Sam jesteś idiota, bez powodu ci go nie odholowali, prawdopodobnie jeździłeś nim więcej niż pół roku po UK, całkiem możliwe, że bez ważnego przeglądu itp... Jeżeli to nie jest pierwsza kontrola i jesteś tam już dość długo to całkiem możliwe, że policjanci ci wspomnieli, że dobrze by było wymienić prawko na FullUK... ot cała historia.
@rzepekpl "rzepekpl" a tu kolejny przykład patrioty!
Tak dla Twojej informacji: Prawko mam angielskie, auta zmieniałem co pół rok, tym byłem w kraju niecałe 3 miesące, w dodatku ze wszystkim potrzebnymi dokmentami takimi jak ubezpieczenie, dowód rejestracyjny i przeglad oczywiści wbity w dowód. Po całym fakcie napisałem odwołanie do głwnego komendanta policji w Surrey, po tygodniu mi odpisał że zabrali mi go bez powodu, list można
uznac za list z przeprosinami, natomiast na dzień dzisiejszy to nic nie zmieniło bo za wezwaną przez policje lawet musiałem zapłacić i to nie mało...
Tu chodziło o fakt że tak poprostu bez konkretnego powodu zabrali samochód, i normalnego przeciętnego człowieka narazili na koszty i sterte problemów z tym związanych...
Wiec kolego teraz jak już znasz chyba wszystkie szczegóły powiedz mi powód zabrania auta?! Idioto!!
@MATIKDEREN akurat policja w UK należy raczej do wyrozumiałych jeżeli porównać ich do naszej drogówki wyskakującej z radarkiem zza krzaków... Coś mi tu śmierdzi w tej twojej opowieści... po kiego diabła niby zmieniałbyś auta co pół roku? Auta tutaj są stosunkowo tanie, a po angielskich drogach znacznie lepiej się jeździ jak kierownica jest jednak z tej drugiej strony to raz, dwa to tyle, że jak masz ubezpieczenie to nie znaczy, że możesz go używać poza granicami polski...
a trzy to tyle, że jak przyznali się do winy to byś nie miał już dalszych problemów i prawdopodobnie miał możliwość odzyskania pieniędzy.... zresztą skoro się przyznali to zawsze możesz pójść do sądu i odzyskać pieniążki, podejrzewam, że jednak nie pójdziesz bo sąd na pewno też jest przekupiony i oni też się na pewno na ciebie uwzięli...
@rzepekpl Za lawete zapłaciłem bodajże około 120 funtów, nie raz juz byłem w sądzie w podobnej sprawie, sprawa kosztuje więcej i trwa dłużej niż to wszystko warte. Może i mógł bym się odwoływać, ale na chwile obecną sprawa juz jest dawno przedawniona, nawet gdyby nie to i tak stosuje się do powiedzenia: "Nie ruszaj gówna bo będzie śpierdziało"...
@rzepekpl Chyba nie muszę Ci tłumaczyć dlaczego zmieniam auta co około pół roku... W UK auta są tańsze to prawda, ale na pewno nie ubezpieczenie, auta którymi jeżdżę mają jedną z najwyższych stawek składkowych w UK, dlatego wolałem kpić w np. NL czy D za grosze, pojeździć pół roku i sprzedać za większe pieniądze.Ubezpieczenia oferowane w polsce są ważne w całej europie, nie ma ograniczeń. Znaczenie ma Twoj adres zameldowania.
@MATIKDEREN W razie stłuczki autem na innych blachach niż GB i brakuu potwierdzenia zameldowania w UK moga Cię zamknąć do wyjaśnienia sprawy/kto spowodował wypadek. Jak jesteś zameldowany i masz auto na innych blachach to jesteś traktowany ulgowo, bo wiedzą gdzie Cię szukać...
Miałem też różne auta angielskie, jednak ubezpieczenie zjadało moje oszczędności, dlatego wolałem zrobić tak jak napisałem wyżej, typowa zresztą zagrywka. Gdyby zagranie policji było ok, nie było by tego na youtube...
@MATIKDEREN No ubezpieczenie fakt w UK trochę kosztuje, ale to w sumie zależy, jeżeli masz już 35-40 lat i prawo jazdy kupę lat to nawet bez absolutnie jakichkolwiek zniżek masz ubezpieczony samochód za mniej niż 40 funtów na miesiąc przy silniku 1.8, jeżeli masz do tego spore zniżki to masz ubezpieczenie typu fully comp za niewiele ponad 20 funtów na miesiąc z breakdown cover itp duperelami, oczywiście dochodzi do tego jeszcze tax, i mot jak wiadomo, ale przegląd w sumie to wszędzie jest.
@rzepekpl Tak jak mówisz, ale jest jeszcze coś takiego jak kategorie ubezpieczenmiowe aut, czyli jak jeździsz dla przykładu Vectrą ZCDTI 2004r to jest bodajże kategoria D, czyli najniższa bo jest to auto nowe itd. A porównaj Honde Integre z B-serią, jest to kat. A1 czy jedna z najdroższych, tylko dla tego ze jest to auto sportowe, Vectra 2,2ccm3, Integra 1,8-2,0ccm, 98r.
@rzepekpl I to jest cała nieoficjalna filozofia. Za Honde Civic 1,5 94r, płaciłem 99funtow miesięcznie, za Audi A4 1,8T w polsce 550zl za cały rok... :)
@MATIKDEREN No zgadza się, w sumie to każdego wybór, ale szczerze powiedziawszy nie za bardzo rozumiem po co wybierasz takie samochody, za 1.5-2k funtów miałbyś całkiem przyzwoite autko z całkiem małym ubezpieczeniem, kupując starsze auto przepłacasz za ubezpieczenie no i ogólnie jest większa szansa na to, że coś się popsuje w takim aucie niż w takim o kilka lat nowszym.
@rzepekpl Dlatego że jestem pasjonatem Hondy, z racji tej że sam naprawiam swoje auta preferuje starsze roczniki bo wiem o nich na tyle dużo żeby wszystko od a do z zrobic na własną rękę bez pomocy jakiegokolwiek mechanika :) Natomiast w nowszych egzemplarzach większością dowodzi już elektronika czego osobiście nie lubię. Poza tym, za kompletny remont silnika lub za 2gi silnik zapłacisz w starym aucie grosze, a w nowym już tej możliwości nie ma :)
to jest policja?
SuperFarinelli 1 year ago
@SuperFarinelli Nie na filmik widac wezwaną przez policję lawetę...
MATIKDEREN 1 year ago
@MATIKDEREN świetnie znasz polski.gratuluję sukcesu
SuperFarinelli 1 year ago
@MATIKDEREN mam pytanie odzyskales ten samochod? bo mam podobny problem pl blachy i boje sie czy mi zabiora odp na moje gg:8774434 dzieki.
ciumek58 1 year ago
Sam jesteś idiota, bez powodu ci go nie odholowali, prawdopodobnie jeździłeś nim więcej niż pół roku po UK, całkiem możliwe, że bez ważnego przeglądu itp... Jeżeli to nie jest pierwsza kontrola i jesteś tam już dość długo to całkiem możliwe, że policjanci ci wspomnieli, że dobrze by było wymienić prawko na FullUK... ot cała historia.
rzepekpl 1 year ago
@rzepekpl "rzepekpl" a tu kolejny przykład patrioty!
Tak dla Twojej informacji: Prawko mam angielskie, auta zmieniałem co pół rok, tym byłem w kraju niecałe 3 miesące, w dodatku ze wszystkim potrzebnymi dokmentami takimi jak ubezpieczenie, dowód rejestracyjny i przeglad oczywiści wbity w dowód. Po całym fakcie napisałem odwołanie do głwnego komendanta policji w Surrey, po tygodniu mi odpisał że zabrali mi go bez powodu, list można
MATIKDEREN 1 year ago
uznac za list z przeprosinami, natomiast na dzień dzisiejszy to nic nie zmieniło bo za wezwaną przez policje lawet musiałem zapłacić i to nie mało...
Tu chodziło o fakt że tak poprostu bez konkretnego powodu zabrali samochód, i normalnego przeciętnego człowieka narazili na koszty i sterte problemów z tym związanych...
Wiec kolego teraz jak już znasz chyba wszystkie szczegóły powiedz mi powód zabrania auta?! Idioto!!
MATIKDEREN 1 year ago
@MATIKDEREN akurat policja w UK należy raczej do wyrozumiałych jeżeli porównać ich do naszej drogówki wyskakującej z radarkiem zza krzaków... Coś mi tu śmierdzi w tej twojej opowieści... po kiego diabła niby zmieniałbyś auta co pół roku? Auta tutaj są stosunkowo tanie, a po angielskich drogach znacznie lepiej się jeździ jak kierownica jest jednak z tej drugiej strony to raz, dwa to tyle, że jak masz ubezpieczenie to nie znaczy, że możesz go używać poza granicami polski...
rzepekpl 1 year ago
a trzy to tyle, że jak przyznali się do winy to byś nie miał już dalszych problemów i prawdopodobnie miał możliwość odzyskania pieniędzy.... zresztą skoro się przyznali to zawsze możesz pójść do sądu i odzyskać pieniążki, podejrzewam, że jednak nie pójdziesz bo sąd na pewno też jest przekupiony i oni też się na pewno na ciebie uwzięli...
rzepekpl 1 year ago
@rzepekpl Za lawete zapłaciłem bodajże około 120 funtów, nie raz juz byłem w sądzie w podobnej sprawie, sprawa kosztuje więcej i trwa dłużej niż to wszystko warte. Może i mógł bym się odwoływać, ale na chwile obecną sprawa juz jest dawno przedawniona, nawet gdyby nie to i tak stosuje się do powiedzenia: "Nie ruszaj gówna bo będzie śpierdziało"...
MATIKDEREN 1 year ago
@rzepekpl Chyba nie muszę Ci tłumaczyć dlaczego zmieniam auta co około pół roku... W UK auta są tańsze to prawda, ale na pewno nie ubezpieczenie, auta którymi jeżdżę mają jedną z najwyższych stawek składkowych w UK, dlatego wolałem kpić w np. NL czy D za grosze, pojeździć pół roku i sprzedać za większe pieniądze.Ubezpieczenia oferowane w polsce są ważne w całej europie, nie ma ograniczeń. Znaczenie ma Twoj adres zameldowania.
MATIKDEREN 1 year ago
@MATIKDEREN W razie stłuczki autem na innych blachach niż GB i brakuu potwierdzenia zameldowania w UK moga Cię zamknąć do wyjaśnienia sprawy/kto spowodował wypadek. Jak jesteś zameldowany i masz auto na innych blachach to jesteś traktowany ulgowo, bo wiedzą gdzie Cię szukać...
Miałem też różne auta angielskie, jednak ubezpieczenie zjadało moje oszczędności, dlatego wolałem zrobić tak jak napisałem wyżej, typowa zresztą zagrywka. Gdyby zagranie policji było ok, nie było by tego na youtube...
MATIKDEREN 1 year ago
@MATIKDEREN No ubezpieczenie fakt w UK trochę kosztuje, ale to w sumie zależy, jeżeli masz już 35-40 lat i prawo jazdy kupę lat to nawet bez absolutnie jakichkolwiek zniżek masz ubezpieczony samochód za mniej niż 40 funtów na miesiąc przy silniku 1.8, jeżeli masz do tego spore zniżki to masz ubezpieczenie typu fully comp za niewiele ponad 20 funtów na miesiąc z breakdown cover itp duperelami, oczywiście dochodzi do tego jeszcze tax, i mot jak wiadomo, ale przegląd w sumie to wszędzie jest.
rzepekpl 1 year ago
no chyba, że mówimy o jakimś BMW z silnikiem 3 litry, no to już inna sprawa :)
rzepekpl 1 year ago
@rzepekpl Tak jak mówisz, ale jest jeszcze coś takiego jak kategorie ubezpieczenmiowe aut, czyli jak jeździsz dla przykładu Vectrą ZCDTI 2004r to jest bodajże kategoria D, czyli najniższa bo jest to auto nowe itd. A porównaj Honde Integre z B-serią, jest to kat. A1 czy jedna z najdroższych, tylko dla tego ze jest to auto sportowe, Vectra 2,2ccm3, Integra 1,8-2,0ccm, 98r.
MATIKDEREN 1 year ago
@rzepekpl I to jest cała nieoficjalna filozofia. Za Honde Civic 1,5 94r, płaciłem 99funtow miesięcznie, za Audi A4 1,8T w polsce 550zl za cały rok... :)
MATIKDEREN 1 year ago
@MATIKDEREN No zgadza się, w sumie to każdego wybór, ale szczerze powiedziawszy nie za bardzo rozumiem po co wybierasz takie samochody, za 1.5-2k funtów miałbyś całkiem przyzwoite autko z całkiem małym ubezpieczeniem, kupując starsze auto przepłacasz za ubezpieczenie no i ogólnie jest większa szansa na to, że coś się popsuje w takim aucie niż w takim o kilka lat nowszym.
rzepekpl 1 year ago
@rzepekpl Dlatego że jestem pasjonatem Hondy, z racji tej że sam naprawiam swoje auta preferuje starsze roczniki bo wiem o nich na tyle dużo żeby wszystko od a do z zrobic na własną rękę bez pomocy jakiegokolwiek mechanika :) Natomiast w nowszych egzemplarzach większością dowodzi już elektronika czego osobiście nie lubię. Poza tym, za kompletny remont silnika lub za 2gi silnik zapłacisz w starym aucie grosze, a w nowym już tej możliwości nie ma :)
pozdrawiam
MATIKDEREN 1 year ago
UKradli ci samochód!
prontoklasik 1 year ago