tego te małe kółka
jurempuss 2 years ago
Gadasz bzdury, aż trzeszczy. CYSTERNY NIE SĄ WOZAMI GAŚNICZYMI! Co z tego, że przyjedziesz ciężką cysterną - żaden KDR nie puści tego na OB. To nie przejedzie przez żaden mostek, w lesie się zakopie. To nie są wozy gaśnicze - to są wozy specjalne. Przywieziesz cysterną wodę i co ? Będziesz musiał przyjechać gaśniczymi, żeby zawieźć ją na OB - strażacy i węże też muszą czymś przyjechać. Chyba że chcesz ich przywieźć w brzuchu cysterki.
StowarzyszeniePomost 2 years ago
Cześć poległym strażakom!
blaszczu25 4 years ago 4
MOj tata tam był gasił ten pozar gdy opowiadał o ogromie tego zdarzenia to bylem w szoku Pozdroa dla wszystkich strazakow z Bydgoszczy ktorzy gasili ten pozar
dawidpidi 4 years ago 4