@MistrzSeller: gorąco polecam. "SGU" to serial naprawdę różniący się od innych z tego cyklu. Znalazł się zresztą w dziesiątce moich ulubionych serii i dodatkowo męczy mnie to, że nie wróci już z kolejnymi sezonami.
Akane >>> Zgadzam się mnie to też przeszkadzało. W Star Treku czy Farscapie było to jakoś usprawiedliwione. Poza tym mogli wrzucić rasę mówiącą po angielsku, ale z lekką zmianą- np.mówienie w 3 osobie, nie mówienie pierwszej litery (albo ostatniej). To by też dodało nieco egzotyki i nie było, że wszyscy mówią tak samo.
Co samego StarGate'a, to zarówno SG-1 jak i Atlantyda nie przypadły mi do gustu. Najbardziej irytowało mnie, że seriale strasznie zrzynały z Farscape'a, Andormedy czy innych.
@PomniejszyBadziew : teoretycznie rozumiem, w praktyce nie byłam jednak w stanie powstrzymywać walenia głową w ścianę ;) Mogli chociaż rzucić jakieś wytłumaczenie w stylu "Mamy taki wypasiony translator tłumaczący gadanie obcych w czasie rzeczywistym" - cokolwiek, co by jakoś tam usprawiedliwiało ten motyw. A tak to sobie tylko zęby od zgrzytania porysowałam ;)
Język angielski to serialowe mniejsze zło. Rozwiązanie przeciwne byłoby jednak bardziej irytujące - patrzeć jak przez 3/4 każdego odcinka dr Jackson znowu uczy się języka tubylców :D
Rusha zawsze lubiłem właśnie za ten jego zagadkowy charakter, ma podejście do wszystkiego podobne jak ja :-)
Miki112xD 1 month ago
@MistrzSeller: gorąco polecam. "SGU" to serial naprawdę różniący się od innych z tego cyklu. Znalazł się zresztą w dziesiątce moich ulubionych serii i dodatkowo męczy mnie to, że nie wróci już z kolejnymi sezonami.
JustAkane 1 month ago
Co do samej recenzji- Fajna. Nawet zachęciło mnie to do zobaczenia serialu.
MistrzSeller 1 month ago
Akane >>> Zgadzam się mnie to też przeszkadzało. W Star Treku czy Farscapie było to jakoś usprawiedliwione. Poza tym mogli wrzucić rasę mówiącą po angielsku, ale z lekką zmianą- np.mówienie w 3 osobie, nie mówienie pierwszej litery (albo ostatniej). To by też dodało nieco egzotyki i nie było, że wszyscy mówią tak samo.
Co samego StarGate'a, to zarówno SG-1 jak i Atlantyda nie przypadły mi do gustu. Najbardziej irytowało mnie, że seriale strasznie zrzynały z Farscape'a, Andormedy czy innych.
MistrzSeller 1 month ago
@PomniejszyBadziew : teoretycznie rozumiem, w praktyce nie byłam jednak w stanie powstrzymywać walenia głową w ścianę ;) Mogli chociaż rzucić jakieś wytłumaczenie w stylu "Mamy taki wypasiony translator tłumaczący gadanie obcych w czasie rzeczywistym" - cokolwiek, co by jakoś tam usprawiedliwiało ten motyw. A tak to sobie tylko zęby od zgrzytania porysowałam ;)
JustAkane 1 month ago
Język angielski to serialowe mniejsze zło. Rozwiązanie przeciwne byłoby jednak bardziej irytujące - patrzeć jak przez 3/4 każdego odcinka dr Jackson znowu uczy się języka tubylców :D
PomniejszyBadziew 1 month ago in playlist Zdjęte z anteny
ja osobiście bez wątpienia obstawiłbym dwójkę.
LivingZombieJew 1 month ago
Trójkę! Trójkę wybierz Mroowa!
Xinperor 1 month ago