Added: 2 years ago
From: ntopl
Views: 45,829
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (62)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • a dla mnie to że w "czasie poślizgu wcisnąć pedał hamulca" tylko niech to nie będzie śnieg a lód?? ABS nie da sobie rady... auto obróci... i wtedy co? moim skromnym zdaniem to każdy powinien się pobawić w zimie... znaleźć jakiś opuszczony plac duży i w miarę możliwości z różnymi prędkościami jeździć i auto w poślizgi wprowadzać... ktoś powie "głupia zabawa" ale mi i ludziom których wiozłem uratowało życie... gość ma rację w tym, że tylko spokój i opanowanie może pomóć...

  • Jak wyjść z poślizgu? - trenować, trenować i jeszcze raz trenować

  • proszę mi to pokazać w aucie bez abs'u i esp:) i większej prędkości troszkę:)

  • Też mi pokaz , mata poślizgowa powinna być 4 razy dłuzsza od środka łuku w obie strony i niech wtedy pokazuje a nie prostuje go już jak na czarne wyleci :D

  • mam auto tylnonapedowe i nie wierze w system abs. esp akurat nie mam. lubie sobie polatac bokiem i zawsze operuje pedalem gazu wchodzenie i wychodzenie z poslizgu. raz wlasnie po podobnym filmiku gdzie mowiono o tym zeby wciskac hamulec sobie wcisnalem i jak mnie mietlo po kontrze na przeciwlegly pas to myslalem ze auto skasuje. na szczescie nikt nie jechal z przeciwka. moim zdaniem nie powinno sie hamowac na luku i kontrowac bo i nie hamujemy i nie kontrujemy.

  • kadetem tera...

  • @Kazzzek To zależy co rozumiesz przez kretyńskie słowo "ucieka". Kontrujemy w stronę przeciwną, niż obraca się samochód i w tą samą w którą wychodzi nam tył samochodu. A Dytko nie potrafi ani jeździć, ani uczyć.

  • jak by jechal szybciej to by nie wychodzil z poslizgu a po 2 niech wyjdzie jak pojazd bączki na grodze robi Pozdro

  • Przy całkowitym puszczeniu gazu, skutek będzie taki sam jak przy użyciu hamulców. Gazu najlepiej używać w tym wypadku w autach z napędem 4WD lub RWD, oczywiście wszystko najlepiej przećwiczyć na jakimś placu.

  • @emlok12 Można krzyżować, tylko nie podczas zdawania egzaminu na prawo jazdy, bo zaraz mogą się przyczepić.

    Wielu dobrych kierowców rajdowych twierdzi (słusznie), że hamulec jest ostatnią rzeczą w samochodzie, której używamy do wyprowadzania z poślizgu. M.Bublewicz W.Paszkowski. Pewnie wielu innych zgodziłoby się z nimi.

    Jeśli chodzi o dodawanie gazu przy poślizgu, w zakręcie, z autem z napędem na przód, to dosyć trudno jest utrzymać się na swoim torze jazdy

    Rzadko zdarzają się asfaltowe pobocza

  • A mi się zdaje że się rąk nie krzyżuje -_-

  • @emlok12 przy bardzo szybkiej reakcji tak bo i tak nie zrobisz pełnego obrotu bo to nie potrzebne i nic to nie da a nie zdążysz wrócić z kontry a puszczając kierownicę tracisz czas i kontrolę nad pojazdem ;) pooglądaj rajdy w tv lub odwiedź SJS i się przeszkol pomaga ;)

  • Gdzie można zrobić takie szkolenie, na jazdę w poślizgu, trolejach itp?

  • Witam, a jak nazywa się obrót o 360 stopni?? bo instruktor wspomina o "rybce", ja właśnie "wykonałem" 360 stopni gdy wjechałem na łuk (dozwolona predkość 60) przy prędkości około 50km/h gdzie okazało sie ze była wylana nie usunięta ropa z tira który stał 50m dalej, samochód vw golf3

  • A tak wogole to jak nie masz ABSu nie uzywaj hamulca w poslizgu! pedal gazu w tym samym polozeniu badz kontrola gazem.

  • nie umiec skontrowac takiego delikatnego poslizgu w samochodzie z napedem na przod to troche obciach. Zreszta nawet jak go nie wyciagal to i tak udawalo mu sie utrzymac w swoim pasie. pokazalby na jakims bmw z mocniejszym motorem jak sobie radzic na sliskim bo tego juz wielu kierowcow nie wie

  • @MakuthePOtHead Wiekszosc osob przy poslizgu tylnej osi w przednionapedowych samochodach odpuszczea gaz co odciaza znacznie tyl samochodu i mimo kontry powoduje jeszcze wiekszy uslizg tylnej osi wiec jak ktos ma to nie wycwiczone moze miec problem i wcale nie jest to obciach ;)

  • @dropselek w sumie przesadzilem z tym obciachem. To raczej wina tego jak w Polsce sie szkoli kierowcow. Byle by nie najechac przypadkiem na pasy 1 cm samochodu, ale jak sie zachowac w sytuacjach awaryjnych juz nie ucza.

  • I pytanie gdzie my mamy się tego nauczyć , jak na kursie na prawo jazdy uczy się jazdy ślamazarnym tempem po mieście i koncentrowaniu by skrawkiem kola nie najechać na linie.

  • Też mi nauka jak on ma kawałek śliskiego (sztucznego) fragmentu drogi a dalej ma suchutki asfalt i nawet jak coś spieprzy na śliskim to na asfalcie złapie trakcję i wyjdzie z poślizgu... Lipa... Lepiej w zimę samemu poćwiczyć poza drogami i znaleźć własną metodę...

  • no wlasnie jak to z tym hamulcem jest? wiem ze napewno hamulca nie uzywamy jezeli auto jest bez abs,, ale jak z absem to przy duzej predkosci pomoze...????

  • Wciskamy pedał hamulca i się obracamy ,a nie wyprowadzamy. Gaz z umiarem i kończyć kontrę zanim auto się wyprostuje.

  • w fwd kontra w poślizgu i hebel?

  • Takie tłumaczenie to najwięcej daje... są samochody bardziej i mniej podsterowne, wszystko ma znaczenie, napęd, rozkład masy, twardość zawieszenia, rozstaw kół - każde auto zachowuje się inaczej. Najlepiej by było jakby każdy po zakupie auta przejechał się ja jakiś plac gdzie nie ma ruchu i sam sprawdził jak jeździ jego auto na mokrym, na suchym i na śniegu. Pozdro.

  • Właśnie ch*ja prawda z tym hamulcem, w większości aut abs nie działa w trakcie poślizgu i na lodzie a jak się koła tylne zablokują to albo bączek albo dachowanie

  • Przepis na bączka:

    nacisnąć hamulec nogą,

    zaciągnąć ręczny po ząbkach (nie zwalniać!),

    zamknąć oczy ,

    kierownica w tym samym kierunku ,

    worek na bełty zamiast airbagu

    Być na lotnisku :D

  • Raczej Paweł Dytko opowiada jak zrobić drift:)

  • jak szanuje pana Dytkę jako kierowce rajdowego tak tu w kilku miejscach jako "instruktor" za przeproszeniem... pieprz...y farmazony w kilku miejscach.

  • Nie ważne czy z gazem, hamulcem, kontrą - ważne żeby opanować pojazd a nie go zniszczyć...

  • @1Stunt1man1Mike1 Najważniejsze jest to, żeby nie zniszczyć siebie... Samochód to tylko przedmiot. Możesz go odkupić, zdrowia, życia- nie kupisz.

  • @1991kylos może i racja ale ja jednak bym dostał szału jakbym zgruzował swój wóz...

  • @1Stunt1man1Mike1 no chyba nie do końca ("ważne żeby opanować pojazd a nie go zniszczyć...") raczej żeby nikomu nic się nie stało, mam tutaj na myśli auta jadące z naprzeciwka na łuku też. Czasami najlepszym rozwiązaniem jest zatrzymanie auta w rowie

  • Przepraszam za słowa ale ten instruktor to kompetentny kretyn i idiota !!!!

    kilka lat temu w ziemie jechałem z ojcem i siostrą prędkość około 60-70 km/h padał śnieg wpadliśmy w poślizg ojciec od razu wyszedł nawet się nie zatrzymał i nic się nie stało powiedział tylko żebym nigdy ale to nigdy nie hamował jeśli wpadnę w poślizg !!!

  • @harry199016 popieram

  • Comment removed

  • moje pole!!

  • Ten instruktaż to jakaś porażka. To jest jak wychodzić z poślizgu na torze, gdzie tylko na zakręcie jest ślizgo. Naciśnięcie hamulca to najgorsze chyba co można zrobić na śliskiej nawierzchni przy poślizgu,.

  • Czy ja wiem. Czy podratowanie się w czasie poślizgu hamulcem to zły pomysł? Ja mimo tego, że ćwiczę z swoim zakresie poślizgi podczas realnego poślizgu na "zakopiance" na lewym łuku założyłem szybką małą kontrę i dotknąłem pedał hamulca i wyszedłem z opresji (dodam, że prędkość była okolice 100).

  • Z doświadczenia wiem, że im bardziej się przegnie z prędkością na zakręcie tym większe ryzyko wylądowania w rowie, mimo kontry. Na śliskim( lód, wyślizgany śnieg) wciskam jak najszybciej sprzęgło i kontruje, na średniośliskim (mokry asfalt) puszczam gas i kontruje. Rajdowcem nie jestem.

  • jeśli chodzi o to sprzegło to nie ma nic gorszego jak naciśniecie sprzegła podczas nadsterownego poślizgu. Jedz na parkin i zobacz obruci cie. Jeśli chcesz z niego wyjsc to trzeba kontrować i nie zdejnować nogi z gazu wręcz go czasami minimalnie dodać nie od dechy ale dodać. Nie wierzysz jedz w zime na parking rozpędz sie do 40-50 to cwicz na ręcznym. Nabierzesz umiejętności oraz pokory do prędkości. Wolna jazda to za malo trzeba posadać jakies umiejętności.

  • @Bartess87 masz racje trzeba miec doswiadczenia a nie ze mam prawko to juz wszystko umiem-ludzie człowiek uczy sie całę życie zreszta sami sie kiedyś przekonacie każy z was bedzie miał ten moment za kółkiem w którym się musi spisać aby się nie roz......i przedewszystkim myśleć za innych uczestników ruchu przewidywać sytuacje!!!!! pozdrawiam i szerokiej drogi bez dziur:)-STANLEY

  • jaki masz naped - przod czy tyl?

  • od 1:04 gdyby nie złapał asfaltu leciałby dalej.... jak dla mnie to Maciej Polody powinien o poslizgach opowiadac.. :D

  • Polody? W Kraju jest więcej bardziej kompetentnych osób niz on, wliczając w to Dytkę

  • 2. gosc na koncu za pozno kontruje i zarzuca go - tylko dlatego, ze przed chwila wyjechal ze sliskiego na skreconych kolach, na przyczepny asfalt przy niedużej prędkości - gdyby taka sama sytuacja nastąpiła na asfalcie to on również byłby śliski jak to podłoże, więc warto wtedy ratować się gazem jeśli tył auta leci nam na bok, koła przednie przecież wyciągną auto i w pewnym momencie bedziemy musieli wyprostować koła - to trzeba wyczuć

  • 1. to nie jest problem ustawić samochód bokiem na śliskim i wyjść z poślizgu-problem tylko w tym, że koleś prostuje kierownicę w momencie gdy widzi, że zaraz bedzie na asfalcie - w normalnym poślizgu na asfalcie (predkosc musialaby byc ogromna i raczej nie byłoby szans, no chyba, ze komus tylko przod wyjezdza,wtedy tylko noga z gazu, ewentualnie muskanie w hamulec bez zbednych filozofii)lub na plamie oleju nie wyczujemy tego momentu,w ktorym należy wyprostować koła

  • yhy jak ktos tutaj sobie trenuje to wie ze zaraz go zarzuci i wpadnie w poslizg a tak na drodze jak bedzie jechal i wpadnie w poslizg to juz nie wyrobi bo:są duzo węższe ulice,są drzewa i samochody ktore jadą za nami lub w pzeciwnym naszym kierunku...

    tylko nielicznym sie to udaje i to przy malej predkosci jedziesz juz to 60 km/h to nie ma szans

  • Comment removed

  • Hmm nie jest to zbyt profesionalna instukcja :/

    Coś tam chłop wie nie wątpie w to ale tak jak zauwazył użytkownik "Kazzzek" to co powiedział to kompletna pomyłka.

    Tak samo słowa " kontrujemy ale nie wciskamy pedału gazu tylko pedał hamulca"

    Tak sobie mozna robić na zamkniętym torze a nie w realu ! ! !

    Nawet jak mamy ABS-a to takim sposobem przednia oś jeszcze bardziej wyleci z zakrętu.

    Wiem co mówię, kiedyś z takiego poślizgu uratował mnie pedał gazu.

  • jesli chodzi o tego pawla dytko z myslowic to moj kuzyn ;]

  • "kontrujemy w przeciwną stronę w jaką nam ucieka samochód" - chyba jednak w tą samą stronę :D

    Też mi instruktor...

  • @Kazzzek Jeżeli zarzuca nam tył samochodu w lewo, to przód będzie skierowany w prawo. Pomyśl zanim coś napiszesz

  • @Kazzzek Może chodziło mu o tył samochodu? Tył ucieka w lewo, to kontrujesz kierownica w lewo. I na odwrót.

  • @Kazzzek Ty chyba nie wiesz kto to jest Paweł Dytko :/ I pomyśl zanim coś napiszesz...

  • @Kazzzek

    Tę, nie tą.

  • @Kazzzek dokladnie, dupa w prawo to ty w prawo krecisz:D

  • @Kazzzek

    no źle mówisz...

    jeśli auto ucieka nam w prawo i jak skręcisz w prawo to tylko bardziej ci ucieknie, a jeśli kołami odbijesz w drugą strone czyli w lewo to wyjdziesz z poślizgu.

    zobacz sześć sekund filmu, auto leci w lewo koleś odbija w prawo kołami

  • @Zelus151

    Kazzzek miał chyba na myśli tył samochodu, jeśli tył ucieka w prawo, to rzeczywiście wyjdzie na to, że trzeba skontrować w tę samą stronę. Mówiąc ogólnie o samochodzie, że obraca go w lewo, to logicznie rozumując trzeba odbić w przeciwną stronę.

    Reasumując wszyscy mają rację, tylko trochę po swojemu. :P

  • @Kazzzek

    Każdy się może pomylić. A Dytko ma na koncie więcej sukcesów na koncie niż ty włosów na dupie

  • no bo zaciagnac reczny i wykontrowac to faktycznie trudna sprawa:D

  • ciekawe

Loading...
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more