prosta zasada, jak w naturze, jak jest duży wzrost, to musi pierdolnąć i pójdzie w dół, bo nikt nie kupi pewnych rzeczy po bardzo wysokiej cenie, i odwrotnie, jak coś leży już na dnie, to musi się odbić w górę, i tak samo jest z gospodarką, więc dla pocieszenia, jeszcze czeka nas wiele kryzysów i boomów gospodarczych, kto to rozumie tego pozdrawiam
takie dzialania prowadządo wielkiego oczyszczenia;DD.3 wojna swiatowa.A potem znowu zaczna od nowa;> i bedzie jak zwykle. Wladcy swiata postepuja wedlug starych dobrych zasad;D.oni nie traca.
Co jeszcze jest ciekawe to reakcje publiczności. Zwróćcie uwagę jak reagują gdy Peter mówi o regulowaniu cen czy czarnym rynku ze względu na regulacje rządu. Ten naród wszystko traktuje jako rozrywkę. Zresztą nie ma czemu się dziwić skoro nawet ze mszy potrafią zrobić imprezę. Ten śmiech stanie im w gardle. I to bardzo szybko.
Co do oszczędności to nie ma sposobu na to jak ominąć inflację.Papierowa waluta ma zbyt dużą tendencję do wachań aby móc w 100% być pewnym zysku.Najleszym rozwiązaniem jest w tym przypadku ciułanie groszai pakowanie go w złoto,ziemię nie mylić z nieruchomościami albo czekać na lepsze jutro.
Co robic z oszczednosciami trzymanymi w banku aby nie stracic na inflacji, ... ? Co bylo i bedzie wartoscia bo przypimina mi sie kryzys z lat 30 w USA.
@odDymarkow a niby dlaczego nie oszczędzać w walucie? co złego jest w odkładaniu gotówki w postaci CHF, AUD czy NOK? chyba, że pod określeniem 'waluta' rozumiesz jedynie USD i EUR
Właśnie. Kiedy dolar padnie, euro na pewno szybko za nim podąży (wg mnie koniec euro nastąpi wcześniej).
Co wartościowego zostanie na pobojowisku? Wszyscy rzucą się na złoto, srebro, nie na inne surowce, bo globalny kryzys odbije się również na gospodarkach nastawionych na produkcję i zapotrzebowanie na surowce spadnie, dodatkowo przez odpływ kapitału spekulującego ich cenami. Sądzę, że sporo ludzi rzuci się na waluty alternatywne szwajcarską. Co jeśli kryzys wywoła wojnę?
Mam wrażenie, ze kolo po wykładzie wyjął notesik i zapisał parę babć na fundy oparte o złoto za 1700 USD. Niezły akwizytor i komik. Ale proszę mi powiedzieć dlaczego chińskie nocniki mają być leprze od "nic nie znaczącego" wg tego buca Windows firmy Microsoft. To ukryty komuch dla którego liczy się tylko produkcja a usługi to leszcz. Powinien być doradcą Łukaszenki.
@golurad Jakbyś oglądał to byś usłyszał (przeczytał, jeśli angielski przekracza Twoje zdolności), że złoto nie załatwi sprawy. Usłyszałbyś też, że komunistyczne rozdawnictwo to kiepska droga. Kurważ ludzie słuchają i patrzą dupą, nic do nich nie dociera...
@golurad Kolego, między innymi i w Polsce problem polega na tym, że wszyscy stawiają na giełdę, finansjerę i banki, zapominając o faktycznym przedmiocie generującym PKB. Eksport jest podstawowym środkiem zdobywania środków dla państwa, przy czym przedmiot eksportu jest bez znaczenia, ale zauważ, że usług międzynarodowych oferuje się dużo mniej niż dóbr produkcyjnych. Twój przykład "Windows" to technologia, która tak na prawdę też jest produktem.
w jednym z filmików ( jakoś od 4 do 7 ) mówi że kryzys jego zdaniem przyjdzie "by next year" . Jak to trzeba tłumaczyć na polski ? W filmie tłumacz uważa że chodzi o rok następny czyli 2011 .
Mówi, że być może w przyszłym roku, czyli 2010, bo wykład jest z 2009. Ale co do dat nie można się nastawiać. Schiff nie jest jasnowidzem. On tylko mówi co jest nieuniknione., na co trzeba się przygotować, bo takiego systemu nie da się utrzymać.
Bardzo dobry materiał także uważam że wolny rynek bez uprzywilejowanych grup zawodowych ma tylko racje bytu niestety takze w Polsce wystepują uprzywilejowane grupy zawodowe i nadal ceny nieruchomości są wygorowane dla przecietnego obywatela obawiam sie ze kryzys dopiero w tym roku pokaże swoje oblicze u nas a wowczas państwo także utworzy fundusze socjalne a nie twarde ale konkretne podstawy pod uzdrowienie naszych finansów i przyszłych świadczen z zus
To są dobre pytania. Dlaczego kurs dolara wzrósł chociaż kryzys wybuchł w USA? Zadziałało tu myślę przyzwyczajenie inwestorów, którzy według zasady jeśli coś się na świecie wali, to uciekaj do dolara, bo to najbezpieczniejsza waluta.
Wiadomo, że stać się musi, ale dokładnie kiedy nikt nie jest w stanie przewidzieć. Wystarczy jakiś zapalnik, w stylu bankructwa Grecji lub Hiszpanii. Być może zacznie się od Kalifornii. Trudno powiedzieć.
Trochę mylące może być stwierdzenie Schiffa (7/8 5:15): "Paradoksalnie, kiedy ten kryzys się zaczął, pieniądze napłynęły do USA, zamiast odpływać, co wkońcu się stanie" co powinno się rozumieć nie jako przypływ dolara tylko jako wzrost jego siły nabywczej czyli de facto odpływ a przypły innych dóbr.. right?
@div037 nie right tylko false. Pieniądze z rynków i giełd zagranicznych były wycofywane i napływały do ameryki. To nie był wzrost wartości tylko ilości.
@szym86 na pierwsze pytanie była odpowiedź w filmie - dolar wciąż jest światową walutą. kiedy wszyscy zaczną się jej pozbywać (wskutek inflacji) to dopiero się "zacznie" kryzys.
- im później, tym gorzej. Kiedyś stać się musi, ale to może być nawet dziesięciolecie. Nawet sztuczne zależności ciężko rozerwać.Wszystko zależy od dobrej woli jidyszowych banków, które może po Chińczykach będą wykupywać obligacje made by US
@szym86 "fachowcy" nazywaja to "ucieczka od ryzyka" że w USA i w dolarze jest najmniejsze ryzyko... Tylko żaden nie tłumaczy dlaczego .Teraz po Q2 nadal tak jest dolar zamiast slabnąć sie umacnia... ale cudów w ekonomii nie ma i dolar osłabnie. Problemem praktycznym jest okreslenie kiedy. Tak jak mówi Schiff: gdy świat zrozumie że pracuje jako niewolnicy dla niewypłacalnych "panów"
Należą się wam gratulacje za tłumaczenie i przygotowanie tego doskonałego materiału. Musiało to kosztować wiele pracy! Nie czułem upływającego czasu słuchając Shiffa. :)
Najgorsze jest to, że ten człowiek mimo swojej wielkiej wiedzy ekonomicznej nie jest żadnym geniuszem. Kiedyś byłby po prostu zwykłym ekonomistą, przedstawicielem szerzej grupy. Teraz, w czasach powszechnego ogłupienia, wśród rzeszy analfabetów ekonomicznych jest jednym z niewielu trzeźwo myślących. Smutne.
Japonia ma 120% długu PKB i na pewno wzrośnie, ponieważ Japonia przeżywa najpoważniejszy na świecie niż demograficzny i długość życia paradoksalnie obciąży ich niesprawny system emerytalny. Nie wiem, czy tych pożyczek, które Japonia udzieliła światu, jest na tyle dużo, by spłacić dług publiczny, którzy Demokracji powiększą (wedle ich własnych prognoz) do 175% PKB (ktoś sobie to potrafi wyobrazić?)
Prawda, ale Japończycy to bardzo oszczędny naród. Ostatnio czytałem, że japoński rząd rozważa drukowanie pieniędzy, bo Japończycy nie chcą brać kredytów, które rzekomo miałby pobudzić gospodarkę. Myślę, że akurat oni są w stanie spłacić nawet 175% PKB. Amerykanie mają nie dość, że olbrzymi dług publiczny, to jeszcze większy dług prywatny.
Japońska gospodarka osiągnęła szybko punkt nasycenia, jednocześnie nie są w stanie zapanować nad zdobytym obszarem ekonomicznym. W dodatku to kraj socjologicznie zamknięty - ciężko o imigrantów mogących się tam dostosować i rozszerzyć pole zbytu. Japońskie firmy rozpaczliwie próbują zdobyć chiński rynek...
PS Czy jen to papierowa, czy kruszcowa waluta? Jeśli papierowa, to USA znowu wykpi ich na obligacjach.
Jedyne co grozi Japonii to właśnie ta demografia. Ale myślę, że gdyby otworzyli granice dla Chińczyków lub Hindusów to problem zniknie. Nie wiem tylko czy będą chcieli coś takiego zrobić, bo to pociągnie za sobą inne problemy.
@odDymarkow granice są po części otwarte. Problemem jest system socjalny - Chińczycy są delikatnie mówiąc, niemile widziani, japoński system pracowniczy katorżniczy, japoński system społeczny i zamknięty, nie brakuje do dzisiaj wiernych wzorcom cesarskiego Nipponu (fala rasizmu jest nie do przecenienia). Japoński rząd próbował otwierać granice dla Koreańczyków i Filipińczyków, z podobnym skutkiem, a dzisiaj z tych krajów nie trzeba już "wyjeżdżać".
Rzeczywiście historia zna wiele takich przypadków, ale tu do tego raczej nie dojdzie. Owszem, Stany są potęgą militarną, ale musieliby toczyć wojnę z całym światem, bo dolary trzymają wszędzie.
nie, po prostu zostaną wstrzymane wszelkie zagraniczne transfery w dolarach i wymiana dolarów na zagraniczną walutę. USA zastąpi dolara jako legal tender nową walutą, zdewaluowaną np. 1: 100000 USD, tym samym 100000x obniżając nominalny dług. Wierzyciele nie będą mieli wyboru tylko to zaakceptować. Nikt nie wypowie wojny Ameryce. Co najwyżej nikt już amerykańskiemu rządowi nie pożyczy pieniędzy, co akurat jest pożądane.
Musiałoby to wyglądać jak nasza reforma walutowa w latach 50tych. Czyli to co w banku to 1:100 a to co na ulicy 1:30, przy czym ceny dewaluowane po bankowemu.
no mysle ze bedzie sporo smiechu i płaczu, a co starsi właśnie przypomną sobie lata 50. Amerykanie nie będą jednak mieli takiego kontekstu. Poznają wreszcie z pierwszej ręki, czym jest komunizm.
Ja też dotarłem do końca. Uśmiałem się troszkę. Peter ma świetnepoczucie humoru. To taki amerykański Gwiazdowski ;-) Albo Gwiazdowski to taki polski Schifff :D
@div037 złoto nie jest zależne od dolara, w tej chwili na wykresach widać miedzy nimi zależność, ale w momencie gwałtownego spadku zależność zniknie.
za Wikipedią: w 1971 roku Stany Zjednoczone wstrzymały wymienialność dolara na złoto i dokonały jego dewaluacji o 10%. Kolejna 10% dewaluacja w 1973 roku spowodowała liczne perturbacje na międzynarodowym rynku walutowym. W ten sposób decyzje prezydenta Nixona zakończyły istnienie systemu waluty złoto dewizowej.
Że złoto nie jest zależne od dolara od `73 to wiem. Po prostu źle zrozumiałem komentarz @grraadd`a (z części 7/8): "Poniewaz utrzymuja tez sztucznie ceny kruszcow (drukujac papierowe zloto i srebro) wkrotce mozna sie spodziewac krachu na tym rynku - to jest eksplozji"
Myślałem (chociaż nie rozumiałem dlaczego), że chodzi o krach na rynku kruszców. Dopiero teraz zajażyłem, że kryzys dolara może poskutkować tylko i wyłącznie zwiększonym popytem na kruszce.
ogladalo sie wysmienicie - w koncu wszystko brzmialo logicznie - jak dobry film przygodowy
przemaser2 1 year ago
Dobrą decyzją bedzie wzięcie kredytu hipotecznego w dolarach i czekać aż wybuchnie kryzys w usa?
MrLesiub 1 year ago
prosta zasada, jak w naturze, jak jest duży wzrost, to musi pierdolnąć i pójdzie w dół, bo nikt nie kupi pewnych rzeczy po bardzo wysokiej cenie, i odwrotnie, jak coś leży już na dnie, to musi się odbić w górę, i tak samo jest z gospodarką, więc dla pocieszenia, jeszcze czeka nas wiele kryzysów i boomów gospodarczych, kto to rozumie tego pozdrawiam
samogoon1 1 year ago
takie dzialania prowadządo wielkiego oczyszczenia;DD.3 wojna swiatowa.A potem znowu zaczna od nowa;> i bedzie jak zwykle. Wladcy swiata postepuja wedlug starych dobrych zasad;D.oni nie traca.
asterix7777 1 year ago
Dołączam się do podziękowań za tłumaczenie i upload :)
silvermario 1 year ago
Stawiam 1 centa na to, że za 10 -15 lat siła nabywcza średniej pensji Polaka będzie wyższa niż siła nabywcza pensji Amerykanina czy Włocha...
zimwk 1 year ago
@zimwk Stawiam ze bedzie szybciej, jesli tylko UE sie w pore rozleci :)
shader12 1 year ago
Co jeszcze jest ciekawe to reakcje publiczności. Zwróćcie uwagę jak reagują gdy Peter mówi o regulowaniu cen czy czarnym rynku ze względu na regulacje rządu. Ten naród wszystko traktuje jako rozrywkę. Zresztą nie ma czemu się dziwić skoro nawet ze mszy potrafią zrobić imprezę. Ten śmiech stanie im w gardle. I to bardzo szybko.
prawnik86 1 year ago
@prawnik86
U nas Balcerowicz też ostatnio z uśmiechem na ustach opowiadał o naszym rosnącym długu publicznym.
nygus0rek 1 year ago
Co do oszczędności to nie ma sposobu na to jak ominąć inflację.Papierowa waluta ma zbyt dużą tendencję do wachań aby móc w 100% być pewnym zysku.Najleszym rozwiązaniem jest w tym przypadku ciułanie groszai pakowanie go w złoto,ziemię nie mylić z nieruchomościami albo czekać na lepsze jutro.
Rotflesss2 2 years ago
Co robic z oszczednosciami trzymanymi w banku aby nie stracic na inflacji, ... ? Co bylo i bedzie wartoscia bo przypimina mi sie kryzys z lat 30 w USA.
krissofo 2 years ago
Najlepiej nie oszczędzać w walucie. Obligacje też są ryzykowne.
odDymarkow 2 years ago 3
@odDymarkow a niby dlaczego nie oszczędzać w walucie? co złego jest w odkładaniu gotówki w postaci CHF, AUD czy NOK? chyba, że pod określeniem 'waluta' rozumiesz jedynie USD i EUR
cashanca 1 year ago
@cashanca
Właśnie. Kiedy dolar padnie, euro na pewno szybko za nim podąży (wg mnie koniec euro nastąpi wcześniej).
Co wartościowego zostanie na pobojowisku? Wszyscy rzucą się na złoto, srebro, nie na inne surowce, bo globalny kryzys odbije się również na gospodarkach nastawionych na produkcję i zapotrzebowanie na surowce spadnie, dodatkowo przez odpływ kapitału spekulującego ich cenami. Sądzę, że sporo ludzi rzuci się na waluty alternatywne szwajcarską. Co jeśli kryzys wywoła wojnę?
Szymek25 9 months ago
Mam wrażenie, ze kolo po wykładzie wyjął notesik i zapisał parę babć na fundy oparte o złoto za 1700 USD. Niezły akwizytor i komik. Ale proszę mi powiedzieć dlaczego chińskie nocniki mają być leprze od "nic nie znaczącego" wg tego buca Windows firmy Microsoft. To ukryty komuch dla którego liczy się tylko produkcja a usługi to leszcz. Powinien być doradcą Łukaszenki.
golurad 6 months ago
@golurad Jakbyś oglądał to byś usłyszał (przeczytał, jeśli angielski przekracza Twoje zdolności), że złoto nie załatwi sprawy. Usłyszałbyś też, że komunistyczne rozdawnictwo to kiepska droga. Kurważ ludzie słuchają i patrzą dupą, nic do nich nie dociera...
CravenPL 2 months ago
@golurad Kolego, między innymi i w Polsce problem polega na tym, że wszyscy stawiają na giełdę, finansjerę i banki, zapominając o faktycznym przedmiocie generującym PKB. Eksport jest podstawowym środkiem zdobywania środków dla państwa, przy czym przedmiot eksportu jest bez znaczenia, ale zauważ, że usług międzynarodowych oferuje się dużo mniej niż dóbr produkcyjnych. Twój przykład "Windows" to technologia, która tak na prawdę też jest produktem.
Joru666 3 weeks ago
w jednym z filmików ( jakoś od 4 do 7 ) mówi że kryzys jego zdaniem przyjdzie "by next year" . Jak to trzeba tłumaczyć na polski ? W filmie tłumacz uważa że chodzi o rok następny czyli 2011 .
szym86 2 years ago
Mówi, że być może w przyszłym roku, czyli 2010, bo wykład jest z 2009. Ale co do dat nie można się nastawiać. Schiff nie jest jasnowidzem. On tylko mówi co jest nieuniknione., na co trzeba się przygotować, bo takiego systemu nie da się utrzymać.
odDymarkow 2 years ago 3
Bardzo dobry materiał także uważam że wolny rynek bez uprzywilejowanych grup zawodowych ma tylko racje bytu niestety takze w Polsce wystepują uprzywilejowane grupy zawodowe i nadal ceny nieruchomości są wygorowane dla przecietnego obywatela obawiam sie ze kryzys dopiero w tym roku pokaże swoje oblicze u nas a wowczas państwo także utworzy fundusze socjalne a nie twarde ale konkretne podstawy pod uzdrowienie naszych finansów i przyszłych świadczen z zus
irenka413 2 years ago
Mam 2 pytanie . Po prostu odpowiedzcie :
-czemu przy ostatnim kryzysie w 2008 dolar wzrósł nagle ?
-kiedy stanie się to o czym on mówi na filmie powyżej ?
szym86 2 years ago
To są dobre pytania. Dlaczego kurs dolara wzrósł chociaż kryzys wybuchł w USA? Zadziałało tu myślę przyzwyczajenie inwestorów, którzy według zasady jeśli coś się na świecie wali, to uciekaj do dolara, bo to najbezpieczniejsza waluta.
Wiadomo, że stać się musi, ale dokładnie kiedy nikt nie jest w stanie przewidzieć. Wystarczy jakiś zapalnik, w stylu bankructwa Grecji lub Hiszpanii. Być może zacznie się od Kalifornii. Trudno powiedzieć.
odDymarkow 2 years ago
Trochę mylące może być stwierdzenie Schiffa (7/8 5:15): "Paradoksalnie, kiedy ten kryzys się zaczął, pieniądze napłynęły do USA, zamiast odpływać, co wkońcu się stanie" co powinno się rozumieć nie jako przypływ dolara tylko jako wzrost jego siły nabywczej czyli de facto odpływ a przypły innych dóbr.. right?
div037 2 years ago
@div037 nie right tylko false. Pieniądze z rynków i giełd zagranicznych były wycofywane i napływały do ameryki. To nie był wzrost wartości tylko ilości.
josoof 2 years ago
@odDymarkow
programy stymulacyjne, spowodowały to
roymakkaypl 1 year ago
@odDymarkow
bo amerykański rząd wprowadził program stymulacyjny i wzrosła sprzedaż dóbr
roymakkaypl 1 year ago
@szym86 na pierwsze pytanie była odpowiedź w filmie - dolar wciąż jest światową walutą. kiedy wszyscy zaczną się jej pozbywać (wskutek inflacji) to dopiero się "zacznie" kryzys.
- im później, tym gorzej. Kiedyś stać się musi, ale to może być nawet dziesięciolecie. Nawet sztuczne zależności ciężko rozerwać.Wszystko zależy od dobrej woli jidyszowych banków, które może po Chińczykach będą wykupywać obligacje made by US
kaorumy 1 year ago
@szym86 "fachowcy" nazywaja to "ucieczka od ryzyka" że w USA i w dolarze jest najmniejsze ryzyko... Tylko żaden nie tłumaczy dlaczego .Teraz po Q2 nadal tak jest dolar zamiast slabnąć sie umacnia... ale cudów w ekonomii nie ma i dolar osłabnie. Problemem praktycznym jest okreslenie kiedy. Tak jak mówi Schiff: gdy świat zrozumie że pracuje jako niewolnicy dla niewypłacalnych "panów"
perister1 1 year ago
odDymarkow
Jeszcze raz Ci dziekuje, ze mam Cie w swoich przyjaciolach :)
Wartosciowy kanal jakiego rzadko uswiadczysz na YT ,a informacje zawarte na nim wprost bezcenne ...
Pozdrawiam
tygrys787 2 years ago 7
Bardzo ciekawy wyklad...
wielkie dzieki za zamieszczenie go na youtube
JANUSZ1FROM1POLAND 2 years ago 4
Należą się wam gratulacje za tłumaczenie i przygotowanie tego doskonałego materiału. Musiało to kosztować wiele pracy! Nie czułem upływającego czasu słuchając Shiffa. :)
pawvic 2 years ago 7
@odDymarkow Wielkie dzięki za pracę włożoną w tłumaczenie. Naprawdę miło się oglądało :)
mateuszQ7Q 2 years ago 24
Najgorsze jest to, że ten człowiek mimo swojej wielkiej wiedzy ekonomicznej nie jest żadnym geniuszem. Kiedyś byłby po prostu zwykłym ekonomistą, przedstawicielem szerzej grupy. Teraz, w czasach powszechnego ogłupienia, wśród rzeszy analfabetów ekonomicznych jest jednym z niewielu trzeźwo myślących. Smutne.
Marcinex22 2 years ago 30
@odDymarkow
Jaki konkretnie material z Woods'em chcesz tlumaczyc ? Moze bylbym w stanie dopomóc ? ;)
brocu1 2 years ago
Myślałem o "Why You've Never Heard of the Great Depression of 1920"
odDymarkow 2 years ago 2
Comment removed
malysh85 2 years ago
Japonia ma 120% długu PKB i na pewno wzrośnie, ponieważ Japonia przeżywa najpoważniejszy na świecie niż demograficzny i długość życia paradoksalnie obciąży ich niesprawny system emerytalny. Nie wiem, czy tych pożyczek, które Japonia udzieliła światu, jest na tyle dużo, by spłacić dług publiczny, którzy Demokracji powiększą (wedle ich własnych prognoz) do 175% PKB (ktoś sobie to potrafi wyobrazić?)
kaorumy 2 years ago 2
Prawda, ale Japończycy to bardzo oszczędny naród. Ostatnio czytałem, że japoński rząd rozważa drukowanie pieniędzy, bo Japończycy nie chcą brać kredytów, które rzekomo miałby pobudzić gospodarkę. Myślę, że akurat oni są w stanie spłacić nawet 175% PKB. Amerykanie mają nie dość, że olbrzymi dług publiczny, to jeszcze większy dług prywatny.
odDymarkow 2 years ago
@odDymarkow
Japońska gospodarka osiągnęła szybko punkt nasycenia, jednocześnie nie są w stanie zapanować nad zdobytym obszarem ekonomicznym. W dodatku to kraj socjologicznie zamknięty - ciężko o imigrantów mogących się tam dostosować i rozszerzyć pole zbytu. Japońskie firmy rozpaczliwie próbują zdobyć chiński rynek...
PS Czy jen to papierowa, czy kruszcowa waluta? Jeśli papierowa, to USA znowu wykpi ich na obligacjach.
kaorumy 2 years ago
Jedyne co grozi Japonii to właśnie ta demografia. Ale myślę, że gdyby otworzyli granice dla Chińczyków lub Hindusów to problem zniknie. Nie wiem tylko czy będą chcieli coś takiego zrobić, bo to pociągnie za sobą inne problemy.
odDymarkow 2 years ago 2
@odDymarkow granice są po części otwarte. Problemem jest system socjalny - Chińczycy są delikatnie mówiąc, niemile widziani, japoński system pracowniczy katorżniczy, japoński system społeczny i zamknięty, nie brakuje do dzisiaj wiernych wzorcom cesarskiego Nipponu (fala rasizmu jest nie do przecenienia). Japoński rząd próbował otwierać granice dla Koreańczyków i Filipińczyków, z podobnym skutkiem, a dzisiaj z tych krajów nie trzeba już "wyjeżdżać".
kaorumy 2 years ago
Jest sporo Koreanczykow w Japonii.... niestety wyspiarze traktuja ich jak obywateli 2 lub 3 kategorii (mimo, ze to juz kolejne pokolenie).
Bardzo ciezko sie dostac do Japonii, a z ich marnotrawnym systemem socjalnym pewnie jeszcze bardziej uszczelnia granice.
grraadd 2 years ago
Peter Schiff nie wpomniał o jeszcze jednym możliwym rozwiązaniu...zamiast oddawać dług można zlikwidować wierzycieli...znaczy się wojna.
kaiwa00 2 years ago 4
Rzeczywiście historia zna wiele takich przypadków, ale tu do tego raczej nie dojdzie. Owszem, Stany są potęgą militarną, ale musieliby toczyć wojnę z całym światem, bo dolary trzymają wszędzie.
odDymarkow 2 years ago
nie, po prostu zostaną wstrzymane wszelkie zagraniczne transfery w dolarach i wymiana dolarów na zagraniczną walutę. USA zastąpi dolara jako legal tender nową walutą, zdewaluowaną np. 1: 100000 USD, tym samym 100000x obniżając nominalny dług. Wierzyciele nie będą mieli wyboru tylko to zaakceptować. Nikt nie wypowie wojny Ameryce. Co najwyżej nikt już amerykańskiemu rządowi nie pożyczy pieniędzy, co akurat jest pożądane.
Arjozof 2 years ago 5
Musiałoby to wyglądać jak nasza reforma walutowa w latach 50tych. Czyli to co w banku to 1:100 a to co na ulicy 1:30, przy czym ceny dewaluowane po bankowemu.
dobryklimat 2 years ago 2
no mysle ze bedzie sporo smiechu i płaczu, a co starsi właśnie przypomną sobie lata 50. Amerykanie nie będą jednak mieli takiego kontekstu. Poznają wreszcie z pierwszej ręki, czym jest komunizm.
Arjozof 2 years ago 5
Ja dotarłem:) i nie żaluje czasu spędzonego.świetne przemówienie pełno argumentów nic więcej nie potrzeba.
Rotflesss2 2 years ago 9
@MrHootchy
Zbyt mądre rzeczy mówi. Dlatego mało kto ogląda do końca.
Bananoid1 2 years ago 5
dzieki za filmik,
co by bylo gdyby ta wlasnie prawde pokazywali w tv...
pawel3003 2 years ago 3
Podobnie jak w przypadku filmu "Towarzysz generał" ktoś musiałby stracić swoje stanowisko.
odDymarkow 2 years ago 2
Jeden z ciekawszych filmów jakie dane mi było obejrzeć w ostanim czasie. 5/5
Buzzlinezz 2 years ago 5
Ja też dotarłem do końca. Uśmiałem się troszkę. Peter ma świetnepoczucie humoru. To taki amerykański Gwiazdowski ;-) Albo Gwiazdowski to taki polski Schifff :D
szybkilok 2 years ago 6
Instytut Misesa - najwartosciowszy kanal na YT :-)
Trzeba kozystac i kopiowac ile sie da poki mozna, bo tak "skrajne" i niejednokrotnie "obrazliwe" poglady zostana wkrotce zakazane w internecie w USA.
grraadd 2 years ago 4
Fakt, jest sporo bardzo dobrych materiałów. Tak się zastanawiam teraz nad Woodsem, ale nie wiem czy dam radę.
odDymarkow 2 years ago 2
Spróbuj przetłumaczyć piosenkę "Government Cheese", trwa tylko 3 minuty, a nauka przez zabawę jest najlepsza.
ThePankracy 2 years ago
Takie beda rzeczpospolite jakie ich mlodziezy chowanie.
Dziekuje za juz wlozony trud :-)
I.O.U.S.A. juz przetlomaczone - chyba przez TVN, wiec jeden filmik z glowy.
grraadd 2 years ago
Skoro dolar poleci (może nie za chwilę ale za jakiś czas), kruszce też polecą to w co teraz można zainwestować?
div037 2 years ago
@div037 złoto nie jest zależne od dolara, w tej chwili na wykresach widać miedzy nimi zależność, ale w momencie gwałtownego spadku zależność zniknie.
za Wikipedią: w 1971 roku Stany Zjednoczone wstrzymały wymienialność dolara na złoto i dokonały jego dewaluacji o 10%. Kolejna 10% dewaluacja w 1973 roku spowodowała liczne perturbacje na międzynarodowym rynku walutowym. W ten sposób decyzje prezydenta Nixona zakończyły istnienie systemu waluty złoto dewizowej.
josoof 2 years ago 2
Że złoto nie jest zależne od dolara od `73 to wiem. Po prostu źle zrozumiałem komentarz @grraadd`a (z części 7/8): "Poniewaz utrzymuja tez sztucznie ceny kruszcow (drukujac papierowe zloto i srebro) wkrotce mozna sie spodziewac krachu na tym rynku - to jest eksplozji"
Myślałem (chociaż nie rozumiałem dlaczego), że chodzi o krach na rynku kruszców. Dopiero teraz zajażyłem, że kryzys dolara może poskutkować tylko i wyłącznie zwiększonym popytem na kruszce.
div037 2 years ago 2
brawo ;-)
grraadd 2 years ago 2
Abstrahując od tematu: zabawne jest to, że tylko 4 osoby z 108 dotarły do 8 części.
MrHootchy 2 years ago 6