Czegoś nie rozumiem, obaj jedziecie 200 km/h ale to on robi zle a ty jestes ok bo masz misje udokumentowania tegoz faktu? Zalatuje mi to hipokryzja i ciesz sie ze policja w tym kraju nie rozdaje e-punktow bo w przeciwnym razie nie interesowaloby ich twoje tlumaczenie. 200 km na autostradzie to nie jest nie wiadomo co, warunki dobre i natezenie male.Piszesz o zajechaniu mu drogi, to samo moze sie stac przy 120 km/h jesli prawym basem bedzie jechal idiota ktory nie wie do czego sluza lusterka.
On robi źle bo jedzie tak celowo,ja jadę tak tylko dlatego,że inaczej się nie da,żeby pomiar był dokładny.To wideorejestrator nie wideoradar,musisz jechać z tą samą prędkością określony odcinek drogi,żeby pomiar był wiarygodny.Jak ty jedziesz 200 a ja 60 to jak zmierzyć czyjąś prędkość bez radaru?Oczywiście nie musiałbym tego robić gdybym posiadał sprzęt pomiarowy pozwalający na pomiar prędkości przez pojazd znajdujący się w ruchu np. pistoletowy miernik jak np.radar Iskra.
Gdybyś oglądał od początku widziałbyś,że na początku filmu(tego i innych) prędkość jest zawsze zgodna z przepisami bądź akceptowalnie większa np. 20 km/h ponad normę)To nie tak,że ja jadę 200,on 250 i jak ja śmiem mieć pretnsje o cokolwiek.Samo kupno pomiarowego sprzętu to nie problem,na Allego ostatnio był Fotorapid Zuradu prawie nówka za 37 tyś. :-) Ciekawe czy ktoś kupił,może ściepę z kolegami zrobimy i kupimy :-) Problem to cena.Ten rejestrator co ja mam kosztował nawet 3 tyś.
No i widzicie z kim ja się muszę użerać.Z egoistycznymi ćwokami wchodzącymi ludziom na profil,żeby zamiast napisać merytoryczny tekst piszą co myślą o użytkowniku.W twarz by nie powiedział,tylko w Internecie się będzie spinał,w razie czego mamusi się w rękaw poleci posmarkać.Gdybym był świnią wlazłbym na jego profil,i pod każdym filmem napisał co ja myslę.Podoba się?To dobrze.Nie podoba? To trudno.Ale trolle będą kasowane a ich teksty usuwane,aż nauczą się kultury,której mama w domu nie nauczyła
Wisi mi czy ci sie to podoba czy nie.Nie musi.Ale jak masz pieprzyć głupio,bez sensu i nie na temat to się lepiej nie odzywaj,bo widać,że cię mamusia kultury nie nauczyła.Nie chce mi sie tego robić,ale powinienem za tego "buraka" zrobić to samo, co kiedyś zrobiłem innemu ćwokowi,który też był chamski i też pierwszy zaczął.W odpowiedzi pod jego tekstem, poprosiłem innych aby mu na profilu napisali co o nim myślą.Wytrzymał długo-prawie 48 godzin,potem swój debilny post skasował.
A ja powtórzę jeszcze raz: jesteś zwykły drogowy burak, który boi się jeździć szybko, bo policja łapie. Jedzie sobie gość 200, to niech sobie jedzie i nie musisz go straszyć i podjeżdżać przy 170/h pod kufer, bo rzeczywiście mógł pomyśleć, że go pały na wideorejestrator nakręcili. Ale ty tego i tak nie zrozumiesz czym jest buractwo na drodze.
A ja powtórzę jeszcze raz: jesteś zwykły drogowy burak, który boi się jeździć szybko, bo policja łapie. Jedzie sobie gość 200, to niech sobie jedzie i nie musisz go straszyć i podjeżdżać przy 170/h pod kufer, bo rzeczywiście mógł pomyśleć, że go pały na wideorejestrator nakręcili. Ale ty tego i tak nie zrozumiesz czym jest buractwo na drodze.
To jedź do swojej ukochanej niemcowni,tam gdzie te dwieście obowiązuje.Obywatelstwo juz zmieniłeś? I BARDZO DOBRZE,że mógłby tak pomyśleć.W przeciwieństwie do Ciebie mam pojęcie na ten temat.Ty wypadek widziałeś najwyżej na zdjęciach.Ja widziałem je na żywo.Nie raz.Widziałem wypływające z człowieka bebechy,widziałem takie rzeczy,że byś się porzygał już po samym przeczytaniu.Widziałem takich debili jak na filmie,płaczących potem przy zwłokach i wyjących z rozpaczy-i wołających Boga.
A zaczyna się od zapier....Wypadek zdarzyć sie może zawsze.Z niezależnych przyczyn.Tyle,że wiele z nich ma bezpośrednie przełożenie z sytuacji drogowych.Jak dorośniesz,to wtedy to zrozumiesz.Nikt nikogo tu nie straszył.Na dupie mu nie siedziałem,nie prowokowałem do szybszej jazdy-wszystko to co widać to wynik TYLKO i WYŁĄCZNIE własnej inicjatywy kierowcy.Nikt go nie zmuszał,nie poganiał,nie straszył.Jedź już lepiej do niemcowni i nie wracaj,nawet jak cię Turcy i Kurdowie pogonią :-)
Generalnie zawsze RMF albo Zet.Głównie dlatego,że mają mocne nadajniki a dzięki systemowi RDS słychać ich w całym rejonie,w jakim się poruszam.Regionalnych też słucham,ale wyjedziesz 40 kilometrów od miasta i zaczyna szumieć.
Lubie sobie pooglądać takie filmy "z drogi" ale nie rozumiem jaki jest Twój cel w ich kręceniu i ściganiu innych kierowców, przy okazji samemu robiąc to co im wytykasz ;) No i pamietaj, że kamera na pokładzie zawsze przynosi pecha.
Powiedzmy,że edukacyjny.Jak wiemy Telewizja Publiczna przestała w tej kwestii pełnić pierwszoplanową ,misyjną, rolę niesienia kaganka oświaty w bezdenną ciemność głupoty.Przeto moją powinnością jest wziąć na barki ten krzyż,aby ponieść go dalej.Tedy dopóki tchu w piersi starczy piętnować będziemy zachowania występne i złe,nierozważne lub głupie albo najzwyczajniej w świecie bezsensowne będące.
Aczkowiek sam sobie muszę przyznać,nie jestem w tej kwestii nazbyt upierdliwy.U mnie może się znaleźć i debil i mędrzec.Szczęściarz i pechowiec.Nie zawsze potępiam i nie zawsze chwalę.Spragnionych napoić,głodnych nakarmić,głupich potępić,mądrych pochwalić jak mówi powiedzenie.Są też kwestie neutralne.Na przykład zdarzenia drogowe,lub pechowe usterki,gdzie trudno w ogóle mówić o czyjejkolwiek winie,a bardziej o pechowym zbiegu okoliczności.
czym jeździsz, jaki silnik? Pod koniec gościu w bmw ostro zwolnił, pewnie z bliska zobaczył kamere i już zesrany myslal ze nieoznakowany siedzi mu na tyłku całą droge :D
Kamerę ciężko jest zobaczyć.Nie jest specjalnie duża,ale mała też nie.Do tego w kolorze czarnym i stapia się z tapicerką samochodu.W zasadzie to tylko widać zaczep na szybie.Oczywiście jak się wie,gdzie szukać(z prawej strony lusterka wstecznego,między nim a przednią szybą)to się znajdzie.Z reguły mało kto w ogóle zwraca uwagę.Ludzie nie są przyzwyczajeni sprawdzać kątem oka przednią szybę każdego auta,które wyprzedzają.
Co stanowi jednak pewną przesadę.Rozumiem,że ktoś może jechać przy dozwolonych 140 km/h powiedzmy-150 lub 160(tak do 170),co stanowi już całkiem przyzwoitą prędkość podróżną.Jazda z większymi prędkościami i tak nie ma sensu.Średnia prędkość i tak wiele nie wzrośnie,a wzmożona koncentracja sprawia,że kierowca zamiast jechać odprężony szybciej się męczy,bo jedzie spięty.Wszyscy bowiem jada wolniej a różnica predkości wymusza szybszą reakcję(gdy np. ktoś jadący 140 zajedzie nam drogę).
Jak w temacie. I znowu głównym bohaterem staje się kierowca pojazdu spod znaku BMW-co jest już takie monotonne,że niemal nudne (a potem właściciele BMW mają pretensje do całego świata,że ma się ich za takich,siakich i owakich).Ale nie uprzedzajmy faktów.Akcja zaczyna się w chwili gdy dwa pojazdy,wracają na prawy pas ruchu po wykonaniu manewru wyprzedzania.Już wtedy na ogonie siedział nam "miotający się jak szatan" kierowca BMW.Widać było,że nerwowy,zatem oboje usuwamy mu się z drogi.
Kierowca BMW wyrywa natychmiast ostro do przodu i mija czerwonego Seata,którego pasażerowie z uważnym zawodowym zainteresowaniem obserwują jego wyczyny(kierowca BMW nie raczył zauważyć maskotki Wydziału Ruchu Drogowego w białej czapeczce i kamizelce z napisem "Policja" spoczywającej za tylną szybą :-) :-) )aby po chwili rozpędzić się do niewyobrażalnej wręcz prędkości prawie 210 km/h.Czyli o prawie 70 km/h ponad obowiązującą na wskazanym odcinku.
Opis doprawdy dramatyczny :) "Niewyobrażalne" 210 to też chyba lekka przesada... gdyby tyle dawał po mieście, albo na jakiś wąskich drogach pozamiejskich to jeszcze co innego, ale jedzie po autostradzie... wiec mógłby w miare bezpiecznie jeszcze jedną stówkę do tego wyniku dołożyć i wtedy ewentualnie możnaby mówić o "niewyobrażalności"... a 210 dla takiej Beemki to podejrzewam niewielki wyczyn, ostatnio jechałem takim E60 i nie czuć prawie w ogóle prędkości... ~170 i zero wrażenia...
Dramatyczność opisu celowa.Nie wątpię ,że odczucie prędkości jest różne.Nie wiem,czy dokładanie stówki do wyniku jeszcze byłoby bezpieczne.Na pewno do momentu gdy ktoś zmieni pas ruchu i zajedzie mu drogę.Widywałem i takich.Z powodu jednego takiego debila stałem wieczorem 3 godziny w korku.Bo 2 pasy autostrady szły jednopasmową drogą objazdu,czyli 100 metrów jazdy 20 minut stania(a korek chyba miał ponad 10 kilometrów).Jeden plus,że można wtedy poznać ciekawych ludzi :-)
Czegoś nie rozumiem, obaj jedziecie 200 km/h ale to on robi zle a ty jestes ok bo masz misje udokumentowania tegoz faktu? Zalatuje mi to hipokryzja i ciesz sie ze policja w tym kraju nie rozdaje e-punktow bo w przeciwnym razie nie interesowaloby ich twoje tlumaczenie. 200 km na autostradzie to nie jest nie wiadomo co, warunki dobre i natezenie male.Piszesz o zajechaniu mu drogi, to samo moze sie stac przy 120 km/h jesli prawym basem bedzie jechal idiota ktory nie wie do czego sluza lusterka.
Namateracu 2 months ago
@Namateracu
On robi źle bo jedzie tak celowo,ja jadę tak tylko dlatego,że inaczej się nie da,żeby pomiar był dokładny.To wideorejestrator nie wideoradar,musisz jechać z tą samą prędkością określony odcinek drogi,żeby pomiar był wiarygodny.Jak ty jedziesz 200 a ja 60 to jak zmierzyć czyjąś prędkość bez radaru?Oczywiście nie musiałbym tego robić gdybym posiadał sprzęt pomiarowy pozwalający na pomiar prędkości przez pojazd znajdujący się w ruchu np. pistoletowy miernik jak np.radar Iskra.
Yaroooo 2 months ago
@Namateracu
Gdybyś oglądał od początku widziałbyś,że na początku filmu(tego i innych) prędkość jest zawsze zgodna z przepisami bądź akceptowalnie większa np. 20 km/h ponad normę)To nie tak,że ja jadę 200,on 250 i jak ja śmiem mieć pretnsje o cokolwiek.Samo kupno pomiarowego sprzętu to nie problem,na Allego ostatnio był Fotorapid Zuradu prawie nówka za 37 tyś. :-) Ciekawe czy ktoś kupił,może ściepę z kolegami zrobimy i kupimy :-) Problem to cena.Ten rejestrator co ja mam kosztował nawet 3 tyś.
Yaroooo 2 months ago
No i widzicie z kim ja się muszę użerać.Z egoistycznymi ćwokami wchodzącymi ludziom na profil,żeby zamiast napisać merytoryczny tekst piszą co myślą o użytkowniku.W twarz by nie powiedział,tylko w Internecie się będzie spinał,w razie czego mamusi się w rękaw poleci posmarkać.Gdybym był świnią wlazłbym na jego profil,i pod każdym filmem napisał co ja myslę.Podoba się?To dobrze.Nie podoba? To trudno.Ale trolle będą kasowane a ich teksty usuwane,aż nauczą się kultury,której mama w domu nie nauczyła
Yaroooo 2 months ago
Burak uczepił się na autostradzie za innym autem. Za takie coś w niemcowni dostaje się mandat.
looperos 2 months ago
@looperos
Wisi mi czy ci sie to podoba czy nie.Nie musi.Ale jak masz pieprzyć głupio,bez sensu i nie na temat to się lepiej nie odzywaj,bo widać,że cię mamusia kultury nie nauczyła.Nie chce mi sie tego robić,ale powinienem za tego "buraka" zrobić to samo, co kiedyś zrobiłem innemu ćwokowi,który też był chamski i też pierwszy zaczął.W odpowiedzi pod jego tekstem, poprosiłem innych aby mu na profilu napisali co o nim myślą.Wytrzymał długo-prawie 48 godzin,potem swój debilny post skasował.
Yaroooo 2 months ago
@Yaroooo
A ja powtórzę jeszcze raz: jesteś zwykły drogowy burak, który boi się jeździć szybko, bo policja łapie. Jedzie sobie gość 200, to niech sobie jedzie i nie musisz go straszyć i podjeżdżać przy 170/h pod kufer, bo rzeczywiście mógł pomyśleć, że go pały na wideorejestrator nakręcili. Ale ty tego i tak nie zrozumiesz czym jest buractwo na drodze.
PS mam gdzieś co mi tam napiszą inni.
looperos 2 months ago
@Yaroooo
A ja powtórzę jeszcze raz: jesteś zwykły drogowy burak, który boi się jeździć szybko, bo policja łapie. Jedzie sobie gość 200, to niech sobie jedzie i nie musisz go straszyć i podjeżdżać przy 170/h pod kufer, bo rzeczywiście mógł pomyśleć, że go pały na wideorejestrator nakręcili. Ale ty tego i tak nie zrozumiesz czym jest buractwo na drodze.
PS mam gdzieś co mi tam napiszą inni.
looperos 2 months ago
@looperos
To jedź do swojej ukochanej niemcowni,tam gdzie te dwieście obowiązuje.Obywatelstwo juz zmieniłeś? I BARDZO DOBRZE,że mógłby tak pomyśleć.W przeciwieństwie do Ciebie mam pojęcie na ten temat.Ty wypadek widziałeś najwyżej na zdjęciach.Ja widziałem je na żywo.Nie raz.Widziałem wypływające z człowieka bebechy,widziałem takie rzeczy,że byś się porzygał już po samym przeczytaniu.Widziałem takich debili jak na filmie,płaczących potem przy zwłokach i wyjących z rozpaczy-i wołających Boga.
Yaroooo 2 months ago
@looperos
A zaczyna się od zapier....Wypadek zdarzyć sie może zawsze.Z niezależnych przyczyn.Tyle,że wiele z nich ma bezpośrednie przełożenie z sytuacji drogowych.Jak dorośniesz,to wtedy to zrozumiesz.Nikt nikogo tu nie straszył.Na dupie mu nie siedziałem,nie prowokowałem do szybszej jazdy-wszystko to co widać to wynik TYLKO i WYŁĄCZNIE własnej inicjatywy kierowcy.Nikt go nie zmuszał,nie poganiał,nie straszył.Jedź już lepiej do niemcowni i nie wracaj,nawet jak cię Turcy i Kurdowie pogonią :-)
Yaroooo 2 months ago
RMF.FM jak zawsze klasa:D
dawideos11 3 months ago
@dawideos11
Generalnie zawsze RMF albo Zet.Głównie dlatego,że mają mocne nadajniki a dzięki systemowi RDS słychać ich w całym rejonie,w jakim się poruszam.Regionalnych też słucham,ale wyjedziesz 40 kilometrów od miasta i zaczyna szumieć.
Yaroooo 3 months ago
@Yaroooo Heh no tak.
dawideos11 3 months ago
Lubie sobie pooglądać takie filmy "z drogi" ale nie rozumiem jaki jest Twój cel w ich kręceniu i ściganiu innych kierowców, przy okazji samemu robiąc to co im wytykasz ;) No i pamietaj, że kamera na pokładzie zawsze przynosi pecha.
Cyp3 5 months ago
@Cyp3
Powiedzmy,że edukacyjny.Jak wiemy Telewizja Publiczna przestała w tej kwestii pełnić pierwszoplanową ,misyjną, rolę niesienia kaganka oświaty w bezdenną ciemność głupoty.Przeto moją powinnością jest wziąć na barki ten krzyż,aby ponieść go dalej.Tedy dopóki tchu w piersi starczy piętnować będziemy zachowania występne i złe,nierozważne lub głupie albo najzwyczajniej w świecie bezsensowne będące.
Yaroooo 5 months ago
Aczkowiek sam sobie muszę przyznać,nie jestem w tej kwestii nazbyt upierdliwy.U mnie może się znaleźć i debil i mędrzec.Szczęściarz i pechowiec.Nie zawsze potępiam i nie zawsze chwalę.Spragnionych napoić,głodnych nakarmić,głupich potępić,mądrych pochwalić jak mówi powiedzenie.Są też kwestie neutralne.Na przykład zdarzenia drogowe,lub pechowe usterki,gdzie trudno w ogóle mówić o czyjejkolwiek winie,a bardziej o pechowym zbiegu okoliczności.
Yaroooo 5 months ago
czym jeździsz, jaki silnik? Pod koniec gościu w bmw ostro zwolnił, pewnie z bliska zobaczył kamere i już zesrany myslal ze nieoznakowany siedzi mu na tyłku całą droge :D
adiXP0 6 months ago
@adiXP0
Kamerę ciężko jest zobaczyć.Nie jest specjalnie duża,ale mała też nie.Do tego w kolorze czarnym i stapia się z tapicerką samochodu.W zasadzie to tylko widać zaczep na szybie.Oczywiście jak się wie,gdzie szukać(z prawej strony lusterka wstecznego,między nim a przednią szybą)to się znajdzie.Z reguły mało kto w ogóle zwraca uwagę.Ludzie nie są przyzwyczajeni sprawdzać kątem oka przednią szybę każdego auta,które wyprzedzają.
Yaroooo 6 months ago
Co stanowi jednak pewną przesadę.Rozumiem,że ktoś może jechać przy dozwolonych 140 km/h powiedzmy-150 lub 160(tak do 170),co stanowi już całkiem przyzwoitą prędkość podróżną.Jazda z większymi prędkościami i tak nie ma sensu.Średnia prędkość i tak wiele nie wzrośnie,a wzmożona koncentracja sprawia,że kierowca zamiast jechać odprężony szybciej się męczy,bo jedzie spięty.Wszyscy bowiem jada wolniej a różnica predkości wymusza szybszą reakcję(gdy np. ktoś jadący 140 zajedzie nam drogę).
Yaroooo 6 months ago
Jak w temacie. I znowu głównym bohaterem staje się kierowca pojazdu spod znaku BMW-co jest już takie monotonne,że niemal nudne (a potem właściciele BMW mają pretensje do całego świata,że ma się ich za takich,siakich i owakich).Ale nie uprzedzajmy faktów.Akcja zaczyna się w chwili gdy dwa pojazdy,wracają na prawy pas ruchu po wykonaniu manewru wyprzedzania.Już wtedy na ogonie siedział nam "miotający się jak szatan" kierowca BMW.Widać było,że nerwowy,zatem oboje usuwamy mu się z drogi.
Yaroooo 6 months ago
Kierowca BMW wyrywa natychmiast ostro do przodu i mija czerwonego Seata,którego pasażerowie z uważnym zawodowym zainteresowaniem obserwują jego wyczyny(kierowca BMW nie raczył zauważyć maskotki Wydziału Ruchu Drogowego w białej czapeczce i kamizelce z napisem "Policja" spoczywającej za tylną szybą :-) :-) )aby po chwili rozpędzić się do niewyobrażalnej wręcz prędkości prawie 210 km/h.Czyli o prawie 70 km/h ponad obowiązującą na wskazanym odcinku.
Yaroooo 6 months ago
Opis doprawdy dramatyczny :) "Niewyobrażalne" 210 to też chyba lekka przesada... gdyby tyle dawał po mieście, albo na jakiś wąskich drogach pozamiejskich to jeszcze co innego, ale jedzie po autostradzie... wiec mógłby w miare bezpiecznie jeszcze jedną stówkę do tego wyniku dołożyć i wtedy ewentualnie możnaby mówić o "niewyobrażalności"... a 210 dla takiej Beemki to podejrzewam niewielki wyczyn, ostatnio jechałem takim E60 i nie czuć prawie w ogóle prędkości... ~170 i zero wrażenia...
JareckiJ 2 months ago
@JareckiJ
Dramatyczność opisu celowa.Nie wątpię ,że odczucie prędkości jest różne.Nie wiem,czy dokładanie stówki do wyniku jeszcze byłoby bezpieczne.Na pewno do momentu gdy ktoś zmieni pas ruchu i zajedzie mu drogę.Widywałem i takich.Z powodu jednego takiego debila stałem wieczorem 3 godziny w korku.Bo 2 pasy autostrady szły jednopasmową drogą objazdu,czyli 100 metrów jazdy 20 minut stania(a korek chyba miał ponad 10 kilometrów).Jeden plus,że można wtedy poznać ciekawych ludzi :-)
Yaroooo 2 months ago