Dlaczego niepalacy nie chca zrozumiec waszej ''samotnosci i zaru''? Pewnie autor sam dobrze wie, ze nikt nie lubi byc podtruwany, no ale zabieg ''poetycki'' musial byc.
mnie tylko dziwi dlaczego Palący, są aż takimi egoistami, nie rozumie jednego jeżeli chcesz palić to pal ja Ci nie zabraniam, mi to nie przeszkadza, ale to twój wybór ja nie chcę się truć więc uszanuj to i pal tam gdzie mnie niema (niepalący), teraz wiesz dlaczego jesteś samotny!!
Egoistą jest ten, kto nie liczy się z drugim człowiekiem dla własnej przyjemności. Ja np nie lubię dymu, jestem w stanie go znieść, ale nie jest dla mnie przyjemnością. Skoro ty palisz i jest to dla ciebie przyjemne, dlaczego odbierasz przyjemność z przebywania w lokalach jak puby tym, którzy nie palą? Stawiasz na głowie racjonalne myślenie, tobie jest dobrze i tylko to się liczy, nieważne że druga osoba nie pali i jest to dla niej nieprzyjemne.
Co więcej ta druga osoba sobie tego nie wymyśliła, organizm ludzki nie potrzebuje dymu by czuć się dobrze, przynajmniej zdrowy organizm. Nałóg jest nałogiem i nie powinien być stawiany wyżej niż zdrowe podejście do życia. To że marketingowcy z koncernów tytoniowych tak ładnie sobie zaskarbiają nowych klientów nie znaczy, że osoby nie palące mają nieustannie na to przyzwalać i wierzyć w brednie, że to osoby palące podtrzymują infrastrukturę barową a co za tym idzie przemysł i cały świat ;)
@ENDOENpl Organizm ludzki nie potrzebuje też alkoholu. Ani coca-coli. A marketingowcy z różnych koncernów "tak ładnie sobie zaskarbiają nowych klientów", bo takie są prawa rynku. Jest wolny wybór.
pijąc cole obok nie zmuszasz mnie bym pił ją z tobą, pijąc alko to samo, paląc papierosa muszę to wdychać, by tobie było przyjemnie, to nazywasz wolnym wyborem? to są prawa rynku dla ciemnych mas, które dają się temu rynkowi sterować, chcesz być pionkiem ? w sumie można być świadomie pionkiem, Co kto lubi. ja nie lubię jak muszę wdychać dym.
@ENDOENpl Jadąc samochodem, zmuszasz mnie do wdychania spalin. Jedząc obok mnie kebab z sosem czosnkowym, zmuszasz mnie do znoszenia zapachu. Wylewając na siebie litr perfum tak samo. Tak to jest, na tym polega funkcjonowanie w społeczeństwie. Kawiarnie były i dla palących i dla niepalących. Puby tak samo. Komu to przeszkadzało?
@iwoo1991 różnica jest taka, że od dymu spalin się nie dusisz, choć przyznaję rację jest również szkodliwy, tyle że auto jest środkiem transportu i się przydaje w szczytniejszym celu niż zaspokajanie nałogu, w który notabene samemu się weszło i nie chce się wyjść bo tak jest wygodnie, bo się nie umie, bo się jest ukierunkowanym przez rodzinę, media i inne otoczenie. Perfumy są chyba bardziej neutralne niż dym papierosowy, który jednak wielu zmusza do kasłania.
Dziś dalej są dla niepalących kawiarnie i dla palących, bo właściciele wydzielili miejsca specjalne dla palących, różnica jest taka, że wreszcie porządek jest zachowany i przewaga miejsc dla niepalących jest większa niż miejsc dla palących. Uważasz to za w porządku sytuację, gdy uzależnieni ludzie od nikotyny mają większe przywileje z racji swojego nałogu?
@ENDOENpl Jakie przywileje... Obecnie nie palę i prawie nigdy dym tytoniowy mi nie przeszkadza. Jak ktoś chce sobie zapalić przy mnie, nie ma problemu. Zdarza się to rzadko. Rozumiem też potrzebę zapalenia do kawy. Szanujmy się, ale nawzajem. Ale to jest, bracie wojna...
a ja nie lubię jak ktoś przy mnie pali i staram się prosić by tego nie robili, rozumiesz potrzebę ludzi do tego by oddychać bez dymu? przywileje takie, mam na myśli, że osoba która pali w barze dla palących jak miało to miejsce kiedyś nie liczyła się z osobami nie palącymi, bo była w przewadze, bo lokal i tak był cały zadymiony, bo lokali dla palących było znacznie więcej, to są właśnie przywileje.
@ENDOENpl Nie było więcej lokali dla palących. W mało której restauracji można było palić, kawiarni w większości były dla niepalących, zwłaszcza w centrach handlowych, puby były dla palących i dla niepalących, albo z dwoma salami. To, że Ty nie palisz, nie oznacza, że osoba paląca nie może pójść do pubu dla palących? Szkoda gadać. Zero tolerancji i jak zawsze przeginka w drugą stronę.
Egoistą jest ten, kto nie liczy się z drugim człowiekiem dla własnej przyjemności. Ja np nie lubię dymu, jestem w stanie go znieść, ale nie jest dla mnie przyjemnością. Skoro ty palisz i jest to dla ciebie przyjemne, dlaczego odbierasz przyjemność z przebywania w lokalach jak puby tym, którzy nie palą? Stawiasz na głowie racjonalne myślenie, tobie jest dobrze i tylko to się liczy, nieważne że druga osoba nie pali i jest to dla niej nieprzyjemne.
wiem wiem rozumiem cie yenjey... dobry tekst ale nie zachlystujmy sie tak... Swietlicki mimo erudycji sprawia wrazenie szczerego bezposredniego czlowieka...
@spaceshi1984 Mnie dziwi dlaczego wszyscy chcą by inni rzucili? Przecież każdy kto pali wie czym to grozi, ich życie. Sam lubię czasem zapalić i wkurza mnie to że ceny idą tak w górę. Jakby np alkohol nikomu nie szkodził :) Hipokryzja, Palenie zabija a co nie zabija? W tych czasach co drugi produkt jest uznawany za niezdrowy. Trzeba jeść koniczynę i marchewkę :) Pozdrawiam
No to gratuluję. Ja natomiast jestem paląca i niejednokrotnie zdarzało mi się, że jak tylko udało mi się taki przedział zająć, bo z tym też ciężko to albo siadała tam osoba niepaląca, albo weszła mi matka niepaląca z dziecmi co uniemożliwiło mi palenie i spowodowało wkurwa na całą podróż
jest taki film, dawno temu go oglądałem...kawa i papierosy...chyba iggy pop tam rzuca palenie...ja już rzuciłem, ale zawsze mogę zacząć..i znowu rzucać:)
swego czasu tak bardzo się śpieszyłem,że popełniłem falstart-dziś pomalutku odbudowuję stracony czas-i już mi się nie śpieszy-konkurencję można pokonać cierpliwością..
nie pale ale Swietlicki ma racje:) Nie pale bo nie lubie bo nie zaznalem tego zaru ale nie mam nic przeciwko paleniu, jesli ktos tylko ma ochote niech pali:) nawet kosztem niepalacego bo w koncu wszystko jest dla ludzi:)
ale ludzie zastanwocie sie Wasza sprzeczka dotyczy w tym momecie materialnego przelozenia na to kto zaplaci za zdrowie palacza a prawgne Wam przypomniec ze jeszcze wiekszym problemem jest otylosc i to na ludzi z nadwaga i choroby z tym zwiazane idzie o wiele wieksza pula pieniedzy ze sluzby zdrowia tak wiec rozwazcie najpierw wiekszy problem ktorym sa ludzie otyli i dla mnie tego powinnien byc kategoryczny zakaz jak nie i opodatkowane
Ojej, no jasne, że tak jest..To dyskryminacja palących..Mamy w końcu na Zachodzie demokrację..:) Jeżeli ktoś się chce zabijać, robi to na własne życzenie..:). Chyba mu wolno?!
Świetlicki nic tu nie odwracał, a jeśli twierdzisz, że niepalący nie wsiadają do przedziałów dla palących, to chyba rzadko jeździsz koleją. NIE MA natomiast sytuacji przeciwnych - palacz zawsze niczym wody na pustyni szuka przedziału dla takich jak on. Tak czy tak, cała ta antynikotynowa kampania ostatnich lat to aberracja medyków i wykastrowanych mentalnie konsumentów - niech żyją palacze i papierosy!
Brawo. Wszystko ladnie. Palacze nie wsiadaja do przedzialow dla niepalacych, to prawda. Pala natomiast na korytarzach i w kiblach, efekt ten sam - smierdzi w calym przedziale. A kampania antynikotynowa uswiadamia palacym destrukcyjne dzialanie dymu niszczacego zdrowie, ktore potem ratujemy z pieniedzy wszystkich - jak bezmyslne owieczki, ktore topia sie jedna po drugiej w rzece i blagaja o pomoc. Pisze to ja, mlody palacz, swiadom wlasnej glupoty i przeklenstwa.
Gratulacje. Może mnie wpędzi do grobu niezachwiana miłość do nałogu - z Tobą zrobią to kompleksy i poczucie winy, rozbudzone przez tych kapłanów witalnego konsumeryzmu, na których się powołujesz;Mówienie o błaganiu o państwową pomoc jest demagogią. Równie dobrze można tak mówić o ludziach, którzy jedzą za dużo kebabów albo nie ćwiczyli na wuefie od wczesnej pedałówki.
Nie sadze. Niby obydwaj placimy na sluzbe zdrowia kupujac kazda paczke fajke i mamy prawo klasc sie potem na stole operacyjnym zeby ratowac wlasne zdrowie. Niby wszystko ok, ale chyba obydwaj dostrzegamy w tym logiczny zgrzyt, prawda? Poza tym palenie skazane jest na zaglade, koncerny tytoniowe upadna predzej czy pozniej. Poza tym zastanawiam sie dlaczego tak bardzo kocham rannego papierosa, ktory kosztuje mnie smrod z mordy, ubran, dloni i te pieprzone 9,20 jakie place za fajki.
Nie, mój drogi, ja żadnego zgrzytu nie dostrzegam, tym bardziej logicznego. Czy ze zdań p:Palę papierosy i q: Płacę podatki wynika zdanie r:nie mam prawa do leczenia? Nie sadzę. A co do smrodu - pojęcie smrodu za wyjątkiem pewnych skrajności takich, jak woń kału ma charakter stricte kulturowy - w społeczeństwie złożonym z 90% palaczy nikt nie miałby Cię za śmierdziela. Godzisz się na takie piętnowanie tylko dlatego, że jesteś w mniejszości? Ja nie.
mam raczej na mysli logiczny zgrzyt dotyczacy zaleznosci pomiedzy swiadomym paleniem i utrata zdrowia wynikajaca z tego faktu. To w sumie tak jakby podcinac galaz na ktorej sie siedzi. Argument o pojeciu kulturowosci nie ma racji bytu z tej prostej przyczyny, iz mniejszosc musi podporzadkowac sie wiekszosci. Dlatego tez swiadomie spychamy sie na out. Ostanio zaczynam bac sie impotencji, chociaz nie wiem czy wole zycie bez fajek czy bez seksu;p
Hmmm. Siedzę na gałęzi, mając ochotę na bolesny upadek lub nie dbając o niego, dlatego też z uporem podcinam swoje siedzisko. Wydaje mi się, że logika nie ma nic przeciwko temu. Należy się podporządkować większości? Jeśli taka Twoja wola, to się podporządkowuj, choćby to nawet miała być większość ludożerców, nazistów albo czerwonych khmerów. Ale, do kroćset, od innych tego nie oczekuj.
W ktorym miejscu moich wypowiedzi zrozumiales, ze oczekuje od ciebie podporzadkowania sie wiekszosci? Jedynie dyskutujemy, rozwazamy rozne aspekty palenia, a polemika jest tym ciekawsza, ze obydwaj znajdujemy sie w szponach nalogu. Tym samym nasza wymiana zdan w pewnym momencie osiagnela ksztalt pytania o podstawy ludzkiej wolnosci i zalozenia demokracji. Sprawiasz wrazenie inteligentnego czlowieka, to rzadkosc w internecie. Dlatego tez chetnie przeniose dyskusje na priv. Pozdrawiam
Rzygać mi się chce kiedy staje obok mnie w autobusie lub w kolejce po chleb, nawet piękna, kobieta(lub ktokolwiek) śmierdząca/y fajkami. Niezbyt grzecznie zwracam uwagę i mam gdzieś, że ktoś patrzy a ona czuje się obrażona. Życzę wesołych świąt na onkologii. :)
Święta minęły i jakoś tam nie trafiłem - składaj życzenia o szerszym horyzoncie czasowym. A że jesteś "niezbyt grzeczny", to akurat żaden powód do samozadowolenia. Może ktoś Ci kiedyś przysunie w papę po takim komentarzu i braki w wychowaniu zostaną nadrobione;]
Na tym polega sęk w tym wierszu, oczywiste jest, że narzekają niepalący a on to odwrócił, na tym polega dowcip... ehh niekumaci. Oczywiste jest, że niepalący nie wsiadają do przedziałów dla palących a odwrotnie :) i tak dalej...
Hmmm... Jakaż tam znowu wojna... Niepalącym przeszkadza dym, bo jak nieprzyzwyczajony to zapach jest wręcz ochydny. Na szczęście ja jestem alergikiem i mam od 10 lat zawalony nos i nic nie czuję... Ale jak mam się całować z palącą... A fe :P
This comment has received too many negative votesshow
Przepracowałem kilka lat wśród palących, o pracę było ciężko więc musiałem po kilka godzin dziennie wdychać smród. Straciłem węch i odzyskałem dopiero kilka lat po zmianie pracy. Wsiadam do przedziałów dla niepalących jeśli takie są. Palacze kopcą bezmyślnie w autobusach i pociągach, a ktoś kto chce być trzeźwy i nie wdychać ich dymu musi ich prosić o przerwanie kopcenia a potem znosić bezczelne odzywki, głupie miny i gesty (np. takie jak w tym filmiku).
Moj maly przyjacielu papierosie. Spedzilem z tobą wiecej czasu niz kimkolwiek. niszczenie sie nazwajem. wzajem oddani sobie. Bo to jestbracie wojna... Pytam dlaczeog niepalacy nie chca zrozumiec naszej samotnosci, naszego zaru i popiolu ?
Pytam dlaczego niepalący wsiadają do przedziałów dla palących?czemu chcą wiecznie dominować? Czemu są wiecznie urażeni? Bo to ejst bracie wojna, wojna palacyh z niepalacymi. odwieczna dychotomia jak legia i polonia jak wisla i krakowia jak stas i nel.
byłem ostatnio w szpitalu i byłem tam jednym z niewielu niepalących wszyscy palili pytam dlaczego palący nie chcą zrozumieć naszej niepalących samotności ? poza tym nie trzeba wcale palić i pić żeby być dobrym poetą - wiem coś o tym...ale pan Świetlicki rzeczywiście jest dobry w swoim fachu, cenię go i pierwszą płytę Śqwietlików najbardziej (ogromny mam do niej sentyment)to wszxytsko <na ten temat>Alizee Forever!!!!!!!!!!
Kiedy jeszcze nie paliłem- uważałem, że pub bez dymu to nie pub.
Akceptuję jednak myśl, iż w gronie histeryków znajdzie się faktycznie ktoś, kto nie lubi dymu- dziś problem został (głupio, bo głupio) rozwiązany.
Jakim więc prawem mówicie cokolwiek o papierosach?
To zaiste jest wojna. Żalosne ma jednak podstawy- wynikające z kompleksów niepalących jak mniemam. A jeśli z czegoś innego, to nie z rozsądku.
Kieruję tę wiadomość do nienormalnych awanturników wsiadających do przedziału dla palących
hipekhop 3 months ago
brejkam wszystkie rule eeeeeeeeeeeeee
addomino 7 months ago 2
Dlaczego niepalacy nie chca zrozumiec waszej ''samotnosci i zaru''? Pewnie autor sam dobrze wie, ze nikt nie lubi byc podtruwany, no ale zabieg ''poetycki'' musial byc.
ElanorPL 1 year ago
to palenie jest takie dziecinne...moj maly przyjacielu Marcinie:-)
graczgo 1 year ago
This comment has received too many negative votes show
ale kurwa śmieć
KermitPoland 1 year ago
mnie tylko dziwi dlaczego Palący, są aż takimi egoistami, nie rozumie jednego jeżeli chcesz palić to pal ja Ci nie zabraniam, mi to nie przeszkadza, ale to twój wybór ja nie chcę się truć więc uszanuj to i pal tam gdzie mnie niema (niepalący), teraz wiesz dlaczego jesteś samotny!!
LuKe8LuCk 1 year ago
@LuKe8LuCk
Kto jest egoistą? To zwykle bary dla niepalących świeciły pustkami. Niepalący zawsze podążali za palącymi.
Połowa niepalących śmieje się i dogryza znajomym którzy są zmuszeni do wyjścia na mróz. Druga połowa niepalących wychodzi razem z nimi. Po co?
Jak można palić tam gdzie Was nie ma, skoro pojawiacie się tam gdzie już ktoś pali?
Już nie mówię o tym, że prawie wszystkie oficjalne powody zakazu to czyste brednie.
sckrm101 1 year ago 2
@sckrm101
Egoistą jest ten, kto nie liczy się z drugim człowiekiem dla własnej przyjemności. Ja np nie lubię dymu, jestem w stanie go znieść, ale nie jest dla mnie przyjemnością. Skoro ty palisz i jest to dla ciebie przyjemne, dlaczego odbierasz przyjemność z przebywania w lokalach jak puby tym, którzy nie palą? Stawiasz na głowie racjonalne myślenie, tobie jest dobrze i tylko to się liczy, nieważne że druga osoba nie pali i jest to dla niej nieprzyjemne.
ENDOENpl 1 year ago
Co więcej ta druga osoba sobie tego nie wymyśliła, organizm ludzki nie potrzebuje dymu by czuć się dobrze, przynajmniej zdrowy organizm. Nałóg jest nałogiem i nie powinien być stawiany wyżej niż zdrowe podejście do życia. To że marketingowcy z koncernów tytoniowych tak ładnie sobie zaskarbiają nowych klientów nie znaczy, że osoby nie palące mają nieustannie na to przyzwalać i wierzyć w brednie, że to osoby palące podtrzymują infrastrukturę barową a co za tym idzie przemysł i cały świat ;)
ENDOENpl 1 year ago
@ENDOENpl Organizm ludzki nie potrzebuje też alkoholu. Ani coca-coli. A marketingowcy z różnych koncernów "tak ładnie sobie zaskarbiają nowych klientów", bo takie są prawa rynku. Jest wolny wybór.
iwoo1991 1 year ago
pijąc cole obok nie zmuszasz mnie bym pił ją z tobą, pijąc alko to samo, paląc papierosa muszę to wdychać, by tobie było przyjemnie, to nazywasz wolnym wyborem? to są prawa rynku dla ciemnych mas, które dają się temu rynkowi sterować, chcesz być pionkiem ? w sumie można być świadomie pionkiem, Co kto lubi. ja nie lubię jak muszę wdychać dym.
ENDOENpl 1 year ago
@ENDOENpl Jadąc samochodem, zmuszasz mnie do wdychania spalin. Jedząc obok mnie kebab z sosem czosnkowym, zmuszasz mnie do znoszenia zapachu. Wylewając na siebie litr perfum tak samo. Tak to jest, na tym polega funkcjonowanie w społeczeństwie. Kawiarnie były i dla palących i dla niepalących. Puby tak samo. Komu to przeszkadzało?
iwoo1991 1 year ago
@iwoo1991 różnica jest taka, że od dymu spalin się nie dusisz, choć przyznaję rację jest również szkodliwy, tyle że auto jest środkiem transportu i się przydaje w szczytniejszym celu niż zaspokajanie nałogu, w który notabene samemu się weszło i nie chce się wyjść bo tak jest wygodnie, bo się nie umie, bo się jest ukierunkowanym przez rodzinę, media i inne otoczenie. Perfumy są chyba bardziej neutralne niż dym papierosowy, który jednak wielu zmusza do kasłania.
ENDOENpl 1 year ago
Dziś dalej są dla niepalących kawiarnie i dla palących, bo właściciele wydzielili miejsca specjalne dla palących, różnica jest taka, że wreszcie porządek jest zachowany i przewaga miejsc dla niepalących jest większa niż miejsc dla palących. Uważasz to za w porządku sytuację, gdy uzależnieni ludzie od nikotyny mają większe przywileje z racji swojego nałogu?
ENDOENpl 1 year ago
@ENDOENpl Jakie przywileje... Obecnie nie palę i prawie nigdy dym tytoniowy mi nie przeszkadza. Jak ktoś chce sobie zapalić przy mnie, nie ma problemu. Zdarza się to rzadko. Rozumiem też potrzebę zapalenia do kawy. Szanujmy się, ale nawzajem. Ale to jest, bracie wojna...
iwoo1991 1 year ago
@iwoo1991
a ja nie lubię jak ktoś przy mnie pali i staram się prosić by tego nie robili, rozumiesz potrzebę ludzi do tego by oddychać bez dymu? przywileje takie, mam na myśli, że osoba która pali w barze dla palących jak miało to miejsce kiedyś nie liczyła się z osobami nie palącymi, bo była w przewadze, bo lokal i tak był cały zadymiony, bo lokali dla palących było znacznie więcej, to są właśnie przywileje.
ENDOENpl 1 year ago
Jak mówiłem postawienie świata na głowie, osoby uzależnione mają więcej barów niż te które prowadzą zdrowy tryb życia :)
ENDOENpl 1 year ago
@ENDOENpl Nie było więcej lokali dla palących. W mało której restauracji można było palić, kawiarni w większości były dla niepalących, zwłaszcza w centrach handlowych, puby były dla palących i dla niepalących, albo z dwoma salami. To, że Ty nie palisz, nie oznacza, że osoba paląca nie może pójść do pubu dla palących? Szkoda gadać. Zero tolerancji i jak zawsze przeginka w drugą stronę.
iwoo1991 1 year ago 5
@ENDOENpl bo jak chlejesz piwsko to takie dobre dla zdrowia jest
Borsukivejn 1 year ago
This has been flagged as spam show
@sckrm101
Egoistą jest ten, kto nie liczy się z drugim człowiekiem dla własnej przyjemności. Ja np nie lubię dymu, jestem w stanie go znieść, ale nie jest dla mnie przyjemnością. Skoro ty palisz i jest to dla ciebie przyjemne, dlaczego odbierasz przyjemność z przebywania w lokalach jak puby tym, którzy nie palą? Stawiasz na głowie racjonalne myślenie, tobie jest dobrze i tylko to się liczy, nieważne że druga osoba nie pali i jest to dla niej nieprzyjemne.
ENDOENpl 1 year ago
ciekawe jak będą wyglądać wystapienia Świetlickiego bez papierosa w knajpie :)
pietasharp 1 year ago 2
@pietasharp I tak pali, ma to w kontrakcie... ;)
iwoo1991 1 year ago
pierdolenie. tylko o samotnosci i zalu dobre
pavlus2 1 year ago
jako popierający wypowiedź Świetlika i prawie w pełni się z nią zgadzający, pytam, co miał Staś do Nel?
poooher 1 year ago
dziwne...polak...a taki piekny głos.
assasello987 1 year ago
@assasello987 Bo pali. ;)
BrasidasMaximus 1 year ago
"papieros to smierdzace ziele, z ogniem po jednej i glupcem po drugiej stronie"
Swietlicki cho zapalic, glupcze...
sirrahmaioris 1 year ago 23
och muzyka z TP wielki plus nic bardziej do palenia nie pasuje niz Pink room:)
klara651983 1 year ago
papieros jako przedłużenie penisa
MrCambronne 1 year ago
wiem wiem rozumiem cie yenjey... dobry tekst ale nie zachlystujmy sie tak... Swietlicki mimo erudycji sprawia wrazenie szczerego bezposredniego czlowieka...
spaceshi1984 2 years ago
świetne! powinni to puscic teraz w TV, w czasach nagonki na palenie... tak w ramach zachowania rownowagi
spaceshi1984 2 years ago
Comment removed
yenjey 2 years ago
Comment removed
yenjey 2 years ago
@spaceshi1984 Mnie dziwi dlaczego wszyscy chcą by inni rzucili? Przecież każdy kto pali wie czym to grozi, ich życie. Sam lubię czasem zapalić i wkurza mnie to że ceny idą tak w górę. Jakby np alkohol nikomu nie szkodził :) Hipokryzja, Palenie zabija a co nie zabija? W tych czasach co drugi produkt jest uznawany za niezdrowy. Trzeba jeść koniczynę i marchewkę :) Pozdrawiam
pawell190 1 year ago
Ja jestem niepalący i nie wsiadam do przedziału dla palących... Szanuję Świetlickiego, ale w tej sprawie się z nim nie zgadzam.
tortoise84 2 years ago
@tortoise84
No to gratuluję. Ja natomiast jestem paląca i niejednokrotnie zdarzało mi się, że jak tylko udało mi się taki przedział zająć, bo z tym też ciężko to albo siadała tam osoba niepaląca, albo weszła mi matka niepaląca z dziecmi co uniemożliwiło mi palenie i spowodowało wkurwa na całą podróż
enigmatycznie 1 year ago
a do Badalamentiego z "Ogniu krocz za mną" prawa były? he?
AntyZorro 2 years ago
Comment removed
yenjey 2 years ago
Comment removed
yenjey 2 years ago
+ papieros <3
unechattenoire 2 years ago
haha ja tez ide zapalic:P
Lolsonjointson 2 years ago
Comment removed
krixxx888 2 years ago
Idę zapalić
wojtaszko 2 years ago 4
This comment has received too many negative votes show
bieda... ziefff.....
majonezzzz 2 years ago
dzisiaj ciężko o przyjaciół, każdy dba o własny interes, a co do fajek...kawa lubi dym;)
industrialnyleon 2 years ago 4
No... jak śpiewała Nosowska-kocham ten stan-kawa papieros i ja -szczególnie skoro świt...,a dym ?-niejedno ma imię :)
15oset 2 years ago 2
jest taki film, dawno temu go oglądałem...kawa i papierosy...chyba iggy pop tam rzuca palenie...ja już rzuciłem, ale zawsze mogę zacząć..i znowu rzucać:)
industrialnyleon 2 years ago
Codziennie powtarzam sobie,że od jutra nie palę...ale chyba tak naprawdę to wcale nie chcę....jakiś nałóg musiałem sobie zostawić ;)
15oset 2 years ago 2
w tym świecie nie ma czasu i miejsca na nałogi, sukces i kariera, walka o pozycję, miejsce w szeregu, wyścig szczurów trwa
industrialnyleon 2 years ago
swego czasu tak bardzo się śpieszyłem,że popełniłem falstart-dziś pomalutku odbudowuję stracony czas-i już mi się nie śpieszy-konkurencję można pokonać cierpliwością..
15oset 2 years ago
Nawet nie wiem jak to jest nie palić...- "bo to jest bracie wojna...-a z tym przyjacielem-to fakt :)
15oset 2 years ago
Jak już palicie wy tam na dole, to ja w sumie też ide;p
vincentlux 2 years ago
właśnie rzucam, a twórczość tego pana mi nie pomaga.
filunderhill 2 years ago
ja kupilem 2 paczki marlboro i inne spalilem i dziwne bo nie chce mi sie palic wogole z 1 miech nie pale nie ciognie mniexd
Kamcius14 2 years ago
a ja ide zapalić XD
siege012 2 years ago 3
a dokładniej "pink room" skomponowany przez samego Lyncha
2xtrzy 2 years ago 3
muzyka z miasteczka twin peaks fire walk with me
Tyrariel 2 years ago 4
Coś z Lynchem na pewno, ale Fire walk to raczej nie jest...
iwoo1991 2 years ago
Uwielbiam ten jego uśmiech na końcu ;)
leila661 2 years ago 7
This has been flagged as spam show
gosciu jest popaprany i ograniczony
gipy100 2 years ago
zapaliłbym
91more 2 years ago 8
Musze zapalic...
sulten20 2 years ago 5
zapalony palacz
MorylowyManiek 2 years ago
This has been flagged as spam show
ale gówno a ten kolo to jakiś frajer o.O
wbrejnakowski 2 years ago
This has been flagged as spam show
pierdoła!!
marciniszyn3 2 years ago
muzycznie rewelacyjnie jak zwykle
yatzekkk 2 years ago 2
no to się Pan doigrał, Panie Marcinie.... Znowu palę ! A może to przez kobietę z nożem w plecach ?
yatzekkk 2 years ago 17
This has been flagged as spam show
pierdolisz panie Świetlik, totalna przesada, tylko ładnie ubrane w słowa, nie ma to zadnego odzwierciedlenia w rzeczywistosci - jaka wojna ?
zaqzax 2 years ago
This has been flagged as spam show
kretyn :D
dracovolantus 2 years ago
sam jestes kretyn... sam mimo, ze jestem nie palacy, przyznaje mu racje...
cobi84 2 years ago 2
Hoho, zaiste, hoho.
Tanbris333 2 years ago 8
papieros dobry na wszystko. hoho. mistrz.
bisia69 2 years ago 7
Heh ;) Wojna palących z niepalącymi widoczna jest nawet tu, w komentarzach ;)
rastalukee 3 years ago 7
wydaje mi się, że to jednak nie jest melodia z Twin Peaks, choć łudząco podobna.
Ale zresztą to nieważne. Ładna wypowiedź.
paczes 3 years ago
To kawałek pt. "Pink room" - ilustruje długą scenę w klubie w "Ogniu krocz za mną".
AntyZorro 2 years ago 4
w tle podkład z twin pekas niezły pomysl nie ma cO:
cammash 3 years ago
Palenie dla smaku i dla uroku. Bez nałogu. Świetlicki na zawsze.
8MU8 3 years ago 4
Rzucilam, 2 miesiace bez fajnki w towarzystwie palacych, poprostu trzeba sie wkór.rwić na fajki i po wszystkim.
POLECAM NIEPALENIE szkoda kasy
vVWvVWVvvV 3 years ago
nie pale ale Swietlicki ma racje:) Nie pale bo nie lubie bo nie zaznalem tego zaru ale nie mam nic przeciwko paleniu, jesli ktos tylko ma ochote niech pali:) nawet kosztem niepalacego bo w koncu wszystko jest dla ludzi:)
cobi84 3 years ago 3
This has been flagged as spam show
czemu siadaja w przedzialach dla palacych?
bo dla normalnych ludzi stworzono ich mniej
na szczescie nie w uk
eeeelo
do europy :)
wujomasta 3 years ago
ale ludzie zastanwocie sie Wasza sprzeczka dotyczy w tym momecie materialnego przelozenia na to kto zaplaci za zdrowie palacza a prawgne Wam przypomniec ze jeszcze wiekszym problemem jest otylosc i to na ludzi z nadwaga i choroby z tym zwiazane idzie o wiele wieksza pula pieniedzy ze sluzby zdrowia tak wiec rozwazcie najpierw wiekszy problem ktorym sa ludzie otyli i dla mnie tego powinnien byc kategoryczny zakaz jak nie i opodatkowane
vOjOv 3 years ago
This has been flagged as spam show
pado mi wojna
wypierdalaj mi z tym szlugiem smierdzielu
kedzielski 3 years ago
no właśnie, w tle słychać muzykę z Twin Peaks... ktoś zna tytuł? albo link do filmiku z tym momentem?
muzulmanin89 3 years ago
Ojej, no jasne, że tak jest..To dyskryminacja palących..Mamy w końcu na Zachodzie demokrację..:) Jeżeli ktoś się chce zabijać, robi to na własne życzenie..:). Chyba mu wolno?!
44jak 3 years ago 7
This has been flagged as spam show
niech się zabija, ale za jego leczenie zapłaci każdy, niech sie zabija.. byle by nie zabijał innych przez bierne palenie.
rupheevideos 3 years ago
Świetlicki nic tu nie odwracał, a jeśli twierdzisz, że niepalący nie wsiadają do przedziałów dla palących, to chyba rzadko jeździsz koleją. NIE MA natomiast sytuacji przeciwnych - palacz zawsze niczym wody na pustyni szuka przedziału dla takich jak on. Tak czy tak, cała ta antynikotynowa kampania ostatnich lat to aberracja medyków i wykastrowanych mentalnie konsumentów - niech żyją palacze i papierosy!
sledz90 3 years ago 7
Brawo. Wszystko ladnie. Palacze nie wsiadaja do przedzialow dla niepalacych, to prawda. Pala natomiast na korytarzach i w kiblach, efekt ten sam - smierdzi w calym przedziale. A kampania antynikotynowa uswiadamia palacym destrukcyjne dzialanie dymu niszczacego zdrowie, ktore potem ratujemy z pieniedzy wszystkich - jak bezmyslne owieczki, ktore topia sie jedna po drugiej w rzece i blagaja o pomoc. Pisze to ja, mlody palacz, swiadom wlasnej glupoty i przeklenstwa.
cvty 3 years ago 2
Gratulacje. Może mnie wpędzi do grobu niezachwiana miłość do nałogu - z Tobą zrobią to kompleksy i poczucie winy, rozbudzone przez tych kapłanów witalnego konsumeryzmu, na których się powołujesz;Mówienie o błaganiu o państwową pomoc jest demagogią. Równie dobrze można tak mówić o ludziach, którzy jedzą za dużo kebabów albo nie ćwiczyli na wuefie od wczesnej pedałówki.
sledz90 3 years ago 4
Nie sadze. Niby obydwaj placimy na sluzbe zdrowia kupujac kazda paczke fajke i mamy prawo klasc sie potem na stole operacyjnym zeby ratowac wlasne zdrowie. Niby wszystko ok, ale chyba obydwaj dostrzegamy w tym logiczny zgrzyt, prawda? Poza tym palenie skazane jest na zaglade, koncerny tytoniowe upadna predzej czy pozniej. Poza tym zastanawiam sie dlaczego tak bardzo kocham rannego papierosa, ktory kosztuje mnie smrod z mordy, ubran, dloni i te pieprzone 9,20 jakie place za fajki.
cvty 3 years ago
a ja uwielbiam papieroski :) moje 7 lat obcowania z tytoniem przeciagnie sie do konca mojego zycia bo po prostu to lubie :)
muflonpl 3 years ago 4
Nie, mój drogi, ja żadnego zgrzytu nie dostrzegam, tym bardziej logicznego. Czy ze zdań p:Palę papierosy i q: Płacę podatki wynika zdanie r:nie mam prawa do leczenia? Nie sadzę. A co do smrodu - pojęcie smrodu za wyjątkiem pewnych skrajności takich, jak woń kału ma charakter stricte kulturowy - w społeczeństwie złożonym z 90% palaczy nikt nie miałby Cię za śmierdziela. Godzisz się na takie piętnowanie tylko dlatego, że jesteś w mniejszości? Ja nie.
sledz90 3 years ago 2
mam raczej na mysli logiczny zgrzyt dotyczacy zaleznosci pomiedzy swiadomym paleniem i utrata zdrowia wynikajaca z tego faktu. To w sumie tak jakby podcinac galaz na ktorej sie siedzi. Argument o pojeciu kulturowosci nie ma racji bytu z tej prostej przyczyny, iz mniejszosc musi podporzadkowac sie wiekszosci. Dlatego tez swiadomie spychamy sie na out. Ostanio zaczynam bac sie impotencji, chociaz nie wiem czy wole zycie bez fajek czy bez seksu;p
cvty 3 years ago
Hmmm. Siedzę na gałęzi, mając ochotę na bolesny upadek lub nie dbając o niego, dlatego też z uporem podcinam swoje siedzisko. Wydaje mi się, że logika nie ma nic przeciwko temu. Należy się podporządkować większości? Jeśli taka Twoja wola, to się podporządkowuj, choćby to nawet miała być większość ludożerców, nazistów albo czerwonych khmerów. Ale, do kroćset, od innych tego nie oczekuj.
sledz90 3 years ago
W ktorym miejscu moich wypowiedzi zrozumiales, ze oczekuje od ciebie podporzadkowania sie wiekszosci? Jedynie dyskutujemy, rozwazamy rozne aspekty palenia, a polemika jest tym ciekawsza, ze obydwaj znajdujemy sie w szponach nalogu. Tym samym nasza wymiana zdan w pewnym momencie osiagnela ksztalt pytania o podstawy ludzkiej wolnosci i zalozenia demokracji. Sprawiasz wrazenie inteligentnego czlowieka, to rzadkosc w internecie. Dlatego tez chetnie przeniose dyskusje na priv. Pozdrawiam
cvty 3 years ago
This has been flagged as spam show
Rzygać mi się chce kiedy staje obok mnie w autobusie lub w kolejce po chleb, nawet piękna, kobieta(lub ktokolwiek) śmierdząca/y fajkami. Niezbyt grzecznie zwracam uwagę i mam gdzieś, że ktoś patrzy a ona czuje się obrażona. Życzę wesołych świąt na onkologii. :)
Tschaya 3 years ago
Święta minęły i jakoś tam nie trafiłem - składaj życzenia o szerszym horyzoncie czasowym. A że jesteś "niezbyt grzeczny", to akurat żaden powód do samozadowolenia. Może ktoś Ci kiedyś przysunie w papę po takim komentarzu i braki w wychowaniu zostaną nadrobione;]
sledz90 3 years ago 5
racja:) ja też mam obrzydzenie.... fu....
oxDominikaxo 2 years ago
cvty - palacze kosztują służbę zdrowia znacznie mniej, niż wszyscy Ci, którzy prowadzą "zdrowy tryb życia" ;) Więc to żaden argument.
ignacy007 3 years ago 7
This comment has received too many negative votes show
wsiadam do przedzialow dla palacych bo w przedzialach dla niepalacych nie ma miejsca, pociagi sa zatloczone
fetta666 3 years ago
Niech żyją!
Gerno91 3 years ago
jak Staś i Nel :*
nZorka 3 years ago 2
..bo to jest bracie wojna... :D
BloodyRooter 3 years ago
I wish I understood polish *oh* dobrze
pistiusomega 3 years ago 3
Na tym polega sęk w tym wierszu, oczywiste jest, że narzekają niepalący a on to odwrócił, na tym polega dowcip... ehh niekumaci. Oczywiste jest, że niepalący nie wsiadają do przedziałów dla palących a odwrotnie :) i tak dalej...
mimichalek 3 years ago
co za przenikliwosc - niestety sie mylisz
fetta666 3 years ago
NIE PALĄCY dlaczego ....................
stefan197123 3 years ago 3
geniusz
lukszlep 3 years ago 6
"mój mały przyjacielu,
papierosie"
yes
martaka90 3 years ago 7
Ha, już będzie z rok, jak nie palę.
Rozumiem obie strony.
Ale przecież można się zawsze dogadać!
Klaudichaan 3 years ago 8
Hmmm... Jakaż tam znowu wojna... Niepalącym przeszkadza dym, bo jak nieprzyzwyczajony to zapach jest wręcz ochydny. Na szczęście ja jestem alergikiem i mam od 10 lat zawalony nos i nic nie czuję... Ale jak mam się całować z palącą... A fe :P
Mareku88 3 years ago
dzisiaj spalilem z nim juz chyba 5 fajek :)
1klappa1 3 years ago 5
ja pierdole... wymiekam...
1klappa1 3 years ago 4
This comment has received too many negative votes show
Przepracowałem kilka lat wśród palących, o pracę było ciężko więc musiałem po kilka godzin dziennie wdychać smród. Straciłem węch i odzyskałem dopiero kilka lat po zmianie pracy. Wsiadam do przedziałów dla niepalących jeśli takie są. Palacze kopcą bezmyślnie w autobusach i pociągach, a ktoś kto chce być trzeźwy i nie wdychać ich dymu musi ich prosić o przerwanie kopcenia a potem znosić bezczelne odzywki, głupie miny i gesty (np. takie jak w tym filmiku).
MOJAWIZJA 3 years ago
wyborny głos.
poezjo.
jaszczurka90 3 years ago 14
Sama prawda, sama prawda.
DziadekPiorun 4 years ago 6
swietlicki mowi do myzyki z twin peaks..nono
kamma81 4 years ago
This comment has received too many negative votes show
wojne niepalacych ze palacymi i tak zaczeli palacy z niepalacymi
bllueprincess 4 years ago
Moj maly przyjacielu papierosie. Spedzilem z tobą wiecej czasu niz kimkolwiek. niszczenie sie nazwajem. wzajem oddani sobie. Bo to jestbracie wojna... Pytam dlaczeog niepalacy nie chca zrozumiec naszej samotnosci, naszego zaru i popiolu ?
sigrinda 4 years ago 4
Jako osoba głuchoniema serdecznie dziękuję za transkrypcje, bo nie byłem w stanie usłyszeć co mówi poeta.
chujciwdupeju 4 years ago 25
rozwaliłeś mnie :P
Ana44ever 4 years ago 5
Pytam dlaczego niepalący wsiadają do przedziałów dla palących?czemu chcą wiecznie dominować? Czemu są wiecznie urażeni? Bo to ejst bracie wojna, wojna palacyh z niepalacymi. odwieczna dychotomia jak legia i polonia jak wisla i krakowia jak stas i nel.
sigrinda 4 years ago 3
świetlicki, choć już trochę sprany i jednostajny - jest genialny. pisze sensownie i pisze O CZYMŚ.
bondzik0054 4 years ago 3
odwieczna dychotomia jak wisła i cracovia:)
Bloodygum 4 years ago 2
zapale sobie
accanos 4 years ago 7
bo to jest wojna kolego...wojna upojenia nikotynowego z naturą...to jest bracie...
moj maly przyjacielu ślubuje ci ...ty i ja do grobowej deski..
bo to jest bracie świetny pisarz!!świetny klip!
Tripose1 4 years ago 11
byłem ostatnio w szpitalu i byłem tam jednym z niewielu niepalących wszyscy palili pytam dlaczego palący nie chcą zrozumieć naszej niepalących samotności ? poza tym nie trzeba wcale palić i pić żeby być dobrym poetą - wiem coś o tym...ale pan Świetlicki rzeczywiście jest dobry w swoim fachu, cenię go i pierwszą płytę Śqwietlików najbardziej (ogromny mam do niej sentyment)to wszxytsko <na ten temat>Alizee Forever!!!!!!!!!!
dolomitek01 4 years ago
bardzo dobre.
jahnosik 4 years ago 2
świetne!
Menthol007 4 years ago
/na żywo dopiero wymiata...
luque81 5 years ago 6
Marcin jest cudownym poetą,jego twórczość jest przez wielu nidoceniana...tylko jego utwory pomagają mi przetrwac depresje
agaddz 5 years ago 5