Coma Ekhart
10:37
Added: 3 years ago
From: TGmroku17
Views: 227,869
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (332)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Droga Como - częściej otwieraj koncerty tą pieśnią :)

    Dziękuje za Kraków :) i już czekam na Łódź.

  • "Dopiero wódkę i ogórków smak

    Dopiero formy obcowania ciał

    Dopiero, pięknie zmarnowanych lat

    Poznałem słodycz.

    Dopiero prawdę, że na krótki czas

    Dopiero jestem przeczuwając jak

    Za chwilę zniknę by kolejny raz

    Już nie odrodzić się."

  • rzad popiera kare smierci

  • jak nie uzyje pol nazw part to przejdze na tak

  • now aim not tootally u and bye

  • thats tune makes my crazy..am just totally u

  • yeee not it is

  • but is not sucks

  • sucks

  • sucks

  • sucks

  • Popieram, cały kawałek jest naprawdę świetny. Rogucki zafundował nam utwór, którym możemy się delektować przez 10 min. Jego geniusz polega na tym, że nawet po przesłuchaniu piosenki chcemy go słuchać dalej i pojawia się tzw "molestowanie replay". Wielkie brawa dla Comy!

  • głupi jesteście, jeśli mówicie, że kawałek zaczyna się w piątej czy którejśtam minucie. na tym polega piękno muzyki, że utwór rozwija się powoli i tworzy klimat.

  • Sa takie piosenki, ktore zawsze, za kazdym razem, kiedy sie ich slucha, przenosza w inny swiat - i to jest jedna z tych piosenek.

  • Według mnie ten utwór mówi o przemijaniu.O tym,że w którymś momencie swojego życia człowiek zdaje sobie sprawę,że życie nie jest wieczne,że kiedyś umrzemy.Wspomniane nawiązanie do absolutu, czyli dosłownie mówi o tym, że nawet ludzie niewierzący w Boga (prawdopodobnie dlatego nawiązanie do nauki) pragnęliby,aby życie wieczne było prawdą,aby prawdziwa była ponadludzka sprawiedliwość,mimo to zdają sobie sprawę z tego,jak wygląda rzeczywistość i żadnego absolutu w niej nie dostrzegają.

  • Po prawej stronie - "Reakcje" powinno być "Orgazm".

  • Comment removed

  • nie pojmuję jak mogło powstać coś tak wspaniałego.

  • @ThirtySecondsTooMars

    to jest cud ..... napiekniejsze bylo to ze poznalam ta piosenka po stracie prawdziwego wycienczenia ,,u schylku lata,, ..... i wtedy umarlam

  • Dlaczego akurat w szpitalu? :) Skąd akurat to miejsce? Dlaczego nie kościół, cmentarz, ulica, dom, autobus? Pytam z ciekawości - ja tu nie odnajduję nawiązania do tego miejsca :)

    Tekst jest tak uniwersalny, że dla każdego znajdzie się swoja interpretacja :)

    Ktoś odnajdzie w nim Boga, inna osoba kobietę, życie jako ogół.....

    Włączając się do dyskusji - uważam , że od biedy i na siłe można Ekharta podzielić na dwa muczycznie, ale w żadnym wypadku pod kątem tekstu.

  • Ten kawałek zaczyna się dopiero gdy zamkniesz oczy i przestaniesz myśleć o czymkolwiek innym.

  • piosenka zaczyna się od 00:00 do 10:38 :)

  • Metafizyczny dialog młodego człowieka z Bogiem o sensie życia. A jak pierwszy raz słyszałem utwór to myślałem, że to o miłości do kobiety:) Coma zaskakuje, daje do myślenia. Oby więcej prawdziwej sztuki na swiecie bo inaczej będziemy umierać mimowolnie słuchając lady gagi w radio.

  • NIESAMOWITY KAWAŁEK I TAK GŁĘBOKI TEKST COŚ PIĘKNEGO!!!!

  • To jest Mesjasz... Horacy naszych czasów. Mentor!! Tekst w tej piosence budzi tak silne emocje których chyba słowami nie da się opisać. Ich muzyka tworzy nowy muzyczny język trafiający do wszystkich nawet tych najprostszych ludzi.

    Rewelacja!

  • Po sobie stwierdzić mogę , że do pewnych piosenek COMY potrzeba chwilki czasu , aby w końcu "przemówiły". Ja tak miałem z Ekhartem.

    Słucham COMY od kilku lat, ale dopiero stosunkowo niedawno piorun uderzył mnie w postaci tej piosenki.

    Dziś to moja pierwsza piątka piosenek COMY.

  • Przerost przerostem ,ale Coma nadaje rytm życia :)

  • wielki ukłon w stronę Piotra R.!

  • I ten Facet jest Artystą pełną gębą jak to podkreśla w innym kawałku sam...Tak i w każdym innym... Cała płyta jest czymś naprawdę genialnym jak dla mnie. Im więcej słuchasz tym bardziej rozumiesz... Gratulować tekstów i muzyki, Dobraliście się Chłopaki i to nie przypadek... Tak miało być... Dziękuje jesteście inspiracją i pokazujecie że można lepiej i mocniej. Z wyrazami Szacunku skromny i nie wielki "REBEL"

  • I ja pozytywną opinią swoją to podkreślę...Kłaniam się nisko po same... Kolana "REBEL"

    A tak przy okazji większość facetów powinno się zapoznać z pojęciem "Hipertrofia" i głębiej rozpatrzeć ten problem (:

  • I ja pozytywną opinią swoją to podkreślę...Kłaniam się nisko po same kolana "REBEL"

  • Wraz ze zmiana samopoczucia zmienia sie tez przekaz ktory z tej piosenki wyciagam, a ze o wczesniej wspomnianym 'mistrzu eckharcie' nic mi nie wiadomo, sprawa staje sie jeszcze bardziej pogmatwana, a w glowie mam totalna sieczke. Tworczosc Pana Piotra najwyrazniej mnie przerosla, trudno. Malolat jeszcze jestem. Moze kiedys wsluchujac sie w ten utwor zrozumiem lepiej :) Oby :)

  • bezkarnie przewlekła hipertrofia.

  • weź wypierdalaj pierdolony analfabeto, po huj do mnie piszesz prosi cie kto

  • aż nie wierzę że było tu TYLKO 182977 osoby.. nie ważne która wersja i kto dodał, każdy kawałek powinien mieć 1000000 wejść po tygodniu.

    szacun..

  • Moim zdaniem najlepsza piosenka z "Hipertrofii".

    Coma to coś niesamowitego...

  • Od 6:40 ... szkoda gadać

  • Zgadzam się z innymi, zdecydowanie jeden z najlepszych kawałków z "Hipertrofii"...Ogromnie pobudzający zmysły i wkręcający w nieziemsko - lotny stan grawitacji. Dziękuje co dzień rano bogu że dał nam COME i Piotrka :)

  • to jest lepsze niż seks

    Kocham COMĘ

  • @kawfka nie e

  • @boomas1 jesteś z Mazur ? 

  • @evoonya81 Nie z Mazur. A na Mazurach mówią "niE E" czy wolą seks od Comy? Bo na Kujawach to drugie:)

  • Wracam do domu ,wlaczam wieze ,wrzucam COME ,padam na łóżko i jestem nieobecny przez najblizsza godzine...

  • Ta piosenka to absolutne mistrzostwo.

  • jak słucham tej piosenki, w ogóle twórczości Piotra, uaktywnia się jakaś inna "część mnie". Nie wiem co to jest, co tkwi w tej muzyce, ale to jest takie uczucie którego nie doznaję z żadną inną muzyką. Pozytywnie, pozdrawiam wyznawców Comy :) aha aha i jak już daję komentarz (co nieczęsto się zdarza) - COMA MA NIEZIEMSKI SYSTEM NA KONCERTACH!

  • dacie wiarę, że płaczę słuchając tego utworu?...

  • @7BlackEmoAngel dam wiare ja też często płacze słuchając ekhart. taka magiczna piosenka

  • @parapetowa1

    Wczoraj w autobusie tego słuchałam i zaczęłam jak wariatka wyc...

  • @7BlackEmoAngel zawsze jak mam doła to włączam to piosenkę. zaczynam płakać i mi lepiej.... 6:30 do końca mnie rozwala cudownie że mamy COME i że tworzą taką muzykę i Roguc pisze takie teksty

  • @parapetowa1 Otóż to- słowa są magiczne

  • Comment removed

  • @7BlackEmoAngel Oczywiscie, bo ja takze placze jak tego slucham.

  • nic nie wzbudza takich emocjii.. dziękuję za te wszystkie łzy wylane nad utworami Comy. never forget Coma- Ekhart..

  • Zajebista nuta <3. Wpływająca na mnie,bardzo nawet. Po niej chce mi się płakać jak małemu dziecku :). Więcej takich nut kochani chłopaki.

    Coma,Coma.!

  • Ten kawałek zaczyna się dopiero od 6:25

  • @Manfredzik667 Ozłocę tego, kto zechce podzielić ten utwór na dwa - właśnie według tego, co powiedziałeś. Myślę, że nie tylko ja.

  • @avangarda1988 Ja podzieliłem kawałek, jak chcesz drugą część daj znać :)

  • @Manfredzik667 nie zgodze sie. Suspens, ktory jest stopniowo budowany tworzy klimat i sam w sobie jest nierozerwalna czescia tej piosenki. Zreszta ja np. wole fragment piosenki przed zmiana nastroju :)

  • Słuchając tego wreszcie czuję, że żyję :)

  • Nie da się wyrazić emocji towarzyszących mi podczas słuchania dzieł Comy i Roguckiego...

    Ich muzyka to prawdziwe dzieło sztuki, idealna współpraca słów i muzyki. Poruszające..kocham to uczucie gdy ich słucham, swego rodzaju intelektualny orgazm

  • cała piosenka, tekst, klimat w jakiej jest zachowana jest po prostu niepowtarzalna. trudno opisać ile naraz uczuć wywołuje. Na pewno wiem, że pachnie jak letnia ciepła noc...

  • dziesiecio-minutowy kawalek tekstu z przekazem.... i wcale sie nie nudzi.

  • Dla mnie jest to smutna piosenka. Każdy ma prawo do własnej interpretacji. Przypomina mi czas po zerwaniu z dziewczyną. ,,Tak bardzo chciałbym Ci przypomnieć...". ,,Każdy proton tęskni z istota absolutu" - czyli za miłością... Ukazuje bezsens życia bez miłości. I nie jestem żadnym emo... po prostu tak ją trochę romantycznie interpretuje.

    IMO najlepszy kawałek COMY razem z Leszkiem, Listopadem, Widokówką, Zaprzepaszczonymi.... 

  • PO nim zaczynam kochac takze - Deszcz,,,NOc. Mrok i wiatr i cien nie tylko swiatlo, slonce i dzien !!!!!!! A to jest piekne !

  • Jeden z lepszych kawałków? Najlepszy. To cudowne, że ktoś potrafi opisać rzeczy, do których mi daleko, w taki sposób, że czuję, jakbym to przeżyła albo właśnie przez to przechodziła. Cudowne jest to, w jaki sposób Roguc opisuje powrót do życia. Zrozumienie tego, jak krótkie i ważne ono jest. Chęć życia całym sobą. "Każdy proton tęskni za istotą Absolutu." czy "Jeszcze nasycam się powietrzem

    Oddechy przenajświętsze karmią serce przez nos." To jest przepiękne...

  • Nasza COMuniA święta...

  • Trochę się wymądrzyłem (a może, nie bo ja też pewien nie jestem o jakiego Ekharta chodzi??), ale wydaje mi się że twórczość Comy to jednak głównie emocje, to pełna niepokoju dusza, jaką posiadał Ekhart, to co słyszę jest po pierwsze ujmujące, a dopiero później pełne mądrości...

  • Ekhart? Ciekawa dyskusja się tu wywiązała:) Jeśli chodzi o Mistrza Ekharta (?), to jest on chyba najmniej odpowiednim przykładem osoby rozumiejącej świat przez pryzmat wiedzy. Wydaje mi się, że gdyby jeszcze żył, to w ogóle potępił by ''rozumowanie''. Czy mistycyzm nie uznawał, że świat i Boga można poznać jedynie ,,oczami'' duszy, kierując się intuicją? Czy w związku z tym emocje nie są ważniejsze od nic nie znaczącej faktografii?

  • ze tak zapytam.....czy nie mozna jej rozumiec na swoj sposob.....dla kazdego tekst jest indywidualny w odbiorze....czy to bedzie ekhart(kimkolwiek byl :P..) czy popoludnia bezkarnie cytrynowe...cokolwiek rogucki mial na mysli :P....coma to fenomen...i ciezko cokolwiek interpretowac....albo ja za glupi jestem :P...ale wiem jedno...jednego sezonu bylem na ich pieciu koncertach :P...zajebisci

  • Ta piosenka zatrzymuje czas i powoduje że potrafię docenić każdy oddech. Takiej piosenki nigdzie indziej nie znajdziecie!

  • uwielbiam, kocham.. najlepsza <3

  • Byłam na koncercie Comy Na Chmielakach Krasnostawskich chyba rok temu jakoś, i miałam okazje z nim zamienić słowo...NO facetem jest poprostu zajebsitym , totalna brechta z nim jest, jest poprostu zajebiście wporzo! jak i reszta ekipy:) ehh...zdjęcie z nim jest dla mnie bezcenne:)

  • TEN UTWÓR TO MOJA NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ.........

  • Comment removed

  • Myślę że tytuł podpowiada nam wiele jeśli chodzi o sens tego utworu, Wg mnie tekst to rozmowa własnie Eckharta ( choć niekoniecznie jego) z bogiem. Cała płyta dotyczy bytu ludzkiego i tu też mamy dość obszerne rozważane,co do protona to ta święta cząstka czyli dusza która dąży do połączenia z bogiem wg Eckhar, tak mi się wydaje...A w ostatnich zwrotkach szczególnie podoba mi się metafora późnego popołudnia jak o śmierci. Tekst bardzo ciekawy do interpretacji, za to wielki plus dla Roguca brawo:)

  • @KakoPL dokłądnie... wiele osób nawet nie wie o co chodzi w tytule... wkurwia mnie osobiście coś takiego i przyznam się otwarcie że PRZYPIERDALAM SIĘ do ludzi wielce "poruszonych" przekazem którego nie pojmują :) pozdrawiam

  • @bimacz Słowa są uniwersalne i nie są przypisane tylko do nauki jednej osoby nawet jeśli tytuł jest taki, a nie inny. Jeśli ktoś zechce się dowiedzieć co znaczy tytuł i jak ma się do tekstu to poszuka i znajdzie. Nie lubię jak ktoś się wywyższa i uważa, że ma monopol na rację i wiedzę tak ja ty.

  • @Malagatikitaki23 hehe tak mam monopol na wiedzę :)... nawet mi się nie chce komentować , pozdrawiam.

  • I znowu mam ten dziwny stan...no tak to przeciez COMA

  • @cober124 Posłuchałem Ekhart'u po przeczytaniu twojej opinii i rzeczywiście, masz rację, też tak to odebrałem, ale piosenki Comy są takie inteligentne, że każdy rozumie je na swój sposób, do każdego docierają inaczej i w inny sposób, bo każdy ma inne wnętrze.

  • czytam wszystkie wasze opinie na temat tego kawalka,ale zastanawiam sie czy ktokolwiek z Was zrozumial o czym COMA chce opowiedziec????????  istotnie jest to zaj bisty numer lecz przewrotny bo wg. mnie mowia o samobojstwie....zeby go zrozumiec naprawde trzeba byc na skraju zycia i smierci....POZDRAWIAM WSZYSTKICH WYZNAWCOW COMY!!!!!!!!!!!!!

  • kiedy słucham Ekharta jestem na nich zajebiście wkurw*ony. jak mogli wydać tak zajeb*stą piosenkę, ku*wa, która wywołuje tyle emocji że w jednym momencie jestem bogiem spokoju, i demonem który ma ochotę RO*PIERDOLIĆ świat!!

  • Czas ostatnich już nocy schyłku lata

    Wiem, że od lat nie mieliśmy o czym porozmawiać

    Nie wiem, czy znasz burzące się dzieło swojej woli

    Bardzo bym chciał powoli o wszystkim Ci przypomnieć

  • Na pewno kształty, barwy, dźwięk i smak Na pewno zapach czerwcowego dnia Na pewno zarys ogólnego tła To dobry pomysł Na pewno wiara, że istnieje świat Na pewno wieczny i że nawet Ja Jeżeli zechcę mogę trafić tam To dobry pomysł Patrz, jak cudnie przelewa się urodzaj Cały ten świat, bezkarnie przewlekła Hipertrofia Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz Krążą ponad głową, nawet jeśli umarł Bóg Każdy proton tęskni za istotą Absolutu...
  • Żal istotnie mi będzie pozostawić Wszystko co sam w przypływie nadmiaru powołałeś Dopiero wódkę i ogórków smak Dopiero formy obcowania ciał Dopiero pięknie zmarnowanych lat Poznałem słodycz Dopiero prawdę, że na krótki czas Dopiero jestem przeczuwając jak Za chwilę zniknę by kolejny raz Już nie odrodzić się Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz Krążą ponad głową, nawet jeśli umarł Bóg Każdy proton tęskni za istotą Absolutu...
  • Jeszcze nasycam się powietrzem oddechy przenajświętsze karmią serce przez nos później, późnym popołudniem, gdy Cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są później, przeczuwam to podskórnie wszystko nagle utnie się, przemieli na proch jeszcze pocieszam się, że jestem rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz... i żądz... i żądz... Później, przeczuwam to podskórnie wszystko nagle utnie się, przemieli na proch jeszcze pocieszam się, że jestem rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz...
  • To niestety chyba jedyny numer wart posłuchania z całej płyty Hipertrofia, moim zdaniem. Jedyny może, ale za to jaki wspaniały.

  • @theleman no proszę cie! a trujące rośliny? a lśnienie?

  • Dopiero wódkę i ogórków smak

    Dopiero formy obcowania ciał

    Dopiero pięknie zmarnowanych lat

    Poznałem słodycz

    Dopiero prawdę, że na krótki czas

    Dopiero jestem przeczuwając jak

    Za chwilę zniknę kolejny raz

    Już nie odrodzić się

    Dlaczego tak szybko zostało mi to wszystko zabrane?

  • @Grubasm

    cały tekst można by wkleić:D niesamowite na mnie wrażenie robi ich muzyka i teksty.

  • @BartoszMisztal

    Masz rację. Pierwszy zespół, który robi na mnie aż takie wrażenie. Chętnie spotkałbym się z Rogucem. Maiłbym do niego masę pytań. Pewnie większość błahych, ale chciałbym się dowiedzieć jak to się dzieje, że pisze takie teksty...

  • Tytuł nie bardzo pasuje do utworu. Jest to pewien intelektualny lans mieszanie do tego mistrza Ekharta.

  • @TheSramnaWas Związki jednak są i to ważne: "Patrz, jak cudnie przelewa się urodzaj", "Wszystko co sam w przypływie nadmiaru powołałeś" = Bonum est diffusivum sui, czyli najpiękniejsza formuła neoplatonizmu.

  • zgadzam się.."jak dla mnie" najlepszy kawałek z całej płyty...oczywiście sam album....GENIALNY:-)

  • Mam wrażenie, że cholernie przesadzacie... Kawałek owszem, świetny, bardzo przyjemny itd., ale w stan nirvany nie wprowadza... możliwe, że moja ograniczona percepcyjnie świadomość jej nie doświadcza :)

    Nie uważam też, aby był to najlepszy kawałek płyty (która swoją drogą, była dla mnie najsłabszą płytą Comy) - Lśnienie, Trujące rośliny, Zero osiem wojna, Świadkowie schyłku czasu królestwa wiecznych chłopców, czy Pożegnanie z mistrzami to równie dobre (jeśli nie lepsze) utwory :)

    Pozdrawiam.

  • @pitraszek

    Ach... Może nie przeżyłeś tego co wyraża ta piosenka? Oczywiście wiem, że każdy odczuwa ją na swój sposób, ale dla mnie to jest najpiękniejsza a zarazem najbardziej dołująca piosenka jaką w życiu słyszałem. Mogę w niej zawrzeć swoje najpiękniejsze lata...

    Co nie wyklucza faktu, że dla Ciebie może się nie podobać ;) Co do utworów wymienionych to zgadzam się - też są świetne.

  • @pitraszek

    A co do płyty - patrząc przez pryzmat ludzkiego życia to naprawdę najlepsza płyta jaką słyszałem. Opowiada o życiu i to niesamowicie realnie. Poświeć kiedyś 2 godzinki i wsłuchaj się kiedyś w każdą piosenkę z tej płyty. Też w to nie wierzyłem, ale zagłębiając się w tą płytę coraz bardziej mam wrażenie, że nawet zagraniczne zespoły mogą się schować przy tym, co stworzyła Coma

  • najlepszy utwor z calej plyty. fenomenalny!!!

  • Istenieje takie piękno moc i głębia, która przy odbiorze powoduje coś na podobieństwo bólu, tak mocno się je odczuwa. Dziekuję.

  • coś niesamowitego. to uczucie...dotychczas tylko przy perfect circle, a tutaj - coma. coz za niespodzianka. utwor wywołuje takie emocje.. slow mi brak zeby to opisac.

  • Uwielbiam to. Najlepszy utwór na Hipertrofii... Chcę mi się płakać teraz, więc słucham. Ta piosenka pozwala na wypłakanie się, a potem na refleksję. Przychodzi pewnego rodzaju pocieszenie. W końcu:''jeszcze pocieszam się, że jestem

    rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz...''

  • Ostatnie 4 minuty tego "malego" dziela to jedno wielkie wyladowanie wagonu emocji glownego bohatera plyty jakie zbieraly sie w nim przez wczesniejsze kawalki ... Roguc musi lubic epoke romantyzmu :).

  • @pawelzigii  kurde dżwięki pink floyd nieźle:):)

  • @pawelzigii kurde dżwięki pink floyd nieźle:):) uwielbiam Comę

  • @TheAneta777 ty sam kurwa jestes pink floyd

  • @pawelzigii Ten album ma myśl przewodnią, każdy utwór traktuje o czymś innym, co tworzy pełną całość z KAŻDYM utworem tej płyty (wraz ze "skitami"). Dlatego bym polemizował, ale każdy ma własną interpretację. :)

    @Manfredzik667 Tak jak pisałem wyżej - ten utwór, jak i płyta ma sens tylko wtedy, gdy słuchamy CAŁOŚĆ.

  • Ja to w każdym razie interpretuję tak - jakiś tam podmiot liryczny, którym nie jest Piotr Rogucki po wielu przeżytych chwilach (opisanych w pierwszej części płyty) leży obecnie w szpitalu.

    Myśli o tym co stracił, co ma szansę jeszcze oglądać, ale fakt - również o sensie życia.

    Ale na pewno nie jest to rozmowa z Bogiem. Również dostrzegam tutaj jeszcze głębszy sens (wspomniany absolut w tekście), ale tego nie zdołam zinterpretować, aż na tyle swoich sił nie oceniam, by to wtopić w resztę tekstu.

  • @Deesiderata To jest po prostu moment, gdy bohater "hipertrofii" ocierajac sie o smierc... dochodzi do wniosku ze nie jest jeszcze spelniony (emocjonalnie) ... Nie zaznal jeszcze w zyciu wszystkiego ( byla woda, narkotyki, kac, milosc, ponizenie) ... brakuje mu jednak jeszcze czegos... wspomianego absolutu ( czegos czego czlowiek szuka cale zycie - a co dane jest (poznac?) tylko nielicznym... wie ze jeszcze ma szanse to osiagnac ... ze los dal mu druga szanse... stad zmiana stylu na 2 plycie.

  • @pawelzigii Absolut to metafora Boga.

  • @pawelzigii

    Niekoniecznie. Umiejscowienie na płycie (oraz moje odczucia oraz przeżywanie tej piosenki) świadczy też o tym, że nie tyle otarł się o śmierć a przeżył jakąś wielką stratę, czegoś lub bardziej kogoś (a może tego i tego). 

  • No to czekamy na koncery na śląsku.

  • "Jeszcze nasycam się powietrzem

    oddechy przenajświętsze karmią serce przez noc

    później, późnym popołudniem,

    gdy Cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są

    później, przeczuwam to podskórnie

    wszystko nagle utnie się, przemieni na proch

    jeszcze pocieszam się, że jestem

    rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz..."

  • czy dobrze rozumie że ten kawałek jest o umieraniu ?

  • @senser74 ...przemijaniu raczej,przemijaniu bez odpowiedzi na zbyt wiele pytań

  • czy dobrze rozumie że ten kawałek jest o umieraniu ?

  • Odnośnie rzekomego ateizmu Piotra, cytuję:

    "Ja wobec Boga mam ogromną wdzięczność, że daje mi tworzyć, robić to co robię. Dlatego jest On obecny w moich tekstach.Czasem czuję, że jestem to pod wpływem przeogromnej kosmicznej mocy, która do mnie raz na jakiś czas przychodzi." Nie wiem na jakiej podstawie, niektórzy z Was stwierdzili, że jest ateistą. Pozdrawiam. P.S. Kawałek G-E-N-I-A-L-N-Y.

  • ciesze sie ze jest tyle fanow comy w polsce

    ps POZDRAWIAM WSZYSTKICH

  • To jest po prosto obłęd. Nie ma słów, by opisać emocje, które przeżywa się przy każdym odsłuchaniu Ekharta.

  • Comment removed

  • Wydaje mi się , że nie należy treści tego utworu wiązać bezpośrednio z Roguckim, ponieważ album Hipertrofia jest konceptem i wszystkie zawarte na nim utwory dotyczą człowieka "stworzonego" przez Come. Piosenka oczywiście genialna. Ostatnie zwrotki dodają mi takiej pozytywnej energii i siły żeby dalej żyć, bo nie wiadomo ile czasu jeszcze zostało i należy pokornie przeżywać każdy dzień.^^

  • and bestrafe mich was acutaly writen about how coma,s fear to trust rammstein cuases his pian and spitefull gult.

  • Też się zastanawiałem nad znaczeniem tych słów i doszedłem do podobnych wniosków:)

    To by tłumaczyło dlaczego ludzie, nawet niewierzący nieraz gdy znajdą się w sytuacji bez wyjścia, zwracają się do Boga.

    I to nie dlatego, że nagle uwierzyli; bynajmniej, po prostu czują się bezsilni, zupełnie bezradni i zwracają się do istoty, która tak jak napisałeś jest ponad ludźmi.

  • Dla ateistów to nie koniecznie musi być Bóg taki jak przedstawia go religia, lecz jakaś siła stwórcza, która ma swój udział w tworzeniu świata, taki deizm ale nie do końca ;)

  • Może Rogucki też wyznaje Deizm? To by tłumaczyło wiele tekstów...

  • the detive-sufilx in both polish and german are compatble or inter changeable.

  • Ja doczytałem do końca ;)

    Może i mas racje. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem słowa "Każdy proton tęskni za istotą absolutu" ale wydaję mi się, że chodzi w nich o to, że każdy bez względu na swoją wiare czy też jej brak tęskni za kimś kto jest ponad ludźmi, za kimś kto może pomóc w sprawach beznadziejnych, w takich nie do pokonania dla ludzi.

  • Być może wątpi, być może oddalił się od Boga, być może szuka własnej drogi.

    Każdy wierzący ma czasami chwile zwątpienia, wiem to z autopsji.

    Ale jak jest z Roguckim, on sam wie najlepiej. My możemy tylko zgadywać.

    To było chyba nieco więcej niż "trzy grosze", ale cieszę się, że ktoś w ogóle doczytał do końca:)

    P.S. Pozdrowienia dla fanów Comy :)

  • Uważam, że każdy ma prawo wybrać własną drogę. Ja wybrałem taką i wierze, że jest właściwa, pomimo tego, że życie z Bogiem nie jest łatwe, wprost przeciwnie.

    Ale do czego zmierzam. zastanawia mnie dlaczego aż tyle nawiązań do Boga w tekstach Comy?

    Gdyby Rogucki był ateistą nie pisałby takich tekstów - takie jest moje zdanie...

  • Widzę, że nie tylko ja zauważyłem liczne nawiązania do Boga w tekstach Roguckiego. Może więc dorzucę swoje trzy grosze.

    Zacznę od tego, że jestem osobą wierzącą i żeby nie było niejasności, nie jestem nawiedzonym katolikiem, w ogóle nie jestem katolikiem, ale nie potępiam wyznawców innych religii, ani ateistów... Ciąg dalszy powyżej.

  • Oznak hamowania się Piotra przed krytyką religii i wątpliwości co do życia pozagrobowego nie widzę więc stwierdzam, że jest ateistą. Przepraszam jeśli uraziłem kogoś uczucia ; )

  • Nasłuchać się nie mogę, kawałek genialny.

    Gdzieś tam na dole w komentarzach wyczytałem pytania na temat wiary Roguckiego. Osobiście mam nadzieje, że jest nie wierzący i że jego słowa w wielu piosenkach nie są czystą, antychrześcijańską komercją lecz odzwierciedleniem jego rzeczywistych poglądów. Osobiście jestem ateistą (ateista to nie satanista!) i dla mnie wiara wiąże się ze swoistą cenzurą i ograniczeniem wolności słowa.

  • (ateista to nie satanista, a satanista to nie pseudosatanista!)

  • po prostu chce się żyć wiedząc, że można włączyć sobie Come i nawet chce mi się jutro wyjść z domu i iść do pracy ...słuchając tej piosenki przechodzę na drugą stronę... widzę tylko słońce, trawę, kwiaty.. nie ma tam Kryzysu, Wirusów, Spalin i pustych łusek po nabojach... dziękuję Ci Boże, że dałeś Nam Roguckiego

  • człowieku, powiedziałeś to najlepiej jak się da. gdyby wszyscy tak podchodzili do życia, żyli byśmy w raju.... dzięki chłopaki za to, że jesteście. bez comy ten świat dla mnie nie byłby taki sam...

  • just wonder wondering wahts ekhart about.? cant find word in polish dictonary

  • Johannes Eckhart, Eckhart von Hochheim ;)

  • @zeinbrug no one knows...

  • coma+rammstein= Czasami wolę być zupełnie sam Ich werde in die Tannen gehen Dahin wo ich sie zuletzt gesehen Doch der Abend wirft ein Tuch aufs Land Ohne dich kann ich nicht sein Ohne dichMuszę leczyć się na ból i strach Gdzie jest człowiek który... ...niczego nie będzie żal Mit dir bin ich auch allein Ohne dich Na pewno czułeś kiedyś wielki strach Że oto mija twój najlepszy czas
  • @thorgal010 wyślemy ci w zamian biebera xD

  • Zakończenie jest najlepsze <3

  • teraz z czasem coraz bardziej boję się słuchać tego utworu ...

  • przypomina mi kobietę którą kocham najbardziej na świecie .. w każdym calu, słowie , dźwięku przypomina mi wszystkie momenty z Nią...... nie wie tego ;(

  • ten utwior to taki drugi leszek zukowski... albo drugie zaprzepaszczone lub listopad.. zajebisty

  • kabzion mam to samo :) piosenka po prostu fenomenalna

  • Moim zdaniem najlepszy utwór Comy jak dotychczas.. Genialny, za każdym razem przed włączeniem go zastanawiam się co ja się tak podniecam? I za 20 sekund mam odpowiedz:) Ciary na całym ciele...

  • ...powoli o wszystkim Ci przypomnieć...

    Na pewno kształty, barwy, dźwięki, smak, na pewno zapach czerwcowego dnia...

    Uwielbiam!

  • tekst jest piękny, piosenka wyjątkowa

  • dla mnie moc-powala mnie ta piosenka na kolana po zinterpretowaniu zadnej innej nie slucham- "...wszystko nagle utnie sie przemieli na proch, jeszcze pocieszam sie ze jestem..." az faldy w mozgu sie burzą swietny teks kazda linijka cos znaczy doszukiwanie sie jej znaczenia jest dla mnie wspaniale.

  • niesamowita...

  • i ta solówka... Przenika oczyszcza napełnia szczęściem!!!

  • Już znalazłam,Leszek Żukowski,w końcu!!!:)

  • No spoko!Teraz może Ty mi pomożesz,bo zastanawiam się jak nazywa się jedna piosenka Comy,nie mogę jej znaleźć...Roguc wciąż śpiewa tą samą melodię od samego początku w moll,wolne tempo...

  • Wstęp gitary trochę przypomina mi Shine on you crazy diamond Pink Floydów.

  • Faktyczie! Od dawna z czymś mi się to kojarzyło, tylko nie potrafiłem określić z czym. Dzięki :)

  • utwór, który wywołuje we mnie masę emocji. za każdym razem, gdy słucham coś się ze mną dzieję. coś jak leszek żukowski, albo listopad.

    coma < 3

  • Listopad to pierwszy utwór jaki słyszałam Comy , i dziękuję temu kto mi wspomniał o tym zespole,bo można odnaleźć się w wielu sytuacjach i odnaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Teraz śmiało mogę powiedzieć, że słucham Comy od 2 lat i niezmiennie jest dla mnie najwartościowszym zespołem:)

  • @olggx3 jak ta piosenka może wywoływać jakiekolwiek emocje skoro jej nie rozumiesz ? zapewne nie wiesz nawet o co chodzi w tytule , wiesz kim był "ekhart" ? znasz jego nauki ? wiesz o co chodzi że wywołuje ta piosenka jakiekolwiek emocje ? WĄTPIE... , widzisz jesteś kolejną osobą co "słucha muzyki" nie rozumiejąc jej za grosze , już nie mowie o rozumieniu muzyki , bo jeżeli nie jesteś związana z nią na odzień , z robieniem muzyki tip nie pojmiesz, tu już chodzi o głębie tekstu i o przekaz ...

  • @bimacz Nie bądź taką alfą i omegą, a od kiedy to emocje są nierozerwalnie związane z wiedzą? Każdy może interpretować tekst na swój własny sposób i nie trzeba od razu odwoływać się do tego czym to inspirował się autor... Większość zainteresowanych osób z pewnością zastanowi się nad tym i wyjaśni sobie znaczenie tytułu nawet jeśli od razu nie wie o co chodzi, ale nie wszystkich to będzie obchodzić.

  • @Malagatikitaki23 tak tak , tak samo jak większość zainteresowanych się zainteresuje ;] ... , a co do alfy i omegi :-) dziękuje wiem wiem ze jestem , pozdrawiam.

  • 2.

    Co wy macie do tej komercji? Ludzie pracujący w mediach publicznych nie mieliby na chleb, gdyby nagle znikła, rozpłynęła się, jak tego wielu słuchaczy Comy (i nie tylko) chce. Zaakceptować to trzeba, nie zwalczać.

    ;)

  • "Każdy proton tęskni za istotą absolutu"

    1.

    Zauważyliście, że Rogucki w tekstach często wspomina o Bogu, czy raczej odejściu, oddaleniu się od niego? I to nie tylko na Hipertrofii.

    Nawet w "Piosence pisanej nocą" o tym wspomniał.

    Wychodzi na to, że jak lwia część społeczeństwa porzucił wiarę. Chociaż "porzucił" to złe słowo. Wiara jakby "odczepiła" się od niego, bo widać, że męczy go to.

  • może poszukuje go po prostu, waha się czy wierzy czy nie, tak jak wielu...

  • mam DOKŁDNIE tyle lat co Roguc i wiem dobrze o czym mowi.

    dzieki Piotr, sama bym tego nie umiala ująć

  • Dopiero wódkę i ogórków smak

    Dopiero formy obcowania ciał

    Dopiero pięknie zmarnowanych lat

    Poznałem słodycz

    ah.

    ps, pectus nie robia dobrej muzyki, a feel to tym bardziej, brak mi słów na określenie kogoś, kto twierdzi, ze feel robia dobrą muzykę, to co oni 'tworzą' szpeci pojęcie 'muzyka'. .

    po co wam coma w radiu? to co się nie przekłada na komercję przekłada się na nakład sprzedawanych płyt, pomyślcie!

  • T. LOVe też grają w radiu RMF czy Zet. Też uważasz, że to zły zespół? Chyba ważne jest jaką grają muzyke a nie gdzie sie pokazuja. A i Coma i PIN i Pectus i Feel i T.Love robia dobrą muzyke.

  • @asianowak13

    buahahahahhahahahah weź sie opanuj pin pectus feel sa do dopy a t.love tez sie skiepscil

  • Boska nuta *--*