Czy Friedman rozumiał coś spoza swojego wąskiego poletka uniwersyteckiego? Czyżby nie wiedział, że antykapitaliści w Rosji, w trakcie II wojny światowej mieli najnowocześniejszą broń na świecie? Czyżby nie wiedział, że Einstein nie był odseparowaną indywidualnością, tylko członkiem międzynarodowej wspólnoty naukowców, kierujących się ideą PRAWDY, a nie jakąś tam ideą CHCIWOŚCI?
czemu ten nierob friedman od razu posilkuje si rosja i chima,i (rosja i chiny to zdrowe gospodarki) i co on moze wiedziec o chciwosci? nic bo o tym gada, mamusia i tatus go utulali przez caly czas wiec nie znal slowa konkurencja, wiec wytworzyl sobie iluzje konkurencji ze swoim wymyslonym kolega z czasow z dziecinstwa i odnalazl sie w swormulowaniach ludzi ktorych przypadkowo napotkal i poczol wiatr w zagle i tak sie dostal hna piedestal jak kazdy nierob
Jego syn chciałby likwidacji systemu prawnego, więc jest chyba bardziej skrajnym anarchistą, niż libertarianinem (choć jedno pod drugie oczywiście podchodzi). Mi jednak bliżej do Miltona.
I cóż to byłby za cudowny świat, w którym socjaliści byliby jak Milton Friedman. :-)
Pomimo paru błędów monetaryzmu to będę cenił prof. Miltona za ogromny wkład w popularyzowanie kapitalizmu. Również daleki jestem od anarchokapitalizmu. Osobiście najbardziej cenie sobie prof. Friedricha Hayeka, a sięgając wstecz to Bastiata i Saya. Nie zgodzę się też z apologetami klasycznej szkoły anglosaskiej (gł. Smith i Ricardo). Co teraz najważniejsze, trzeba walczyć ramie w ramie z wszechobecnym duchem Marksa i Kaynesa.
Również niezwykle cenię Hayeka, więc tu między nami byłaby pełna zgoda. A przecież był on wzorem intelektualnym dla M.Friedmana, czego ten nie krył. Wszak pierwszy rozdział jego "Wolnego wyboru" o ołówku, jest w zasadzie przykładem na to, co Hayek napisał w "The use of knowledge in society".
Monetaryzm wart jest uwagi choćby z tego względu, że jest najbardziej liberalną szkołą ekonomicznego nurtu głównego.
Błędy, kto ich nie popełnia? :-) MF bazował ogromnie na danych historycznych, a czy to jest poprawne, to już spór metodologiczny. Tu chyba nie miejsce na to.
@gromph86 Rotbard nazywał go ,,nadwornym" ekonomistą (w zamyśle: liberalnym) amerykańskiego establishmentu, a poza tym istnieje rozdźwięk między Friedmanowcami i austriakami.
Czy Friedman rozumiał coś spoza swojego wąskiego poletka uniwersyteckiego? Czyżby nie wiedział, że antykapitaliści w Rosji, w trakcie II wojny światowej mieli najnowocześniejszą broń na świecie? Czyżby nie wiedział, że Einstein nie był odseparowaną indywidualnością, tylko członkiem międzynarodowej wspólnoty naukowców, kierujących się ideą PRAWDY, a nie jakąś tam ideą CHCIWOŚCI?
basic2048 3 days ago
Gdzie kolwiek wprowadzano pomysly szanownego pomysla przynosilo to za soba smrod brod i ubostwo.
watch?v=7iW1SHPgUAQ&feature=related
shogu666 1 month ago
czemu ten nierob friedman od razu posilkuje si rosja i chima,i (rosja i chiny to zdrowe gospodarki) i co on moze wiedziec o chciwosci? nic bo o tym gada, mamusia i tatus go utulali przez caly czas wiec nie znal slowa konkurencja, wiec wytworzyl sobie iluzje konkurencji ze swoim wymyslonym kolega z czasow z dziecinstwa i odnalazl sie w swormulowaniach ludzi ktorych przypadkowo napotkal i poczol wiatr w zagle i tak sie dostal hna piedestal jak kazdy nierob
szalonyrenifer4 4 months ago
Jew
batalion666 1 year ago
friedman & hayek zawsze najlepsi
jeangab11 1 year ago 9
@jeangab11
A o Misesie który włożył największy wkład w rozwój Austriackiej szkoły ekonomii i z którego i Friedman I Hayek korzystali nikt nie pamięta.
serialkiller1990 6 months ago 2
Jego syn David jest libertarianinem. Kiedyś ojca nazwał "umiarkowanym socjalistą". Ale tak ogólnie na tle innych to wielki SZACUN dla prof. Miltona
toader123 2 years ago 11
Jego syn chciałby likwidacji systemu prawnego, więc jest chyba bardziej skrajnym anarchistą, niż libertarianinem (choć jedno pod drugie oczywiście podchodzi). Mi jednak bliżej do Miltona.
I cóż to byłby za cudowny świat, w którym socjaliści byliby jak Milton Friedman. :-)
gromph86 2 years ago 21
Pomimo paru błędów monetaryzmu to będę cenił prof. Miltona za ogromny wkład w popularyzowanie kapitalizmu. Również daleki jestem od anarchokapitalizmu. Osobiście najbardziej cenie sobie prof. Friedricha Hayeka, a sięgając wstecz to Bastiata i Saya. Nie zgodzę się też z apologetami klasycznej szkoły anglosaskiej (gł. Smith i Ricardo). Co teraz najważniejsze, trzeba walczyć ramie w ramie z wszechobecnym duchem Marksa i Kaynesa.
toader123 2 years ago 9
Również niezwykle cenię Hayeka, więc tu między nami byłaby pełna zgoda. A przecież był on wzorem intelektualnym dla M.Friedmana, czego ten nie krył. Wszak pierwszy rozdział jego "Wolnego wyboru" o ołówku, jest w zasadzie przykładem na to, co Hayek napisał w "The use of knowledge in society".
gromph86 2 years ago 4
Monetaryzm wart jest uwagi choćby z tego względu, że jest najbardziej liberalną szkołą ekonomicznego nurtu głównego.
Błędy, kto ich nie popełnia? :-) MF bazował ogromnie na danych historycznych, a czy to jest poprawne, to już spór metodologiczny. Tu chyba nie miejsce na to.
Milton Friedman geniuszem był i basta. :-)
gromph86 2 years ago 7
@gromph86 Rotbard nazywał go ,,nadwornym" ekonomistą (w zamyśle: liberalnym) amerykańskiego establishmentu, a poza tym istnieje rozdźwięk między Friedmanowcami i austriakami.
ojonada 11 months ago
@toader123 Marks, Engels, Lenin, Stalin, Mao, Lin Biao są nie do pokonania.
stureremil1942 1 year ago
Kiedy się nie ma nic inteligentnego do powiedzenia, należy nic nie mówić.
gromph86 2 years ago